PLAYER OF THE WEEK #19
KACKA&MECIEK&FRANZISKA
Gratulacje!
Poprzednio w Survivor!
6 rozbitków rywalizowało w sześciokątnej rozgrywce o immunitet, który ochroni przed wysłaniem ostatniej ofiary na skraj wymarcia. Po bitwie Franziska zdobyła bezpieczeństwo.
Newt i Chanel mocno naciskały na eliminację Mećka, jednak ostatecznie padło na Newt, która odpadła w głosowaniu 3-2-1.
Newt i Chanel mocno naciskały na eliminację Mećka, jednak ostatecznie padło na Newt, która odpadła w głosowaniu 3-2-1.
5 ARE LEFT. WHO WILL BE BACK AND WHO WILL WIN THE SEASON?
EDGE OF EXTINCTION, NIGHT 48
Newt: Nawet myślałam, czy nie postawić na siebie run, ale potem się zorientowałam, że jak odpadnę to nie mogę i tak stawiać run :D
Newt: Nawet myślałam, czy na Kaczkę Chanel nie przekonać, wtedy byłoby 3x3, ale nawet wtedy prawdopodobnie bym odpadła także nie czuję, jakbym mogła zrobić coś więcej :smile:
Dark: Nie chcę nic mówić, ale to powiem. Każda rada po mojej eliminacji coraz bardziej utwierdza mnie w przekonaniu, że Newt, Chanel i częściowo też Pati popełniły swój największy błąd obracając się przeciwko mnie i Aikko. Żaden z nas nie miał wtedy w planach głosowania na nie, więc gdyby nie zabawiły się w zdrajcusiów, to miałyby z nami stabilny sojusz i duże szanse na finał. A już na pewno nie byłoby tak, że ich trójka plus Maw odpadaliby teraz jeden po drugim.
O nie. :sob:
Shelli
Lol to juz mozna rise flag
Contratiempo
:rofl:
:sob:
Ika
xd
TAK
Newt jak tam twój powrót odrazu?
Newt
Heloł heloł wszystkim! :D
Niee, jak nie ma zadania z jakimś kodem czy czymś to raczej ktoś inny wróci :P
Ika
zobaczymy
kocham ze tu są osoby które odpadły daleko w grze
i taki Duncan i Ja którzy byli w 1/2 odcinkach xD
Sail
Hej-hej
RAGNAROK, DAY 49
Gra zblizala sie ku koncowi
Meciek: Gra zbliża się do końca, życie na wyspach Faroe było naprawdę trudne, nie dość, że muszę wchodzić do lodowca, by napić się wody, to do tego muszę słuchać opowieści z call center Chanel. Nie wiem co jest gorsze - odmrożenie, czy odmóżdżenie jakiego dostaję podczas rozmowy z Chanel.
A kazdy myslal czemu wygra
ZłeKaczka: Wygram ponieważ jestem jedną z dwóch osób która w ogóle zasługuje zeby dojść tak daleko w grze, wszystkie głosy są skierowane na mećka, jestem królową w byciu pośrodku, ale tak naprawdę zrobiłam w grze więcej niż większość myśli No i miałabym prawie idealną gre gdyby nie alexis suka
Meciek: Od początku sezonu grałem z całych sił i wykonywałem ruchy, które pozwoliły mi dojść tak daleko. Nie skreślałem nikogo i byłem gotowy na współpracę z każdy, kto ma również chęci na wspólną grę. Wykonałem wiele ruchów, które doprowadziły mnie do finału i liczę na to, że jury to doceni.
Franziska: Jeśli chodzi o finał i o to, dlaczego teoretycznie mogłabym i powinnam wygrać to sądzę, że jako jedna z nielicznych naprawdę nie przywiązywałam się, tylko udawało mi się płynąć z nurtem gry, co jest wielką przewagą w momencie, gdy układy i sojusze mogą być czasem tylko i wyłącznie zawierane na potrzeby jednej rady czy ułożenia głosów w konkretne liczby. Nie biorę gry jakoś bardzo do siebie i nie robię dram, ale doceniam wszelkie survowe emocje.
Franziska: Mam swoją intuicję, która jeszcze mnie nie zawiodła, a gdybym tego potrzebowała, umiałabym się bronić. Myślę, że nigdy nie wystawiałam się na głosy innych uczestników, nawet jeśli je dostawałam, to sądzę, że to były takie random głosy, które znaczyły w ogólnym rozrachunku w sumie bardzo niewiele.
Franziska: Dotarłam aż tutaj i to tylko raz wygrywając II. I to w dodatku właściwie „podarowany przez innych” immunitet, co tylko potwierdza to, że potrafiłam zagrać takiego gracza, taką osobę, która jest jakby w interesie innych. I nie jest to bycie pionkiem. Byłabym pionkiem jeśli nie chciałabym np. głosować na Shelli, Mawa, Pati albo kogoś w tym stylu no a sami widzieliście 😊
Franziska: Umiałam wykazać się zaangażowaniem, nawet jeśli inni tego nie widzieli. Cisnęłam w zadaniach na ile to było dla mnie możliwe jednocześnie będąc zawsze uczciwym graczem i godnym przeciwnikiem 😉 nie brakuje mi chyba też osobowości potrzebnej każdemu kto zgłasza się do survivora…
Franziska: Teoretycznie też nikt mnie chyba jakoś bardzo nie postrzegał nigdy jako zagrożenie a jednak przechodziłam każdy kolejny etap. Nie jestem ani w cieniu, ani na celowniku, chociaż dostawałam swoje głosy. To tylko udowadnia, że można z teoretycznego „underdoga” przejść na pozycję prawie-finalisty 😊 zobaczymy co będzie dalej.
Franziska: Sądzę, że udowodniłam swoją lojalność w głosowaniu innym na różnych etapach i ci, którzy chcieli ze mną do tej pory grać będą grać dalej. Czasem jestem „a bit shady” i wydaje się, że jestem odludkiem, ale tak naprawdę to tylko postawa non-konformistyczna, która nie chce się jawnie układać z każdym i ze wszystkimi na każdej radzie.
Franziska: Tak w ogóle to sobie myślę, że zawsze jestem teraz na takiej pozycji drugiej osoby za kimś – strategicznie za Pati, jako kłamca za Mawem (z tego co słyszałam xD), w wyzwaniach byłam zawsze za jakąś Shelli albo Mećkami itp. I przez to to może mi dać w dalszej perspektywie właśnie pierwsze miejsce. Zresztą zobaczymy xD
Alexis: Wygram poniewaz jestem najpiekniejszai kazdy by chcial miec takiego zwyciezce jak ja
Amanda pisala do Alexis
Alexis: Ona sie mnie pyta czemu na nia glosuje, napisalam ze przeciez dalam na newt xd
Z rana szykował się trip
Meciek; Siedziałem w obozie i zacząłem słyszeć krzyki. Czułem się, jak weteran wojenny, który przypomina sobie momenty, kiedy walczył o przeżycie. Po chwili jednak okazało się, że to Ika drze pizdę na EOE tak głośno, że jest ICONIC, że przebiła się do obozu.Siedziałem w obozie i zacząłem słyszeć krzyki. Czułem się, jak weteran wojenny, który przypomina sobie momenty, kiedy walczył o przeżycie. Po chwili jednak okazało się, że to Ika drze pizdę na EOE tak głośno, że jest ICONIC, że przebiła się do obozu.
EDGE OF EXTINCTION, DAY 49
Meciek: Podczas zadania o powrót odwiedziliśmy Edge of Extinction. Przeglądając zaułki tych slumsów zauważyłem wiadomość, którą Raf wyrył na skale - mam nadzieję, że Meciek odpadnie. Jak widać bycie żałosnym i w chuj dwulicowym jest w jego typie, bo nawet po eliminacji łamie dane mi słowo, że jest po mojej stronie.
Cmon in guys
Duncan
Ika
Frio
Patryk
Rafix
Venstey
Sail
Sandrczi
Rafik
Spectara
Shelli
Aikko
Dark
Contratiempo
Maw
Newt
Wkrótce jedno z Was powróci do gry.
Zadanie o powrót będzie wyglądać tak jak
wyglądało zadanie o powrót w Reality Show Sequester.
Do jutra do 15 czekam na wasze decyzje co do tego co chcecie kupić. Do 15 czekam też na ostateczne obstawienia.
Przewagą w zadaniu będzie to, że będziecie mogli wybrać rundy, w których nie będziecie mogli odpaść, nawet jesli by tak wypadało.
To ile takich przewag dostaniecie zależy od tego ile tokenów wydacie na przewagę w zadaniu.
Przewag będzie można używać w pierwszy czterech rundach.
ZASADY
- na początku każdej rundy wskazujecie osobę, której nie chcecie dać szansy na powrót. Osoba
z największą ilością wskazań odpada.
- od rundy drugiej osoba z największą ilością wskazań odpada i razem z sobą eliminuje
z największą ilością wskazań odpada.
- od rundy drugiej osoba z największą ilością wskazań odpada i razem z sobą eliminuje
jedną wybraną przez siebie osobę
- i tak dalej aż zostanie tylko jedno z was, które powróci do gry.
Powodzenia.
Powodzenia.
Duncan - 2 przewagi
Ika - nic
Frio - nic
Patryk - pomoc w zadaniu
Rafix, 1 przegawa, HII
Venstey - nic
Sail - 2x przewaga, HII
Sandrczi - nic
Rafik - nic
Spectara - przewaga
Shelli - 4 przewagi, HII
Aikko - 1 przewaga
Dark - 2 przewagi
Contratiempo - nic
Maw - nic
Newt - nic
Stawianie ostateczne:
Chanel - Patryk
Alexis - Ika
Meciek - Duncan
Franziska - Spectara
Kaczka - Sail
Stawianie ostateczne:
Chanel - Patryk
Alexis - Ika
Meciek - Duncan
Franziska - Spectara
Kaczka - Sail
Shelli: Rafix mi dał dwie runy <3
Ika BOŻE
piekne szkoda że tego nie wygram
Contratiempo Tez nie wygram:rofl:
Ika
Maw to napewno nie
Newt
Oh wow, to będzie ciekawe :D
Spectara: Shelli niby chce teraz jakiś sojusz ze mną, Rafixem, Sandrą, Newt i kto tam jeszcze był Aikko i Dark No Trochę śmiesznie, bo przecież "znajomości sprzed gry" są takie be i fe, ale teraz nagle jak się okazuje to dla niej przydatne to chce z tego też czerpać korzyści xd
Maw: Od drugiej rundy ludzie beda dragged i z tym zadaniem niestety moje szanse na powrot sa bardzo nikle, bo Rafix i Duncan cokolwiek nie zrobie pewnie mnie draggna, dlatego chce pozbyc sie jednego z nich first. W ogole te pre-merge flopy nie powinny miec prawa glosu! Sa bitter af. Maw Moje odds nie wygladaja dobrze, ale I'm a fighter so I'm not giving up without a fight. Not a chance.
Aikko: Co do samego powrotu nie planowałem nikomu już oddawać. Oczywiście sam nie wybiorę ludzi z którymi współpracowałem jak Shelli, Rafix, Dark, Spectra czy Sandra i przypuszczam, że sam zostanę szybko pociągnięty czy to przez Ikę, Mawa czy Saila więc wątpię bym powrócił ale przynajmniej pociągnę ich za sobą. (konfa odnośnie powrotu) xD
Aikko: Ah no jeszcze co do przemyśleń, jeśli ktoś miałby wrócić to osobiście myślę, że największe szanse może mieć Duncan, Raff czy Frio xD
Sandrczi: ja to bym rafixa powrocila xd specia zbyt bardzo dala sie zmanipulowac meckowi a sheli mnie wychujala xd
Na EoE powstały dwa sojusze.
Rafix: Znaczy no, ogólnie miał być sojusz Aikko, Dark, Shelli, Specia, żeby w razie czego jedna z dziewczyn wróciła A tu jebs Specia dodała Saila Wojcia. Potem jeszcze Sandra Newt się pojawiły, żeby niby mieć większość, ale pewnie Specia mi kłamie w żywe oczy masakra
RUNDA 1
Shelli używa przewagi
Duncan - MAW
Ika - SHELLI
Frio - SHELLI
Patryk - MAW
Rafix - MAW
Venstey - PATRYK
Sail - MAW
Sandrczi - MAW
Rafik - CONTRATIEMPO
Spectara - MAW
Shelli - MAW
Aikko - MAW
Dark - MAW
Contratiempo - SHELLI
Maw - SHELLI
Newt - RAFIK
Shelli - 4
Rafik - 1
Contratiempo - 1
Maw - 9
Patryk - 1
Patryk - 1
Patryk: chce zachowac swoja przewage na runde 4
Kamel: With 9 votes Maw - niestety twoja szansa na powrót kończy się tutaj. Dziękuję za grę, jak zwykle pokazałeś, że jesteś ciekawą postacią, będzie mi brakować czytania twoich konf!
RUNDA 2
Shelli używa przewagi.
Rafix używa przewagi
Dark używa przewagi
Duncan - CONTRATIEMPO
Ika - SHELLI
Frio - SHELLI
Patryk - CONTRATIEMPO
Rafix - CONTRATIEMPO
Venstey - SHELLI
Sail - CONTRATIEMPO
Sandrczi - CONTRATIEMPO
Rafik - CONTRATIEMPO
Spectara - CONTRATIEMPO
Shelli - CONTRATIEMPO
Aikko - CONTRATIEMPO
Dark - CONTRATIEMPO
Contratiempo - SHELLI
Newt - Rafik
Shelli - 4
Rafik - 1
Pati, niestety twoja świeczka zgasła. Pati probuje wyeliminować Rafixa, ale musi kogoś innego.
ZłeKaczka: Podoba mi się ta kolejność w której odpadają
Pati eliminuje Aikko. Dziekuje za udział w sezonie
RUNDA 3
Duncan: oof, zachowalem dwie przewagi na runde 3 i 4
Sail używa przewagi
Duncan używa przewagi
Shelli używa przewagi
Dark używa przewagi
Duncan - SAIL
Ika - SHELLI
Frio - NEWT
Patryk - SAIL
Rafix - SAIL
Venstey - PATRYK
Sail - PATRYK
Sandrczi - RAFIK
Rafik - IKA
Spectara - RAFIK
Shelli - SAIL
Dark - SAIL
Newt - RAFIK
Shelli - 1
Patryk - 2
Sail - 5
Rafik - 3
Ika - 1
Newt - 1
Rafik bierze ze sobą Ika
Ika; Nawet nic nie zrobilem rafikowi xd
Rafik: taka gra :D przynajmniej pati przede mna odpadla
Dzieki za urozmaicenie sezonu!
RUNDA 4
Duncan używa przewagi,
Patryk używa przewagi
Sail używa przewagi
Spectara używa przewagi
Patryk używa przewagi
Sail używa przewagi
Spectara używa przewagi
Shelli używa przewagi
Duncan - Frio
Frio - Venstey
Patryk - Frio
Rafix - Frio
Venstey - Frio
Sail - Frio
Sandrczi - Frio
Spectara - Frio
Shelli - Frio
Dark - Frio
Newt - Frio
Frio - 10
Venstey - 1
Venstey - 1
Frio bierze Vena
Venstey: Frio ty jestes jakas jebnieta? co ja ci zrobilem ja nawet na ciebie nie chcialem glosowac nie to co inni
Frio: Fajne zadanie, takie do strzelania strzelbą
RUNDA 5
Sail: teraz zacznie się prawdziwa walka, bez przewag xd
Patryk: dobra, jest runda 5, coraz blizej, moze cos sie uda xd
Sandrczi: nie ma juz przewag. zastanawiam sie czy jest duza szansa zeby wywalil mnie duncan?cd
Duncan - Patryk
Patryk - Duncan
Rafix - Patryk
Sail - Newt
Sandrczi - Duncan
Spectara - Patryk
Shelli - Patryk
Dark - Patryk
Newt - Patryk
Sandrczi: ja na bank na ciebie nie dam tylko na DUnca, pipo xd
Patryk: kto na mnie dal?
Sandrczi: oni wszyscy xd
Patryk: to bylo oczywiste xd
Sandrczi: bo nie pisales do nikogo z nich wiec ci nie zalezy
Patryk: aha xd
Sandrczi: no skad mogli wiedziec ze ci zalezy xd
Patryk: powinni sie domyslec
Newt - 1
Patryk - 5
Duncan - 1
Patryk bierze Saila
Robbed Patryk byles przez idola ale koksiles na Edgu! Sail - nie zawsze premerge oznacza najgorsza gre, bo tu byels jednym z najlepszych debiutów.
RUNDA 6
Spectara: Robi się tricky, bo jestem głównie po stronie Sandry, Newt, Darka i Rafixa w tym zadaniu
Spectara: Ale jest też Shelli i Duncan, którzy nie chcę by mnie dragnęli.
A się z wszystkimi kontaktuję jak głosować. XDDD
Duncan - Dark
Rafix - Dark
Sandrczi - Duncan
Spectara - Duncan
Shelli - Dark
Dark - Duncan
Newt - Duncan
Duncan - 4
Dark - 3
Duncan :frowning: Byles iconic first boot, dla którego kogos expellnalem zebys nie byl last w rankingu!
Duncan bierze Sandre
RUNDA 7
ZłeKaczka: Jak newt wróci to popełnię sudokku
Dark: dwie osoby ciągle co innego piszą!!!!
Rafix - Newt
Spectara - Shelli
Shelli - Newt
Dark - Newt
Newt - Shelli
Shelli - 2
Newt - 3
Newt - 3
a wiekszosc zdobyla Newt :frowning: Byłaś koksem w zadaniach i każdy ci to powie! bardzo dobry debiut, im sure we will see again!
Newt bierze Darka
Dark - przynajmniej w tym sezonie slonce nie zaszlo ci tak szybko jak zwykle!
RUNDA 8
Spectara: Ale kurwa jestem rozdarta teraz. XD
Rafix: To trudne But i love this challenge FUCK Czy ja mogę zrezygnować XDDDDDDDD
Rafix - Shelli
Spectara - Rafix
Shelli - Rafix
Rafix - 2
Shelli - 1
Rafix :frowning: byles ofiara jednego z lepszch blindów, a potem byles legendą edga :frowning: bylo blisko :frowning:
SpectaraDziś o 20:59
trzyma Shelli za rękę
ShelliDziś o 20:59
holds szmecia hands
SpectaraDziś o 20:59
Omg
:heart:
ShelliDziś o 20:59
Omg
Rafix: Lol one obie sflopią od razu, ale Shelli będzie miała HII
Spectara - gratulacje jak zwykle zdrowego rozsadku w grze i byc calculated, tym razem to nie wystarczylo :(
Spectara: Najgorsze chyba jest to, że I ridiculed myself przez powiedzenie, że Rafix mnie nie wyjebie <3 Ale z drugiej strony, prędzej Shelli by chciała na mnie vengeance za wywalenie jej niż Rafix, więc.
Duncan: YASSS SHELLI! Wróciła legenda do gry! Oby SLAYNELA!
Duncan: Wiem, że Rafix ponownie flipnal na mnie. Nigdy temu człowiekowi nie zaufam. Mam dla Ciebie przykazania Rafix: :one: Nie kradnij :two: Nie zamydlaj :three: Nie wykorzystuj czyjejś pracy :four: Nie podawaj, że to jest Twoja :five: Odczep się :six: Odpieprz się od nas, bo wiemy co mamy robić :seven: WYSTARCZY Nawróć się w końcu i postępuj jak człowiek!
Rafix: Ale ta f6 jest crazy Ja i Specia przed zadaniem o powrót: I tak nie chcemy powracać meh Ja i Specia gdy zadanie się zaczęło:
https://apps.apple.com/app/apple-store/id917932200?pt=39040802&ct=Media1GIFV2&mt=8
Patryk: ze akurat musiala wrocic ta szmaciura co zdania nie potrafi dobrze ani po polsku ani po angielsku sklecic xd tylko dowala sie do chanel, jebnieta
Sandrczi: ta shelli zachowuje sie jak jakas diwa, wkurwia niemilosiernie, mam nadzieje ze odpadnie bo nie zasluguje na final
Sandrczi: ta shelli zachowuje sie jak jakas diwa, wkurwia niemilosiernie, mam nadzieje ze odpadnie bo nie zasluguje na final
Gratulacje Shelli! Wracasz do gry!
RAGNAROK, DAY 50
Shelli wróciła do gry razem z Immunity Idolem.
Alexis: szkoda ze to lampiara wrociła, kto wie jaki syf przyniosla ze soba z edga. pewnie ma hiv...przepraszam hii, myli mi sie to
Alexis: nie zebym jej nie lubila, jest specyficzna i wkurwia mnie, ale byla dla mnie mila, ale ma mniej szarych komórek niz ja checi do gry
Shelli: Omg love muself
ShelliDziś o 21:06
walks
ZłeKaczkaDziś o 21:08
częstuje papają
ShelliDziś o 21:08
Hej icons
ZłeKaczka: Oboże nie moge XD chciałam żeby shelli wróciła najbardziej ze wszystkich Ale nawet ona nie wierzyła że to się stanie XDDD
Chanel: Shelli to najgorsza osoba ktor a mogla wrocic xd ale z nia tez sprobuje cos zrobic
Chanel: Mam legacy advantage, wiecnie odpadne ale cos bedzie trzeba wymyslic
Franziska: Day of comebacks LOL Shelli wróciła :eyes with hearts: No to teraz cyk, hidden sojusz i idziemy do F2 :eyes with hearts: Tyle mam do powiedzenia, pozdrawiam XXD
Shelli: Im back to wyjebac everyone who voted me out SHELLIGEDDON
Shelli napisała Mećkowi, że ma ją zabrć do finału. Uczestnicy się przygotywwali do zadania
ZłeKaczka: Jakby mama weszła do pokoju i spytała się czemu mam całą kartkę notatek o odcinku chojraka, to nie wiedziałabym co powiedzieć
Meciek: Przed nami kolejna konkurencja o immunitet, zdaje mi się, że to może być nawet najważniejsze zadanie w grze. Chanel ma legacy advantage, więc jest bezpieczna i wygrana pewnego miejsca w finałowej piątce to jest coś o czym każdy marzy i chce to osiągnąć.
IMMUNITY CHALLENGE, DAY 50
CMON IN GUYS
Cmon in guys!
Franziska - Im gonna take this back.
Immunitet wraca do zdobycia.
Immunitet wraca do zdobycia.

Przed Wami zestaw około 30 pytań na temat odcinka Chojraka.
Zasady są proste. Pierwsza osoba, która dobrze odpowie - 5 pkt, druga - 3 pkt, trzecia - 1pkt.
Reszta zero :(.
Osoba, która na koniec będzie mieć najwięcej points wygra immunitet i gwarantowane miejsce w finałowej piątce :(.
Alexis: Szkoda ze za podkladanie zadań nic nie ma xd
1.Jaki napis znajdował się pod logiem Cartooon Network?
2.Czym była zapięta pielucha chojraka?
3.Jaki tytuł ma gazeta Eustachego?
4.Jak na nazwisko ma autor kreskówki?
5.W ilu oknach świeci się światło na początku odcinka?
6.Co Chojrak wlewa do szklanki?
7.Jak Chojrak próbował się uspokoić po zobaczeniu monstrum po raz pierwszy?
8.W co zamienił się Chojrak próbująco ostrzec właścicieli?
9.Jakiego koloru jest telefon w kuchni?
10.Co chciał ukraść "szop"?
11.Jeśli Chojrak nie nazywa się Chojrak...to jak się nazywa wg jego powiedzonka?
12.W czym poinformowano, że Yeti grasuje w okolicach?
13.Co jest dowodem, że jest jest "wśród nas"?
14.Jaka była nagroda za złapanie Yeti?
15.Co znalazł Chojrak dzięki lupie?
16.Czy wśród wyposażenia Eustachego znalazły się stalowe okowy?
17.Kto zaginął nie znajomej?
18.Jakiego koloru była torebka nieznajomej?
19.Czy oczy Yeti się różniły?
20.Czym Chojrak rzucił w Yeti (pierwszy przedmiot)?
21.Czym Yeti rzucił w Chorjaka (pierwszy przedmiot)?
22.Czym CHojrak rzucał z zawiązanymi oczami?
23.Jaki napis pojawiał się przy odbijaniu przedmiotów rybą?
24.Czy podczas rzucania jedzeniem pojawił się homar?
25.Co Muriel piła podczas walki Chojraka z Yeti?
26.Czego owocowa replika powstała na krześle jako pierwsza?
27.Czy podczas sceny tańca za bohaterami wisiał niebieski płaszcz?
28.Jakie słowo skandował tłum z widłami?
29.O co zapytała wściekły tłum Muriel?
30.Czym tłum próbował wywarzyć drzwi?
31.Czym oberwał Eustachu po zakuciu Yeti?
32.W ilu oknach świeci się świało na koniec odcinka?
1.Klasyk!
2.Agrafka
3.Nowhere news
4.Dilworth
5.W trzech
6.Mleko
7.Wachlarz
8.W dinozaura
9.Pomarańczowy
10.Placek
11.Cykor
12.Specjalne wydanie wiadomości
13.Odcisk stopy
14.25 $ i dozgonna karta wstępu do muzeum.
15.Ślad Yeti
16.Nie
17.Syneczek
18.Czerwony
19.Tak
20.Arbuz
21.Placek
22.Banany
23.Bat
24.Tak
25.Herbatkę
26.Statua Wolności
27.Nie
28.YETI
29.Kto rzucił ten kamień
30.Kłodą
31.Wałkiem
32.Dwa
Chanel - 24
Meciek - 50
Alexis - 20
Shelli - 80
Franziska - 5
ZłeKaczka - 100
Alexis: Najbardziej mi sie podobalo pytanie o wałek, Anne hathaway i tego kretyna duncana, ale to jak pierdolneli kamieniem tez super
Meciek: Jestem oburzony, że produkcja zignorowała moją utratę przytomności podczas zadania! Przegapiłem pół konkurencji, co prawda potem wszedłem do gry i byłem świetny, bo biorąc udział w połowie pytań i tak poszło mi świetnie.
Meciek: Jestem oburzony, że produkcja zignorowała moją utratę przytomności podczas zadania! Przegapiłem pół konkurencji, co prawda potem wszedłem do gry i byłem świetny, bo biorąc udział w połowie pytań i tak poszło mi świetnie.
RAGNAROK, DAY 51
ZłeKaczka: chojrak to moja pasja
Shelli straszyła ShelliMadnessa
Alexis: niech ona sie zastanowi co chce odpierdalac, bo ostatnio odpierdolila i odpadla na nastepnej radzie, tego zycze tej lampiarze tylko nie wiem czy na tej radzie
Chanel: Moze uda mi sie przeforsowac plan, zeby dziewczyny glosowaly razem na tej raadzie
Chanel rozpoczeła planowanie
Chanel: Uwazam, że najwiekszym zagrozeniem jest Meciek i on to wygra jeśli nie odpadnie.
Chanel: Napisałam do fran o tym planie prosto z mostu, bo i tak nie odpadne
Chanel: Mam swoje legacy advantage i moge go uzyc tylko na tej radzie plemienia, wiec zrobie to.
Chanel grała dalej.
Chanel: wczesniej malo robilam, ale tez nie musialam, teraz pod koniec trzeba pokazac ze na wygrana sie zasluguje
Chanel: Napisalam rownież do Shelli i Amandy, przekonam je ze Meciek jest najlepszy tu
ZłeKaczka: Wszyscy myślą że jestem :duck: ale tak naprawdę jestem :shark: Czas stabnąć mećka prosto w :black_heart: a potem nikt mnie już nie powstrzyma
Amanda bała się, że Meciek ją pokona
ZłeKaczka: ja chyba po raz pierwszy z mećkiem gram tak ze mamy sojusz I aż szkoda ze odpadnie następny Bo fajnie mi sie z nim grał
Alexis zaczela F szóstkowy socjal
Alexis: Sprawdziłam rozmowy z Chanel. mamy serie 12 hej xd
Alexis: Rozmawialam z meckiem o lampiarze i ze ma syfilis jakiś pewnie. rozmowa przeszla na mawa, stwierdzilismy ze na pewno ma sugar daddy, maw to taki pizdryczek jest, watpie ze moj sledzik mu po glowie chodzi, predzej karpik mecka
Alexis: Spytałam Chanel co robimy. Odpisała, że myśli właśnie. Jak mam z nią grać jak już mnie okłamała.
Alexis: Napisalam do fran i ona od razu, ze chanel zaproponowala Mecka. odpadnie ostatni chloapk , bede musiala zmienic sie w lebsijke
Alexis patrzylan a gre z sentymentem
Alexis: Moja gra opierala sie na tym, ze nic nie robie, nie jestem zagroznieme i szukam zwiekszosci xd i trollowalam innych, to bylo najlepsze. inni grali lepiej, ale myslalam zeb ede wiecznie wkurwiona. a mi sie bardzo podobalo! ludzie byli super, nawet maw
Alexis myslala ze ma duze szanse na final
Alexis: w finale ponownie bede mówić że się kąpię i jestem w pianie i za każdy głos oddany na mnie będę popować więcej bąbelków
Meciek myślał o finale
Meciek: Basia nic nie robi, ja i Amanda to ikony, reszta happened to be there. Mam z nią final 3 deal
Amanda sie nudzila
ZłeKaczka: Zrobiłabym jakiś chaos bo nudno w tej edycji :/ Ale ta f6 jest nudna bb ma fajniejsze rzeczy Zrób jakies głosowania na osobowośc sezonu czy coś xD
Shelli: Ja wkraczając do obozu po powrocie:|
At first I was afraid, I was petrified,
Kept thinkin' I could never live without Alexis by my side,
But then I spent so many nights thinkin' how you vote me out,
And I grew strong, and I learned how to vote you out ,
And so your back, from alienspace,
I just walked in to find you here with that sad look upon your face,
I should've changed that stupid vote,
I should've made you leave your iglo,
If I had known for just one second you'd vote me out to piss me.
Go on now go, walk out the island.
Just turn around now, 'cause you're vote out,
Weren't you the one who tried to hurt me with goodbye,
Did You think I'd crumble? Did You think I'd lay down and die?
Oh no not I, I will survive,
Oh as long as I know how to vote I know I'll stay alive,
I've got all my idols to live; I've got all my fucks to give,
And I'll survive, I will survive,
Hey, Hey!
It took all the strength I had not to fall apart,
And trying hard to mend the pieces of my broken heart,
And I spent oh so many nights just feeling sorry for myself,
I used to cry, but now I hold my head up high,
And you'll see me, somebody new,
I'm not that chained up little person still hate you,
And so you felt like droppin' in and just expect me to be free,
Now I'm savin' all my vote' for someone who's lovin' me.
Meciek stresowal się radą
Meciek; Przed radą plemienia mam wrażenie, że głosy mogą iść na mnie. Chcę wierzyć, że Amanda i Franziska by mnie nie zdradziły, ale na tym etapie gry wszystko jest możliwe i każdy jest zdolny do wszystkiego żeby dojść do finału.
Kaczka
Czuje sie dzisiaj gęsio
ale bym chciała obraz z gęsiami do domu
powiesiłabym nad łóżkiem
Shelli
co tu sie dzieje xd
Złe
Ale drogie są ;__;
Poprosze mame na urodziny żeby mi kupiła ciekawe co powie XD
Shelli
XDD
Franziska
Zawsze mogę ci jakiś zrobić wiesz :smile:
ZłeKaczka
omg chce :heart:
Ja kocham gęsi
Franziska
:grin: oki
Meciek
Wow
Shelli miala plan
Shelli: Wyrzuce wszytkich ktorzy n mnie glosowali
Meciek; Shelli wydaje się być mega fałszywa po powrocie z Edge of Extinction. Ona pisze mi, że Chanel ma super poparcie na EoE, a jej każdy nienawidzi. Dobrze, rozumiem, ale nie musisz mi tego pisać pięć razy. Nie do końca chce mi się wierzyć, że wróciłaś tylko po to, aby pomóc mi wygrać. Nie wiem jakie mam odczucia wobec tego.
Amanda powiedziala Shelli, ze Alexis zle o niej mowi..
Meciek: Amanda jest dla mnie podejrzana. Znaliśmy ją jako Amanda Mewa, teraz jako ZłeKaczka, a ona postuje ciekawostki o gęsiach? Podejrzana akcja.
Meciek: Planem na radę jest głosowanie na Alexis, Alexis mówimy, że głosujemy na Chanel/Shelli. Ogólnie mam wrażenie, że Shelli jest fałszywa wobec mnie i będzie zbierać głosy na mnie, ma już na pewno Chanel, brakuje jej dwóch głosów - Alexis i Franziski. Wszystko jest dziś możliwe.
Alexis: Od Fran dostałam plan na Mećka, od Amandy plan na Chanel. Czyli ja odpadam. Nareszcie xd Wiec chyba dam glos z tyłka, zeby juz sie nie meczyc i dac im to rozegrac miedzy sobą
Meciek: Moim założeniem na ten moment było to, aby niezbyt się wychylać. Nie chcę nikomu proponować gracza do eliminacji, bo bardzo łatwo byłoby to wykorzystać przeciwko mnie, a ja mam już jedną ogromną zaletę do wyeliminowania mnie - wygrywam zadania. W tej chwili chcę, aby ktoś inny wziął na siebie "ciężar" tego głosowania, a jeżeli nie ja - to grę opuści gracz, który i tak nie jest wielkim zagrożeniem, więc nikt nie będzie mógł się "szczycić" wykonaniem tego ruchu.
Kaczka do końca się wahała
ZłeKaczka: Byłoby śmiesznie jak teraz udałoby mi się wygrać nastepne dwa zadania Bo w końcu nie będe miec konkurencji, jesli meciek odapdnie, ale to trudna decyzja
Meciek: Shelli napisała mi przed radą, że dopiero się obudziła i nic nie widzi. Przepraszam, ale czy ona coś ćpała? W sensie, ja nie wiem, jak ja się budzę to widzę normalnie, więc nie wiem jakiego rodzaju zjazd narkotykowy ona przeżywa?
Chanel nie miala tego problemu
Chanel: Mam Legacy i nie zawaham sie go uzyc, chce zeby odpadl meciek bo jest najlepszy, mam tylko nadzieje, ze nie ma zadnej przewagi
Meciek: Amanda jest dla mnie podejrzana. Znaliśmy ją jako Amanda Mewa, teraz jako ZłeKaczka, a ona postuje ciekawostki o gęsiach? Podejrzana akcja.
Meciek: Planem na radę jest głosowanie na Alexis, Alexis mówimy, że głosujemy na Chanel/Shelli. Ogólnie mam wrażenie, że Shelli jest fałszywa wobec mnie i będzie zbierać głosy na mnie, ma już na pewno Chanel, brakuje jej dwóch głosów - Alexis i Franziski. Wszystko jest dziś możliwe.
Alexis: Od Fran dostałam plan na Mećka, od Amandy plan na Chanel. Czyli ja odpadam. Nareszcie xd Wiec chyba dam glos z tyłka, zeby juz sie nie meczyc i dac im to rozegrac miedzy sobą
Meciek: Moim założeniem na ten moment było to, aby niezbyt się wychylać. Nie chcę nikomu proponować gracza do eliminacji, bo bardzo łatwo byłoby to wykorzystać przeciwko mnie, a ja mam już jedną ogromną zaletę do wyeliminowania mnie - wygrywam zadania. W tej chwili chcę, aby ktoś inny wziął na siebie "ciężar" tego głosowania, a jeżeli nie ja - to grę opuści gracz, który i tak nie jest wielkim zagrożeniem, więc nikt nie będzie mógł się "szczycić" wykonaniem tego ruchu.
Kaczka do końca się wahała
ZłeKaczka: Byłoby śmiesznie jak teraz udałoby mi się wygrać nastepne dwa zadania Bo w końcu nie będe miec konkurencji, jesli meciek odapdnie, ale to trudna decyzja
Meciek: Shelli napisała mi przed radą, że dopiero się obudziła i nic nie widzi. Przepraszam, ale czy ona coś ćpała? W sensie, ja nie wiem, jak ja się budzę to widzę normalnie, więc nie wiem jakiego rodzaju zjazd narkotykowy ona przeżywa?
Chanel nie miala tego problemu
Chanel: Mam Legacy i nie zawaham sie go uzyc, chce zeby odpadl meciek bo jest najlepszy, mam tylko nadzieje, ze nie ma zadnej przewagi

RADA PLEMIENIA RAGNAROK, DAY 51

Kamel: Powitajmy czlonkow jury: Duncan, Ika, Frio, Patryk, Rafix, Venstey, Sail, Sandra, Rafik Spectara, Aikko, Dark, Pati, Maw oraz Newt wyeliminowaną na poprzedniej radzie plemienia.
Kamel: Alexis - rozpoczynając grę myślałaś, że odpadniesz pierwsza, ale tu proszę jednak jesteś w finałowej szóstce. Co byś powiedziała innym, co mogłoby ich przekonać, że powinnaś zostać jeszcze dłużej? Myślisz, że dziś możesz być zagrożona?
Alexis: To że doszłam tak daleko nadal do mnie nie dociera. Co bym powiedziala innym? Ze mnie łatwo pokonać Ale i tak czuje sie zagrożona.
Kamel: Shelli - gratulacje powrotu! I prawie wygranego immunitetu. Czy przez to, że powróciłaś ludzie mogą cię chcieć od razu odesłać do Ponderosy? Jak oceniasz swoje szansę po powrocie? W końcu nikt nie obstawiał, że to ty wrócisz.
Shelli: A dziękuje @Kamil, widzę że jako jedyny z niewielu cieszysz się na mój powrót :heart: Nie no, myślę że jesteśmy tak blisko finału, a ominęło mnie kilka rund. Ale skoro Chanel miała tyle spokojnych rund od powrotu to mam nadzieje, że ja też będę miała chociaż dwie gdzie będę mogła ochłonąć po przeżyciach na Edge. Moje szanse po powrocie? Hm... zobaczymy jak los się potoczy. Nikt na mnie nie obstawiał bo byłam bliska zamordowania Kamila gdy zobaczyłam zadanie gdzie mój los był w rękach innych. Ale... in the end. I'm back!
Kamel: Chanel - mamy finałową szóstkę, w której aż dwie osoby pochodzą z Edge of Extinction. Myślisz, że to znak, że któraś z Was dojdzie do finału i będzie miała dużą szansę wygrać?
Chanel: Myślę, że mamy szansę wygrać. Zarówno ja, jak i Shelii, ofc, mam nadzieje, że będę to ja, lecz myślę, iż kazda z nas ma równe szanse.
Kamel: ZłeKaczka - masz immunitet, siedzisz sobie spokojnie i bezpiecznie. To ostatnia rada na której mogą polecieć jakieś fanty. To musi być ulga, że dziś nie możesz odpaść, prawda? Czy pod koniec gry ludzie trzymają się swoich sojuszy, czy może zaczyna do nich docierać kwestia tego, z kim ma się szansę wygrać?
ZłeKaczka: Czuję się wspaniale mając immunitet. Jeśli cokolwiek komukolwiek zostało to prawdopodobnie zagra to coś dzisiaj, ale ja na pewno nie odpadnę z powodu jakichś dziwnych idoli. No i nie będzie głosu na mnie XD Myślę że niektórzy mogą zacząć myśleć z kim mają szansę w finale. Ale ja dzisiaj jestem spokojna :angel:
Kamel: Meciek - podobne pytanie jak u Chanel. Mamy dwie osoby z Edga. Cztery osoby, które jeszcze nie odpadły ani razu. Czy jest to coś co można wykorzystać? Czy podczas rozmów padały podejrzenia, że ludzie z Edga mogą być bardziej łaskawi dla kogoś, kto powrócił?
Meciek: Myślę, że osoby na Edge, które wróciły niekoniecznie miałyby łatwiej w przypadku finału - ominęło ich trochę gry, zależy to od jury czy będą się kierować tym, że kogoś lepiej poznali czy będą patrzeć na główną część gry.
Kamel: Franziska - czy zauważasz wśród osób obecnych w grze pewne poszlaki, że jak kogoś z nich dopuścisz do finału to nie będziesz miała z nim szans? Innymi słowy, myślisz, że ktoś ma dość ciekawe resume, które mogłoby się podobać jurorom? Co jest dla ciebie ważniejsze. Dotrzeć do końca, czy zbudować sobie lepsze CV? Da się to jakoś połączyć?
Franziska: CV XDDD Kamel r u ok? this is not a job situation Resume w survie no kurcze brawo bo w sumie po raz pierwszy zobaczyłam taki koncept w ogóle : D nie wiem kto ma jakie resume, jak kogoś wywalą z pracy a potem wraca to dobrze wygląda w dokumentach? : D like I have NO IDEA.
Franziska: Oficjalnie chcę powiedzieć że jestem zawiedziona. Bardzo mocno pracowałam na to, żeby wypaść jak najbardziej żałośnie w tym zadaniu jako bezwzględna kopiara bez jakiejkolwiek wiedzy i sądzę, że nie mogłam zrobić nic więcej czyli mniej. Uważam, że należy mi się chociaż nagroda pocieszenia w postaci... sama nie wiem jakiej w sumie XD Głosujcie na nagrodę pocieszenia dla mnie, to jest wszystko co chciałam powiedzieć na tej radzie
Czas głosować! Chanel ure up first
<Chanel podchodzi do urny>
"Panoszysz się"
<Alexis podchodzi do urny>
"lecą mi łzy podczas głosowania"
<Podchodzi Kaczka>
"i tak mogłabym cię pokonać w FTC"
<Shelli podchodzi>
" Raz zagłosowałeś na mnie bo nie chciałeś wyglądać źle przy Pati, teraz ja głosuje na ciebie bo chce wygrać ten sezon."
<Podchodzi Franziska>
"This is a game and this is survivor. BYE"
<Podchodzi Meciek>
"Bardzo cię polubiłem, ale czas głosować na ciebie."

Kamel: If anybody has has the hidden immunity idol or a secret advantage and you want to play it now would be the last time you can do this.
Chanel wstaje
Chanel: Używam mojej przewagi
Shelli wstaje
Shelli: mam coś jescze w staniku!
Mogę potwierdzić, że to prawdziwe Legacy Advantage i to prawdziwy HII.
Any votes cast against Chanel or Shelli will not count.
PIERWSZY GŁOS
DRUGI GŁOS
TRZECI GŁOS
CZWARTY GŁOS
PIĄTY GŁOS
Osiemnasta osoba wyeliminowana z Survivor Faroe Islands i szesnasty członek jury
Meciek - twoje plemię przemówiło.
Czas na Ciebie.
But u've played an amazing game jak zwykle, thank u for being here! :frowning:
Alexis, Shelli, Chanel, Kaczka, Franziska - gratulacje!
Macie all female Final 5. Takie coś zdarza się rzadko!
UZASADNIENIA
NA ALEXIS
Meciek: Twoje teksty sprawiły, że ten sezon nie zostanie zapomniany. Bardzo cię polubiłem, ale czas głosować na ciebie.
NA MEĆKA
ZłeKaczka: : bardzo bardzo mi szkoda ze musze oddać ten głos bo jesteś super osobą i super graczem, ale ja jestem lepsza. Chociaż uważam że i tak mogłabym cię pokonać w TFC, wolę dodać kolejne trofeum do mojego CV. No i jury nie zawsze jest obiektywne szczególnie kiedy jest tworzone od F2 xD Love you I hope że jeszcze kiedyś gdzieś zagramy razem
Shelli: Raz zagłosowałeś na mnie bo nie chciałeś wyglądać źle przy Pati, teraz ja głosuje na ciebie bo chce wygrać ten sezon.
Alexis: Bardzo się cieszę, że cie poznałam. Jesteś super, lecą mi łzy podczas głosowania, anie mam płyn do demakijazu, bede wygladac jak potwór
Franziska: ILY but I will still vote on ya, because that's just how I am. This is a game and this is survivor. BYE
Chanel: Jestes troche irytujący i się panoszysz, a przy tym masz dużą szansę wygrać.
Meciek: Nie jestem w szoku, że odpadłem z gry. To był najlepszy ruch dla każdej z pozostałych osób, jestem #TeamZleKaczka, jak ona odpadnie to nie głosuję w finale, bo nikt inny nie zasługuje.
_______
JURY RECAP
Kamil
No to mamy w grze
nadal dwie osoby które wrócily z edga
jak myslicie
kto bedzie odpadac?
Duncan
Idk
ale oby slaynely
po to jest ten twist
Kamil
Maw 👑
Xdd
Shelli byla targetowwna od 1 rundy i powrocila :o
Idk tylko czemu chcieliacie mnie wyjebac first xd
Jak gdyby odpadl duncan albo rafiz to na pewno by mnie dragnal
Wiec i tak bym odpadl poznoej xd
Rafix
easy to target
Maw 👑
Po prostu zazdrosciliscie mi i Pati ze zaszlismy tak dakeko -.-
Kamil
So we have Meciek, Kaczka, Franziska, Alexis, Chanel, Shelli
Maw 👑
@Duncan i @Sandrczi robbed :sob:
Kamil
komu dajecie najwieksze szanse na triumf?
Maw 👑
Twam Shelli
Shelli
Kamil
I nastepna rada to ostatnia na ktorej ktos mzoe czegos uzyc :open_mouth:
Rafix
Może Kaczka slaynie FTC?
Maw 👑
Ja glosuje na chanel a jak nie to na shelli xd
Edge wygra!!!!!
Kaczor i meciek pewnie przejebia final i qygra trzecia osoba w nim xd ale moim zdaniem oni bardziej zasluzyli niz alexis
Sandrcz
Tez nie wiem z jakiego powodu Alexis doszla tak daleko xdd
Spectara
Alexis była bardziej tag along
Maw 👑
Kaczka queen
Bedzie miala najwiecej conf w sezonie
Kamil
no Alexis po prostu grala typową gre floatera, glosowala tam gdzie jest
Spectar
Głosowała tak jak powiedzieli jej inni i nie wybierała stron
Kamil
wiekzsosc
xd
Sandrczi
Moim zdaniem nie zasluguje na final
Kamil
ale alexis
to character of the
season
for sure
xd
to jak pisala do ludzi
jakie mają klaty
albo czy się golą
down under
to
xd
Sandrczi
Chcialabym bardzo zeby wygrala channel, albo sheli
Ale wydaje mi sie ze w finale bedzie kaczka, i meciek
Ika
Alexis mnie zdradziła :frowning: XD
Kamil
ika srajka
Duncan
Ja bym chciał aby któraś z dziewczyn
ktore wróciły
były w finale
Ika
No Ika Srajka nie powinna mieć głosu racja
Rafix
Alexis wykorzysta wszystko co o nas poznała w finale!!
Kamil
xD
Maw 👑
Ja jak zobaczulem ten twist to przez chwile pomyslalem ze powroci frio xd
I wygra
Sezon :sob:
Ale slaby btl
Powinienes zrobic ze mozna vote to evict albo vote to save to mialbym wieksze szanse -. -
Maw 👑
Ten sezon bedzie iconic
Sandrczi
juz sie nie moge doczekac konf!!
Duncan
Alexis :heart_eyes: my fav
Contratiempo
Aleqsis icon
Maw 👑
Ciekawe kto bedzie villainem a kto hero sezonu @Kamil ?
Ja bede OTTP bo bylem bullied niejednokrotnie
Rafi OTTN
Pati CPN ice queen
W mini bb tez chyba bylem 8th i odpadlem zaraz po pati xd
Kamil
nikt jakos nie ma mega hero edit
i mega villain
xd
Kamil
with Kaczka snatching immunitet
jak myslicie
kto sie tu pojawi jutro :open_mouth:
Sail
totalnie no idea :man_shrugging:
Ika
współzuje mu
że nie bedzie na Edgu
Kamil
also jutro ostatnia rada na ktorej mozna uzywac przewag :open_mouth:
Sail
ciekawe czy coś im zostało :thinking:
Kamil
Edit na etapie f6 so far
CONFESSIONALS
------Main Game------
ZłeKaczka 6 (157)
Franziska 8 (128)
Meciek 2 (152)
Alexis 5 (136)
Shelli 3 (101)
Chanel 8 (90)
Sail
Chanel :open_mouth:
Ika
Omg
how
Kamil
I zaraz beda wyniki rady :open_mouth:
who will b 6th place
robbed icon
Rafik
Meciek
Ika
jeśli robbed to Meciek
Kamil
dla mnie kazdy jest
zawsze robbed
!
Kamil
Chanel używa Legacy
a Shelli HII zakupionego na Edgu
Rafik
YES!
:heart:
My Queens
Sandrczi
Naajlepsze
Kamil
Legacy Advantage mozna bylo uzyc tylko na radzie w F14 i w F6
Rafik
Proszę, by jedna z nich wygrała ten sezon
Maciek, Alexis albo Fran
Ika
Meciek najbardziej zasługuje z mojego punktu widzenai
Sandrczi
Ciekawe
Spectara
Meciek nie jest kobietą. :/
Sandrczi
Trzymam kciuki w sumie za Channel, Sheli i Mecka
A jezeli chodzi o gre
To fakt Meciek
Rafik
Maciek odpadnie
tak sądzę
Wiedziałem
i w F5
Ika
ofo
Rafik
same kobiety
:heart:
Spectara
Brawo, wywołaliście w sumie wilka z lasu. XD
Ika
tak
xd
Rafi
to jest the most iconic f5
ever
!!
Kamil
hi Meciek
Ika
Teraz to chyba Shelli najbardziej zasługuje chociaż nie kibicuje jej
Rafik
Chanel & Shelli
:heart:
Sandrczi
Channel Sheli
Taaak
Rafik
Shenel :heart:
Sandrczi
Ale Meciek szkoda, powinna Kaczka odpasc
Rafik
szkoda, że miała immu
Meciek
Hejka
Ika
Hej
Sandrczi
Heeej
Rafik
Wypierdalaj hahaha
żartuje
:frowning:
Sandrczi
Meciek!!
Meciek
WOW RAF
XD
Nie no
byłem pewien
ze odpadnę
na tej radzie
nawet Kamilowi konfy pisałem
o tym
xD
Sandrczi
Szkoda, ze nie Kaczka!
Meciek
I mean
Amanda to jedyna osoba
z tej piątki
która gra
Ika
Szkoda że nie Alexis lub Kaczka
Meciek
Alexis w finale nie będzie miała mojego głosu, mimo tego że ją bardzo lubię
Bo ona dosłownie jak Pati odpadała
napisała do mnie
"jak cośto mnie wywalcie jakbyście nie mieli głosów, mi się nie chce" XD
a Chanel bez swojego Extra Vote (sorry Patryk) nic nie robi XD
Rafik
to szkoda, że mnie tak długo ludzie trzymali w tej grze
:smile:
Sandrczi
Szkoda, ze odpadlam z trzema przewagami:(
Meciek thhx:heart:
Ika
Szkoda że odpadłem na początkus sezonu
Rafik
Szkoda, że otrzymałem około 25 głosów w tej edycji :smile:
Sandrczi
Szkoda, ze Meciek odpadles
Rafik
I zostałem 2nd Karishmą :heart:
Ika
ja otrzymałem wszystkie z Bifrostu XD
Sandrczi
Ja nawet nie wiem ileXD
Ale dobrze wspominam
Polaczcie Meciek i kamel sily
Ika
to by bīlo chyba 11 głosów na mnie
Sandrczi
I teraz edycja bb!
Rafik
@Kamil ciekawy jestem, jak przedstawisz mnie w odcinkach
:heart:
Ika
BB :heart:
Rafik
serio
Sandrczi
Tak
Meciek
Jak ja skończę prowadzić Surva z MD
to idę
na jakiś nie wiem
wyjazd żeby nerwy uspokoić xD
Sandrczi
Piwo?
Kamil
xD
Ika
ja ide na jakieś szybkie postarzanie XD
Rafik
Maćka doprowadzam do nerwicy płaczu i rozpaczy swoimi wypowiedziami przed konfesjonałem :smile:
Sandrczi
A ja poszlam teraz na winko!!
Meciek
Ika XD
Ogólnie to z tej piątki
nie zagłosujęw finale na Chanel i Shelli
bo wróciły z EOE
a ten twist to gówno
i nikt kto wrócił przez niego nie ma mojego głosu XD
Sandrczi
Ej odwal sie od eoe!!
U ciebie tez jest to?
Meciek
nie
Kamil
meciek jest more into
Rafik
a gdybym ja wrócił?
Kamil
Redemption Island!
Rafik
let's be honest
?
Ika
Tylko że pozostała 3 i wtedy to ja nie wiem na kogo
Kamil
EDIT po etapie F6
CONFESSIONALS
------Main Game------
ZłeKaczka 10 (161)
Franziska 8 (128)
Meciek 8 (158)
Alexis 14 (145)
Shelli 5 (103)
Chanel 9 (91)
Meciek
ja na nikogo z EOE bym nie zaglosował w finale
x
Sandrczi
Kiedy beda odcinki;(
Kamil
no po tym jak jury odda glosy
beda wszystkie odcinki
a w finalowym
wkleje
wyniki glosowana
xd
wiec najpierw przeczytacie
a potem zobaczycie
kto wygral
Sandrczi
o ty cwaniaczku!!!
Meciek
przynajmniej ja i mój twinnie @Duncan
jesteśmy reunited!
Kamil
bedzie tez reunion, bez jednej osoby, kazdy na reunionie dostanie jakies pytanie :heart:
Ika
Saga :frowning:
Ri[
Rest in peace
Sandrczi
Saga
:frowning:
Ika
ciekawi mnie moje pytanie już XD
Meciek
Czy będzie wysłana kamera w przerębel
żeby zobaczyć
co u Sagi?
Kamil
nie
Kamil
So with that final 5
kto tu przyjdzie kolejny
:open_mouth:
łoć ju fynk
Meciek
mam nadzieję, że żaden gracz nie odpadnie
so chanel/alexis/franziska
x
Sandrczi
Jakbym miala wybrac franzis albo kaczka
To franizs
:heart:
Meciek
Omg girl
Dont
Sandrczi
Ofc zeby zostala w grze
Ale moze wrocic tu Kaczka xd
Meciek
Aaa xD
RAGNAROK, DAY 52
Alexis: Jest mi przykro po odejściu Mećka , ale gra tak wyglada, teraz mam #teamVagina i gramy do konca
ZłeKaczka: Well it was easier than I thought it was gonna be.
Alexis o czyms pomyslala
Alexis: Wyobracie sobie F3 ja fran i chanel. czy jury by sie zabilo?
Alexis: Kaczka mi napisała, że moja strategia jest najlepsza z F5, tylko szukanie większości xd
Chanel rozmyślała
Chanel: Wydaje mi się, że największym kolejnym zagrożeniem teraz jest Shelli
Chanel: Shelli, która mnie wywalila, ja ją wywalilam i chyba czas zeby znwo odpadla, i hate this bitch, nie wiem jakim cudem ona wróciła.
Amanda obawiała się o swoje życie w grze
ZłeKaczka: Musze wygrać następne zadanie Bo jak nie to czuje że franziska z chanel na mnie zagłosują a to już dwa głosy
Amanda poczula ze w grze nikt juz nie ma sojuszy dzieki niej
ZłeKaczka: Ale jestem w miare zadowolona bo żadna z tych czterech osób nie miała ze sobą sojuszu wczesniej xD pozbawilam wszystkich wszystkich Nawet siebie Ale mam moją gurl shelli a my jesteśmy jak ksiezyc i gwiazdy gęsi i pióra roksa i dziwki rekin i kaczka chłopak ogień i dziewczyna woda z gry ogien i woda na gry.pl
ZłeKaczka: nauczyciele i brak umiejętności włączenia rzutnika H2 i O czekolada i czekolada (bardzo kocham czekolade) jak koń i koniara pati i świeczki Kamil i chojrak Meciek i wino alexis i praca w burdelu maw i praca tylko w nocy 30 dni w miesiącu lutym. A no i podoba mi się to że f5 jest all female
Mimo wszystko narzekala na brak chaous
ZłeKaczka: Gra jest za mało chaotyczna To mi nie sprzyja Mogłam przekonać shelli żeby oddała mi swoje hii I zagrać je na mecku Wtedy byłby ciekawie I f3 byłoby chociaż trochę ciekawe Smutno mi teraz Będę prowokować ludzi na f5 xD Na radzie
Chanel: mam nadzieje ze shelli przegra, bo ona jedne co potrafi to przywalanie sie do mnie o nic, a sama nie potrafi nic dobrze po polsku ani po angielsku napisac, znalazla sie diwa z koryta
Amanda obawiała się o swoje życie w grze
ZłeKaczka: Musze wygrać następne zadanie Bo jak nie to czuje że franziska z chanel na mnie zagłosują a to już dwa głosy
Amanda poczula ze w grze nikt juz nie ma sojuszy dzieki niej
ZłeKaczka: Ale jestem w miare zadowolona bo żadna z tych czterech osób nie miała ze sobą sojuszu wczesniej xD pozbawilam wszystkich wszystkich Nawet siebie Ale mam moją gurl shelli a my jesteśmy jak ksiezyc i gwiazdy gęsi i pióra roksa i dziwki rekin i kaczka chłopak ogień i dziewczyna woda z gry ogien i woda na gry.pl
ZłeKaczka: nauczyciele i brak umiejętności włączenia rzutnika H2 i O czekolada i czekolada (bardzo kocham czekolade) jak koń i koniara pati i świeczki Kamil i chojrak Meciek i wino alexis i praca w burdelu maw i praca tylko w nocy 30 dni w miesiącu lutym. A no i podoba mi się to że f5 jest all female
Mimo wszystko narzekala na brak chaous
ZłeKaczka: Gra jest za mało chaotyczna To mi nie sprzyja Mogłam przekonać shelli żeby oddała mi swoje hii I zagrać je na mecku Wtedy byłby ciekawie I f3 byłoby chociaż trochę ciekawe Smutno mi teraz Będę prowokować ludzi na f5 xD Na radzie
Chanel: mam nadzieje ze shelli przegra, bo ona jedne co potrafi to przywalanie sie do mnie o nic, a sama nie potrafi nic dobrze po polsku ani po angielsku napisac, znalazla sie diwa z koryta
IMMUNITY CHALLENGE, DAY 52
CMON IN GUYS
Cmon in guys!
Kaczka - Im gonna take this back.
Immunitet wraca do zdobycia.
Immunitet wraca do zdobycia.

Przed nami dwie kluczowe konkurencje.
F5 i F4, więc jak to z tradycją przystało...
jedna będzie związana z edycją, a druga będzie typowym Endurance!
Tym razem czas sprawdzić to jak dobrze znacie chronologię!
Każda z Was otrzymuje 3 życia.
Przed Wami seria pytań dotyczących dni, w których ktoś odpadł.
Każda z Was ma jedną szansę w danym pytaniu na udzielenie odpowiedzi.
Osoba, która jako pierwsza trafi lub będzie najbliżej poprawnej odpowiedzi bedzie mogła odebrać komuś życie.
Last WOMAN standing wins immunity i ma gwarantowane miejsce w finałowej czwórce
1.Którego dnia wyeliminowany został.....Venstey? - 22 Amanda kradnie życie Chanel
2.Którego dnia odpadła....Newt? 48 Chanel kradnie życie Amandzie
3.Którego dnia odpadł...Duncan? 4 - Amanda zabiera życie Alexis
4.Którego dnia Rafi został wyeliminowany ze swojego plemienia? - 20 - Amanda zabiera życie Franzisce.
5.Którego dnia z gry odpadła Chanel? - 9 - Shelli zabiera żcyie Chanel
6.Którego dnia z gry odpadła Sandrczi? - 28 - Shelli eliminuje Chanel
7.Którego dnia z gry odpadł Patryk? - 15 - Alexis zabiera Shelli
8.Którego dnia odpadła Pati? - 44 - SHelli zabiera Alexis
9.Którego dnia odpadł Aikko? - 38 Shelli zabiera Kaczce
10.Którego dnia Maw odpadł z plemienia? - 20 - Kaczka eliminuje Alexis
11.Którego dnia był pierwszy remis w edycji? Shelli zabiera Fran
12.Którego dnia odpadł ktoś non-binary? Shelli eliminuje Fran
13.Którego dnia Dark odpadł z plemienia? kaczka zabiera Shelli
14.Którego dnia ktoś odpadł bez głosowania? - 11 - Shelli zabiera kaczce i zdobwya immunitet
RAGNAROK, DAY 52
Alexis: Szkoda, że kaczka dała wygrac immunitet tej pizdzie z doczepami. Nie zdziwie się jeśli bedzie to kosztowac ją wygraną. Jak shelli wygra to bedzie tragiczny koniec
Alexis: mam troche przyzwotiości i wiem, że finał ze mną chanel i shelli byłby masakrą, wiec nie chce zeby odpadla ostatnia osoba ktora zasluguje na to
Ale Shelli nie chciała na razie zdradzać Amandy
Shelli: Kaczka jesteś najlepsza :heart: Dziękuje, za powiedziałaś mi kto w jakie dni odpada okolo :heart: Trochę błędów ale zawsze to coś pomogło mi wygrać zadanie :heart:
Shelli: A teraz misiu Kaczka może odpaść więc trzeba social jebnąć na poziomie hard as fuck.
Chanel była zdenerwowana
Chanel: Boję sie ze teraz odpadne, planowałam wywalenie Shelli, ale przez to jak amanda rozegrala zadanie ona ma immunitet. idiotka
Alexis miała dość
Alexis: te dwie laski ktore powrocily z edga sa takimi bezmozgami, po 52 dniach, na etapie f5 piszą do mnie co tam, ja wiem ze nie zasluguje na miejsce na tym etapie gry, ale przynajmniej staram sie prowadzic normalne rozmowy. Chanel i Shelli są jak pokemony, ktore mówią jedna kwestie. W ich slowniku jest tylko hej co tam
Alexis kontynuowała swój rant
Kaczka chciała wyeliminować Chanel
ZłeKaczka: Plan jest zeby wyeliminować chanel shelli chce głosowac na chanel franziska chyba też zagłosuje na chanel chociaż z nią nigdy nie wiadomo alexis zagłosuje na chanel bo po 52 dniach dowiedziała się ze chanel to pokemon Hejka co tam no Social type
Amanda czuła się źle
ZłeKaczka: Namawiam shelli żeby mi oddała naszyjnik w zamian za loda KamilDziś o 21:08 xD bo to jedyna waluta która ją obchodzi
ZłeKaczka: Jakby mi oddala immunitet to by było piekne Tak piekne ze bym na nią zagłosowała Just for fun
Alexis poklocila się z Shelli
Alexis: chce ją sprowokować i odejsc z pierdolnieciem xd
Alexis
Jeśli po 52 dniach piszecie do mnie co tam to mi sie nie chce odpisywać
Shelli
XD
Alexis
To też o tobie słońce
Shelli
I mean od naszej ostatniej rozmowy nie minęło 52 dni so get facts.
Alexis
Czytaj ze zrozumieniem piekna
Shelli
Czytam misiu :kissing:
Contratiempo
:eyes:
Alexis
Stringi cie chyba uciskaja
Shelli
Zostawiłam Sailowi na Edge
Alexis
Wiedziałam że to pływak Ale myślałam ze woli pachnące rybki
ZłeKaczka: bitch fight :heart: niech sie razem pożrą Szczerze to nie rozumiem czemu one sie nie lubią, maja podobne charaktery moze dlatego
Alexis: Wiecie co jest ciekawe? To ze po powrocie z edga poklepalam ja po glowie, zeby pogratulowac i nadal slysze echo.
Chanel rozmawiala z innymi
Chanel: Podobno maja byc tez glosy na Alexis ale ja wyczuwam w tym scieme
Chanel: Jezu ale tylko bym chciala zeby shelli nei wygrala
Chanel sie stresowala
Chanel: Przez to ze Shelli ma immunitet pewnie odpadne, bo ma obsesje na moim punkcie
Chanel: Shelli nazywala mnie bezuzyteczna suką, kazdego wkurwia wiec jak przegra w f4 to i tak ją pewnie wezma do finalu, bo nikt nie zasluguje na kogos tak tragicznego
i

RADA PLEMIENIA RAGNAROK, DAY 52

Kamel: Powitajmy czlonkow jury: Duncan, Ika, Frio, Patryk, Rafix, Venstey, Sail, Sandra, Rafik Spectara, Aikko, Dark, Pati, Maw, Newt oraz Meciek wyeliminowany na poprzedniej radzie plemienia.
Kamel: Franziska - czy według ciebie kolejność eliminowania osób w zadaniu mogła mieć jakiś głębszy sens? Ktoś kto odpadł pierwszy jest zagrożony, czy może odpadanie było próbą chowania swoich sojuszy? Jak oceniasz swoje szanse na dotarcie do F3?
Franziska: Franziska: Myślę, że mogła mieć jakiś głębszy sens zresztą ludzie się jakoś kierują strategią więc sądzę, że tu mogło być podobnie. Nie wiem kto jest najbardziej zagrożony. Sądzę, że jedni się wspierali a inni kosili się wzajemnie w tym zadaniu xd nie wiem jak oceniać swoje szanse na razie, wolę nie robić takich przewidywań na razie
Kamel: Alexis - w grze mamy finałową piątkę składającą się tylko z kobiet. Jak się z tym czujesz? Czy przez to wzrasta napięcie?
Alexis: Same kobiety wiec od razu jest pierdolnik, shelli ukradła mi tampony bo zostawiła stringi na edge I nie ma się czym zatkać. Ale czuje się z tym dobrze, mam tylko nadzieję że nasza wspólna macica nie Bedzie miec raka.
Kamel: Shelli - gratulacje immunitetu! Poprzednio HII, teraz II, boisz się, że przez to w F4 bez ochrony możesz paść ofiarą pozostałych? Jakbyś się broniła przed tym?
Shelli: Jakoś trzeba utrzymać się w grze, zobaczymy co przyniesie kolejny dzień i co los rzuci mi do rączek. Najpierw Hii, teraz II. Nigdy nie wiadomo co sie wydarzy dzisiaj, a co jutro. Trzeba poczekać spokojnie z nadzieją, że jesteś po dobrej stronie. :wink:
Kamel: ZłeKaczka - jeszcze dwie eliminacje, dwie osoby pojadą do Ponderosy.Czy właśnie teraz kryterium na eliminacje powinno wyglądać "tej osoby nie pokonam w finale"? Czy może w tej grze o oszustwach znajduje się cień walki fair play i chęci zmierzenia się z godnym rywalem?
ZłeKaczka: Mam nadzieje że ponderosa jest w ciepłym krajach :cold_face: szczerze too wydaje mi się że kazdy myśli inaczej o finale, ale ja daaawno temu byłam w finale z osoba która raczej nie miała szans na dostanie żadnego głosu i to było trochę niesatysfakcjonujące xd
Kamel: Chanel - dwie osoby wróciły z Edga, dwie osoby nadal z Edga są w grze.Czy realcje zbudowane na Edgu mogą być niebezpieczne? Inni mogą pomyśleć, że jurorzy z tobą spędzili najwięcej czasu. Jest w tym cień prawdy?
Chanel: Na tej radzie czuje się zagrożona, ponieważ niektórzy myśla, że mam wieksze szanse wygrać :frowning:
Czas glosowac! Shelli ure up first
<Podchodzi Shelli>
<Podchodzi Alexis>
"Bo nie moge dac na te drugą siksę"
<Podchodzi Chanel>
"To moj ratunek"
<Podchodzi Franziska>
" całe eoe tak cię kocha że tam do nich wracaj"
<Podchodzi Kaczka>
"Mam nadzieje że to naprawdę ty odpadasz a nie ja"
;)

Kamel: Osoba ktora dostanie najwiecej glosow odpada. Nie można juz uzywac fantów
PIERWSZY GŁOS
DRUGI GŁOS
TRZECI GŁOS
CZWARTY GŁOS
Dziewiętnasta osoba wyeliminowana z Survivor: Faore Islands i siedemnasty członek jury
Chanel - twoje plemię przemówiło. Czas na ciebie. This time for good.
Ale powrocilas, doszłaś do F5.Gratulacje!
Alexis, Shelli, Franziska, Kaczka - gratulacje, jesteś prawie na końcu!
<drama poza kamerą>
Meciek
ten kto zrobił ten głos niech się odezwie na pw, bo ma mój jury vote
Duncan
mój tez XD
Meciek
ty i tak zagłosujesz jak ci powiem
jesteś moim twin
duh
Maw 👑
Nooooooo chanel :sob::sob::sob::sob::sob::sob::broken_heart::broken_heart::broken_heart::broken_heart:
Contratiempo
Ikona odpadla
:sob:
Maw 👑
Yes :sob::sob:
Ale to byl dobry move bo chanel by wygrala
Ika
totalnie
Chanel
no cóż
xd
Meciek
myślę, że Chanel to zdecydowanie była osobowość tej edycji!
Chanel
xd co xd
Ika
Ikona jak każdy w tym sezonie tak naprawde XD
Shelli
https://tenor.com/view/barbie-diy-omg-oh-no-shocked-barbie-gif-13856210
Chanel
shelii przestań to wysyłać
za kazdym razem
Shelli
Piszesz więcej niż przez cały sezon so far.
Chanel
Nie denerwuj mnie.
Shelli
Przepraszam, ze mówię to co jest prawdą ;0
https://66.media.tumblr.com/8a663e27642c8d8c156bbd7a7dfacbf7/tumblr_pfwt8qcKQB1tair8no1_500.gifv
Chanel
prawdą jest to, że jesteś najbardziej wkuriającą osobą tej edycji
wkurwiającą
Patryk
Sheli ty nawet zdania nie potrafisz złożyć po polsku lub angielsku xD
Zawsze tak pierdolisz pół polish pół english?
Shelli
Ty nie możesz tutaj pisać z tego co mi wiadomo
:wink:
Be gone
Patryk
Jak jakiś pseudo patus imigrant xD
Dżesika z UK
Shelli
Kolejny który nagle pisze więcej niż przez caly sezon :smile:
Chanel
Może robic co chce
Shelli
Nie,
Jury nie może się tutaj odzywac :kissing:
Chanel
Nie będziesz rozkazywała tutaj.
Maw 👑
Dramy lepsze niz te azjatyckie @Frio
Alexis
Drama a nawet ja nic nie napisałam teraz xd
Chanel
Drama jest, bo trzeba uświadomić niektórym prawdę
ZłeKaczka
Wszyscy zostaną ukarani za skurwysyństwo
Alexis
powiem wam
jury nie może się odzywac
I shelli moze wam dziekowax
Bo teraz pokazaliscie na ile głosów nie może liczyć wiec jej nie wywalimy
Chanel
Powiem tyle, żyje powodzenia, wyrzućcie Shelli nastepnym razem, bo ona jest wkurzająca i fałszywa do bólu
Kamil
CISZA
Shelli
Bo nazwalam cię bezuzyteczną bo nie robilaś nic na zadaniach plemienych a twoim argumentem było, że zbierałas info od Patryka? :slight_smile:
Kami
na dyskusje z jury
czas bedzie
w finale
Chanel
Chodzi mi o ogólne Twoje zachowanie
Shelli
Wow, wymieniłyśmy może 10 wiadomości :wink:
Fałszywa? Play the game.
Bing Bing
eats popcorn
Chanel
No chyba jednak przesadziłaś z tą bezużytecznością, skoro wróciłam do gry.
Duncan
looks
Contratiempo
:eyes:
Shelli
XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
Nie skomentuje
Kamil
Rozmowy jury z osobami w grze są zakazane
Shelli
pierwszej rundy tego powrotu :wink:
Kamil
Jak nie przestaniecie pisac
zostaniecie ejected
UZASADNIENIA
Franziska: Bye girl, bo jesteś za dobra w zadaniach i chyba całe eoe tak cię kocha że tam do nich wracaj <33
ZłeKaczka: Mam nadzieje że to naprawdę ty odpadasz a nie ja, chociaż gdyby było mnie dwie wyeliminowałabym drugą mnie, więc nie zdziwie się jeśli ja dzisiaj odjadę do ciepłych krajów
Alexis: bo nie mogę dac na tą drugą siksę
Shelli: Do trzech razy sztuka, mam nadzieje ze ty 3 raz zaglosujesz na mnie w finale :heart:
NA ALEXIS
Chanel: bo to moj ratunek a ona jest malo aktywna
Chanel: Wiedzialam ze odpadne od momentu zadania, ale co moglam poradzic, smutno ze nawet amanda na mnei glosowala, ale najbardziej wkurwiająca jest ta szmata Shelli.
JURY, NIGHT 52
Maw 👑
A ku komu sklaniacie sie oddac glos?
Chanel
nwm moze kaczka
Maw 👑
Bo ja szczerze to nie wiem i czekam na mowy finalowe xd ale watpie zeby franziska mnie przekonala
Ik
Ja osobicie Shelli mimo że mnie wkurza to jak dla mnei najbardziej na niego zasługuje
Maw 👑
Mialem dac na ciebie albo mecka :
Maw 👑
Ale peanie dam na kaczke
Nie skreslam alexis i shelli tho xd chociaz pewnie alexis flopnie mowe
Chanel
dobrze, że przewidziałam, że odpadne i sb kupiłam redsa xd
na wieczór
Ika
Alexis za bardzo nic nie zrobiła i think (oprócz porzucenia mnie) co bym zapamiętał
Spectara
Alexis zasługuje na Fan Favourite <3
Meciek
Raf zaczynający swój jury speech
Maw 👑
Peanie kaczka i tak wygra to pewnie rzuce glos na kogos innego zeby nie bylo smutno i predictable!!!
Ale wyobeazcie sobje
Sobie
Jesli bedzid f3
Alezis shelli i franny xdd
Meciek
frania wygra
Maw 👑
Niania frania
Iconic strategia
Meciek
bo alexis love her, ale nie mogę głosować na kogoś kto pisał "dobra wywalcie mnie jakbyscie głosów nie mieli" XD
Maw 👑
A shelli??
Perfect game
Mastermind
Meciek
na shelli nie zagłosuję, bo nikt dla mnie kto wrócił z EOE nie zasługuje na wygraną XD
Chanel
shelii nienawidzę
Maw 👑
Ale zobacz jaka journey przeszla :astonished: nikt nie dawal jej szans
Kamel ma teraz material zeby zrobic survivor jury table xd
Chanel
wyzywała mnie od bezużytecznych suka
Maw 👑
Woow
Czemu
Chanel
potem jak wróciłąm
to sie przekonala, ze jednak taka nie jestem
:heart:
Meciek
chanel do shelli?
Chanel7
taak
:heart:
I hate this bitch
jakim cudem ona wróciła do gry
wolałabym, że obojetnie które z was wróciło
byle nie ona
Maw 👑
Slaynij ja na finale
Chanel
szkoda, że wygrała ten immunitet
dziś
Maw 👑
You may have outlast, outwitted, and outplayed us, but you did NOT outclass us
Slay chanel :heart_eyes:
Sandrczi
Z kazda chwila sie przekonuje, ze faktycznie ona nie zasluguje na final XD
konieta zmienna jest, to racja
Chanel
sandra napisz
Sandrczi
szkoda ze Specia nie weszla do finalu
Chanel
na tribal council
Sandrczi
Do gry*
Maw 👑
Specia pewnie by wyleciala od razu i tak
Bo ma friends na eoe xd
Chanel
szmata jedna
szmata jedna
Maw 👑
Chyba ze by immu wygrlaa
Spectara
Cóż
patrzy na Rafixa
Rafix
:eyes:
Sandrczi
Nikt mnie tak nie irytuje jak ona, pierwszy raz spotkalam sie z kims takim
Duncan
co to za Drama
Chanel
Jak będę z nią jeszcze w jakiejś edycji, to wylatuje z marszu ona.
Meciek
Rafix, czemu nie jesteś tutaj ramzesem?
Rafix
Bo Kamel i tak mi daje Rafix XD
Meciek
XDDDD
a mnie atakował
jak dałem
KAMEL
a nie KAMIL
w grafikach :sob:
Duncan
Pamietam jak rozkminialem czy Ramzes to rafix XD
Rafix
Do mnie i tak ktoś napisał, bo myślał, że to Raffie :broken_heart:
Ale nie zmienię sobie nazwy bo mam ludzi z reala na discordzie i to byłoby niezręczne
Meciek
pamiętam jak w agencie
musiałem tłumaczyć
że rafix to rafix a raffik to rafie
:heart:
Maw 👑
Mi sie tez mylily ich nicki xd
Myla
Pamietam ze nawet raz sandrze napisalem rafix zamiast rafik albo odwrotnie
Albo ona ktory raf <3
Sandrczi
Ja pamietam
jak po edycji bb
pisalam z rafixem, i myslalam ze pisze z Rafikkem, i dopiero po kilku dniach domyslilam sie ze to rafix XD
Meciek
ja się muszę przyznać
Rafix
Eeeeeeeeee
Meciek
że jak na początku gry
pisał do mnie rafix
to ja byłem pewny
że gadająć o czystej karcie itd
ja piszę z rafem
XDDDDDDDDDDD
Sandrczi
XDDDD
Meciek
i napisałem nawet konfy kamilowi
i tak 5 dni później
EJ
TO NIE BYŁ
RAF
TYLKO RAFIX
XDDDD
Chanel
boże ta shelli
to nwm bez mózgu jakaś
Rafix
Ej no nie moja wina, że z każdą grą Raffowi zmienia się nick na coraz bardziej podobny do mojego XDDD
Spectara
Ramzex sam seks
Rafix
Ramzex
@Meciek Omg ten nick brzmi tak głupio, że może go kiedyś sobie wezmę
Contratiempo
Raffiks
Chyba
Xd
Kamil
Survivor: 18+
Starring
Ramsex
Meciek
Sexram
?
Maw 👑
Patting
Kamil
Venssij
Spectara
Spermtara
Kamil
Mecieczka
Meciek
Kamel
oh wait
Spectara
Cumel
Sandrczi
@Kamil XDDD
Maw 👑
Kaczka sraczka obieraczka
Meciek
Kamel toe
Sandrcz
Kaczka sraczka obieraczka
@Maw 👑 XDDD
Haha
Maw 👑
Wycieraczka
Meciek
Cumtratiempo
Maw 👑
Frio for pay
Kamil
Mawolne
Sandrczi
XD
Kamil
Mawali
Sandrczi
@Kamil XDD
Maw 👑
Idziemy obejrzec sezon brantsteele?
Raffa
Kamil
Duncum
Duncan
Ja juz widziałem
Maw 👑
Sugar dunnt
Contratiempo
Maciurczyk
Maw 👑
I jak ci sie podobal?
Contratiempo
Meciurczyk
Duncan
Słabszy od pierwszego
Maw 👑
A co ci sie podobalo najbardzidj?
Fabula ok?
Duncan
No wlasnie w drugim wrzucił jakis fat daddies
Maw 👑
Meciąg
Maciąg
A w 1?
Dunca
Wszyscy widzieli pierwszy
I jeszcze w drugim była matka
smoków
:dragon::dragon::dragon:
Also Alexis to Queen tego sezonu
Maw 👑
Queen to @Chanel
A king ja sorry Patryk
Chanel
xdddd
bo Patryk będzie zazdrosny xd
uważa
Maw 👑
Moglem to na pw napisac :astonished:
Chanel
xddd @Patryk
żartuje xd
RAGNAROK, DAY 53
ZłeKaczka: Chanel robiła jakąś drame Chanel nie wiem za co xD Bo odpadła? Czy uwolnila się z pokeballa? Aż Patryk się odezwał Który nigdy się nie odzywał
Alexis: pierwszy raz zrobiłam głos i jestem z niego dumna xd ale nie chcem isie pisac tego rytuału głupiego
ZłeKaczka: Wow nie głosowały na mnie I'm shocked a już miałam taki fajny mem
Franziska: zaglosowalam wczesniej bo chcialam isc od kompa, a nic by nie zmienilo mojego zdania.
Ludzie rozmyslali o dramach
Franziska: co do finału to myślę, że chyba jako jedna z nielicznych w tej grze mogę o sobie powiedzieć z dumą że zachowałam jakąkolwiek klasę xdddddd
Franziska: Ja jestem damą. komentarze do rytuału przejścia przekażę z willi w Radziejowie XDdDdd szok ze produkcja straszyla ejectem. i to w F4 szok xd jeszcze czegoś takiego nie przeżyłam w żadnej edycji internetowej : D
Shelli nie przejmowała isę dramami
Shelli: Bullied icona. me kiedy pisza wiecej niz przez caly sezon i nie mogą deal with GET OUTPLAYED BY SHELLI <3
DUNCAN
"Moja gra nie była długa, bo zostałem wywalony przez to, że zaufałem niewłaściwej osobie wspomina Mawa. Niepotrzebnie powiedziałem mu o tym, że znalazłem HII i wykorzystał tą wiedzę przeciwko mnie. Miałem dwa razy szanse wrócić, niestety nie udało mi się. Spędziłem najwiecej czasu na EoE i powiem szczerze, że nauczyłem się nowych umiejętności survivalowych. Życzę powodzenia całej finałowej czwórce. Obiecuje, że postaram się oddać głos która najbardziej zasłużyła na zwycięstwo. 🔥"
Alexis: byłeś jedną z osób ktore pamietalam przed grą, kojarzylam cie z bycia wiejskim głupkiem, a twoje plemie nie dalo nam szansy poznac sie od innej strony, chociaz rozmowy z toba na poczatku przed gra byly urocze i cie lubie. Nie wiem czemu każdy nazywa cię psem, lubisz na pieska?
Shelli: Misiu patysiu. Szkoda, ze w "grze" byliśmy tylko razem przez 4 dni ale w tym okresie zrobiliśmy taki mess, że odpadłeś z idolem, gdy ja na radzie znlalazłam innym. Szkoda, ze nie było nam dane współpracować dłużej.
Franziska: cóż, jesteś obecnie ostatnią osobą, z którą rozmawiałam na discordzie o edycji od samego początku, ale jeśli dobrze pamiętam to chyba czaiłeś jako jeden z pierwszych kim jestem pod pseudo Franziska xd (? But not sure tbh). Bardzo fajnie się nam grało i gadało, szkoda, że tak strasznie krótko : D
ZłeKaczka: Nie byłam z tobą w plemieniu, nie mieliśmy okazji pogadać, powodzenia nastepnym razem xd
IKA
Alexis: byłeś jedną z osób ktore pamietalam przed grą, kojarzylam cie z bycia wiejskim głupkiem, a twoje plemie nie dalo nam szansy poznac sie od innej strony, chociaz rozmowy z toba na poczatku przed gra byly urocze i cie lubie. Nie wiem czemu każdy nazywa cię psem, lubisz na pieska?
Shelli: Misiu patysiu. Szkoda, ze w "grze" byliśmy tylko razem przez 4 dni ale w tym okresie zrobiliśmy taki mess, że odpadłeś z idolem, gdy ja na radzie znlalazłam innym. Szkoda, ze nie było nam dane współpracować dłużej.
Franziska: cóż, jesteś obecnie ostatnią osobą, z którą rozmawiałam na discordzie o edycji od samego początku, ale jeśli dobrze pamiętam to chyba czaiłeś jako jeden z pierwszych kim jestem pod pseudo Franziska xd (? But not sure tbh). Bardzo fajnie się nam grało i gadało, szkoda, że tak strasznie krótko : D
ZłeKaczka: Nie byłam z tobą w plemieniu, nie mieliśmy okazji pogadać, powodzenia nastepnym razem xd
IKA
"No to papa ta gra byla niesamowita sezon był najlepszy jaki mógł niestety dość szybko odpadł*m przez moje sławne targetowanie Darka :heart: nadal cie kocham no ale Edge to było przeżycie kocham cały cast z całego serca <3333333"
Alexis: jestes moim ulubionym zawodnikiem tej edycji, ktory pierwszy napisal do mnie o sojusz. ale sie zesralo, dlatego jestes Ika Srajka. za to to jak ubarawiales nam zycie na serwerze bylo super.czasami za bardzo drzesz te mordę i bardziej bym cie lubila gdbys byl cicho, ale kazdy ma jakies wady, a z ciebie jest jeszcze dziecko. i przestań udawać, że jesteś non binary
Shelli: Jedyne co, to że nas Edge byłeś mniej aktywny niż się spodziewałam. No cóz... przynajmniej starałeś się i jesteś niczym AJ z serialu. Nigdy nie wiadomo kiedy pokażesz siebie!
Franziska: – I K A ! Taką cię zapamiętamy, jako nick, który skandowało tyle osób, tak wielu z nas ci kibicowało, no normalnie w sumie nic tylko wracać : D czemuż nie wróciłaś? Nie wiem… ciekawe jak by się ułożyła gra z tobą, gdyby tak udało ci się przejść dalej…
ZłeKaczka: robbed too soon. Ruler of EoE. Myślę że dzięki tobie było trochę ciekawiej :heart: I pewnie byłoby jeszcze lepiej gdybyś był/a w grze
Alexis: jestes moim ulubionym zawodnikiem tej edycji, ktory pierwszy napisal do mnie o sojusz. ale sie zesralo, dlatego jestes Ika Srajka. za to to jak ubarawiales nam zycie na serwerze bylo super.czasami za bardzo drzesz te mordę i bardziej bym cie lubila gdbys byl cicho, ale kazdy ma jakies wady, a z ciebie jest jeszcze dziecko. i przestań udawać, że jesteś non binary
Shelli: Jedyne co, to że nas Edge byłeś mniej aktywny niż się spodziewałam. No cóz... przynajmniej starałeś się i jesteś niczym AJ z serialu. Nigdy nie wiadomo kiedy pokażesz siebie!
Franziska: – I K A ! Taką cię zapamiętamy, jako nick, który skandowało tyle osób, tak wielu z nas ci kibicowało, no normalnie w sumie nic tylko wracać : D czemuż nie wróciłaś? Nie wiem… ciekawe jak by się ułożyła gra z tobą, gdyby tak udało ci się przejść dalej…
ZłeKaczka: robbed too soon. Ruler of EoE. Myślę że dzięki tobie było trochę ciekawiej :heart: I pewnie byłoby jeszcze lepiej gdybyś był/a w grze
FRIO
"Żałuję,ze emocje wziely górę i nie dalam z siebie wszystkiego. Strasznie mi sie podobalo. Szkoda ze tak mało".
Alexis: nie mam pojecia kim jestes ale podobno kimś kto jest cnotliwy, życzę ci powodzenia w zostaniu zakonnicą. pamietaj krzyż trzyma się między dłońmi, a nie między nogami. bede sie za ciebie modlic
Shelli: Wielka nie wiadoma, zawsze głosuje tak jak jej przyjdzie ochota. Małomówna więc nie bardzo mam co powiedzieć.
Franziska: miałyśmy bardzo mało konf, tylko tak z początku i obie byłyśmy na starcie bardzo zagubione w tej grze, to pamiętam XD nasze pierwsze rozmowy wyglądały mniej więcej tak: „omatko, a na kogo głosujesz?” „no, ja też nie wiem, w ogóle na razie zupełnie nie mam pojęcia” ;O ciekawe jakby to wyglądało dalej. No ale niestety cię wywaliłam : ) mam nadzieję na fajną grę z tobą jeszcze raz za jakiś czas w kolejnych [być może] edycjach 😊 W ogóle chyba się kojarzymy z nightwood tak idąc tym tropem myślenia na temat poprzednich czy też kolejnych edycji survivora. Na bank mi się gdzieś tam przewinął Twój nick. Tylko że to było kiedy, jakieś 10 lat temu *shock*… Muszę zapytać grotherda albo jakichś takich innych dinozaurów : DDDDDDDDDD
ZłeKaczka: tak jak z Duncanem, nie miałyśmy za bardzo okazji razem grać, nie mam wiele do powiedzenia xd
"Żałuję,ze emocje wziely górę i nie dalam z siebie wszystkiego. Strasznie mi sie podobalo. Szkoda ze tak mało".
Alexis: nie mam pojecia kim jestes ale podobno kimś kto jest cnotliwy, życzę ci powodzenia w zostaniu zakonnicą. pamietaj krzyż trzyma się między dłońmi, a nie między nogami. bede sie za ciebie modlic
Shelli: Wielka nie wiadoma, zawsze głosuje tak jak jej przyjdzie ochota. Małomówna więc nie bardzo mam co powiedzieć.
Franziska: miałyśmy bardzo mało konf, tylko tak z początku i obie byłyśmy na starcie bardzo zagubione w tej grze, to pamiętam XD nasze pierwsze rozmowy wyglądały mniej więcej tak: „omatko, a na kogo głosujesz?” „no, ja też nie wiem, w ogóle na razie zupełnie nie mam pojęcia” ;O ciekawe jakby to wyglądało dalej. No ale niestety cię wywaliłam : ) mam nadzieję na fajną grę z tobą jeszcze raz za jakiś czas w kolejnych [być może] edycjach 😊 W ogóle chyba się kojarzymy z nightwood tak idąc tym tropem myślenia na temat poprzednich czy też kolejnych edycji survivora. Na bank mi się gdzieś tam przewinął Twój nick. Tylko że to było kiedy, jakieś 10 lat temu *shock*… Muszę zapytać grotherda albo jakichś takich innych dinozaurów : DDDDDDDDDD
ZłeKaczka: tak jak z Duncanem, nie miałyśmy za bardzo okazji razem grać, nie mam wiele do powiedzenia xd
PATRYK
"Co mam napisać jak prawie nie grałem"
Alexis: rozmawialismy pare razy, wyglądałeś na miły extra vote, szkoda, że odpadłeś, może nastepnym razem to ja cię znajdę. papa, pamietaj zeby sie zabezpieczac.
Shelli: Kto taki?????????????????????????? A, ofiara idola Raffa <3
Franziska:omatko nie graliśmy ze sobą w ogóle :<< odpadłeś zanim nawet zdążyłam się zapytać jak tam drugie plemię XD tea
ZłeKaczka: znowu nie to plemię. Kojarzysz mi się z bycia #1 sojusznikiem chanel xdd więc fajnie że doszła aż do f5! Bez ciebie.
"Co mam napisać jak prawie nie grałem"
Alexis: rozmawialismy pare razy, wyglądałeś na miły extra vote, szkoda, że odpadłeś, może nastepnym razem to ja cię znajdę. papa, pamietaj zeby sie zabezpieczac.
Shelli: Kto taki?????????????????????????? A, ofiara idola Raffa <3
Franziska:omatko nie graliśmy ze sobą w ogóle :<< odpadłeś zanim nawet zdążyłam się zapytać jak tam drugie plemię XD tea
ZłeKaczka: znowu nie to plemię. Kojarzysz mi się z bycia #1 sojusznikiem chanel xdd więc fajnie że doszła aż do f5! Bez ciebie.
RAFIX
"Hmm moja gra dość szybko się skończyła, ale co pograłem to moje. O swoim pobycie na eoe, gdzie przez większość czasu hejtowałem ludzi, którzy mnie wyeliminowali wolałbym zapomnieć xD. Może w końcu zacznę się uczyć na swoich błędach, a może nie."
Alexis: mój pierwszy amant i adorator. było mi bardzo przykro jak dowiedzialam sie ze odpadles, ale coz mozesz winic samego siebie, przyznales mi sie ze nie lubisz cwiczyc i jestes przecietny w wyglądzie. Dam ci radę na nastepny wystep - idz na silownie, przypakuj troche, a jak ci sie nie chce to nie mow ze jestes taki se i narysuj sobie tego absa. przynajmniej teraz juz wiem jak odroznic cie od tego drugiego, powodzenia w innych edycjach
Shelli: BOŻE. Twój blindside zniszczył moje plany. Miałam nadzieje, że razem dojdziemy do finału bo uważam że jesteś jedna z bardziej ogarniętych osób tutaj. Niestety TWIST FUCKED. Ale bardzo mi pomogłeś z Edge i gdy tam trafiłam. Dzięki twoim tokenom udało mi się kupic 4 pomoce i idola. Mam nadzieje, że nie żałujesz decyzji o przywróceniu mnie do gry!
Franziska: Rafix – woooow, gurl. Muszę w ogóle zacząć od sprawy niesamowicie istotnej a mianowicie muszę wam się przyznać, że ja zupełnie, kompletnie was dwóch mylę, w sensie Rafix, Rafik, jakiś Raff, RaffEm, jeden szary, drugi pomarańczowy ??!????!? co to za pomysł w ogóle jest żeby dawać DWÓCH RAFAŁÓW jeszcze o tak podobnym pseudonimie do jednej edycji no panie. Trzeba się było nie zgłaszać : DDDD albo dać sobie nick Franzes jakiś czy inny Fryderyk. Xd ok, żarty żarcikami ale serio, jak ktoś miał na was głosować to to było takie ??? Ale no, na szczęście odpadłeś pierwszy wykazując się przy tym dużym szacunkiem dla osób takich jak ja, które nie umieją grać w grze, w której są DWA RAFAŁY like it’s just too much for me. Gdzie nie pójdziesz jakiś Rafał, mylisz się ciągle jakby was było dwóch, w sensie jeden, ale sklonowany czy jak????? Jeszcze w realnej no to okej, ale jak są tylko dwa NICKI dzięki którym macie się połapać co i jak to no przepraszam was najmocniej : D (żartuję. Już się uspokoiłam. Wdech… i wydech. Hydroksyzyna dxddd) Więc to było jeszcze śmieszniejsze, bo mieliśmy tą konfę (o jaką konfę dokładnie chodzi to się dowiecie jeszcze z przebiegów i konf które będą wklejone xdd), na której byłeś ty i ten drugi Raf i ja i jeszcze Shelli. A co najpiękniejsze, to że potem zaczęliśmy się z tej konfy wywalać : DDD a to była taka atrapa alliance, że większej naprawdę nie widzieliście. I to jeszcze zupełnie na żywo XD Jak to miał być sojusz to ja jestem księdzem XD takim czczącym oczywiście bogów typu Ragnarok i uznających za święte księgi tylko mitologie nordyckie. No suma summarum nam się nie udało i ja myślę, że główną winę tutaj ponosi twoje nieszczęsne imię xD ja ci mówię Raf, jak gdybyś tak się zgłosił do tej edycji jako np. jakiś Andrzej, to wiesz, tak sądzę, że byłoby co najmniej f7 xdddddd
ZłeKaczka: wymieniliśmy parę zdań zanim odpadłeś, ale po tych kilku zdaniach wydawałeś się fajną osobą więc szkoda że odpadłeś wcześnie. No i uważam ze powinieneś oddać shelli bielizne bo to przykre zabierać ludziom bielizne.
"Hmm moja gra dość szybko się skończyła, ale co pograłem to moje. O swoim pobycie na eoe, gdzie przez większość czasu hejtowałem ludzi, którzy mnie wyeliminowali wolałbym zapomnieć xD. Może w końcu zacznę się uczyć na swoich błędach, a może nie."
Alexis: mój pierwszy amant i adorator. było mi bardzo przykro jak dowiedzialam sie ze odpadles, ale coz mozesz winic samego siebie, przyznales mi sie ze nie lubisz cwiczyc i jestes przecietny w wyglądzie. Dam ci radę na nastepny wystep - idz na silownie, przypakuj troche, a jak ci sie nie chce to nie mow ze jestes taki se i narysuj sobie tego absa. przynajmniej teraz juz wiem jak odroznic cie od tego drugiego, powodzenia w innych edycjach
Shelli: BOŻE. Twój blindside zniszczył moje plany. Miałam nadzieje, że razem dojdziemy do finału bo uważam że jesteś jedna z bardziej ogarniętych osób tutaj. Niestety TWIST FUCKED. Ale bardzo mi pomogłeś z Edge i gdy tam trafiłam. Dzięki twoim tokenom udało mi się kupic 4 pomoce i idola. Mam nadzieje, że nie żałujesz decyzji o przywróceniu mnie do gry!
Franziska: Rafix – woooow, gurl. Muszę w ogóle zacząć od sprawy niesamowicie istotnej a mianowicie muszę wam się przyznać, że ja zupełnie, kompletnie was dwóch mylę, w sensie Rafix, Rafik, jakiś Raff, RaffEm, jeden szary, drugi pomarańczowy ??!????!? co to za pomysł w ogóle jest żeby dawać DWÓCH RAFAŁÓW jeszcze o tak podobnym pseudonimie do jednej edycji no panie. Trzeba się było nie zgłaszać : DDDD albo dać sobie nick Franzes jakiś czy inny Fryderyk. Xd ok, żarty żarcikami ale serio, jak ktoś miał na was głosować to to było takie ??? Ale no, na szczęście odpadłeś pierwszy wykazując się przy tym dużym szacunkiem dla osób takich jak ja, które nie umieją grać w grze, w której są DWA RAFAŁY like it’s just too much for me. Gdzie nie pójdziesz jakiś Rafał, mylisz się ciągle jakby was było dwóch, w sensie jeden, ale sklonowany czy jak????? Jeszcze w realnej no to okej, ale jak są tylko dwa NICKI dzięki którym macie się połapać co i jak to no przepraszam was najmocniej : D (żartuję. Już się uspokoiłam. Wdech… i wydech. Hydroksyzyna dxddd) Więc to było jeszcze śmieszniejsze, bo mieliśmy tą konfę (o jaką konfę dokładnie chodzi to się dowiecie jeszcze z przebiegów i konf które będą wklejone xdd), na której byłeś ty i ten drugi Raf i ja i jeszcze Shelli. A co najpiękniejsze, to że potem zaczęliśmy się z tej konfy wywalać : DDD a to była taka atrapa alliance, że większej naprawdę nie widzieliście. I to jeszcze zupełnie na żywo XD Jak to miał być sojusz to ja jestem księdzem XD takim czczącym oczywiście bogów typu Ragnarok i uznających za święte księgi tylko mitologie nordyckie. No suma summarum nam się nie udało i ja myślę, że główną winę tutaj ponosi twoje nieszczęsne imię xD ja ci mówię Raf, jak gdybyś tak się zgłosił do tej edycji jako np. jakiś Andrzej, to wiesz, tak sądzę, że byłoby co najmniej f7 xdddddd
ZłeKaczka: wymieniliśmy parę zdań zanim odpadłeś, ale po tych kilku zdaniach wydawałeś się fajną osobą więc szkoda że odpadłeś wcześnie. No i uważam ze powinieneś oddać shelli bielizne bo to przykre zabierać ludziom bielizne.
VENSTEY
"Było fajnie dziekuje za gre to było niesamowite doświadczenie"
Alexis: jestes popierdolony ale w dobry sposob, milo mi sie z tobą gadało, jestes dla mnie jak typowy młodysz brat, ktory jest zjebany ale mozna ci wkrecic wszystko i oddasz mi swoje osczedności. szkoda, że odpadles tak szybko :(
Shelli: W plemieniu byliśmy razem tylko 3 dni i niestety zrobiłam Ci przykrość ale taki był nasz los w tej grze. Nie byliśmy po tej samej stronie więc... sorki! :(
Franziska: Venstey – ojacie, ja na ciebie nie głosowałam : D tylko tyle pamiętam i tylko tyle mogę powiedzieć <3 stayed true till the end. No i robiliśmy razem plany na Chanel, zawsze to jest jakaś część integracyjna! : D i też mam nadzieję, że do zobaczenia w następnej edycji żeby pograć razem trochę dłużej 😊
ZłeKaczka: czekam na oświadczyny podczas reunion
"Było fajnie dziekuje za gre to było niesamowite doświadczenie"
Alexis: jestes popierdolony ale w dobry sposob, milo mi sie z tobą gadało, jestes dla mnie jak typowy młodysz brat, ktory jest zjebany ale mozna ci wkrecic wszystko i oddasz mi swoje osczedności. szkoda, że odpadles tak szybko :(
Shelli: W plemieniu byliśmy razem tylko 3 dni i niestety zrobiłam Ci przykrość ale taki był nasz los w tej grze. Nie byliśmy po tej samej stronie więc... sorki! :(
Franziska: Venstey – ojacie, ja na ciebie nie głosowałam : D tylko tyle pamiętam i tylko tyle mogę powiedzieć <3 stayed true till the end. No i robiliśmy razem plany na Chanel, zawsze to jest jakaś część integracyjna! : D i też mam nadzieję, że do zobaczenia w następnej edycji żeby pograć razem trochę dłużej 😊
ZłeKaczka: czekam na oświadczyny podczas reunion
SAIL
"Ten program to była świetna przygoda, jakkolwiek banalnie to nie brzmi to świetnie się bawiłem. Nie miałem może wymarzonej kontroli nad grą, ale poznałem naprawdę świetnych ludzi i spędziłem na tej "wyspie" super czas :metal: Udało mi się dojść prawie do merge, wygrałem kilka zadań na edgu i odpadłem w zasadzie z własnego wyboru, więc nikt mi nie zarzuci, że nie grałem. Teraz pozostaje kibicować mojej faworytce :heart: i liczyć na to, że natrafi się okazja by znowu zagrać :grin:"
Alexis: PŁYWAKU z trymerem czemu mnie opusciles :(. lubilam sobie z toba rozmawiac, szkoda ze ani razu nie blismy razem w druzynie, bede cie wspominac milo, z tobą bym grała na pewno bo każdy mowil ze jestes przystojny, a tym sie staralam kierowac w grze. wywalili cie z zazdrości, nie przejmuj się! jak ci nie pojdzie w reality show to w sex biznesie takich jak ty szukaja na pewno
Shelli: Mój fuckboy :heart: Lubie z tobą gadać chociaż wiem, że tak tobą zagrałam że sama się zastanawiam czemu mnie nie zablokowałeś. Niestety, czułam że jesteś bliżej z pewnymi osobami niż ze mną i to musiało się skończyć. Musiałam, żeby nie grać sercem a rozumem! Mam nadzieje, że nie jesteś gościem na kamerkach Szmeci jak mnie nie ma.
Franziska: Sail – Wojciu! :0 jesteś moim zaskoczeniem tej edycji w sensie, że tak fajnie się gadało i mamy wspólne pasje typu psy : D czuję, że mi kibicujesz tam na eoe i spoczywaj w survowym spokoju <3 Szkoda, że odpadłeś, ja cię widziałam nawet w finale to be honest. Widać, że wiesz o co chodzi w survie. Byłeś świetny w zadaniach no ale, tego o powrót nie udało się wygrać. Ps. Ofc nigdy na ciebie nie głosowałam, mieliśmy tam jakiś alliance z Shelli i z innymi, zawsze byłeś fajnym votem a teraz sądzę, że mogę liczyć na twój głos w finale :3 PS 2. zapamiętałam bardzo dokładnie że nawet jak zrobiliście tam po drodze jakąś akcję z Pati to mi potem o niej opowiedziałeś after i to był już taki totalnie sojusz sailed xdddddd
ZłeKaczka: chyba nigdy nie byliśmy razem w plemieniu. Nasze statki się nie spotkały. Bo ja nie sailuje tylko lece na skrzydłach i pływam na rekinich płetwach
Alexis: PŁYWAKU z trymerem czemu mnie opusciles :(. lubilam sobie z toba rozmawiac, szkoda ze ani razu nie blismy razem w druzynie, bede cie wspominac milo, z tobą bym grała na pewno bo każdy mowil ze jestes przystojny, a tym sie staralam kierowac w grze. wywalili cie z zazdrości, nie przejmuj się! jak ci nie pojdzie w reality show to w sex biznesie takich jak ty szukaja na pewno
Shelli: Mój fuckboy :heart: Lubie z tobą gadać chociaż wiem, że tak tobą zagrałam że sama się zastanawiam czemu mnie nie zablokowałeś. Niestety, czułam że jesteś bliżej z pewnymi osobami niż ze mną i to musiało się skończyć. Musiałam, żeby nie grać sercem a rozumem! Mam nadzieje, że nie jesteś gościem na kamerkach Szmeci jak mnie nie ma.
Franziska: Sail – Wojciu! :0 jesteś moim zaskoczeniem tej edycji w sensie, że tak fajnie się gadało i mamy wspólne pasje typu psy : D czuję, że mi kibicujesz tam na eoe i spoczywaj w survowym spokoju <3 Szkoda, że odpadłeś, ja cię widziałam nawet w finale to be honest. Widać, że wiesz o co chodzi w survie. Byłeś świetny w zadaniach no ale, tego o powrót nie udało się wygrać. Ps. Ofc nigdy na ciebie nie głosowałam, mieliśmy tam jakiś alliance z Shelli i z innymi, zawsze byłeś fajnym votem a teraz sądzę, że mogę liczyć na twój głos w finale :3 PS 2. zapamiętałam bardzo dokładnie że nawet jak zrobiliście tam po drodze jakąś akcję z Pati to mi potem o niej opowiedziałeś after i to był już taki totalnie sojusz sailed xdddddd
ZłeKaczka: chyba nigdy nie byliśmy razem w plemieniu. Nasze statki się nie spotkały. Bo ja nie sailuje tylko lece na skrzydłach i pływam na rekinich płetwach
SANDRCZI
"Dziekuje wam wszystkim za gre. Bardzo sie ciesze, ze dotrwalam do merge. Najlepiej wspominam wszystkie dramy z Rafikiem, czytajac je mialam taki szczery usmiech. Nie bylam do konca zadowolona ze swojej gry, odpadlam z trzema przewagami. W sumie tylko i wylacznie z tego powodu bylo mi przykro opuszczajac gre. Trzymam kciuki za trzy osoby! Channel, Shelli, Meciek❤️ Jestescie iconami w tym sezonie pamietajcie o tym!! A tobie Kamel dziekuje za tak super organizacje, i za to ze moglam w niektorych sytuacjach opisac swoje emocje. Do nastepnego❤️"
Alexis: jestes jedna z tych osob ktore potrafia zbyt czesto pisac hej co tam, ale poza tym jestes bardzo symaptyczna, odpadlas bo bylas po zlej stronie i mialas pecha, jednak te pare rozmow ktore mielismy byly mile. nie pisz juz nigdy hej co tam błagam xd w innej edycji, w innej sytuacji pewnie byś chciala miec sojusz jajnikow i za to cie ubóstwiam, choc jestes świrtnieta
Shelli: Oł gurl. Miałyśmy wzloty i upadki. Na początku nasze plany nie były takie same ale wraz z swap połączyłyśmy siły aby porobić trochę chaosu. Niestety, miałaś za dużo pomocy aby pozostawić Cię w grze. Tak wyszło. :frowning:
Franziska: Sandrczi – guuurl. Chyba padłaś w tej edycji ofiarą swojej własnej reputacji :c dużo się mówiło o tym jak zrobiłaś jakąś dramę i tak to się potem zapamiętało. Ale ja wspominam, że bardzo ciekawie się z tobą grało, byłaś takim żwawym płomyczkiem tego surva. Szkoda, że zgasiliśmy twój ogień ☹ liczę na więcej za jakiś czas!
ZłeKaczka: rozmawiałam z tobą ale o niczym szczególnym. Wiec naprawdę nie potrafię powiedzieć
Alexis: jestes jedna z tych osob ktore potrafia zbyt czesto pisac hej co tam, ale poza tym jestes bardzo symaptyczna, odpadlas bo bylas po zlej stronie i mialas pecha, jednak te pare rozmow ktore mielismy byly mile. nie pisz juz nigdy hej co tam błagam xd w innej edycji, w innej sytuacji pewnie byś chciala miec sojusz jajnikow i za to cie ubóstwiam, choc jestes świrtnieta
Shelli: Oł gurl. Miałyśmy wzloty i upadki. Na początku nasze plany nie były takie same ale wraz z swap połączyłyśmy siły aby porobić trochę chaosu. Niestety, miałaś za dużo pomocy aby pozostawić Cię w grze. Tak wyszło. :frowning:
Franziska: Sandrczi – guuurl. Chyba padłaś w tej edycji ofiarą swojej własnej reputacji :c dużo się mówiło o tym jak zrobiłaś jakąś dramę i tak to się potem zapamiętało. Ale ja wspominam, że bardzo ciekawie się z tobą grało, byłaś takim żwawym płomyczkiem tego surva. Szkoda, że zgasiliśmy twój ogień ☹ liczę na więcej za jakiś czas!
ZłeKaczka: rozmawiałam z tobą ale o niczym szczególnym. Wiec naprawdę nie potrafię powiedzieć
RAFIK
"Moja przygoda z tą edycją zaczęła się od niewiedzy ze strony "sojuszników" odnośnie eliminacji Duncana z gry, choć kto inny miał wtedy odpaść. Dziękuję losowi, że tak się jednak nie stało i ta osoba stanęła murem niezależnie od tego, że grałem tak krótko. Po części sam sobie byłem winny zaistniałej sytuacji, że większość osób nie chciała ze mną grać, ale po części również inni gracze przyczynili się do tego, ale niektórzy woleli obwiniać winą wszystko mnie i tego nie byłem w stanie w żaden sposób przetłumaczyć. Mogę siebie porównać z całą pewnością do Karishmy z Islands of the Idols, z którą ludzie nie chcieli grać, a mimo to potrafiła zaskoczyć wszystkich i użyć znienacka jedynego swojego ratunku w postaci Ukrytego Immunitetu, znaleziono tuż po pierwszej radzie. Jestem z tego mega dumny oraz z ludzi, z którymi miałem okazję grać po jednej stronie :heart: Dziękuję Kamilowi za zaproszenie do tej edycji. Pomimo karuzeli, jaką mi zafundowałeś, po tylu przebytych radach plemiennych, i po niestety tylko dwóch zwycięstwach w zadaniach drużynowych o nietykalność, jestem odrobinę zadowolony ze stylu gry, w jaki zaprezentowałem się. Nie chciałbym jednak tego stylu powtarzać. Nie lubię chaosu, paniki, wymyślania z dupy fejk newsów, wyzywania ludzi czy oskarżania. Pierwsza rada odbiła duże piętno na mojej grze, podczas której nie umiałem do końca w pełni zaufać komukolwiek. Czułem się, jakbym został zaszczuty w puszce Pandory, z której nie umiałem wydostać się w żaden możliwy sposób. Dzięki za tę twardą grę i nie wiem, czy jeszcze o mnie usłyszycie. Maybe yes, maybe not. See you soon and remember, no hard feelings guys. Luv Ya! :kissing:"
Alexis: jestes krolem dram i wieksza drama queen ode mnie, gratulacje, mimo ze mnie wkurwialy twoje zmiany nastroju kochalam to jaki chaos robiles, nie zmieniaj sie xd to ze kogos wkurwiasz nic nie znaczy, badz dalej pojebany, tankuj nas swoim chaosem. ale pamiętaj, że jutro mnie nie ma cały dzień od 12 do 19.
Shelli: Chaos. Chaos. Tak jak Cię lubie, to też nienawidzę. Jesteś tak nieprzewidywalny, ze nawet nie wiedziałam co się dzieje w pewnych momentach. Próbowałam Cię uspokoić ale zarazem podrzucić trochę iskry do ognia. Nigdy nie wiadomo na kogo Raff wybuchnie ale zawsze jest ubaw :heart:
Franziska: Rafik – wszystko już w temacie twojego nicku napisałam przy okazji wspominania pierwszego Raffa i tutaj to kontynuuję xD było to ogólnie rzecz biorąc bardzo niefortunne dobranie sobie imienia : D A tak poza tym to hm. Dostałeś ode mnie jedną z najładniejszych kartek z głosem w tej edycji ^^ więc mam nadzieję, że to ci jakoś osłodziło odejście i teraz mogę liczyć na Twoje poparcie w finale :c
ZłeKaczka: Jesteś tak chaotyczną osobą. Poczułam ulgę gdy odpadłeś xD Wydaje mi się że w normalnym życiu jesteś trochę normalniejszy ale w grze wychodzi z ciebie taka drama queen XD
Alexis: jestes krolem dram i wieksza drama queen ode mnie, gratulacje, mimo ze mnie wkurwialy twoje zmiany nastroju kochalam to jaki chaos robiles, nie zmieniaj sie xd to ze kogos wkurwiasz nic nie znaczy, badz dalej pojebany, tankuj nas swoim chaosem. ale pamiętaj, że jutro mnie nie ma cały dzień od 12 do 19.
Shelli: Chaos. Chaos. Tak jak Cię lubie, to też nienawidzę. Jesteś tak nieprzewidywalny, ze nawet nie wiedziałam co się dzieje w pewnych momentach. Próbowałam Cię uspokoić ale zarazem podrzucić trochę iskry do ognia. Nigdy nie wiadomo na kogo Raff wybuchnie ale zawsze jest ubaw :heart:
Franziska: Rafik – wszystko już w temacie twojego nicku napisałam przy okazji wspominania pierwszego Raffa i tutaj to kontynuuję xD było to ogólnie rzecz biorąc bardzo niefortunne dobranie sobie imienia : D A tak poza tym to hm. Dostałeś ode mnie jedną z najładniejszych kartek z głosem w tej edycji ^^ więc mam nadzieję, że to ci jakoś osłodziło odejście i teraz mogę liczyć na Twoje poparcie w finale :c
ZłeKaczka: Jesteś tak chaotyczną osobą. Poczułam ulgę gdy odpadłeś xD Wydaje mi się że w normalnym życiu jesteś trochę normalniejszy ale w grze wychodzi z ciebie taka drama queen XD
SPECTARA
"Udział w tym sezonie by całkiem fajny, nie zapomnę nigdy plemienia Valgrind i naszego winning streak. Poza tym, cieszę się z odnowienia przyjaźni np. z Mećkiem, ale nadal mi przykro, że Raff jest tak chaotyczny i nic z tym nie robi... ta gra nie jest dla niego... A, i najchętniej wysadziłabym Edge of Extinction w powietrze, łącznie z Rafixem, w kosmos. KC Shelli, Pati, Alexis, Newt, Sandrczi, Frio, Mećka, Chanel, a Ven i Maw to niegrzeczni chłopcy."
Alexis: lambadziarko wkurwialas mnie nonstop klamstwami ale i tak cie lubilam, odpadlas przez te wariatke, a szkoda, bo z toba mi sie zawsze rozmawialo przyjemnie. granie z tobą było pol na pol, raz bylas super, a raz najgorszą szmatą xd jestes zmienna, kupilabym ci wibrator zebys sie wyluzowala bo czasami jestes za sztywna ale i tak jestes jak tu lubią mowic iconic
Shelli: SZMECIA. NASZE TRANSMISJE NA EDGE. Mam nadzieje, że gdy mnie nie ma dalej zarabiasz jakieś żetony i nie tknęłaś ręką SAILA bo nie wybacze! Szkoda, ze nie byłyśmy po jednej stronie ale no cóż... może następnym razem.
Franziska: Spectara – fajnie nam się razem grało. Byłyśmy całkiem zgodne w planach i co do głosowania, poza tym komentowałyśmy razem sytuacje przed i na radach :D mam nadzieję, że jest ci tam całkiem luksusowo na tym eoe i dobrze teraz będąc w jury :3
ZłeKaczka: kolejna osoba która odpadła i w sumie tyle
"Udział w tym sezonie by całkiem fajny, nie zapomnę nigdy plemienia Valgrind i naszego winning streak. Poza tym, cieszę się z odnowienia przyjaźni np. z Mećkiem, ale nadal mi przykro, że Raff jest tak chaotyczny i nic z tym nie robi... ta gra nie jest dla niego... A, i najchętniej wysadziłabym Edge of Extinction w powietrze, łącznie z Rafixem, w kosmos. KC Shelli, Pati, Alexis, Newt, Sandrczi, Frio, Mećka, Chanel, a Ven i Maw to niegrzeczni chłopcy."
Alexis: lambadziarko wkurwialas mnie nonstop klamstwami ale i tak cie lubilam, odpadlas przez te wariatke, a szkoda, bo z toba mi sie zawsze rozmawialo przyjemnie. granie z tobą było pol na pol, raz bylas super, a raz najgorszą szmatą xd jestes zmienna, kupilabym ci wibrator zebys sie wyluzowala bo czasami jestes za sztywna ale i tak jestes jak tu lubią mowic iconic
Shelli: SZMECIA. NASZE TRANSMISJE NA EDGE. Mam nadzieje, że gdy mnie nie ma dalej zarabiasz jakieś żetony i nie tknęłaś ręką SAILA bo nie wybacze! Szkoda, ze nie byłyśmy po jednej stronie ale no cóż... może następnym razem.
Franziska: Spectara – fajnie nam się razem grało. Byłyśmy całkiem zgodne w planach i co do głosowania, poza tym komentowałyśmy razem sytuacje przed i na radach :D mam nadzieję, że jest ci tam całkiem luksusowo na tym eoe i dobrze teraz będąc w jury :3
ZłeKaczka: kolejna osoba która odpadła i w sumie tyle
AIKKO
"Po wkurzałem pewnie parę osób, przy minimalnej pracy udało mi się zająć całkiem przyzwoite miejsce i przy niektórych zadaniach całkiem niezłe się bawiłem oraz miło było spotkać wielu z ludzi. Jedyne czego w sumie żałuję, że sam nie mogłem użyć tak długo zalatującego kurzem legacy. Zapamiętany nie będę, ale to taki pierwszy mój sezon i pewnie ostatni i nie żałuję, że się zgłosiłem."
Alexis: oh to ty byles tym ktory nie chcial klamac ze jest ladny, doceniam szczerosc, wiecej o tobie nie pamietam, nie wiń mnie, ja mowilam ze chce grac tylko z ladnymi.
Shelli: Cichy i niewinny. Nie powiem ile razy nadstawiałam karku za Ciebie podczas mergę żeby wyeliminować kogoś innego... Ale miło mi się z tobą gadało, chociaż wszyscy twierdzili że jesteś nieaktywny a tak naprawdę sami do Ciebie nigdy nie napisali. Ich błąd.
Franziska: Aikko – Aikko :D dostałeś ode mnie dwa bardzo ładne głosy, naprawdę, przy tym drugim się bardzo starałam :3 sometimes it’s all one can do for a person who will be voted out… Jeśli dobrze widzę to nie mamy w ogóle ze sobą konf :0000 *wowsies* Może to dlatego tak bardzo zaciekle próbowałam cię wyeliminować. Determinacja opłaciła się, najwyraźniej :c razem z Darkiem byliście tymi dwiema osobami, z którymi nie miałam niemażle żadnego kontaktu więc czego tu chcieć więcej : D miłego pobytu na eoe, żegnaj ~
ZłeKaczka: Ani razu z tobą nie rozmawiałam. Nie wiem jak to możliwe bo byliśmy już trochę daleko w grze kiedy odpadłeś. Mi to nie zaszkodziło, ty odpadłeś więc xD
Alexis: oh to ty byles tym ktory nie chcial klamac ze jest ladny, doceniam szczerosc, wiecej o tobie nie pamietam, nie wiń mnie, ja mowilam ze chce grac tylko z ladnymi.
Shelli: Cichy i niewinny. Nie powiem ile razy nadstawiałam karku za Ciebie podczas mergę żeby wyeliminować kogoś innego... Ale miło mi się z tobą gadało, chociaż wszyscy twierdzili że jesteś nieaktywny a tak naprawdę sami do Ciebie nigdy nie napisali. Ich błąd.
Franziska: Aikko – Aikko :D dostałeś ode mnie dwa bardzo ładne głosy, naprawdę, przy tym drugim się bardzo starałam :3 sometimes it’s all one can do for a person who will be voted out… Jeśli dobrze widzę to nie mamy w ogóle ze sobą konf :0000 *wowsies* Może to dlatego tak bardzo zaciekle próbowałam cię wyeliminować. Determinacja opłaciła się, najwyraźniej :c razem z Darkiem byliście tymi dwiema osobami, z którymi nie miałam niemażle żadnego kontaktu więc czego tu chcieć więcej : D miłego pobytu na eoe, żegnaj ~
ZłeKaczka: Ani razu z tobą nie rozmawiałam. Nie wiem jak to możliwe bo byliśmy już trochę daleko w grze kiedy odpadłeś. Mi to nie zaszkodziło, ty odpadłeś więc xD
DARK
"Moja przygoda w Survivorze była typowym rollercoasterem, który dostarczył mi dużo wzlotów i upadków. Praktycznie od samego początku miałem celownik na plecach, ale pomimo tego udało mi się dotrzeć aż do top 10, z czego jestem bardzo zadowolony. Moja gra może nie była jakoś bardzo widoczna dla innych, ale grając "za kulisami" też można coś osiągnąć. Na pewno robiłem coś właściwie, skoro dotarłem tak daleko i właściwie odpadłem jako ostatni z grupy moich najbliższych sojuszników. I nawet nie potrzebowałem do tego ukrytych immunitetów ani innych przewag. Podsumowując było fajnie, bo nawet mimo różnych spięć czy innych problemów dobrze się bawiłem, a właśnie na tym najbardziej mi zależało. Może kiedyś to powtórzy
Alexis: ty byles nawet smieszny i dobrze mi sie z toba gadalo jak juz odpisales, nie robiles tego czesto, ale ja tak samo xd lubilam cie trollowac, zawsze mowiles jakies kompromitujace rzeczy i lałam z tego. miło cie wspominam
Shelli: Ciemny! Myślę, ze nasz sojusz z Aikko to był taki mess. Nigdy chyba nie głosowaliśmy razem oprócz głosowania na Mawa. Śmiesznie! Trochę się kłamaliśmy, trochę nie. Taki mix wszystkiego
Franziska: Dark – podobna sytuacja jak z Aikkiem. Byliście „osobami do odpadania”. Smutne, ale prawdziwe :< aż dwa razy na ciebie głosowałam. Nie było tak łatwo o twą eliminację 😊 pozdrawiam! *przechodzi obok zgaszonej pochodni*
ZłeKaczka: ofiara mawa [*]
"Moja przygoda w Survivorze była typowym rollercoasterem, który dostarczył mi dużo wzlotów i upadków. Praktycznie od samego początku miałem celownik na plecach, ale pomimo tego udało mi się dotrzeć aż do top 10, z czego jestem bardzo zadowolony. Moja gra może nie była jakoś bardzo widoczna dla innych, ale grając "za kulisami" też można coś osiągnąć. Na pewno robiłem coś właściwie, skoro dotarłem tak daleko i właściwie odpadłem jako ostatni z grupy moich najbliższych sojuszników. I nawet nie potrzebowałem do tego ukrytych immunitetów ani innych przewag. Podsumowując było fajnie, bo nawet mimo różnych spięć czy innych problemów dobrze się bawiłem, a właśnie na tym najbardziej mi zależało. Może kiedyś to powtórzy
Alexis: ty byles nawet smieszny i dobrze mi sie z toba gadalo jak juz odpisales, nie robiles tego czesto, ale ja tak samo xd lubilam cie trollowac, zawsze mowiles jakies kompromitujace rzeczy i lałam z tego. miło cie wspominam
Shelli: Ciemny! Myślę, ze nasz sojusz z Aikko to był taki mess. Nigdy chyba nie głosowaliśmy razem oprócz głosowania na Mawa. Śmiesznie! Trochę się kłamaliśmy, trochę nie. Taki mix wszystkiego
Franziska: Dark – podobna sytuacja jak z Aikkiem. Byliście „osobami do odpadania”. Smutne, ale prawdziwe :< aż dwa razy na ciebie głosowałam. Nie było tak łatwo o twą eliminację 😊 pozdrawiam! *przechodzi obok zgaszonej pochodni*
ZłeKaczka: ofiara mawa [*]
CONTRATIEMPO
"Ta edycja byla dla mnie wspaniałą przygodą. Poznalam nowe osoby i odnowilam stare znajomości. Staralam sie grac jak najlepiej potrafię i wedlug mnie dobrze mi to wyszlo. Moimi najwiekszymi sojusznikami byli Maw i Meciek. Jestem im wdzieczna za super współpracę."
Alexis: patuszka swieczuszka, jakie ci teraz swieczki plona? jestes najmilej kłamiaca osoba jaka znam, swietnie grasz i przez to odpadlas, na pewno to wiesz, bardzo fajnie mi sie z toba rozmawialo, jestes extra, ale opamiętaj się, kłamiesz jak z nut, jak pojebana jakas, powiedz czasami prawde. jestes jak wiedzma, rzucasz na nas urok, wiemy ze nas jebiesz, glosujemy, a potem wracasz do domu na swojej miotle. to tez trzeba potrafic, doceniam to xd
Shelli: Contratiempo - O boże Pati. Mój niby wróg! Nic do ciebie nie mam i wiem, że trochę może przegięłam ale to gra i mam nadzieje, że wszystko wyjaśnione, dyktatorko!
Franziska: Contratiempo – Pati :D miałyśmy w tej grze bardzo skomplikowaną relację. Byłaś – co było widać – świetnym strategiem. Dużo osób postrzegało cię jako wielkie zagrożenie i tak też przedstawiali cię mnie. I namawiali do głosowania :/ osobiście uważam, że jakby właśnie nie te wpływy innych to z chęcią bym z tobą dalej grała. Ale czasem opinie innych o pewnej osobie mogą niesamowicie namieszać. Dlatego dostałaś ode mnie głos. Miałyśmy też konfę z Mawem, Chanel i Newt, z której jak doskonale widać nic nie wyszło XD znaczy się – tu się muszę przyznać, że to była moja wina : D pisałam na niej co innego a co innego robiłam XD ale chyba nie masz mi tego za złe <3 wiem, że miałaś sporo układów w grze i pewnie masz jeszcze inne typy do wygranej w finale ale zobaczymy jak to wyjdzie 😊
ZłeKaczka: Pati byłaś najlepszym graczem tej edycji. Za dobrym, dlatego musiałaś odejść :heart: znaczy no robienie sojuszu z każdym, dyktowanie głosów i nieodpowiadanie na zadanie pytania nie jest najlepszą strategią. No i twoje kłamstewka zaczęły się sypać. Chciałaś zabrać ze soba moją gurl shelli do ponderosy ale ona wolała zostać ze mną :heart: anyway szanuje twoją grę pati, bb nie było pomyłką!
Alexis: patuszka swieczuszka, jakie ci teraz swieczki plona? jestes najmilej kłamiaca osoba jaka znam, swietnie grasz i przez to odpadlas, na pewno to wiesz, bardzo fajnie mi sie z toba rozmawialo, jestes extra, ale opamiętaj się, kłamiesz jak z nut, jak pojebana jakas, powiedz czasami prawde. jestes jak wiedzma, rzucasz na nas urok, wiemy ze nas jebiesz, glosujemy, a potem wracasz do domu na swojej miotle. to tez trzeba potrafic, doceniam to xd
Shelli: Contratiempo - O boże Pati. Mój niby wróg! Nic do ciebie nie mam i wiem, że trochę może przegięłam ale to gra i mam nadzieje, że wszystko wyjaśnione, dyktatorko!
Franziska: Contratiempo – Pati :D miałyśmy w tej grze bardzo skomplikowaną relację. Byłaś – co było widać – świetnym strategiem. Dużo osób postrzegało cię jako wielkie zagrożenie i tak też przedstawiali cię mnie. I namawiali do głosowania :/ osobiście uważam, że jakby właśnie nie te wpływy innych to z chęcią bym z tobą dalej grała. Ale czasem opinie innych o pewnej osobie mogą niesamowicie namieszać. Dlatego dostałaś ode mnie głos. Miałyśmy też konfę z Mawem, Chanel i Newt, z której jak doskonale widać nic nie wyszło XD znaczy się – tu się muszę przyznać, że to była moja wina : D pisałam na niej co innego a co innego robiłam XD ale chyba nie masz mi tego za złe <3 wiem, że miałaś sporo układów w grze i pewnie masz jeszcze inne typy do wygranej w finale ale zobaczymy jak to wyjdzie 😊
ZłeKaczka: Pati byłaś najlepszym graczem tej edycji. Za dobrym, dlatego musiałaś odejść :heart: znaczy no robienie sojuszu z każdym, dyktowanie głosów i nieodpowiadanie na zadanie pytania nie jest najlepszą strategią. No i twoje kłamstewka zaczęły się sypać. Chciałaś zabrać ze soba moją gurl shelli do ponderosy ale ona wolała zostać ze mną :heart: anyway szanuje twoją grę pati, bb nie było pomyłką!
MAW
"Moja gra była pełna ups and downs. Zrobiłem na samym początku dużo big moves, a w merge planowałem grać bardziej UTR, bo byłem właśnie przez moje ruchy targetowany. Ostatecznie sezon mi się podobał i jestem z siebie zadowolony, bo wiem, że dałem z siebie wszystko w miarę możliwości, bo zbytnio nie dysponowałem czasem. Oczywiście liczyłem, że zajdę dużo dalej, ale dojście do f7 to też jakiś wyczyn, I mean, ograłem większość castu. Byłem osobą, którzy ludzie kochali bądź kochali nienawidzić. I nikt mi nie odbierze moich zasług, bo wszedłem tutaj z niekoniecznie dobrą reputacją, a dzięki mojej strategic game dotarłem tak daleko. Dobrze się bawiłem, chociaż nie podobało mi się zachowanie niektórych. Przede wszystkim byli zbyt wredni, no i rozsyłanie screenów wszystkim gdzie popadnie powinno nie mieć miejsca, tak samo riggowanie zadań itd. Ale to takie małe minusy, myślę, że to będzie amazing sezon. <3"
Alexis: ludzie mysle ze masz sugar daddy bo pracujesz w nocy ciagle, mnei to tez bardzo zastanawia, bo nasze rozmowy byly tylko o twojej pracy wiec ni chcialo mi sie ci odpisywac, wydawales sie dziwny i irytujacy, ale jestem przekonana ze nie jestes zly, tylko monotematyczny i nieśmiały, nie boj sie i otworz przed innymi.
Shelli: Po tym co zrobiłeś Duncanowi nie mogłam Ci zaufać i niestety nie chciałam mimo, że próbowałam to zawsze dostawałam od ciebie dziwne wibracje. Jesteś jeden z :snake: ale bycie nim wcale nie jest złe. Grałeś od początku tak jak ja. Nie da się nie kłamać.
Franziska: Maw – o rany, Maw xD od samego początku miałeś w tej edycji opinię totalnego rata, nie wiem dlaczego xd ale przez to byłam totalnie biased towards u. I myślę, że dlatego głównie na ciebie głosowałam. W sumie to chyba jednak nigdy mnie nie wystawiłeś choć już niemalże byłam na to przygotowana xd to ja to zrobiłam tobie!!! I to nie raz!!! Widzisz do czego może doprowadzić spiskowanie i plotki innych :/ dostałeś ode mnie łącznie 3 głosy, z czego nawet jeden z… „barwnikiem” xD który mógłby symbolizować to jak dostałeś ode mnie nóź w plecy :< a jedyne co najbardziej zapamiętałam z twoich wypowiedzi to że lubisz grać z osobami, które są ci lojalne xd co tak trochę mi kontrastowało z tym, jak przedstawiali cię inni ludzie. I to było koniec końców strasznie mylące. I tak właśnie odpadłeś. Mam nadzieję, że nie masz mi za złe, naprawdę się starałam nad tym głosem <333 ktoś musiał odpaść a dzięki mnie odpadłeś ze stylem :3
ZłeKaczka: twoja pomyłką było to że nie chciałeś na mnie głosować. I sumie nie zależało mi aż tak na twojej eliminacji. Jesteś miłą osóbką :heart:
"Moja gra była pełna ups and downs. Zrobiłem na samym początku dużo big moves, a w merge planowałem grać bardziej UTR, bo byłem właśnie przez moje ruchy targetowany. Ostatecznie sezon mi się podobał i jestem z siebie zadowolony, bo wiem, że dałem z siebie wszystko w miarę możliwości, bo zbytnio nie dysponowałem czasem. Oczywiście liczyłem, że zajdę dużo dalej, ale dojście do f7 to też jakiś wyczyn, I mean, ograłem większość castu. Byłem osobą, którzy ludzie kochali bądź kochali nienawidzić. I nikt mi nie odbierze moich zasług, bo wszedłem tutaj z niekoniecznie dobrą reputacją, a dzięki mojej strategic game dotarłem tak daleko. Dobrze się bawiłem, chociaż nie podobało mi się zachowanie niektórych. Przede wszystkim byli zbyt wredni, no i rozsyłanie screenów wszystkim gdzie popadnie powinno nie mieć miejsca, tak samo riggowanie zadań itd. Ale to takie małe minusy, myślę, że to będzie amazing sezon. <3"
Alexis: ludzie mysle ze masz sugar daddy bo pracujesz w nocy ciagle, mnei to tez bardzo zastanawia, bo nasze rozmowy byly tylko o twojej pracy wiec ni chcialo mi sie ci odpisywac, wydawales sie dziwny i irytujacy, ale jestem przekonana ze nie jestes zly, tylko monotematyczny i nieśmiały, nie boj sie i otworz przed innymi.
Shelli: Po tym co zrobiłeś Duncanowi nie mogłam Ci zaufać i niestety nie chciałam mimo, że próbowałam to zawsze dostawałam od ciebie dziwne wibracje. Jesteś jeden z :snake: ale bycie nim wcale nie jest złe. Grałeś od początku tak jak ja. Nie da się nie kłamać.
Franziska: Maw – o rany, Maw xD od samego początku miałeś w tej edycji opinię totalnego rata, nie wiem dlaczego xd ale przez to byłam totalnie biased towards u. I myślę, że dlatego głównie na ciebie głosowałam. W sumie to chyba jednak nigdy mnie nie wystawiłeś choć już niemalże byłam na to przygotowana xd to ja to zrobiłam tobie!!! I to nie raz!!! Widzisz do czego może doprowadzić spiskowanie i plotki innych :/ dostałeś ode mnie łącznie 3 głosy, z czego nawet jeden z… „barwnikiem” xD który mógłby symbolizować to jak dostałeś ode mnie nóź w plecy :< a jedyne co najbardziej zapamiętałam z twoich wypowiedzi to że lubisz grać z osobami, które są ci lojalne xd co tak trochę mi kontrastowało z tym, jak przedstawiali cię inni ludzie. I to było koniec końców strasznie mylące. I tak właśnie odpadłeś. Mam nadzieję, że nie masz mi za złe, naprawdę się starałam nad tym głosem <333 ktoś musiał odpaść a dzięki mnie odpadłeś ze stylem :3
ZłeKaczka: twoja pomyłką było to że nie chciałeś na mnie głosować. I sumie nie zależało mi aż tak na twojej eliminacji. Jesteś miłą osóbką :heart:
NEWT
"Jako że to moja pierwsza rozgrywka nie mogę jej porównać z innymi, ale zaryzykuję stwierdzenie, że była naprawdę dobra :D Spotkałam sporo świetnych ludzi, z kilkoma mam nadzieję utrzymać kontakt także po grze ;) Najbardziej chyba podobały mi się zadania, tak te matematyczno-logiczne jak i inne. Jeżeli chodzi o etapy to wydaje mi się, że etap plemienny wspominam najcieplej z całej gry, co nie znaczy, że potem mi się nie podobało ani nic takiego :D Ciekawie było obserwować jak rozkładają się siły w poszczególnych sojuszach i kto z kim się układa. Ostatecznie zaszłam dużo dalej, niż myślałam na początku i po prostu dobrze się bawiłam, także sezon mogę bez problemu uznać za udany :D"
Alexis: bardzo mily z ciebie zadaniowy robot, nadal pamietam jak mi z dupy odpisalas ze nie chcesz ze mna sojuszu jak nawet nie pytalam o niego xd jestes mila, ludzie cie lubia i ja tez! rozmowy z toba byly przyjemnościa, nie angazowalas sie w klotnie, pieknie wypadlas!
Shelli: BESTIA. Nie wiem jak to wszystko robiłaś tak szybko ale gratuluje. Byłaś najlepsza w zadaniach ale nie zawsze szczęście leży po naszej stronie.
Franziska: Newt – oh, Newt. Ciebie też po drodze wyeliminowałam :0 jesus christ, just take the wheel. Czy ja naprawdę byłam w tej edycji takim koksem? No ale prawdą jest, że głosowałam na ciebie i ot tak to poleciało xd mieliśmy tą konfę, o której już wcześniej wspominałam, m.in. z Pati i Chanel. Troszeczkę miałam wrażenie, że ta konfa to był taki sojusz dwóch osób dobrych w wyzwaniach ale beznadziejnych w socjalu, strategii i całej reszcie (Ty i Chanel), Mawa, który chciał się przy was ratować (takie coś co się uczepiło okrętu i mówi „płyniemy!”), Pati, która sterowała tym całym sojuszem i też czerpałaby z tego korzyści, bo miałaby głosy, którymi mogłaby dysponować w całej grze i mnie, tak nie wiem w sumie, na doczepkę XD (ja nie wiem co ja tam robiłam w tym, naprawdę…) (a, okej, chyba to w sumie na koniec rozgryzłam i przez to was tam okłamałam i głosowałam zupełnie inaczej.) (Pati, dodawanie mnie tam najwyraźniej… it was a mistake :P 😊) Mam nadzieję, że spoczywasz tam sobie gdzieś w swoim challengowym niebie <33
ZłeKaczka: chellange beast. Podejrzewam że to dzięki tobie poszliśmy tylko na jedną radę przed mergem xD mogłabyś być sama w plemieniu a i tak byś wygrywała zadania. Ale w survie to nie wystarczy.
Alexis: bardzo mily z ciebie zadaniowy robot, nadal pamietam jak mi z dupy odpisalas ze nie chcesz ze mna sojuszu jak nawet nie pytalam o niego xd jestes mila, ludzie cie lubia i ja tez! rozmowy z toba byly przyjemnościa, nie angazowalas sie w klotnie, pieknie wypadlas!
Shelli: BESTIA. Nie wiem jak to wszystko robiłaś tak szybko ale gratuluje. Byłaś najlepsza w zadaniach ale nie zawsze szczęście leży po naszej stronie.
Franziska: Newt – oh, Newt. Ciebie też po drodze wyeliminowałam :0 jesus christ, just take the wheel. Czy ja naprawdę byłam w tej edycji takim koksem? No ale prawdą jest, że głosowałam na ciebie i ot tak to poleciało xd mieliśmy tą konfę, o której już wcześniej wspominałam, m.in. z Pati i Chanel. Troszeczkę miałam wrażenie, że ta konfa to był taki sojusz dwóch osób dobrych w wyzwaniach ale beznadziejnych w socjalu, strategii i całej reszcie (Ty i Chanel), Mawa, który chciał się przy was ratować (takie coś co się uczepiło okrętu i mówi „płyniemy!”), Pati, która sterowała tym całym sojuszem i też czerpałaby z tego korzyści, bo miałaby głosy, którymi mogłaby dysponować w całej grze i mnie, tak nie wiem w sumie, na doczepkę XD (ja nie wiem co ja tam robiłam w tym, naprawdę…) (a, okej, chyba to w sumie na koniec rozgryzłam i przez to was tam okłamałam i głosowałam zupełnie inaczej.) (Pati, dodawanie mnie tam najwyraźniej… it was a mistake :P 😊) Mam nadzieję, że spoczywasz tam sobie gdzieś w swoim challengowym niebie <33
ZłeKaczka: chellange beast. Podejrzewam że to dzięki tobie poszliśmy tylko na jedną radę przed mergem xD mogłabyś być sama w plemieniu a i tak byś wygrywała zadania. Ale w survie to nie wystarczy.
MECIEK
"Gra w tym sezonie to był rollercoaster emocji, od dziwnych wybuchów Rafa po ciągle zdrady i mieszanie w grze, ale myślę, że zagrałem tutaj inaczej niż zwykle, skupiłem się na relacjach z ludźmi i jestem dumny z tego jak grałem."
Alexis: jedyna osoba ktorej nigdy nie trollowalam w tej edycji bo hejcil wszystkich tak jak ja, glos na ciebie byl najbardziej bolesny:( jestes kingiem, a ja queen, bylismy power couple, odpadles bo miales penisa, mowilam zebys go ucial
Shelli: Oj Meciuś Srecuś. Nie mieliśmy dużo okazji aby głosować razem przed merge i byłeś blisko z osobami które nie bardzo mi pasowały i im nie ufałam. Ale i tak jesteś boski Meciek <3
Franziska: Meciek – Mećku xDDDD posłuchaj, to było tak, że my naprawdę chcieliśmy ze sobą grać, tylko nam nie wychodziło : DDDD I mean, Ty naprawdę byłeś świetny w tej edycji ale głównie to w zadaniach. Co do strategii to już inaczej. Można ci było wcisnąć serio wszystko a ja jako, że wiedziałam, że podskórnie mi ufasz, mogłam tobą manipulować :3 a że duuużo osób chciało cię wywalić to ja na tym tylko skorzystałam i tak w sumie, to naprawdę dobrze, że tak dużo było osób w tej edycji było wyraźnie do wywalenia, bo ja dzięki temu zostałam i tak daleko dotarłam:) nigdy jako ta pierwsza do odpadnięcia 😊 podsumowując – nie bierz tego do siebie. Ale też masz ładny głos ode mnie :3 cieplutko pozdrawiam!
ZłeKaczka: aaaaaa tak dobrze mi się z tobą grało :heart: Wydaje mi się że pare razy w jakichś grach razem byliśmy ale nigdy nie graliśmy razem xd więc zdecydowanie na plus! Nie byłoby mnie tu pewnie gdyby nie nasz sojusz, naprawdę nie byłabym zła gdybyśmy byli razem w finale
CHANEL
"Bardzo mi się podobała edycja, mimo że na początku szybko odpadłam, kibicuje każdemu, oprócz Shelli która jest wrzodem na dupie, mam nadzieje ze nie wygra. Poza tym gralo sie ciekawie, zadania byly fajne, ludzie spoko, stesknilam sie za survem i nie zawiodlam sie ponownie!"
Alexis: hej co tam hej co tam hej co tam hej co tam hej co tam hej co tam hej co tam hej co tam hej co tam hej co tam hej co tam hej co tam hej co tam hej co tam hej co tam hej co tam hej co tam hej co tam hej co tam hej co tam hej co tam hej co tam hej co tam hej co tam . Jak zdecydowalas sie napisac cos wiecej to ejstes spoko, wiec blagam nie pisz juz tego hej co tam, bo mam ochote ci przyjebac ceglą jak to widze
Shelli: Jesteś bezużyteczna" To ci powiedziałam uzasadniając twój brak pomocy podczas zadań plemiennych i dlaczego na ciebie głosuje. Prawda boli
Franziska: Chanel – kochana, naprawdę jest ci czego pogratulować w zadaniach 😊 jesteś naprawdę świetna w wyzwaniach i każdy chyba ci tego tak po troszkę pozazdrościł, bo każdy chyba chciał cię wywalać :< a ja po prostu z nimi głosowałam. Szkoda, że nie udało nam się zbudować jakiegoś trwałego sojuszu, solidnego w podstawach alliance. Ale zasługujesz na swoje miejsce :) i jestem pewna (bo już to słyszałam), że dużo osób ci kibicowało, więc sądzę, że to miejsce i odpadnięcie przed finałem nie jest dla ciebie przez to tak smutne 😊)
ZłeKaczka: miałam wrażenie że w twojej grze lepszą strategię robiło twoje legacy niż ty.
Alexis: jedyna osoba ktorej nigdy nie trollowalam w tej edycji bo hejcil wszystkich tak jak ja, glos na ciebie byl najbardziej bolesny:( jestes kingiem, a ja queen, bylismy power couple, odpadles bo miales penisa, mowilam zebys go ucial
Shelli: Oj Meciuś Srecuś. Nie mieliśmy dużo okazji aby głosować razem przed merge i byłeś blisko z osobami które nie bardzo mi pasowały i im nie ufałam. Ale i tak jesteś boski Meciek <3
Franziska: Meciek – Mećku xDDDD posłuchaj, to było tak, że my naprawdę chcieliśmy ze sobą grać, tylko nam nie wychodziło : DDDD I mean, Ty naprawdę byłeś świetny w tej edycji ale głównie to w zadaniach. Co do strategii to już inaczej. Można ci było wcisnąć serio wszystko a ja jako, że wiedziałam, że podskórnie mi ufasz, mogłam tobą manipulować :3 a że duuużo osób chciało cię wywalić to ja na tym tylko skorzystałam i tak w sumie, to naprawdę dobrze, że tak dużo było osób w tej edycji było wyraźnie do wywalenia, bo ja dzięki temu zostałam i tak daleko dotarłam:) nigdy jako ta pierwsza do odpadnięcia 😊 podsumowując – nie bierz tego do siebie. Ale też masz ładny głos ode mnie :3 cieplutko pozdrawiam!
ZłeKaczka: aaaaaa tak dobrze mi się z tobą grało :heart: Wydaje mi się że pare razy w jakichś grach razem byliśmy ale nigdy nie graliśmy razem xd więc zdecydowanie na plus! Nie byłoby mnie tu pewnie gdyby nie nasz sojusz, naprawdę nie byłabym zła gdybyśmy byli razem w finale
CHANEL
"Bardzo mi się podobała edycja, mimo że na początku szybko odpadłam, kibicuje każdemu, oprócz Shelli która jest wrzodem na dupie, mam nadzieje ze nie wygra. Poza tym gralo sie ciekawie, zadania byly fajne, ludzie spoko, stesknilam sie za survem i nie zawiodlam sie ponownie!"
Alexis: hej co tam hej co tam hej co tam hej co tam hej co tam hej co tam hej co tam hej co tam hej co tam hej co tam hej co tam hej co tam hej co tam hej co tam hej co tam hej co tam hej co tam hej co tam hej co tam hej co tam hej co tam hej co tam hej co tam hej co tam . Jak zdecydowalas sie napisac cos wiecej to ejstes spoko, wiec blagam nie pisz juz tego hej co tam, bo mam ochote ci przyjebac ceglą jak to widze
Shelli: Jesteś bezużyteczna" To ci powiedziałam uzasadniając twój brak pomocy podczas zadań plemiennych i dlaczego na ciebie głosuje. Prawda boli
Franziska: Chanel – kochana, naprawdę jest ci czego pogratulować w zadaniach 😊 jesteś naprawdę świetna w wyzwaniach i każdy chyba ci tego tak po troszkę pozazdrościł, bo każdy chyba chciał cię wywalać :< a ja po prostu z nimi głosowałam. Szkoda, że nie udało nam się zbudować jakiegoś trwałego sojuszu, solidnego w podstawach alliance. Ale zasługujesz na swoje miejsce :) i jestem pewna (bo już to słyszałam), że dużo osób ci kibicowało, więc sądzę, że to miejsce i odpadnięcie przed finałem nie jest dla ciebie przez to tak smutne 😊)
ZłeKaczka: miałam wrażenie że w twojej grze lepszą strategię robiło twoje legacy niż ty.
FRANZISKA
Alexis: jako jedyna znosilas moje napady szału , bo pewnie mialas na nie wyjabene, dziekuje <3 spokojna bylas, docenialam bardzo kontakt z tobą, jestes jedna z najmilszych osob tutaj, co jest duzym osiagnieciem. wytrzymylas wsrod tej calej patologii
Shelli: Najlepiej wspominam pierwsze dwie rundy nasze gdy byłysmy blisko sobie tak jak stringi Alexis przylegajace do jej tyłka. Nie rozłączne królowe bottom niebieskiego plemienia!
ZłeKaczka: dosyć późno zaczęłyśmy grać razem ale wydaje mi się że nadajemy na podobnych falach w trakcie rozmowy xd chociaż w obecnym momencie trochę mam paranoję i boję sie co się stanie w tym F4 </3
ZŁEKACZKA
Alexis: bardzo sprytna osoba, z ktora da sie porozmawiac, doceniam jej gre, niczym nie irytuje, bardzo fajna osobowosc, duzo sie smialysmy razem, ona mi dawala pomysly natrollowanie facetow, kaczuszko jestes my bae, zdecydowanie moj ulubiony ptak a uwierz mi, widzialam ich duzo.
Shelli: MOJA KOCHANA. Chyba nie spodziewałam się, że znajdę tutaj fanatyczke Planet Zoo i od tego zaczęła się nasza znajomość. Nie wiem czy wygrywamy surva ale wygrałyśmy siebie :heart: Nie chciałabym być w f4 bez ciebie piczko!
Franziska: ZłeKaczka – ZłeKaczko (ah, rekin!), jesteś bardzo ciekawą osobą tej edycji :D ni to kaczka, ni to rekin, ni to papuga, a może nawet i całe zoo XDDD mogłabyś rzec o Faroe, że to „nie twoje zoo, nie twoje małpy” ale jednak z nami wytrwałaś i to aż do F4. I osobiście kibicuję ci do F3 😊 przez meeeega długi czas nie gadałyśmy, nasze drogi skutecznie ciągle rozłaziły się i nie miałyśmy zwyczajnie interesu żeby się ze sobą kontaktować ale nareszcie nadrobiłyśmy to na końcowym etapie :d jesteś bardzo sympatyczna i to się wyczuwa przy rozmowie! Nie wiem też za wiele o twojej grze, chociaż sądzę, że przez długi czas mogłaś mieć układy z Alexis, Pati, Mawem, Newt czy kimś. Nie wiem nawet czy raz czy dwa nie głosowałyśmy razem, bo to chyba bywało tak, że łącznikiem tych wszystkich pomysłów na głosy był Meciek. I chwała mu za to, przez to, że się wystawiał – odpadł XDD #chwałabohateromsurva. Naprawdę już teraz nie pamiętam tego wszystkiego as I write it when it’s almost 3 am przed jutrzejszym dniem, w którym dostaniemy jeszcze wyzwanie na endurance, ale sądzę, że wygrasz je ty (bo jesteś dobra w zadaniach) abo Shelli i wtedy pójdziemy na finał. Naprawdę nie mam pojęcia co się stanie a mogę tylko gdybać i ćwiczyć swoje myślenie życzeniowo-magiczne, ale myślę, że byłby to bardzo zgrabny i neat final xdd
ALEXIS
Shelli: Blondyno, Blondyno gdzie się podzialaś? Nie wiem. Było między nami dobrze ale się zepsuło i jesteś toksyczna od tego botoksu co sobie wstrzyknęłaś!
Franziska: Alexis – ogólnie to nie miałyśmy ze sobą aż tak dużego kontaktu :D ale! Zawsze byłaś (i jesteś) bardzo otwarta, mam wrażenie, że ogromnie kontaktowa, masz jakieś takie zdolności żeby przełamać między dwiema osobami w grze od razu każdą barierę xd i świetnie podawałaś mi zawsze jakie osoby jak głosują i przez to jak układać się na radę xd nie kryłaś też żadnych swoich emocji co jest super :D jak się na coś lub na kogoś wściekałaś to całą sobą i bez cenzurowania tego XD myślę, że masz ekstra temperament. Taka Alexis to jest w stanie iść do przodu i zdobyć sobie miejsce w finale! Jestem tego pewna. Oczywiście jeśli tyko tego chcesz 😊
ZłeKaczka: byłaś chyba pierwszą osobą która do mnie napisała, albo przynajmniej jedną z pierwszych xd i na początku śmiesznie się z tobą gadało, potem chyba odechciało ci się już grać i w ogóle xd
SHELLI
Alexis: jestes osoba, ktora mnie bardzo irytuje jak zaczyna sie odzywac, utnij sobie jezyk i palce to mzoemy byc przyjaciolkami, nie wiem co sie z toba stalo w trakcie trwania edycji, bylas spoko,a potem taka szmata sie z ciebie zrobila, ze brudnej podlogi mi by bylo szkoda. opanuj sie laska, trzaska ci podpaska, nikt nie lubi robienia dram na siłę, do tego trzeba miec talent a nie ból cipska i foszek.
Franziska: Shelli – oh my god, Shelli, my gurl from Faroe Islands xd NIE WIEM CZY WIECIE xDDD ale teraz rozleję tę herbatę na dobre. JEŚLI TO CZYTACIE PRZED FINAŁEM TO FINAL WARNING: SPOILERS AHEAD xddddd Nasza relacja w tej grze nadaje się na osobną epopeję, uwierzcie. Do teraz liczę, że odbędzie się finał Kaczka, ja i ty. To by było legendarne. Całą edycję zaczęłaś od tego, że napisałaś do mnie coś śmiesznego czy głupiego i już nie wiem czy były to rozmowy o mrożonej margaricie pitej po zadaniu na Faroe czy coś równie ikonicznego, ale fakt faktem, że potrafisz błyskawicznie nawiązać z kimkolwiek relację xD chyba, że to tylko ja tak to wspominam. No ale, wracając do wątku głównego XD Mam wrażenie, że ty jesteś taka bardzo chaotic i light-headed, co jeszcze robi ci na dobre (czasem, chociaż no w sumie może nie zawsze). Na bank jesteś jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci tego surva, no zwyczajnie nie da się inaczej. Wszędzie są te gify twoje xD A nasza gra jaką prowadziłyśmy to już w ogóle inna kategoria zupełnie do opisania XD najpierw grałyśmy razem i byłam pewna, że to jeden z najmocniejszych moich sojuszy w tej grze. Sądzę, że potrafisz genialnie konstruować swoją osobowość na typ „barbie” i „y’all f***ing underestimated me” co jest no xddd prześwietne. Niektórych tym wkurzasz :D no ale cóż mają powiedzieć ci niektórzy, skoro i tak już dawno nie ma ich w grze i grzeją swoje tyłki na ławeczce eoe. A ty szłaś zawsze dalej xD świetnie radziłaś sobie w zadaniach, nieraz musiałam zbierać koparę z podłogi. Super, że wróciłaś. Ci, którzy wcześniej cię wyeliminowali teraz już i tak są poza grą i możesz sobie biec do finału prostym chodniczkiem xdd ale moment moment – pisałam, że grałyśmy razem : D ciekawe czy to będzie zaskoczeniem dla innych, którzy czytają to w tym momencie. Grałaś ze mną, to fakt, ale potem, ni z gruszki ni z pietruszki – oddałaś double vote na mnie!!! Byłam zdziwiona. I to była dobra zagrywka, bo dzięki temu każdy myślał, że już ten sojusz jakoś się rozleciał XD i że jesteś przeciwko mnie xd a potem – ja wywaliłam ciebie, bo miałam już dość twojego panoszenia się : DDDDDD nigdy o tym nie wspominałyśmy ale głos ode mnie był chyba najładniejszym w tym sezonie i zdobył zachwyty uczestników xd AND THEN U CAME BACK! Oh goodness. I wiecie co dalej? : D znowu byłyśmy w alliance. Taki twist xddd teraz mam nadzieję, że uznasz mnie za godną przeciwniczkę/sojuszniczkę i weźmiesz mnie do finału, bo to byłoby dobre xD Życzę ci miejsca 2 albo 1 : D
ZłeKaczka: THE REAL TREASURE IS THE FRIENDS WE MAKE ALONG THE WAY - ja jesli tego nie wygram. Nie no ale serio najlepsze co dostałam z tej edycji to shelli :heart: no i meciek też trochę, ale shelli jest moją gurl moją bff moją muszelką wyrzuconą na brzeg faroe island i darowanej mnie. Po zadaniu na eoe Rafix napisał mi że wolał żeby shelli wygrała niż specia bo shelli namiesza nam bardziej. RAFIX NIC LEPSZEGO NIE MOGŁEŚ DLA MNIE ZROBIĆ NIŻ WRÓCIĆ SHELLI DO GRY (no może oprócz oddania na mnie głosu w finale). I wydaje mi się że niewiele osób wiedziało o naszej przyjaźni? xD Jak shelli odpadła, to ja byłam drugim głosem na pati i pati do tego dochodziła kto to był, i w końcu nie wiem czy doszła (mam nadzieje że tak kazda kobieta zasługuje na to).
IMMUNITY CHALLENGE, DAY 53
Cmon in guys!
Shelli - Im gonna take this back.
Immunitet wraca do zdobycia.
Immunitet wraca do zdobycia.

Przed nami ostatnie zadanie edycji, którego zwycięzca
zagwarantuje sobie miejsce na finałowej radzie plemienia.
Zadanie polega na....
naciskaniu strzałek lewo prawo jak najdłużej.
Poniżej znajduje się link do gry, która polega na wciskaniu lewo-prawo.
Nalicza ona za to punkty, im szybciej i dłużej to robicie tym większy jest przelicznik.
Gra posiada 4 poziomy trudności, im wyższy poziom tym więcej zdobytych pkt, więc musicie
zdecydować na czym chcecie grać (najbardziej optymalny jest HARD!).
Cel? Zdobyć jak najwięcej pkt i sfotografować wasz rezultat!
Deadline do północy!
Rada F4 jutro.
LINK:
https://www.kongregate.com/games/spiltcoffee/endurance-test?fbclid=IwAR00YNLuQGL4vcYXO7B_4mEWeKZvpJyVRJFlw9AtaQWEaG2Av8H5IelSQBk
Good luck and don't fuck it up.
ZłeKaczka: Podejrzewam że nie ma nawet co się starać bo shelli zrobi jakieś 900 000 alexis nie zrobi bo jej się nie chce franziska nie wiem
Shelli: Mam nadzieje, że albo ja albo Kaczka wygramy to zadanie. Nie widzę innej opcji. Ja i Ona musimy dojść do finału razem. Nie chcę jej stracić. Mam nadzieje, że Alexis nie wygra bo wydaje mi się, ze najłatwiej będzie ją wyjebać gdyż... może zgarnąć głosy jakiś pojebanych osób XD
4 miejsce
140512 pkt - Franziska
3 miejsce
160028 - Kaczka
2 miejsce
250512 - Alexis
1 miejsce
322040 - Shelli
Gratulacje Shelli! Zdobywasz finałowy immunitet i masz gwarantowane miejsce na finałowej radzie plemienia!
Kaczka, Fran, Alexis - któraś z was zostanie ostatnim jurorem :(.
Rada wieczorem,, 20-21.
RAGNAROK, DAY 54
Alexis: Ugh, byłam druga, teraz na pewno odpadnę a ta lampiara jest w finale xd gratulacje dla niej
W obliczu finału Shelli myslala o tym co sie stalo
Shelli: Poczułam się zaatakowana przez osoby, które nie istniały w tym sezonie ale muszę im podziękować bo wyszłam z tego z honorem! Nie wiem co stało się z Chanel ale na pewno nie jest normalna. Musiała zawołać swojego chłopca na posyłki bo sama nie jest w stanie udźwignąć prawdy.
Shelli: Niestety Chanel, nie jesteś królową tego sezonu. Chyba tylko Frio miała mniejszy impakt na grę niż ty. Saga przynajmniej miała jakiś charakter, a Chanel? Bezbarwna. Wydaje mi się, że ludzie po jej powrocie zapomnieli że ona w ogóle wrócila XD
Do Shelli dotarło, że jest w finale
Shelli: OMG! PŁACZE KTO BY SIĘ SPODZIEWAŁ ŻE DOJDĘ DO FINAŁU PO TYM JAKI MIAŁAM POCZĄTEK GRY! Jestem dumna z siebie. Wróciłam i zrobiłam to co zaplanowałam. Zmiażdżyłam konkurencje!!!!! Mam nadzieje, że osoby z EOE są dumne ze mnie! Teraz pozostało mi tylko przekonać ich, że zasłużyłam na wygraną tej edycji. Trochę się boje niektórych konfrontacji bo wiem, że zostanę zaatakowana przez parę osób. Musze się przygotować fizycznie i psychicznie na mój show w finale.
Alexis: Mam wrazenie ze Shelli mysli ze jest postacią z gifów. Ktoś zapomniał leków
Shelli: Do finału chcę iść z Kaczka, nie ważne czy wygram czy ona. Należy nam się dlatego nie ma mowy abym wyrzuciła ją dzisiaj. Myślę, że przyszedł czas na jędze Alexis bo od kilku dni gada ludziom, że przyniosłam syfilis z EoE. Cóż, pora aby Syfilis zaatakował ją :kissing:
Alexis: Jestem pewna, że teraz ja odpadnę odkad ta blond lampiara, idiotka od siedmiu boleści ma immunitet. I niech na mnie głosuje, na ponderosie z ludzmi sobie pogadamy o tym kto zasluguje na wygrana ;)
ZłeKaczka: Hello my name is Gąska Zła Kaczka and I'm winning this season W f4 odpadnie Alexis bo shelli i kaczka tak zadecydowały I dlatego że to jest aż przykre że ona aż do f4 doszła Nie zależało mi nawet na wygraniu tego zadania Bo i tak nie musiałam
Alexis: Jestem zadowlona z mojego F4 i mogę się chwalić tym, że w F4 znajdują się same kobiety, kóre wygrały immunitet i ja też raz to zrobiłam! Szkoda ze jedna z tych kobiet tez wygrała jakis syf z edga drogą płciową, ale nie kazda z nas sie szanuje! Zrobi jej glos jaki zapamieta do konca zycia
Kamel: Powitajmy czlonkow jury: Duncan, Ika, Frio, Patryk, Rafix, Venstey, Sail, Sandra, Rafik Spectara, Aikko, Dark, Pati, Maw, Newt, Meciek oraz Chanel wyeliminowana na poprzedniej radzie plemienia.
Kamel: Shelli - czy dnia 36, kiedy odpadłaś przeczuwałaś, że prawie 20 dni później będziesz siedzieć na radzie z finałowym immunitetem? Jak sięz tym czujesz? Co według ciebie było twoim największym atutem w tej edycji?
Shelli: Takich rzeczy nie spodziewasz ale czuje się z tym zajebiście. Nie będę tego ukrywać! Moim atutem? No cóz... zobaczymy czy ten atut zadziała podczas FTC! :stuck_out_tongue:
Kamel: Alexis - eliminując Chanel zostawiłyście w grze same osoby, które wcześniej wygrały immunitet. Jak się czujesz należąc do tego elitarnego klubu? Czy na tę radę masz jakiś pomysł, czy zostawiasz to w rękach losu?
Alexis: Czuje sie dumna oczywiście, jestem wśród osób które mogą chwalić się tym ze byly bezpieczne na radzie a to edycja pełna mega mocnych osob. Na radę mialam pomysl Ale zabrakło do niego 100 tysięcy punktów, ale jestem z siebie dumna ze wracając do gry jako osoba ktora wiecznie jest wkurwiona dalam się poznać z innej strony. Niech się dzieje co chce. Jak los chce.
Kamel: Franziska - sądzisz, że z trzech rad, na których Shelli mogła odpaść na żadnej głosy na nią nie miałyby żadnego znaczenia może być czymś niebezpiecznym w finale? Jakbyś przekonała pozostałe koleżanki, że to ty masz zasiąść z nimi w top 3?
Franziska: Nie do końca zrozumiałam to pytanie bo jest dość ciężko napisane ale tak, sądzę, że Shelli jest bardzo dobrym i wspaniałym graczem i uważam ją za zagrożenie :smile: Przy tym myślę, że jest tak super, że chciałabym móc dostąpić tego zaszczytu bycia z nią w finale i to jest moja mowa XD
Kamel: ZłeKaczka - czy długa przerwa od gry wpłynęła na to jak wyglądał twój gameplay? Czy zauważyłaś, że poprawiłaś jakiś aspekt w sobie, co pomogło ci zajść tak daleko?
ZłeKaczka: Myślę że dłuższa przerwa od survivora zrobiła mi dobrze, zawsze po edycji byłam trochę zmęczona tym wszystkim. No i siedzę w kwarantannie więc miałam czym się zająć :heart: Więc ogólnie cieszę się że się zgłosiłam. Z pewnością zawsze w moim życiu podcina mi skrzydła strach. Jednak będąc Gęsią Kaczką, odkryłam ze drzemie we mnie Rekin.
Czas głosować. Franz ure up first
<Podchodzi Franziska>
"Dziękuj ci za grę"
<Podchodzi Alexis>
"Lubie cie mocno kochaniutka"
<Podchodzi Shelli>
<Podchodzi Kaczka>
;)

Kamel: Osoba ktora dostanie najwiecej glosow odpada. Nie można juz uzywac fantów
PIERWSZY GŁOS
NA FRANZISKE
Alexis: Lubie cie mocno kochaniutka, ale kaczka grała lepiej
NA ALEXIS
Franziska: to była decyzja zbiorowa, dziękuję ci za grę
Shelli: W tej grze jest tylko miejsce dla jednej blondynki i nie jesteś to ty. :kissing:
ZłeKaczka: Bo powinnas odpaśc już dawno temu :heart:
_____________
Alexis: ta edycja była wspaniałą przygodą, której nie zapomnę do końca życia. to ile fajiutkich i śmiesznych ludzio poznałam <3 Przyznaje nie chcialo mi sie mocno grać, ale staralam sie nam uberawic te nudne dni kwarantanny! Powodzenia finałowa dwójko!
____________
RAGNAROK, DAY 55
Kaczka, Shelli oraz Franziska budzą się ostatniego dnia gry
ZłeKaczka: Kurde nie mogłam wykorzystać tego gifa jak Ciera odpada! I nie będę miała wholesome linijki od prowadzącego! I będe musiała napisać mowe :triumph: Żeby w ogóle ludzie którzy odpadli pierwsi i z którymi nie grałam ogarnęli dlaczego ja zasługuje na win :heart:
Shelli: Nie mam planu na FTC. Po prostu będą sobą i mam nadzieje, że MADNESS SHELLI się nie obudzi kiedy zostanę zaatakowana przez pewne osoby. Każdy kto coś osiągnął ma za swoimi plecami osoby które będą im zazdrościć. Tak wygląda to w rzeczywistości, a wydaje mi się że niektóre w jury są oderwane od świata realnego i nic nie jest w stanie im pomóc. Nie mogę się doczekać w sumie na jakąś awanturę na Finale :heart:
ZłeKaczka: To zrobie ci jeszcze jakies konfy żeby było więcej do odcinka :heart:
So myśle że, wręcz jestem pewna że finał jest pomiędzy mną a shelli, franziska jest meh
Shelli miała dobrą grę premerge a ja postmerge xD
Dziewczyny przy winie wspominały cała grę, nastepnie spalily oboz i udaly się po raz ostatni na rade plemienia.
Franziska: Moim marzeniem jest zeby w koncu cos wygrac, bo nigdy nic nie wygrałam xd
Franziska: Mam nadzieje że te pindy nie będą miały o czym mówić xd
Ale na tym nie kończyła się moja seria niefortunnych przypadków. Podczas obu zmieszań plemion byłam jedyną osoba z mojej poprzedniej drużyny. Pierwszy swap - o tyle szczęście, że miałam dobry skład i wygrywaliśmy zadania. Drugie przemieszanie - no tutaj trzeba było nawiązać ryzykowane znajomości. Wkroczyłam niczym Wrecking Ball do plemienia, które było podzielony na dwie części plus ja. Wiedziałam, że nie mogę ufać Mawowi po tym jak zdradził mnie i Duncana więc musiałam stać się numerem jeden Sandry. Musiałam zdobyć jej zaufanie i mi się udało. O, nawet dowiedziałam się co trzyma w swoim staniku. Wiedziałam, że na ten czas lepiej dla mnie abym trzymała się z nią niż z Sail'em który wydawał mi się bliżej z Franziska i Mawem. A nie lubie grać trzeciego koła u wozu. W między czasie ogarniałam Raffa i jego "przejścia" bo pewne osoby powiedziały, że jest "easy vote". Ja osobiście nie lubie takich głosowań więc musiałam odwrócić się od ukochanego pływaka. :sob:
Połaczenie plemion - tutaj moim priorytetem była eliminacja Sandry. Moce które posiadała były zbyt niebezpieczne dla mojego idola którego trzymała na czarną godzine. Nie długo musiałam czekać aby ten plan zrealizować. Ale później zaczęły się schody. Mój sojusz z Dark i Aikko był atakowany i musiałam zrobić coś co nie było najbardziej miłym zagraniem. Wypuścić EVIL SHELLI i zaatakować Pati aby móc pozbyć się Spectary, która dowodziła drugą stroną sojuszu do którego nie nalezałam! Nie raz Dark czy Aikko mi powiedzieli, że Szmecia planuje głosowania więc jedynym wyjściem z tej sytuacji była udawana drama, która później ugryzła mnie w dupe, niestety. Trudno było manerwowac między dwoma stronami tak aby nie został przyłapaną. Musiałam nie raz trochę zagiąc prawdę na temat głosowania, żeby osoby nie poleciały z tym do tej na kogo planowałam głosować.
Myślę, ze moim największym atutem w grze był social. Potrafiłam zagadać do każdego o dupie maryni i utrzymać rozmowe do takiego poziomu aby znaleźć wspólny temat oraz zbudować chociaż ociupinke zaufania. Lubisz ptaki? Ja też! Mają takie fajne... skrzydła! Oczywiście nie było to zbyt łatwe z osobami, które nie odpisują przez 30 dni. Ale starałam się utrzymywać kontakt z każdym. Nie wszyscy oczywiście muszą mnie uwielbiać czy coś... Możecie mnie również nienawidzić jak Chanel ale na to już nic nie poradzę. Jedni mnie kochają, a drudzy nienawidzą. Czy jest coś czego żałuje? Tak. Wybuchu na Pati. Po samym fakcie było mi głupio ale czego nie zrobi się dla czasu antenowego.
Druga mocną stroną była adaptacja do twistów i sytuacji w jakich się znalazłam. Potrafiłam zaadoptować się tak aby zapewnić sobie bezpieczeństwo. Po prostu wiedziałam co w danym momencie było dla mnie wygodniejsze i pozwoli zajść dalej w grze. 2 nieszczęśliwe swapy :(
Na koniec mój social pomógł mi przetrwać zadanie o powrót gdzie udział brały praktycznie same osoby które wysłałam na Edge więc wydaje mi się, że jednak trochę mnie lubicie misie.
Zadania? Nie jestem challenge beast jak Newt czy Meciek ale zawsze starałam się dawać z siebie wszystko aby zapewnic mi i mojemu plemieniowi bezpieczeństwo. Czy zasługuje aby wygrać? Oczywiście. Każda z naszej trójki zasługuje. Zagrałam 2 extra głosy, 2 idole. Wygrałam 3 zadania na Edge dzięki czemu wyslałam Kacze Extra Vote który stał się przydatny na moją korzyść, 2 po powrócie. To, ze trafiłam na EoE wcale nie znaczy że nie zasłużyłam na wasz głos. Dziękuję i mam nadzieje, że przemyślicie głosowanie na mnie, jeśli jeszcze tego nie jesteście pewni!
Franziska: No heja :3
Gdybym miała od czegoś zacząć tą mowę to chyba od tego, że wychodzę z nią teraz trochę jako taki gracz co się przez dwa tygodnie nie odzywał a potem zaczyna przed radą od odezwania się w stylu „no cześć” XD
A wiem jak to kochacie, pisaliście to ludziom na głosach : D
No to nie zaczynajmy tak. Raczej wolałabym napisać, że trochę mi żal, że mnie nie ma teraz na ponderosie ale jak to ktoś mądry kiedyś powiedział „no nie możesz być w dwóch miejscach na raz” xd no tak, to prawda. Albo się jest w finale albo się jest na ponderosie :clown:
Bo z wieloma z was mi się tak świetnie pisało i zapoznawało, że teraz aż się odczuwa taki tego brak, thanks god mamy na to finał!
Nie jest aż tak dobrze docierać do F3, bo wtedy jest się w takiej „trójcy świętej”, która nie jest już z innymi tylko tak nagle przechodzi do mniejszości (like, when did that happen, right? Xd) pisze jakieś rytuały (XD) i idzie do końca xD lepiej już chyba być tym jurorem! A byłam w takiej roli zdecydowanie częściej niż jako osoba gdzieś na podium.
Co za tym idzie, z chęcią sama już wyjdę z inicjatywą, by zrobić z tego finału bardziej takie reunion – festiwale dawnych inside joków i tak dalej. Przede wszystkim – oby ta rada była spoko wydarzeniem, a sami już zadacie mi wszystkie pytania 😉 nie zamierzam tutaj ani się wychwalać tym, że moja gra była jakaś szczególna, ani opisywać każdego jej etapu po kolei, od tego są też pytania więc – zadawać! :D sądzę też, że każdy już mniej więcej w jakiś sposób ma swojego faworyta, więc zagłosujecie według głosu waszego serca, nie czuję się na tyle gwiazdorsko, żeby tutaj jakoś siebie opisywać 😉 zresztą tu każdy jest gwiazdą *wspomina całą ławeczkę sędziowską*…
Nie mam już pomysłu na to, co by tutaj jeszcze napisać. Jeśli nie znaliście do tej pory mojej gry to chyba i tak najłatwiej będzie ją poznać po przebiegach :D a ich czytanie na pewno umili wam życie po zakończeniu edycji na Faroe. Jeszcze raz mam tą nadzieję, że jeśli jesteście czegoś ciekawi to wyjdzie to w Waszych pytaniach a odpowiadanie na nie będzie jedną z największych przyjemności tego surva : DDD
aloha! (czy jak to się tam mówi na Faroe XD)
- wasza gossip girl, Franziska
ZłeKaczka: No hej. Nie umiem pisac mów
Z niektórymi z was nawet nie grałam bo Kamil zadecydował że wszyscy powinni być jurorami xD więc opowiem wam dlaczego to ja zasługuje na wygraną :heart: Byłam :duck: na zwenątrz, ale :shark: wewnątrz. Pozbyłam się każdego kto mi przeszkadzał I jestem z moją bff w finale :heart: Chociaż jakby trzeba było to też bym na nią głosowała.
Przed połączeniem nie działo się za wiele bo moje plemie tylko raz było na radzie (no I jednej fejkowej). Po którymś przemieszaniu trafiłam do jednego plemienia z pati, która z niczego napisała do mnie I opisała wszystko co działo się w drugim plemieniu, na radach, o tym ze użyła hii. Pomyślałam sobie wow pati nauczyła się grać, super mieć teraz taką pati, ale trzeba będzie się jej potem pozbyć. Wygrała ostatnio BB. I dużo ludzi mówiło że to był przypadek ale ja sądzę ze to nie był całkiem przypadek, pati prowadziłaś amazing grę, ale zakładanie sojuszy ze wszystkimi jednak nie wyszło ci na dobre.
Przez długi czas musiałam polegać jedynie na sojuszach I socjalu bo nie miałam żadnych przewag, nikt mi nie wysyłał tokenów ani hii. I chyba mi się udało bo w całej edycji dostałam dwa głosy. Maw dosłownie powiedział mi że na mnie nie zagłosuje (po tym jak ja na niego głosowałam).
Więc pływałam tak under the water, sugerując na kogo by można głosować, tak żeby pozbyc się ludzi z którymi miałam słaby kontakt. A no I zaprzyjaźniłam się z shelli :heart: I chyba prawie nikt o tym nie wiedział? Razem miałyśmy plan żeby głosować na pati no ale nie udało się I wtedy shelli odpadła xD Ja byłam drugim głosem na pati bo nikt mi nie powiedział że wszyscy głosują na shelli, mimo że nawet pati twierdziła że ja głosuje na shelli. Wtedy się wkurzyłam na pati strasznie. Chociaż dzięki temu że odpadła dostałam runy I extra vote. Kupiłam sobie immunitet I nie wiem czy dobrze go użyłam, ale potem I tak nie był mi potrzebny. Potem jeszcze znalazłam dwie runy I trochę żałowałam że nie kupiłam idola, ale za to wiedziałam że ma go Newt I nawet powiedziałam jej przed jedną radą że będą na nią głosy prawdopodobnie, tylko po to żeby uzyła tego idola żeby nie przeszkadzał na przyszłość.
Przez dwie następne rady od eliminacji shelli próbowałam uświadomić mećka że pati to kłamca. Ze mną przestała rozmawiać po tym jak spytałam czemu niby chce wyeliminowac mawa. Przez dwie rady mówiła mećkowi że no ok głosujemy na mawa, a maw ciągle jakieś przewagi wyciągał XD vote block mawa to chyba była jedyna rzeczą o której nie wiedziałam że ktoś ma, a raczej kto ma.
Po eliminacji darka byłam raczej pewna że meciek jest następny I czas zmienić drużyny, miałam dobre stosunki z mawem. No ale meciek chciał ratować siebie jak tylko się da, a ja wciąż chciałam głosować na pati, no I dzięki mojemu extra vote udało się. Potem meciek chciał głosować na mawa, mi maw nie przeszkadzał ale też nie miałam powodu żeby go ratować. Potem zostało nas sześć I zaraz ktoś miał wrócić z edga. Logiczniejszym wydało mi się pozbycie newt a nie mećka, bo Newt ciągle wygrywała zadania, w dodatku są koleżankami z chanel, no I nie wiadomo było kto wróci. A na mećka zawsze ktoś chciał głosować xD Z eoe wróciła Shelli I nic lepszego nie mogło mi się przytrafić. Chociaż wydaje mi się że ktokolwiek by nie wrócił dałabym radę być w finale, ale cieszę się że jestem w nim z shelli :heart:
No I jakbym miała powiedzieć co zrobiła franziska przez całą grę, to powiedziałabym że raz flipnęła na moją korzyśc, a shelli raz odpadła, I wróciła.
TLDR: wiedziałam o sojuszach, przewagach, kiedy kogo eliminować, nigdy nie byłam zagrożona, a głosy z pokeballem I burakami były moje. A wynik 160028 = 4x erasure
ask me anything
JURY QUESTIONING
Meciek
Not really
mowa Shelli
to jest fanfiction wattpada
xD
Centralnie 3/4 tego co pisała nie miało miejsca :heart:
Ika
no nie weim
odpadłem 2 XD
ale emotki w mowie też są takie nie najlepsze wsm
Meciek
szczerze
to wszystkie 3 mowy
są średnie xD
shelli ma najgorszą tho
Meciek
okej
Spectara
Noo, mowy nie są szczególnie przekonujące. XD
Maw 👑
No ten amazing social xdd
Ale nie zgadzam sie
Spectara
Nie, żebym mogła napisać lepszą, ale mam to brać pod uwagę, więcccc...
Maw 👑
Dla mnie fran w ogole sie nie postarala i jej mowa to tragedia
Spectara
Franziska nie pisała za bardzo o swoim gameplayu. Ale widocznie nie miała co.
Maw 👑
Its like bitch do u even care?
Spectara
<nic do Ciebie Fran personalnie nie mam>
Ika
yea
Fran była takie "no spoko to tam zagłosujcie na mnie honey bo mam mowe :))"
Spectara
Od Kaczki oczekiwałam jednak sporo z jej mowy, bo jest niby tą najbardziej strategiczną w finale (z tego co słyszałam), ale strasznie nie uderza w punkt i nie potrafię dostrzec tego jej potencjału.
Widzę natomiast w jej mowie sporo scenariuszy typu "chciałam tak, ale nie wyszło", "miałam z kimś zrobić tak, ale ta osoba tak nie zrobiła"...
Jedyne co poza tym mogę wywnioskować, to że jej największe dokonania to wyeliminowanie Newt (co z mojego punktu widzenia tak naprawdę żadnym novum nie jest - dosyć oczywisty cel sobie obrała i gdy Newt była vulnerable) i że zaszła ze swoją przyjaciółką Shelli do finału.
Maw 👑
Kaczka zostala zaglosowana w najgorszym strategu kiedy w grze byla franziska i myslalem ze ona bedzie oczysistym wyborem xdd wiec mysle ze ona jednak miala slaby social chociaz ze mna miala dobry akurat
Ale kazda z finalistwk miala slaby social tbh
Meciek
shelli w swojej mowie zapomniała np. o tym, że fajnie by było pisać prawdę
ale no kaczka też jak spectara mówi
Maw 👑
Tea
Meciek
ja wiem jak ona grała, ale z tej mowy
Spectara
Nie mialam dobrego socialu, ale np. z Kaczką nigdy nie przeprowadziłam zwykłej konwersacji. XD
Meciek
to chuja można wyciagnąc xD
Maw 👑
Mi sie nawet podobsly mowy kaczki i shelli ale to moze dlatego ze fran nie napisala nic xdd
Ik
może
Meciek
i mean, no kaczka nie miała tragicznej
Maw 👑
Ale shelli podkoloryzowala
Meciek
ale u niej nie ma takiego
zrobiłam to, to i to i dlatego macie na mnie głosować
a shelli to chyba grała w innym sezonie
bo serio
jej mowa w ogóle
nie trzyma się prawdy
wywalenie Sandry? ona literally nie miała tam nic do gadania xD
wywalenie Spectary? tak samo xD
Maw 👑
Dalem jej zadanie
Zeby sciagnela swoja peruke :astonished: bo jej odleciala od tego jak chanel ja draggnela i teraz nosi wig
Meciek
XDDDD
Maw 👑
Nuech ktos je zapyta o ich big move <3
Kaczka - wywalenie mećka xd
A shelli i fran brak
Ika
ja nie wiem jakie pytanie mam napisać
XD
bo wybierz liczbe od 1 do 10 raczej nie przejdzie
Maw 👑
Zadaj to
To jest iconic pytanie kultowe
Ika
ik że to iconic
Maw 👑
Ale oprocz tego zapytaj je o jakies big moves czy co xd to przejdzie
Albo napisz im przemowe
O tym jak graly czy cks
I na koniex podajcie mi nr od 1 do 10
IkaDziś o 20:02
to zapytam o coś jeszcze
a potem zagłosuje zgodnie z numerkiem
Meciek
zaraz zobaczycie
Maw 👑
Ja bym zapytal od 1 do 1000 tho
Meciek
moją mowę
to będzie
Maw 👑
Jest wiekszy wybor
Meciek
wig gone
a shelli to chyb
skóra z głowy
zejdzie
:frowning:
Spectara
Skalp. XD
Maw 👑
Ja bylem mily w swojej :( starzeje sie
Meciek
ja napisałem Shelli
że nie chce mi się czytać
Maw 👑
W nastepnym sezonie bedzie dad Maw
Mecie
jej pierdolenia
i niech utka plaszkwę
XD
Maw 👑
Ja fran napisalem ze brak jej woli walki w przeciwiwnstwie do jej kolezanek
Spectara
Plaszkwę. XDD
Maw 👑D
Myślicie, że @Chanel zagłosuje na shelli?
Ika
ofv
to jest oczywiste
przecież
XX
Maw 👑
Chanel na pewno sie zgodzi ze swietnym socialem Shelli <3
Maw 👑
Chanel: Shelli, jesteś szmatą, klownem i w dodatku downem! Chcę, żebyś przyznała się, jak debilną grę prowadziłaś.
Sandrczi
Kurde ale te
Mowy slabe
@Contratiempo
W porownaniu do twojej
To jedna wielka masakra XD
Ika
Ten uczuć kiedy nie umiesz wymyślić pytania dla Shelli i chcesz zapytać czy naprawde kocha wojcia ale wiesz że to nie przejdzie totalnie
Sandrczi
XD
Ja nie wiem jakie zadac
Ika
wgl usunęła mi sie moja poprzednia mowa
wiec
ta będzie jeszcze mniej quality
aka tam miałem pytanie dla Shelli
tylko teraz nei pamietam jakie
XD
Maw 👑
:(
Sandrczi
Na kogo glosujecie
Bo ja idk
Meciek
ja czekam
na odpowiedzi na pytania
ale dalej skłaniam się ku kaczce
Sandrczi
ja chyba tez :slight_smile:
Spectara
Ja też czekam na odpowiedzi.
Sandrczi
ewentualnie
na franzis
Ika
ja tam nadal jestem #team Shelli ale może cos sie zmieni
Sandrczi
ale nie wiem jakie zadac..
Spectara
Bo obecnie waham się między Kaczką, a Shelli.
Ika
wysłałem do kamila moją 1st mowe jury (i pewnie ostatnią) XD ona wygląda tak xD w stosunku do waszych
Alexis
Te mowy to gowno
Meciek
ALEXISS
YOU DID THAT
swoją jury speech :sob:
Alexis
Dziękuję xd
Sandrczi
TAK
Alexis
GOWNO
XD
ja nawet nie wiem jak sie do tego odniesc, sa na takim samym poziomie jak moje z bb
:poop:
Ika
Nei
XD
wsm to jest typowa literówka dla mnie
(chyba bede korzystał z numerków w sprawie Złekaczka vs Shelli)
Rafix
Albo daj na Fran i po sprawie
Zero problemów
Ika
Szczerze lubie jej odpowiedź do mojego pytania ale stilll
Spectara
Ok, im bardziej zagłębiam się w odpowiedzi Franziski, tym bardziej jestem wobec niej przekonana.
Co jest dosyć fascynujące po jej mowie finałowej. XD
Meciek
może wytrzeźwiała
XD
Ika
mejbi xD
Spectara
Albo dotarło do niej, że jej mowa to był flop i próbuje teraz się ratować. XD
Ika
też możliwe
Spectara
Ale jeśli tak jest, to robi to dobrze. Przynajmniej do mnie trafia to co pisze.
Meciek
no póki co
odpowoiedzi na plus
wychodzą basi
Spectara
Yas.
Meciek
shelli jest dla mnie poza konkursem XDDD
a amanda
musi
get it together
bo tak jak jej kibicowałem to straci mój głos XDDD
Spectara
Kaczunia coś tam France docięła w jej odpowiedziach, z tego co widzę. XD
Ika
Kaczka też troche słodzi za bardzo xD
Spectara
Nadal nie jestem przekonana do Kaczki i jej argumentacji.
Serio próbuję przytaknąć na to co mówi, ale ehhh.
No i też mam wrażenie, że gdy tylko może wtrącić komplement albo uznanie wobec kogoś, to nie pozwala sobie na przegapienie tego.
Ika
nom
nom
Maw 👑
Mnie w ogole nie przekonuja odpowiedzi franziski xd
Ika
aka jej odpowiedzi lepsze od samej mowy
Spectara
Fran jest taka naturalna i swojska w jej odpowiedziach, ale też jakoś tak przekonująca i faktycznie jakby się doszukiwać logiki w tym wszystkim co mówi, to da się połączyć kropki. XD Takie odnoszę wrażenie bynajmniej.
Maw 👑
Jak ja to widzę to kaczka prowadziła najbezpiecznienszą grę
Miała sojusz, swoich ludzi itd
A shelli i fran mialy trudniej ale na wlasne zyczenie i dlatego ciekawi mnie jak nas do siebie przekonaja
Me kiedy fran shejdnela pati w swojej odpo xd ona wie ze ona bedzie to czyyac??
Ika
mi sie tam to podoba
chociaż słodzenie Kaczki też jest kul
Maw 👑
Kaczka powinna nas przeprosic ze na nas glosowala <3
Ika
mnie przeprosiła XD
Maw 👑
Queen pullnie amande kimmel?
Ika
Pullnie?
Maw 👑
Kaczka - amanda, fran - sharn, shelli - russell hantz??
Ika
Nie wiem co znaczy pullnie
Maw 👑
to doedukuj sie :astonished:
Ika
nie ma tego nigdzie :frowning:
Maw 👑
Shelli na pewno da ci lekcje ponglish
Ja chce sage na reunionie :heart_eyes::heart_eyes:
Game changer
Ika
yea
Sail
still? nwm, ja bym ją sobie wziął po reunion
nie chciałbym się nią dzielić
Sail
omg
dobra, czas tam wejść
Kamil
Pamietajcie ze jesli nic mi nie wyslecie to bede bardzo zły
Meciek
i mean who cares tbh
Ika
ANGRY KAMIL SHARK DDUUDUDUDUDUD
Kamil
@Frio @Patryk @Rafix x @Venstey @Sandrczi @Rafik @Spectara @Aikko @Dark k @Newt wt @Chanel
pamietajcie jutro o pytankach!
Rafix
No ja ci wyślę gdzieś o 3 jak już wymyślę :kissing:
Rafix
Ale zgadzam się z Fran tam w którymś momencie, bo był sojusz ja Shelli Franziska Raff, po czym jak odpadłem Shelli kopnęła ją w tyłek i zaczęła na nią głosować, gdy mogła się z nią dogadać np?
Rafix
No i Maw ty serio napisałeś Fran, że chcesz grać w oparciu o lojalność?
BO COŚ TEGO NIE BYŁO WIDAĆ XD
Maw 👑
Im loyal!!
Rafik
@Maw 👑 jakoś nie okazałeś lojalności, rozpowiadając wszystko i wszystkim to, co wiesz :stuck_out_tongue:
Newt
To jest normalne, żeby w mowie kłamać w żywe oczy? O.o Znaczy... to ma jakiś sens, jeżeli wiadomo, że wszyscy jurorzy to będą czytać, więc na 100% się wyda?
Meciek
Nie jest xD
A o kim mówisz
Newt
O kaczce
To się po prostu nie wydarzyło XD
Znaczy pisała coś o Pati wtedy, ale te dwie rzeczy nie miały ze sobą związku?
Użyłam idola, bo i tak wszyscy wiedzieli, że go mam i użyłam go zanim do mnie napisała w ogóle, żeby nie przekombinować na tej radzie. Z kim o tym pisałam wtedy to o tym wie, ale przypisywanie sobie tego jako zasługi jest trochę... dziwne? Tym bardziej, że wtedy odsłoniła karty i ja do dzisiaj uważam te konkretne wiadomości za duży błąd strategiczny.
Jakby dokładnie one były powodem dla którego wytypowałam ją jako najgorszego stratega - bo za szybko i zbyt chętnie odsłania karty XD
Mówię o tych pytaniach potem w zadaniu, w kwestii najgorszego stratega.
Spectara
Hm. XDD
Kamil
Zapytaj ją o to newt xd
Sandrcz
XD
Kurka wodna
Spectara
Chciałabym przeczytać jaką ma na to odpowiedź Kaczka szczerze mówiąc. XD
Sandrczi
Zapytaj Newt
Maw 👑
@Rafik kto to mowi xd
Rafik
ale co?
Maw 👑
Wszyscy w tej grze mieli w sobie cos z RATA ale im sure ze ja nie bylem najwiekszym i zobaczymy w odcinkach jak to bylo naprawde
Rafik
aaa oki
no w sumie szydło wyjdzie z worka hihih
:}
każdy dał od siebie cegiełkę
:stuck_out_tongue:
Maw 👑
Probowalem grac UTR w merge bo kazdy mnie targetowal
Rafik
Przez całą grę byłem "easy vote"
nie dało się tego zmienić
Maw 👑
A ja bedac mega ratem to mysle ze sie tyczy glownie pierwszej rady xd bo potem mialem powody dla ktorych sie tak zachowywalem
A wykluczenie ciebie z glosowania i blindside na duncanie to ok wtedy pokazalem sie jako rat ale chociaz zrobilem big move i nie bede znany z tego sezonu jedynie jako piesek pati!!!! :heart:
Rafik
zastanawiam się, czy ja w ogóle potrafię grać w tę grę
Maw 👑
Robbed byles
W sezonie emcka :(
Mecka
Rafik
A weź
Maw 👑
Kibicowalismy ci
Z @ika
Rafik
Tam nic mi nie poszło
Maw 👑
Jacys rats cie zblindsidowali
Rafik
6-1
szkoda
Maw 👑
:(
Rafik
nikt nie będzie mi wciskał kitu, że zadania są ważne
bo wcale nie są
strategia jest ważna
Maw 👑
Preach
Rafik
a potem mnie
Maw 👑
Sandra diaz twine wygrala dwa razy i pokazala ze zadania nie sa wazne!!
Rafik
i skończyło się to tym, że wszyscy się odwrócili ode mnie
:frowning:
Maw 👑
Robbed agentki :broken_heart: wojciu - clover, kamel - sam, rafik - alex
Rafik
a została w grze osoba, która zamieniła ze mną trzy słowa w tej edycji i miała mnie totalnie gdzieś
w ogóle socjal ze mną to była jakaś porażka
Maw 👑
Zycie czasem jest niesprawiedliwe
Rafik
miałem wrażenie, że rozmawiają z przymusu ze mną niektórzy
Ika
Zadania są :frowning:
Wojciu jako clOVER wo
Rafik
owszem, nie byłem na dwóch ostatnich
Maw 👑
Zadania w BB sa super!! A tutaj za trudne xd
Rafik
niestety czas nie leży po mojej stronie
ostatnio
ech...
trudno
Maw 👑
Same
Sail
@Rafik sorry,jak odpadłem rzuciłem klątwę by moi allies mi towarzyszyli na kanale dla wyeliminowanych :broken_heart:
Rafik
:frowning:
no wiesz ty co
jak mogłeś :stuck_out_tongue:
Maw 👑
Zaraz ide do pracy i im sure ze slyszeliscie to juz kilka razy
Sail
Ik, I am So mean
Rafik
ale wolę być tu z Wami
niż tam
Meciek
Raf
Rafik
:smile:
Meciek
Zamknij się
Maw 👑
Jestem jak bee :bee: pracowity
Meciek
Z pisaniem
O edycji
Maw 👑
No wlasnie!!!
Meciek
I graczach którzy Wciąż
Grają
W temacie gdzie inni mogą to widzieć
Rafik
Już skończyłem :stuck_out_tongue:
Sail
Jestem jak bee :bee: pracowity
@Maw 👑 oszczędzasz na gym
Maw 👑
Rafi ty jestes nasz hero zawsze i na pewno kiedys uda ci sie wygrac :heart:
Meciek
No super, tylko teraz Kamil będzie musiał czyścić
Rafik
ale Kamil odpadł, halo : )
poza tym to, co ja napisałem, jest nieprzydatne zupełnie nikomu
nie wypowiedziałem się wprost na temat żadnej osoby :slight_smile:
a zresztą
koniec tematu!
za 3,5 h do pracy
: )
Meciek
Nie koniec tematu, ale piszesz o osobach, które są w grze.
Chcesz pogadać o przebiegu gry, to rób to na serwerze tamtej edycji i w temacie wyeliminowanych
Rafik
Bye :slight_smile:
Kamil
Stop being toxic
Meciek
Przedszkole po prostu
otwieram chyba
Kamil
Rozmawiajcie tu o finale faroe zd
Rafik
Nie wiem
na kogo zagłosuję
w finale
żadna nie zrobiła na mnie piorunującego wrażenia
chyba zaraz usnę
czytając te nudne odpowiedzi na pytania
Jestem King of Drama, cóż mogę poradzić na to
Life is brutal
Maw 👑
Shelli najgorzej odpowiada jak na razie
Rafik
Maw, tu nikt dobrze nie odpowiada
Let's be honest
Maw 👑
Franziska najwiekszy RAT edycji jak sama sie okresla :heart:
Kamil
Ze ma wyslac pytania bo z nim nie mam kontaktu tylko
A reszta mi odpisala ze da xd
Maw 👑
Czekamy na Frioooo
Rafik
Franziska nie zrobiła nic sama, Shelli była too bad bitch, a ZłeKaczka przestała ze mną gadać po trzeciej czy czwartej rozmowie :stuck_out_tongue:
Ika
to ja mu napsize
mejbi
Rafix
Ja mu pisałem, ale no musi go teraz nie być po prostu
Ika
aka znam go troche xD
Maw 👑
ZłeKaczka w końcu była villainem :smiling_imp: tylko czy brzydkie kaczątko przerodzi się w pięknego łabędzia? :swan:
Sail
Shelli Villain, Fran heroic, Kaczki nie znam. #TeamHeroes
Ika
ja już mam gotowy głos na shelli i jeszcze trafiła z numerkiem
Maw 👑
Ika - Shelli - bo jej nick jest najblizej do Ika
Ika
XD
Maw 👑
Na tej Panderosie brakuje LanyWarrior :( :koala:
New
Mogę w pytaniu odnieść się do odpowiedzi na inne pytanie czy tylko do mowy?
Maw 👑
Możesz :eyes:
New
Ok, dzięki!
Maw 👑
Spoko :smiling_face_with_3_hearts:
Kamil
Pelna dowolnosc xd
Ika
i don't read this
jeszcze
Sail
jakieś nowe highlights w przemowach? xd
Newt Dziś
Cholera, nie wiem o co Shelli zapytać XD Pozostałe laski mają po pytaniu na jedną stronę A4 a tu pustka
Maw 👑
Te pytania sie powtarzaja xd
Ale frio slaynela
Spectara
Frio wygrywa konkurs piosenki polskiej i najlepsze pytanie ever.
Maw 👑
Tea :tea:
Sksksks
And I oop-
Spectara
Sksksksks
Wig flow
Frio slayed
Maw 👑
Slay queen
Spectara
:face_with_hand_over_mouth:
Maw 👑
:shushing_face:
Ika
Frio iconic
Spectara
I
K
A
IKA
Dobra, wystarczy.
Ika
Jak zwykle randomowe
Duncan
Frio winner
Ika
Teraz kamel powinien zrobić twist że frio wraca do finału
Contratiempo
Yes
Spectara
Po przeliczeniu głosów na finalistkę.
Przychodzi Frio i gra nowym typem idola, który anuluje wszystkie oddane głosy i liczy się tylko jej, gdzie zapisała swoje imię.
Ika
tak
Kamil
Dodano Patryka
Spectara
"W całej grze wydaje mi się, że byłam najbogatsza bo nawet Spectara którą wyrzuciłam idolem dała mi swoją rune.. to o czymś świadczy, co nie? "
Ym.
Newt dostała ode mnie łącznie 3 runy, tho... XD
Ogólnie to idk, ale przed eliminacją miałam 5 run, Newt miała swoją, jedną jej dałam jak znalazłam podczas zadania na Benchu, i 2 jej oddałam jak odpadłam. XD
Meciek
A mi nic nie dałaś!!!!
Maw 👑
I mi też nie a dzieki mnie dostalas tokena mendo -.-
Tak sie nie robi!
Co za kurwy! Jak mozna tak robic?
Spectara
Jak to Meciek
3 Ci włożyłam to pary bokserek, które zostawiłeś gdzieś obok igloo......
Nie mów, że przebajdurzyłeś!!
Meciek
nie znalazłem!!! :(((((
XD
W ogóle
mi nikt
całą edycję
nie zostawił
ani jednego
tokena
XD
Maw 👑
Dobra Specia weź tu nam oczu nie zamydlaj bo moje rzetelne oko wylapie wszystko
Ja dostalem od iki i wojcia i to chyba tyle xd
Meciek
:sob:
mi duncan
sprzedał
advantage
Maw 👑
I jak odpadlem to mialem 1 tokena i dalem chanel
Meciek
potem dzięki mnie pati dostała od niego HII
Duncan
Yesss
Maw 👑
Mi wojciu ciagle sprzedawal advantages <3
Meciek
i dark sprzedał mi
pomoc w zadaniu
xd
Maw 👑
A ika mi sprzedal hii!!!!!
(tak ika wygral zadanie :astonished:)
Wygral/a
Duncan
tak ze mna o 30 sekund : (
Maw 👑
:(
Ika IKONIk
Duncan
i wiedziałem ze tobie wysyła
Maw 👑
:heart_eyes::heart_eyes::smiling_face_with_3_hearts:
Taste
Duncan
I miałem focha na niego
ale o tym nie wiedział
:eyes:
Ika
:eyes:
wsm mogłem go wysłać wojciowi szczerze XD
Maw 👑
Spadaj
Mi sie przydal bardziej!!!
Bo robilem big moves w premerge
Jeff bylby ze mnie dumny
A w merge stalem sie pionkem Pati :astonished:
Ika to przeszedl samego siebie kiedy dal tokena wojciowi a nie mi :sob:
Moje feelings byly zranione
Ika
przepraszam :frowning: ale Wojciu to mój troche lepszy friend jednak
Maw 👑
No hard feelings jak co niektorzy :smiling_imp:
Gra to gra!!!
Sail
ja miałem fake hii :heart:
a Sandra i Shelli myślały, że to real xd
Meciek
Ja chyba w każdym sezonie Kamila
Znalazłem
Idola
XD
Maw 👑
Ika - king/queen of eoe/srajka
Maw - snake/rat/bitch/slut
Meciek - malpa
Pati - dyktatorka
Cant wait na ten storyline Pati HBIC CPN5 :smiling_imp::smiling_imp:
Ika
ja wsm jestem ciekaw przebiegów
żeby wiedzieć co sie wydarzyło po 2 odcinku
XD
Maw 👑
Xd
Sail
rozpaczane było za tobą xd
Maw 👑
Dwa pierwsze odc najbardziej iconic blindsidy :heart:
Ika
tak :heart:
Maw 👑
Ja rozpaczalem za Beatą :sob::sob::sob:
Moja perelka kochana :(
Sorry @Frio :sob::sob: ale trzeba oddzuelic uczucia od gry bo wiekszksc osob to byli moi friends a w tym plemieniu same osoby ktore lubilem xd
Ale w razie nastepnej rady to chcielismy z venem i pati wywalic franziske next
Meciek
Yes niech one
Szybciej odpowiadają
Bo chce
Zobaczyć epy
Ika
też
chce zobaczyć
moje gadańsko
Spectara
Aikko i Chanel chyba pytań nie dali jeszcze. XD
Maw 👑
C H A N EL :heart_eyes::heart_eyes::heart_eyes::heart_eyes::heart_eyes::heart_eyes:
SHE DID THAT.
Dlaczego jesteś taką chamską tępą pizdą
?
Alexis
Przeczytałam wszyatko
Nawet franziski
Ika
wow
Alexis
Czemu ona się tak rozpisuje
Ika
bo jej mowa
Alexis
Ładnie ze sie Stara Ale oczy mnie bolą xd
Ika
była krótka i emotkowa
XD
Alexis
Shelli chyba otworzyła słownik pierwszy raz bo jej odpowiedzi da sie czytac
A kaczka ma raz super odpowiedzi a raz takie sobie
Kamil
aikko nie bedzie ejected btw
tylko mu zrobie medical evacuation z ponderosy!
ale wierze ze wysle cos
Ika
ok
Mecie
i mean
chanel pytająca się
czy shelli ją musi obrażać
i obrażająca ją
zdanie później
to XD
Contratiempo
Xd
Duncan
XDDDDD
Chanel
@Meciek nie będzie mnie wyzywala
Ona zaczela
New
Ej serio, Shelli w odpowiedziach też kłamie? No come on ludzie, przecież wszyscy będą to czytać XD
@Dark przykro mi, ale mydli Ci oczy i to ostro :smile:
Sandrczi
XDDDDDDD
Newt
Już pomijam to, bo o tym nie mogła wiedzieć, ale:
Więc w ogóle XD
Sandrczi
Pls, tak samo jak ona mi odpisala, ze niby nie bylo tego, ze pisala ze Meciek ja oszukal XD klamala w mowie, klamie w odpowiedziach
Dark
Jak tylko przeczytałem tą odpowiedź to od razu miałem wątpliwości, czy na pewno wszystko szczerze napisała, więc dobrze wiedzieć xd
Rafix
Shelli w tym zadaniu tak biegała po ludziach i każdemu pisała co innego że nie dziwię się, że tego nie pamięta i mieszają jej się fakty XD
Newt
Też prawda :smile:
Rafix
Już sam fakt że napisała Darkowi żeby na niego głosować
Dark
Potem jeszcze jak to usunęła to znikąd zaczęła pisać, że ty chcesz się jej pozbyć xD
Rafix
Znaczy to tam dobra, bo chciała wygrać
Ale napisałeś to w pytaniu
A ona się do tego nie odniosła
Tylko totalnie pominęła
No chyba że coś źle przeczytałem
Dark
Nie no wspomniała tam, że miała zamiar wysłać to do Newt lub Spectary zamiast do mnie xd
Rafix
A ok to zwracam honor
Dark
I przyznała też, że tak jak w sumie podejrzewałem próbowała namówić Newt, żeby mnie draggnęła
Newt
Jej namawianie to były 3 słowa "Dark chce ciebie" XD
Rafix
Więcej nie było potrzebne xDD
Newt
Znaczy to nie miało znaczenia, już tłumaczę dlaczego.
Rafix
Nie no kumam, po prostu Shelli sobie pomyślała, że miała w tym jakiś impakt
Newt
W momencie gdy odpadłam w grze była Spectara, Rafix, Shelli i Dark. Jedną z tych osób musiałam draggnąć, a jedyną osobą, której chciałam pomóc w powrocie była Spectara.
Gdybym draggnęła Shelli, jak chyba wszyscy się spodziewali, to kolejną osobą, która by odpadła byłby Rafix, który mając do wyboru parę Spectara i Dark, zakładałam, że wziąłby Spectarę jednak za sobą. To był trochę strzał w ciemno, bo jak wiesz Rafix za dużo nie rozmawialiśmy, więc nie miałam o Tobie pełnych informacji ;/
Mogłam też draggnąć Rafixa, wtedy kolejną osobą, która odpadłaby byłaby Shelli, która na 100% draggnęłaby Spectarę, więc to odpadało od razu.
I w końcu mogłam draggnąć Darka. Założyłam, że wtedy też odpadnie Rafix (chociaż to było nieco mniej pewne), ale tym razem będzie miał do wyboru Spectarę i Shelli, co wydawało mi się lepszą szansą na powrót dla Spectary.
Jak widać i tak się nie udało, ale chciałam jej dać nawiększą szansę, jaką mogłam, odpadając w tym momencie :smile:
Rafix byłeś tam największą niewiadomą w tym planie ;P
Ika
a do mnie shelli nigdy nie napisała wtedy :frowning:
Rafix
No racja, też byłaś dla mnie największą niewiadomą, dlatego dałem na ciebie głos wtedy a nie Shelli jak to było w planie xD
Newt
Hah, spoko! A z czystej ciekawości, bo mnie zżera teraz - gdybyś miał jednak do wyboru Darka i Spectarę to rzeczywiście draggnąłbyś Spectarę wtedy?
Rafix
Nope, raczej bym draggnął Darka
Newt
Nie musisz odpowiadać jeżeli nie chcesz, ale jestem ciekawa
Rafix
W sensie no niewiadomo
Newt
Ah, kurczę, jednak! No cóż :smile:
Dark
@Rafix HOW DARE YOU
Rafix
Omg hi Dark
XDD
Dar
:upside_down:
Rafix
Zależało mi najbardziej żeby ten kto powróci nie odpadł od razu a Shelli miała 6 run więc
Wiadomo że będzie miała HII
Newt
Spoko, to też dobry tok myślenia
Rafix
Wgl ten sojusz 8 czy 9 to był taki mess XDD
New
Taaaak
Rafix
I hejtowanie Wojcia bo "musiał wygadać Ice o sojuszu"
Dark
No ja miałem wrażenie że ktoś losowe osoby tam pododawał xD
Rafix
Za co przepraszam najmocniej
Ika
ale to nie on mi wygadał
XD
Rafix
Oj tam każdy dobry powód żeby kogoś wywalić
Newt
Jak zostawały tak ze dwie osoby poza nim do zagłosowania to się przenosiłam do mniejszego o 3-4 osoby i tak ze 3 razy, żeby zawsze być w większości aż do tego przedostatniego głosowania :smile:
Rafix
Ja cały czas pisałem z Duncanem xDD
Sail
fajnie było być w sojuszu w którym w zasadzie z nikim wcześniej nie grałem xD :heart:
Rafix
Dlatego ci nie ufałem
Ika
to maw mi powiedział
Rafix
Mawa tam nie było
Ale ok
Dark
XD
Rafix
Mógł pokojarzyć wątki czy coś
Sail
Dlatego ci nie ufałem
@Rafix tak myślałem i nwm jak się tam znalazłem, ale spoko było :joy:
Dark
Maw mógł to zmyślić, a że akurat trafił to brawo dla niego xD
Ika
XD
Rafix
Nie no było logiczne że niektórzy z nas się zgrają akurat
A i szalone Spectrum dodało tam Wojcia żeby "zwiększyć sobie szanse"
Ika
ciekawe
Rafix
Wgl kiedy ty odpadłeś Ika?
W tym zadaniu
Ika
Rafik mnie wziął
czyli byłem tam krótko
Sail
;c
Ika
a tak to w każdej rundzie głosowałem na shelli nic nie zmieniając
Rafix
True fan
Ika
każdej=3
chyba
Duncan
Kiedy ten finał
W sensie głosowanie i wyniki
Juror #1: Duncan
Duncan: Cześć dziewczyny!
Gratulacje dostania się do finału :smile: mam dla was kilka pytań.
1. Niech każda z was napisze w 3-4 zdaniach dlaczego powinna wygrać, bo nie byłem w edycji długo i potrzebuje znać wasza grę.
2. Dlaczego finalistki obok nie powinny wygrać w czym są gorsze od was oraz przydzielcie procentowo, co zaważyło o ich oraz o waszej grze, że znajdujecie sie aktualnie w finale między gra strategiczna/ szczęście/ gra socjalna/ przewagi-immunitety
3. Kto był najbardziej fałszywa osoba w grze i dlaczego to był Maw?
4. Ułóżcie ranking wszystkich 21 uczestników od 1 najwyższego do 21 najniższego miejsca uczestników którzy byli najlepsi-najgorsi strategicznie i do każdego jeden powód.
5. O czym powinien być trzeci sezon brantstelle i którzy z uczestników z tej edycji powinni w nim wystąpić?
6. Lady Gaga czy Madonna?
Życzę wam powodzenia i niech wygra najlepsza! Nie zawiedziecie mnie z odpowiedziami.
ZłeKaczka: 1. Niech każda z was napisze w 3-4 zdaniach dlaczego powinna wygrać, bo nie byłem w edycji długo i potrzebuje znać wasza grę.
Hm podobne pytanie zadała mi pati więc możesz sobie tam skoczyć i zobaczyć moją odpowiedź, ale jakbym miała tak w skrócie w 3-4 zdaniach powiedzieć to dlatego że ogarniałam co się dzieje w grze, wiedziałam kiedy kogo chce i kiedy powinnam eliminować (i sama nigdy nie zostałam eliminowana! [w przeciwieństwie do pewnej jednej osoby w finale]). Śmiesznie bo przed chwilą przeczytałam sobie odpowiedzi franzeski na te pytania i ona tam mówi że nawet nie wie jak ja grałam. Bo przez większość czasu po połączeniu strategizowałam z mećkiem, a ona dołączyła się do nas w pewnym momencie i była naszym plus 1. To że meciek odpadł to tez nie tak że to był jej pomysł, wydaje mi się że wtedy to był pomysł kazdej xD
2. Dlaczego finalistki obok nie powinny wygrać w czym są gorsze od was oraz przydzielcie procentowo, co zaważyło o ich oraz o waszej grze, że znajdujecie sie aktualnie w finale między gra strategiczna/ szczęście/ gra socjalna/ przewagi-immunitety
me: 70%/50%/75%/50%
Shelli: 40%/80% (to zadanie o powrót XD)/30%/30%(raz użyła HII ale potem i tak odpadła. Może jakby nie wygrywała zadań od F6 to inaczej wyglądałby finał)
Franziska: 30%/75%/60%(mimo wszystko polubiłam cie fran!)/ 5% (nie miała żadnych przewag, a to zadanie ktróre wygrała którym tak się chwali, to zaproponowałam mećkowi żebyśmy oddali je fran, bo to była jedyna szansa zeby newt nie wygrała, bo alexis się poddała. Gdyby alexis wtedy odpadła zamiast newt, to zostałabym z newt i chanel, które na siebie by nie zagłosowały bO tO kOlEżAnKi, mećkiem i franziską (a nie wiedziałam kto oddawał na mnie jeden głos przez dwie rady) i jedną niewiadomą
3. Kto był najbardziej fałszywa osoba w grze i dlaczego to był Maw?
XD bo maw uczył się od pati. Ok głosujemy na mawa. Ojojoj maw blokuje głos. Ok głosujemy na mawa. Ojojoj maw wyciąga HII. I to śmieszne że franziska mówi że ona miała dobre relacje z mawem, bo mi też się wydaje że miałam dobre relacje z mawem xdd przynajmniej tak mnie zapewniał
4. Ułóżcie ranking wszystkich 21 uczestników od 1 najwyższego do 21 najniższego miejsca uczestników którzy byli najlepsi-najgorsi strategicznie i do każdego jeden powód.
ja bo jestem w finale, dzięki mnie
meciek bo jednak ogarniał co się dzieje w grze i był dobrym strategiem, tylko że wszyscy chcieli się go pozbyć cały czas
pati bo jednak też grała w tą grę tylko że za mocno
maw bo trzymał się pati xD
legacy idol chanelki
shelli bo jednak jej się udało i jest w finale
alexis bo z jej strategią “głosuje z większością” doszła do f4
franziska no bo jednak doszła daleko
reszta
21. newt która kompletnie nie ogarniała co się dzieje w grze, grała tylko dla zadań (dosłownie), jak jej powiedziałam że no będą na ciebie głosować użyj idola to uzyła idola. a ja chciałam się tylko pozbyć jej idola
5. O czym powinien być trzeci sezon brantstelle i którzy z uczestników z tej edycji powinni w nim wystąpić?
Nie wiem co to. Wysłałabym tam Rafika niech ma nowe przygody
6. Lady Gaga czy Madonna?
Lady Gaga <3
Życzę wam powodzenia i niech wygra najlepsza! Nie zawiedziecie mnie z odpowiedziami.
Franziska: xDDD zacznę od końca
6. Lady Gaga
5. Omatko, ja tego nie znam. W sensie brantstelle xd sorry, wybacz, naprawdę nie wiem o co chodzi w tym pytaniu. Jakbym znała z wcześniejszych edycji w co tam sobie gracie i w ogóle to owszem ale xd
A, to w sumie też jest moja zasługa tej edycji. Zauważcie, że ja nie grałam z wami wcześniej tutaj na discordzie. Nie wiedziałam, kto jest jaki, kto jest dobry w zadaniach, kto ma dobry socjal, kto tworzy sojusze, who is a rat xdd tylko inne osoby dawały mi takie informacje. To też jest ciekawe, że jakby nie patrzeć w tym otoczeniu jestem nowicjuszką, nie miałam pojęcia jak kto zagra i jaką będzie stosować strategię, musiałam wyczuć każdego z osobna.
Btw, jak mi wytłumaczysz czym jest brantstelle to może odpowiem xD
4. Ranking.
1. Fran. (wybaczcie, że siebie tu dałam, no ale królowa swing-votów jest tylko jedna. Swing votes and no alliances, treating people as means to an end :3 #machiavelli hahah xd)
2. Shelli – trzeba ogarniać grę bardzo całościowo żeby zrobić ruch tam i z powrotem na eoe i w ogóle xD jeszcze po drodze używać jakichś przewag… chociaż no dobra, nie wiadomo, czy była to część twojej strategii tak naprawdę, ale… I believe :ufo:
3. Kaczka – sorka wielka, nie mam pojęcia o twojej grze niemalże w ogóle, ale wybrałaś dobry moment by stanąć tak trochę jako kontra do propozycji Alexis w finale and you made it, papużko :3
4. Meciek – imponuje mi to, że chyba mniej więcej czaiłeś co się dzieje w grze, nie? No właśnie. Tak jak ja. I zawsze wiedziałam, że można „do ciebie zagrać” :3
5. Ventsey – why not, like, gdy byłeś z nami w plemieniu to dało się z tobą plany układać. W przeciwieństwie do wielu innych, też miałam wrażenie, że jakoś – chociaż trochę, połowicznie, wiesz co robisz. Szkoda, że byli tak cięci na ciebie.
6. Newt – okej, wybacz Newt, ale literally jedyną twoją strategią było to, by koksić dosłownie każde zadanie. I do tego dołączyć się do grupy, która wszystkim steruje. Brak myślenia własnego. Zawsze jest to jakaś strategia, ale podkreślam, jakaś. Nie, że dobra. Zasługuje chyba na to miejsce.
7. Alexis – nie miałam pojęcia i nie mam go nadal o twojej grze. Dlatego to miejsce
8. Pati - … miałam ogromny problem żeby gdzieś cię tu dać, ale chyba mimo wszystko to się zgadza – strategia kierowania innymi to strategia, czy tak wyszło, czy to był twój błąd? Widocznie jednak inni uznali to za bardzo złe podejście.
9. Maw – nie wiem dlaczego akurat tutaj, ale no, ja wiem… ty też byłeś jednym z tych, którzy trzymali się Pati, jak Newt i Chanel. Ja w tym widzę jakąś niepewną dynamikę relacji (podejście psychologiczne). Tzn. może się uzupełnialiście wszyscy jako alliance ale też wiesz – ja na twoim miejscu bym zrobiła tak, że jeśli każdy dosłownie każdy o mnie mówi jako „rat” to ja bym właśnie takim kimś była. Z przekory, wiesz? I wtedy masz wysrane na sojusze i jesteś sam gwiazdą swojej gry i idziesz dalej. Ciekawe, co by było, gdyby zamiast patrzeć na lojalność patrzyłbyś na strategię i liczby. Mógłbyś chyba – z całą swoją lojalnością – dołączyć się do ekipy trochę innej niż wyraźnie trzymać z sojuszem. Trochę niskie miejsce ci dałam, przepraszam :< ale jak to mówi każdy architekt „ja zrobiłbym to lepiej” XD
10. Sail – tylko dlatego, że odpadłeś wcześniej i naprawdę odds were against you in this game. (Tu się trochę przyznam, że najpierw szłam tą listą od dołu, potem trochę od góry i został mi jakiś środek xD) I oceniamy tutaj tylko strategię. Miałeś strategię chyba na zasadzie: trochę się kogoś trzymam, trochę nie, staram się cisnąć wyzwania – bo to szło ci dobrze. Ale no niestety
inni nie docenili tego. ://
11. Spectara – wybacz, niewiele wiem o twojej grze :<
12. Chanel – udało ci się wiele rzeczy, ale ogólnie socjalnie grałaś taaaaaak źle. I trzymałaś się chyba nie tych ludzi co trzeba. Tzn. oni pomogli by ci, ale no. Dobra, dotarłaś wysoko, było, minęło.
13., 14. – po kolei, nie po kolei, cokolwiek, like twin brothers – Rafixy. Why? God oh god oh why… dlatego, że Rafixy – jedyne chyba co strategicznego zrobiliście to wpakowaliście się do sojuszu razem ze mną i Shelli. Co to był za alliance to ja nie wiem??!??? Ale serio był dziwny. Ja miałam lekko z wami problem, Shelli ze wszystkich sobie drwiła i drwi dalej xd a wy? Odpadaliście będąc w nim po kolei :tears of joy: ciekawe kto na was głosował… ;_;
15. Sandra – nie mam pojęcia o twojej grze ¯\_(ツ)_/¯
17., 16. Aikko & Dark – zadziwiające, że was tu dałam? No może, ale jedyne co zrobiliście to chyba rzucaliście głosy na mnie. Czekam na przebiegi i na to, żeby przeczytać sobie kto z was co tam takiego nawyrabiał w grze xd jedyne, co pamiętam jeśli chodzi o was, to że miałam na was gotowe kartki, w każdym momencie. Okej, wiem, że w tym momencie trochę pośrednio oceniam socjal, ale socjal się wiązał ze strategią (czyt. niżej), chyba, że waszą strategią było wywalenie kogoś randomowego albo nie wiem, nie gadanie z wrogiem to dobra, ale dalej, uważam, że można było to rozegrać inaczej xD no hard feelings tho! It’s good to have some nice enemies <333
18. Frio – przesunęłam cię o oczko, bo byłaś w mojej głowie bardziej aktywna od np. takiego Patryka, prawda :D więc tu jest dużo niewiadomych.
19. Patryk – sorki, ale ja naprawdę nie mam pojęcia co robiłeś w grze, bo byłeś w drugim plemieniu i czekam na przebiegi z tobą w roli głównej 😊
20. Ika – no właśnie, osoby, które odpadają jako drugie nie mogą się wykazać zbytnio jakim to są super strategiem.
21. Duncan. Bo odpadłeś. (notka do siebie: skopiuj to x19 xddddd)
A tak serio to no mam ochotę tak naprawdę zrobić, bo moim zdaniem (pomijając wszelkie inne czynniki losowe) tak naprawdę trochę jest, jeśli masz słabą strategię (jako składową – jak sam napisałeś, do 100% jeszcze wielu innych typu szczęście, przewagi, czy w moim przypadku niezawodna intuicja) to lecisz, no bo po prostu co za tym idzie i się z tym wiąże – nie masz szczęścia czy jakichś innych. A jak wiadomo szczęściu trzeba pomagać.
Edit: już w jednej trzeciej konstruowania tego zaczęło mi się robić słabo, bo tak bardzo nie mam pojęcia przy większości z was kto miał serio jaką strategię, że chcąc nie chcąc to jest w bardzo dużej mierze spore zgadywanie i jeszcze potrzebujące sporej ilości komentarza. A nie tak dwa słowa, Dun :<
3. 😂😂😂
A tak swoją drogą to ja z Mawem miałam najlepsze chyba (pod względem lojalności) relacje. Więc może to ja jestem ratem? Kto by się spodziewał? Skoro każdy tak mi ufał i dawał mi wygrywać immunitety jakieś w F6 xd seriously now.
Maw na początku gry dał do zrozumienia, że chce grać lojalnie. Wzięłam to sobie do serca. I sobie tak zapamiętałam, zanotowałam: okej, on chce grać lojalnie. I wiecie co? On mi ufał cały czas. Nawet mi aż go było szkoda! Jak oddałam na niego głos a inni zmienili zdanie na tej radzie co ten jeden głos (ode mnie XDDD) dostał (ok czułam się głupio wtedy, ok?) to mu napisałam, że się pogubiłam, bo był chaos przed radą (nie, oni flopnęli, plan był inny ale wyszło genius, zaraz zrozumiecie) i że jaka to oo ja jestem teraz zaskoczona i zagubiona i w ogóle i że mi jest przykro, i że ja nie wiem co ja właściwie robiłam, i że dałam głos z dupy, którego żałuję, bo wiedziałam, że on chce grać lojalnie a ja tak bezczelnie wyszłam z tym głosem itd. A Maw był wtedy taki: ale okeej, okeej, spoko, nic się nie stało w sumie itp. i wiedziałam wtedy, że już go totalnie miałam, bo jeśli gość funkcjonuje na zaufanie, to jak można bardziej zyskać zaufanie w czyichś oczach jak nie napisać mu wprost po radzie, że ten jeden głos na niego to ja dałam i że w ogóle to ja jestem taka biedna skołowana a on taki sojusznik do zaufania. I wiecie co? Ja już wtedy totalnie wiedziałam, że on mi teraz będzie ufać aż do końca. A potem była rada na której dosłownie od mojego głosu zależał wynik głosowania i wiecie co… zdecydowałam że wywalam Mawa. I jeszcze był remis. I ja ten głos powtórzyłam. Aż mi było tak… xD ciekawie, że jestem aż taki rat. Jednocześnie będąc z nimi na konfie (Pati, Chanel, Newt, Maw), gdzie on jeszcze między jednym a drugim głosowaniem tam pisał XD czaicie.
So I’m the biggest rat. And nobody expected that.
“Y’all fucking underestimated me”, że pozwolę sobie powtórzyć za pewnym gifem.
:))))
2. gra strategiczna/ szczęście/ gra socjalna/ przewagi-immunitety
Okej więc myślę, że jednak mimo wszystko (ja sobie dodam jedną kategorię)
Intuicja: 40%
Szczęście: 10%
Gra strategiczna: 24%
Gra socjalna: 24%
Przewagi-immunitety: 2%
(może to jeszcze później przemyślę i zmienię, tylko szukam argumenty xd)
Dałam dwa procent na immu, bo dosłownie miałam tylko jeden i żadnego HI, ale z HI było o tyle dobrze, że każdy się go bał i na etapie plemiennym każdy głosował tak, że robiły się bloki głosowania i nawet w razie potrzeby rozdzielano głosy (może raz tak zrobiono? nie pamiętam… what-so-ever) żeby tyyylko ktoś nie trafił w osobę z HI. I tak przez długi czas Mawa o HI podejrzewano więc w ogóle był czysty i nietykalny przez długi czas i jego egzystencja powoli obrosła taką legendą, że omg XD poczytacie to sobie zresztą w przebiegach. No i każdy do mnie praktycznie pisał jak były jakieś plany na radę na zasadzie “ooo, bo ktośtam może mieć HI” to już wiedziałam, że się będą bać na tą osobę głosować i przez to, że tak o to srają, będą mieć interes żeby ze mną grać, żeby mieć przewagę głosów. Kinda simple. Dobra, tyle rozpisywania xd
Uważam, że Shelli nie powinna wygrać, ponieważ pomimo tego, że była super osobowością tej edycji (no, tu też pewnie niektórzy mogliby się spierać) to mimo wszystko trochę przesadziła. A ja od początku czułam, że ona będzie cisnąć tą grę i spokojnie mogę się ustawić z nią w cieniu. I na takiej zasadzie dojść jeszcze dalej (to w sumie nawet zadziałało jak odpadła, dosłownie.) (a że wróciła, to jeszcze ciekawiej XD)
Ja natomiast - w porównaniu do Shelli - nie dałam się aż tak ponieść emocjom. Żeby dalej się nie ujawnić i grać tak, jak grałam, musiałam mieć dosłownie nerwy ze stali, które tylko raz mi puściły i było to wtedy, gdy tak mocno walczyłam o immunitet plemienny a oni wszystko zaprzepaścili… do dzisiaj nie wiem jak to się stało. I trochę powiedziałam o nich no… sporo złych słów, że tak powiem. Dziś za to przepraszam, bo doskonale wiem, że każdy może mieć zły dzień… ale że aż tyle osób, i to na raz i to w dniu wyzwania i uh? XDDDDDDD okej, jednak nie da rady się na to nie wkurzać xD
Jeśli chodzi o Kaczkę, to za wiele też nie wiem o jej grze, ale zamierzam uzupełnić tą sekcję jak już będę mieć więcej odpowiedzi od niej i będę je sobie mogła poczytać. Myślę, że jesteśmy całkiem równymi rywalkami, mimo wszystko. Dobrze sobie radziła w wyzwaniach. Ale ja często tak trochę nie miałam szczęścia do wyzwań, to też mam obszernie opisane w przebiegach więc zobaczycie xd no, prawie wygrałam to zadanie z flagami i kodem, które ostatecznie Meciek wygrał. That’s all. Nie wiem co jeszcze xd za dużo pisania, damn… xD
1. Jak tam poczytasz jeszcze inne moje odpowiedzi to chyba część z tej treści już tam jest właściwie. I do tego chciałabym dodać to, co jeszcze wcześniej właśnie wysyłałam Kamelowi a było dość ważne i żeby się nie zapodziało to tu wklejam
[to pisałam na etapie F5, na prośbę Kamela]
/ Jeśli chodzi o finał i o to, dlaczego teoretycznie mogłabym i powinnam wygrać to sądzę, że jako jedna z nielicznych naprawdę nie przywiązywałam się, tylko udawało mi się płynąć z nurtem gry, co jest wielką przewagą w momencie, gdy układy i sojusze mogą być czasem tylko i wyłącznie zawierane na potrzeby jednej rady czy ułożenia głosów w konkretne liczby.
Nie biorę gry jakoś bardzo do siebie i nie robię dram, ale doceniam wszelkie survowe emocje.
Mam swoją intuicję, która jeszcze mnie nie zawiodła, a gdybym tego potrzebowała, umiałabym się bronić. Myślę, że nigdy nie wystawiałam się na głosy innych uczestników, nawet jeśli je dostawałam, to sądzę, że to były takie random głosy, które znaczyły w ogólnym rozrachunku w sumie bardzo niewiele. Dotarłam aż tutaj i to tylko raz wygrywając II. I to w dodatku właściwie „podarowany przez innych” immunitet, co tylko potwierdza to, że potrafiłam zagrać takiego gracza, taką osobę, która jest jakby w interesie innych. I nie jest to bycie pionkiem. Byłabym pionkiem jeśli nie chciałabym np. głosować na Shelli, Mawa, Pati albo kogoś w tym stylu no a sami widzieliście 😊
Umiałam wykazać się zaangażowaniem, nawet jeśli inni tego nie widzieli. Cisnęłam w zadaniach na ile to było dla mnie możliwe jednocześnie będąc zawsze uczciwym graczem i godnym przeciwnikiem 😉 nie brakuje mi chyba też osobowości potrzebnej każdemu kto zgłasza się do survivora… Teoretycznie też nikt mnie chyba jakoś bardzo nie postrzegał nigdy jako zagrożenie a jednak przechodziłam każdy kolejny etap. Nie jestem ani w cieniu, ani na celowniku, chociaż dostawałam swoje głosy. To tylko udowadnia, że można z teoretycznego „underdoga” przejść na pozycję prawie-finalisty 😊 zobaczymy co będzie dalej. Sądzę, że udowodniłam swoją lojalność w głosowaniu innym na różnych etapach i ci, którzy chcieli ze mną do tej pory grać będą grać dalej. Czasem jestem „a bit shady” i wydaje się, że jestem odludkiem, ale tak naprawdę to tylko postawa non-konformistyczna, która nie chce się jawnie układać z każdym i ze wszystkimi na każdej radzie. Tak w ogóle to sobie myślę, że zawsze jestem teraz na takiej pozycji drugiej osoby za kimś – strategicznie za Pati, jako kłamca za Mawem (z tego co słyszałam xD), w wyzwaniach byłam zawsze za jakąś Shelli albo Mećkami itp. I kto wie, może da mi to finał. /
W sumie to brzmi lepiej niż mowa finałowa tbh, zwróćcie na to uwagę, błagam : D
Bo ta pierwsza, “oficjalna” to było trochę takie he he, “XD” nie wierzę, jestem jak Kristie z australian survivor hahah, woowow, wow intensifies. No, rozumiecie xd
Shelli: Dlaczego powinnam wygrać? Wydaje mi się, że z całej tej trójki zrobiłam najwięcej, przynajmniej się z tym nie ukrywałam bawiąc w cichego assasisna. Pre-merge musiałam wyjść z sytuacji gdzie nie miałam ochoty gadać z osobami znanymi jako snake, które okazały się łache na twojego idola. Rady dwie później sama stałam się wężem próbującym kąsać osoby które mnie zdradziły zbliżając się do nich na tyle by zyskać ich zaufanie po czym.. zaatakować. Nie bałam się mówić co o kim myśle, czy im się to podobało czy nie. Stałam za swoim co nie oznacza, że nie zdarzyło mi się grać i kłamac - ale na tym chyba ta gra polega… Cięzko walczyłam o to by dopaść osoby, które chciałam. Nie koniecznie mi się to udało ale przeważnie miałam impakt w tym kto odpadał. Nawet posłałam extra głos do psiapsi bo wiedziałam, że użyje go w dobrej mierzę. Czasem przesadzałam ale każdy zasługuje na druga szasne, EoE mi ją dało i mam nadzieje że mój plan zemsty był na tyle skuteczny, że jesteś ze mnie dumny i zagłosujesz na mnie. <3
2. Nie powinny wygrać bo kto cokolwiek o nich słyszał? Nie słyszałam, żeby przejmowały pałeczkę podczas głosowań. Ja gdy nikt nie chciał głosować na to na kogo ja, zrobiłam dramę aby postawić na swoim. Miałam lepszy social i wygrałam więcej zadań niż one obie. O ich strategii się nie wypowiem bo jej nie znam na tyle aby ją komentować.
Fran - Szczęście 100%.
Kaczka - Przewagi-Immunitety - 40%, Szczęscie - 30%, Strategia 20%, Social - 10%.
Ja- Social 40%, Przewagi-Immunity 40%, Strategia 20%.
3. Maw na pewno był największym snake w całej grze i mimo prób rozmowy z nim to zawsze dostawałam od niego dziwny “vibe” i nie szło mu po prostu zaufać, a kiedy pytasz się go o głosowanie to on zawsze czeka na decyzje Pati.. Od momentu pierwszej rady wiedziałam, że nie mam co tracić czas na budowanie zaufania między nim, a mną bo to nie miało sensu.
4. 1. Meciek - mysle, ze jako jedyny miał zawsze głowe na karku.
2. Spectara - dowodziła i robiła to z głową mając plan na cokolwiek.
3. Rafix - Mimo, że odpadł bardzo szybko to miał dobre pomysły, niestety był robbed.
4. Pati - myśle, że wiedziała co robi ;)
5. Sandra - sam fakt pomysłów na kogo i kiedy użyć jej przewag świadczył o tym, że ma jakiekolwiek plany i pomysły.
6. Shelli - starałam się planować jak ocalić mój tyłek z rady na radę do czasu się udawało ale mój “drama fail” nie był najlepszym pomysłem.
7. Dark - posiada głowę na karku, to na pewno.
8. Kaczka - Doszła do finału więc zasłużyła na top 10 przynajmniej w rankingu.
9. Maw - blindside na pierwszej radzie, propsy.
10.. Alexis - głosowanie z większością to też strategia ;)
11. Sail - cóż, nie wiem ale po prostu to, że powiedziałeś “easy vote” o kimś zniżyło twoja pozycje w tym rankingu.
12.. Ven - może gdyby nie twist to byśmy zobaczyli od niego jakiś move
13. Newt - totalnie nie wiem co oprócz zadań ona robiła.
14.. Duncan - no cóż, za dużo nie pokazał w tej edycji ale sam fakt znalezienia idola.
15. Chanel - coś tam czasem jej szare komórki pomyślały.
16. Raff - emocje top 1, strategia? Trochę niżej.
17. Franziska - nie mam pojęcia jakie strategiczne decyzje podejmowała
18.. Ika - Plan był dobry ale wykonanie.. :(
19.. Aikko - szedł rada po radzie ciesząc się że przetrwał <3
20. Frio - nic o niej nie wiem czy miała jakiś pomysł na grę czy też nie.
21. Patryk - nie znam jego strategii bo nigdy nie miałam z nim do czynienia w grze.
5. Rywale!
Przynajmniej dwie pary jak Duncan i Maw, Ja i Chanel. Saga i Kamil.
A tak to nie znam pierwszych dwóch sezonów więc nie wypowiadam się więcej.
6. Lady Gaga mimo, że kocham Frozen Madonny to ostatnio trochę z nią źle.
Juror #2: Ika
Ika: No wiec jakby przed tym chce zaznaczy że odpadł*m 2 wiec jakby gdyby nie było Edga nie miałbym nic do gadania ale tu jestem so
Shelli- Oh yas Shelli graty za wrócenie z Edga i dojście tutaj szkoda tylko że byłaś troche tak bardzo nie miła <3
Pytanie: Czy twoje włosy przed znaną akcją z Chanel były takie duże bo były full of secrets? Also Wybierz Numer od 1 do 10
Złe kaczka- Szczerze to nei wiem kim jesteś ale jednak bycie 2nd bootem robi swoje (chociaż wiem kim Shelli jest so) ale wydajesz sie być naprawde ciekawą osobą chociaż nie wiem dokońca czemu jesteś w finale Pytanie: Jak sądzisz zostałaś zapamietana przez innych czy nie? Also wybierz Numerek od 1 do 10
Franziska (who)- Za dużo emotek przez co to nei wygląda w ogóle profesjonalnie i jest to troche gadka szmatka nie widać jakbyś naprawde chciała wygrać.
Pytanie: Zależy ci na tej wygranej czy nie jeśli tak to czemu twoja mowa na to nie wskazuje? Also wybierz numerek od 1 do 10
Gj guys you did it
ZłeKaczka: Ika, szczerze, to byliśmy w jednym plemieniu i oddałam na ciebie głos bo wszyscy na ciebie głosowali ale gdybym poznała cie lepiej pewnie byłoby inaczej. Uważam że był*ś najbarwniejszą osobą po tym jak cie wyelminowano. Myśle że zostałam zapamiętana przez osoby z którymi grałam, z resztą, m.in. ty trochę cięzko bo nawet nie było okazji się poznać a też nie byłam tak głośna jak ekhem niektórzy. 6 bo za 6 dni mam urodziny a lubię miec urodziny
Shelli: Moje włosy mają się bardzo dobrze zarówno przed jak i po jakiejś akcji z Chanel. Tak, z włosów wyciągałam swoje sekrety tak jak przewagi ze stanika.
Wybieram 7 bo to mój szczęśliwy numerek.
Franziska: Okej. Może i moja mowa ma dużo emotek ale przynajmniej “nei” ma literówek i ma polskie znaki <3 Poza tym chciałam w niej wyrazić siebie, a że akurat miałam taki nastrój to tych emotek trochę użyłam, nie widzę w tym nic co mogłoby mi zaszkodzić w finale. [Czy ktoś kiedykolwiek ustalił to jak POWINNA wyglądać mowa finałowa? Chyba nie. To zakładam, że mogłam zmienić jej formę dowolnie :) jak mi na to właśnie gra pozwala. I tak też zrobiłam. Jednocześnie wyrażając siebie.] Dlaczego miałoby mi nie zależeć na wygranej? Uważam, że ja akurat jestem dość miłą osobą i może jestem taka właśnie dlatego, że chciałabym “uzyskać” od innych to samo. Karma. No i tak też jak napisałam, jeśli ktoś i tak ma już z góry upatrzonego zwycięzcę, to nie wydaje mi się, że mogłabym zmienić jego zdanie. Za długo w to gram i za bardzo ludzi znam, żeby tego nie wiedzieć :) Poza tym miałam dość ciężki dzień i praktycznie nie spałam, ale to jest inna kwestia, tak już zupełnie na marginesie. Przez to może trochę to co i jak pisałam może się wydawać chaotyczne. Ale za to też tak jak napisałam - zamierzam bardzo obszernie odpowiedzieć wam na każde pytanie. I może dzięki temu właśnie zmienić ew. wasze zdanie (jeśli nie chcecie mojej wygranej ;)) Btw, I K A who? Czy może chodziło Ci o światową organizację zdrowia? :3 Also - number one.
Ika: Nie żeby coś ale ja odpadłem drugi a ty jesteś w finale <3 ale i tak kocham tą odpowiedź
Juror #3: Frio
Frio: Gratulacje dojścia do finału, ale kazdy wie ze jestem najlepsza. Napiszcie dlaczego to ja powinna wygrac, licze na oryginalnosc
ZłeKaczka: Nie poznałyśmy się w czasie edycji więc mogę zakładać wszystko, więc na pewno jesteś świetnym strategiem, świetną socjalistką i zadaniową bestią. Byłaś na eoe więc mogłaś wziąć stamtąd wszystkie przewagi i po prostu przejść się spacerkiem do finału. Gratulacje!
Franziska: :D
Ok, Frio, sądzę, że powinnaś wygrać ponieważ jesteś dla mnie zupełnie dziką kartą, o której grze absolutnie nic nie wiem i przez to jesteś jeszcze bardziej (jak dla niektórych) tajemnicza ode mnie? < tak, wiem, to się kupy nie trzyma xD bo ciężko jest napisać dlaczego miałabyś wygrać, skoro w tej edycji prawie zupełnie nie grałaś xD
Wiesz, że głosowałam na Ciebie <3
Shelli: Frio jesteś boska, nie zmieniaj się. Powinnaś wygrać bo jesteś zajebista chorągiewką która ustawia się tak jak wiatr zawieje i ma w głębokim poważaniu to co ludzie mówią o tobie i robi swoje jak chce i kiedy chce. Niczym chorągiewka, która ustawia się tak jak jej wygodnie z wiatrem. Indywidualistka która najlepiej pasuje do miana Sole Survivor. Icona, Legenda, Frio. Czekam na twoją książke żeby móc potem czekać na ekranizację filmową inspiratorki młodych i gniewnych dzieci.
Juror #4: Patryk
Patryk: Sheli - Czy ty tak always pierdolisz pół polish pół english?
Franziska - Nie wiem nie znam
Kaczka - Dlaczego powinienem na Ciebie oddać głos?
ZłeKaczka: Czuje się jakbym dzisiaj 50 raz czytała to pytanie. Przeczytaj wszystko co napisałam pozostałym a uzyskasz obszerną, wyczerpująca odpowiedź, a jeśli chcesz odpowiedź dla ciebie to dlatego że jestem lepszą alternatywą niż nie nie wiem znam franziska i półenglish shelli
Shelli: Dla ciebie mogę nawet zacząć pierdolić ⅓ polish, ⅓ english, ⅓ germany. Wie geht es Ihnen?
Franziska: No ja ciebie też nie :D :alien:
Juror #5: Rafix
Rafix: Witam, po pierwsze gratulacje dla was, nie wiem jak wam się udało tak daleko dojść, nauczcie mnie czy coś. Bardzo się cieszę, że jednak do końca dotarły jakieś znane mi twarze, a nawet dwie!
ZłeKaczka - Ty będziesz miała najgorzej, bo ciebie znam najmniej i ciężko mi cokolwiek wywnioskować z odpowiedzi, bo ja potrzebuję konkretów - chcę żebyś mi opisała z kim grałaś, kiedy i dlaczego, a także - z kim nie grałaś i dlaczego (zwłaszcza chodzi mi o osoby z merge'a, bo coś mało tych rad zaliczałaś przed nim), technika dowolna, czy chcesz zrobić listę czy opowiedzieć niczym bajkę na dobranoc, nie wnikam. W dodatku chętnie posłucham, co wyszło z twojej inicjatywy - w których momentach to inni podążali za światłem twojej świeczki, a nie ty za światłem czyjejś? No i bonusik - czy z twojej perspektywy, gdyby Shelli nie wygrała immunitetu, odpadłaby czy wciąż dostałaby się do finału?
Franziska - ciebie troszeczkę udało mi się poznać i nawet udało nam się coś razem zdziałać. Podoba mi się jak starasz zaprezentować swoją grę, ale narzuca mi się jedno określenie - floater. Wybierasz z wcześniej narzuconych opcji, a czy nie chciałaś chociaż raz schować żagli i nie płynąć jak zawieje ci wiatr, tylko tam gdzie ty chcesz popłynąć i mieć z tego satysfakcję, że zrobiłaś coś inaczej i tobie to wyszło? A jeśli tak zrobiłaś to kiedy i opisz uczucia z tym związane. Na pewno obrałaś dobrą strategię, żeby dojść do finału, ale nie jestem jeszcze przekonany, czy też na to, żeby ten finał wygrać.
Shelli - Lol, jednak ci się udało, jestem z ciebie taki dumny <3. Ogólnie wydaje mi się, że przez ten cały czas miałem dość dobry wgląd w twoją grę. Na pewno muszę ci przyznać, że mnie nie zawiodłaś po powrocie, z mojej perspektywy robiłaś znacznie więcej niż pozostałe finalistki, problem w tym, że czasami robiłaś trochę za dużo, ale wiadomo, nikt nie jest święty. Pokazałaś się jako challenge beast kiedy trzeba i jako social queen (wiem, niepopularna opinia, ale gdyby ludzie na eoe jej nie lubili, to nie musiałbym wybierać pomiędzy nią a Specią). No i jakieś pytanie... no nie wiem... właśnie, powiedz mi coś czego nie wiem?
Shelli: Praktycznie wszystko wiesz bo gadaliśmy ze sobą bardzo dużo i wiedziałeś co się dzieje i jaką grę obrałam za swoją strategię. Chciałam chronić twoich dwóch koleżków ale niestety odwrócili się ode mnie. Co mogłeś nie wiedzieć? Wiedziałam o Idolu Mećka od samego początku - nie wiem czy ktoś to wie czy też nie. Powiedziałam Ci też jak znaleźć twojego idola aby później użyć go do niecnych celów ale nie dotrwałeś do naszego połączenia. Szkoda bo myślę, że trafiłbyś bez problemu do finału biorąc pod uwagę powiązania z ludźmi jakie miałeś i otworzyłeś mi wiele furtek na sojusze. Między innymi Aikko i Dark <3. Byłam lojalna wobec Ciebie i Kaczki do samego końca więc tutaj nie mam sobie nic do zarzucenia. Graliśmy w otwarte karty i kto by pomyślał że będziemy BFFs <3
ZłeKaczka: O, w końcu jakieś konkretne pytanie! No przed mergem byłam na dosłownie jeden radzie, na co narzekałam Kamilowi w konfach bo nie można było się niczym popisać ani nikogo wywalić. Tak więc na samym początku najlepszy kontakt załapałam z alexis, no i robiłam socjal z osobami z którymi byłam w plemieniu akurat. Jak po jednym przemieszaniu pati trafiła ze mną do plemienia to zagadała do mnie i opowiedziała dużo rzeczy, więc pomyślałam hej dobrze mieć taką pati informatorkę xd która w dodatku chodzi po ludziach i zbiera głosy. Jeszcze przed mergem pati wyszła z pomysłem żeby podłożyć zadanie, żeby chyba specie wtedy wyeliminować. Ale się nie udało bo tamte plemie było takie słabe i tak wygraliśmy xD możliwe że to przez to że cały czas byłam w tym samym plemieniu co newt. Jeszcze była fake rada na którą się bardzo wkurzyłam bo wtedy chyba własnie ja i pati zrobiłyśmy plan żeby pozbyć się spectary, ale to była fake rada wiec oddaliśmy drugiemu plemieniu Rafika. Po mergu miałam trochę szczęścia - sandra rafik spectara to były osoby które mi nie pasowały, z którymi nie miałam za bardzo kontaktu a już na pewno nie sojuszu. Ale szczęścia w tym sensie że osoby po mojej stronie używały przewag w odpowiednim momencie, ale to ja podsuwałam pomysł że no teraz dobrze byłoby na nich głosować bo coś tam. No i po mergu meciek stał się moim #1 sojusznikiem, miałam też super kontakt z shelli, mawem wydaje mi się też, newt. Potem odpadła shelli bo pati jej nie lubiła i było mi bardzo przykro xD pati grała na kilka frontów i wtedy to widziałam, inni tego nie widzieli. Wiedziałam że to czas pozbyć się jej, ale trochę mi to zajęło bo miała blisko siebie mawa, który miał chanel oraz mecka który nie wierzył że pati go kłamie. Maw i meciek byli jak takie koguty które walczyły żeby się wygryźć nawzajem xDDD meciek wygrywał immunitety a maw wyciągał przewagi. Z mećkiem miałam sojusz a z mawem dobre relacje i nie chciał na mnie głosować, więc byłam dobrze ustawiona, mimo że głosowałam z mećkiem na mawa. W ten sposób odpadli aikko i dark. No i w tym czasie zaczęłam grac z darkiem i franziską. Na następnej radzie w końcu odpadła pati, bo miałam extra vote i powiedziałam o tym mećkowi. No i dzięki temu że pati traktowała franziskę jak plus jeden. I zeby nie było uważam że dla franziski to była dobra decyzja. Dla mnie również bardzo xD Próbowałam wtedy też przekonać newt żeby głosowała na pati żeby mieć zabezpieczenie, ale ona była bardzo uparta żeby pozostać przy patosojuszu. A no i jakoś wcześniej jeszcze, wiedziałam że newt ma reverse idola z menu, bo tylko ona była na tyle bogata, więc przed jedną radą powiedziałam jej ej newt będą na ciebie głosy uważaj, mowie ci to bo cie lubie, pozbywając się jej idola i jednocześnie kupując sobie trochę zaufania. Potem kogut meciek wygrał w końcu walkę, byłam z tym ok, wolałam mećka over mawa, potem w zadaniu dałam franzisce wygrać immunitet żeby newt go nie miała, żeby nie wygrała sobie drogi do finału, zwłaszcza że jej koleżanka chanel wciąż była w grze, potem moja bff shelli wróciła i głosowałyśmy na mećka no bo wiedziałam że on byłby dla mnie zagrożeniem w finale, no i w ten sposób też odcięłam alexis i franziske od kogoś z kim grały od dłuższego czasu, potem głosowałam na chanel bo w końcu pozbyła się swojego sojusznika #1 czyli legacy idola, potem głosowałam na alexis bo sama chciała być w jury i to by było głupie być w finale z nią i franziską.
W sumie to po radzie na której odpadła pati pomyślałam sobie hm mam całkiem sporą szansę na finał. Nawet chyba napisałam to Kamilowi więc będzie w odcinku xd A jak shelli wróciła to już w ogóle “o nie będe musiała pisać mowę XD” Od pierwszej finałowej 6 byłam w takiej sytuacji że chyba nikt nie chciał na mnie głosować, trochę pewnie dlatego ze prowadziłam cichą grę, ale też dlatego że miałam dobry socjal.
Śmiesznie ze pytasz bo w F5 namawiałam shelli żeby mi oddała immunitet XD Żeby się poczuć lepiej i zobaczyć czy ktokolwiek będzie chciał na nią głosować. Tak jak już wspomniałam myśle że shelli i tak byłaby w finale, bo ogólnie to te f5 trochę słabe było.
I szkoda ze nie mieliśmy okazji razem pograć bo wydajesz się fajną osobą! I dzięki za wysłanie mi shelli <3
Franziska: No cóż można robić lepszego na tratwie będąc w survivorze jak nie pływać na zimnych morzach wokół Faroe?
Mogę opisać uczucia związane z nierobieniem tego. A mówiąc konkretniej:
Ogólnie jakby na to nie spojrzeć to jakieś 90% gry polega na tym, żeby jakoś mimo wszystko dogadać się z innymi, czy to na wyzwaniach plemiennych czy przed radą do głosowania. Surv to umiejętność dopasowania się, adaptacji i dosłownie ogromna część z tego to gra socjalna. Schemat zazwyczaj jest całkiem prosty - jeśli za bardzo wychodzisz przed szereg i dyktujesz innym swoją wymarzoną grę to lecisz. Ale w moich kontaktach z ludźmi raczej szukałam drogi wspólnych interesów i porozumienia. Musiałabym teraz dosłownie przejrzeć każdą konwersację żeby sobie bardzo dokładnie i nie kłamiąc przypomnieć np. kto najpierw napisał nick na jakąś osobę. Nie zawsze by mi się też pewnie udało [te fragmenty odnaleźć], bo orientowałam się, kto ma jaki plan, czasem inni rzucali informację, że będą jeszcze jakieś inne plany głosowania wtedy licząc na to, że ta osoba zmieni zdanie co zmieni wynik rady ostatecznie. Chciałam być zgodna z innymi, raczej to dawało mi większą satysfakcję, bycie mimo wszystko w jakiejś grupie głosów, co też w sumie dało mi miejsce w finale, więc to raczej była dobra droga. Kilka razy tak było, że to ja wychodziłam z planem (mniej lub bardziej stawiając się w świetle, raczej mniej) i on wychodził na radzie - razem z tą osobą, ze zgaszoną pochodnią hehe
Ale też nie mogę ci powiedzieć kiedy tak było, że to ja pierwsza wyszłam z planem, to był zupełnie mój autorski plan i on się ziścił na radzie. Bo szczególnie po połączeniu dużo osób chciało zwyczajnie głosować tak jak ja. To nie na rękę by mi było robienie nagle z dupy jakiegoś planu na przypadkową osobę tylko po to, żeby to był mój i tylko mój plan. Aż taką indywidualnością nie jestem. Lubię team spirit, może też tak dlatego zawiodłam się tymi etapami, w których ludzie dosłownie zlewali zadania… uh
Inaczej - tak dużo napisałam już o eliminacjach, z których byłam naprawdę zadowolona. Ale teraz czytamy też i takie skrócone przebiegi innych osób. Nawet jeśli
teoretycznie ja mogłam mieć plan, napisać do kogoś, ten ktoś mógł być na tak, to musiałabym szukać czy nie napisał gdzieś przy tym “ok, dobry plan, jeszcze o tym nie myślałam/em”. Albo mógł nie mówić, że to było już wcześniej wspomniane. Albo teraz dodać od siebie własną wersję wydarzeń, że „nie, jednak nie było tak, to ty byłaś wtedy tym plus jeden”. I mean – nie siedzę u każdego w głowie.
Na pewno nie chciałam, żeby przyczepiła się do mnie łatka dyktatora.
Często – szczególnie już na późnym etapie gry – chciałam grać bardziej perspektywicznie i długodystansowo, więc spekulacje na temat tego jak mniej więcej ułożą się miejsca w finałowej czołówce mogły mi dawać pewien ogląd sytuacyjny kto kiedy być może będzie odpadał, bo inne finalistki też będą chcieć głosować podobnie. Zwyczajnie po to, żeby mieć dobrą liczbę głosów, przewagę i większość. Dało się już przewidywać. I ja się w tym wszystkim idealnie ułożyłam, bo nie byłam niczyim targetem.
Juror #6: Venstey
Venstey: hej szanuje was itd <3 ale napiszcie jeszcze raz W SKROCIE czemu mam glosowac na was
ZłeKaczka: Bo nie robie niepotrzebnych dram jak shelli i nie byłam nudna jak franziska. Dziękuję za krótkie pytanie :hearts:
Franziska: :’D jak ja mogłam być nudniejsza od Ciebie skoro byłam na większej ilości rad? pozdrawiam
Franziska: Na mnie - ponieważ przeszłam najtrudniejszą i najbardziej consistent drogę w tej grze (Shelli może też tak pisać, ale nie była na tylu radach co ja, to samo Kaczka. I ja nie byłam ani przez chwilę sobie na żadnym Eoe.), tylko raz wygrywając immunitet i nie korzystając z przewag, ale nie odstawiając paraolimpiady. Grałam niezależnie, bez bycia clingy w sojuszach. Miałam dobre wyczucie tego, co się działo w grze, a przynajmniej na tyle dobre, wystarczające by jak najdłużej przetrwać i układać się z tym z kim sama chcę.
Shelli: Bo jestem najlepsza z całej finałowej trójki.
W tak na serio. Mam cięty język jak Zulema. Wychodzi na to, że jestem ZŁOCZYŃCĄ tego sezonu co wydaje mi się paradoksalne ale no co, kimś trzeba być w życiu.
A tak na poważnie. Powinieneś na mnie głosować bo grałam, grałam dirty jak widać bo co druga osoba jest zła na mnie, że czasem zaginałam prawdę lub używałam do swoich potrzeb, które jak widać zaprowadziły mnie do finału i teraz muszę walczyć z falą hejtu który niekoniecznie w każdym przypadku jest uzasadniony. Mam underdog historie. Przyczyniłam się między innymi do twojej eliminacji, co nie było najłatwiejsza decyzją bo zarówno Ciebie jak i Sail’a lubiłam ale byliście zbyt blisko z Maw, który niestety nie był mi przychylny a skoro on był w innym plemieniu to musiałam zmniejszyć liczbę głosów które mógłby zdobyć w merge.Miałam wpływ na wiele eliminacji, w tym swojej własnej XD. Jednak moim autem największym był social - chociaż niektórzy w to wątpią ale nie z każdym musiałam pracować aby zdobyć ich zaufanie gdyż widocznie nie dało się z nimi rozmawiać i rozmowa się ucinała. Czy grałam idealną grę? Nie, każdy popełnia błędy i każdy za nie płaci. Ja zapłaciłam tym, że musiałam spędzić kilka rund na Eoe aby powrócić i dopiąć swego. Udało mi się, jestem tutaj. W całej grze wydaje mi się, że byłam najbogatsza bo nawet Spectara którą wyrzuciłam idolem dała mi swoją rune.. to o czymś świadczy, co nie? Zagrałam dwa idole, w tym jednego znalazlam ukrytego na radzie, drugiego kupiłam za runy. Dostałam Extra vote i Steal vote, zapłaciłam za nie i dalej miałam na swoim koncie runy na kolejne transakcje z EoE. Może po tym sezonie pójdę na ekonomię, kto wie. Teraz pozostało mi przekonać osoby, że moja gra była na tyle dobra, żeby na mnie zagłosowali - mam nadzieje, że ty to zrobisz i nie będziesz tego żałowal!
Juror #7: Sail
Sail: Aloha, swimmer jury się melduje!
Shelli, Shelli… Nie podważam twojego „social geniuszu”, bo na pewno byłaś w tym dobra... Zastanawia mnie jednak, po tym jak przez dwie rady oszukiwałaś mnie i moją stronę, którą uznawałem za naszą, chcesz zyskać mój głos. To co się działo na iglo na edgu mi nie wystarcza. Chętnie też poznam sens twojego oddania dwóch głosów na Fran w odcinku gdy ukradłaś głos Vena.
Fran, Aloha! Personalnie to lubię cię tu najbardziej. Wydaje mi się, że grałaś na etapie drużynowym bardzo loyal grę, uwierzyłem w to do tego stopnia, że poświęciłem się za ciebie na mojej ostatniej radzie. Może to było głupie, ale czy ty też byłabyś tak głupia?
Kaczka… Zaskocz mnie. Na etapie przed podziałem drużyn, gdy byliśmy na „pre-season” meeting, czy coś, poznałem się z kapitalną większością castu, jednak z tobą na priv nie rozmawiałem nawet raz przez cały program. W sumie nie wiem co o tobie myśleć, więc połechtaj w jakiś sposób moje ego, nwm, przekonaj Mnie bym na ciebie głosował, bo samą mową mnie nie przekonałaś.
Kiss, goodbye, swimmer jury się odmeldowuje! Stay Golden and smeel like Chlorine :heart:
ZłeKaczka: Czekaj czekaj… masz na myśli przed startem sezonu? well that sounds like a little cheating. No i ty masz mogłeś zacząć rozmowę też jeśli chciałeś xd W sumie szkoda bo moglibyśmy być razem panami wód - sailing kaczka <3
Jeśli chcesz się więcej ode mnie dowiedzieć poczytaj pytania innych jury
Nie wiem co jeszcze mogę ci powiedzieć xd odpadłeś przed mergem więc nie mieliśmy okazji grać razem (dlatego uważam że robienie jury z wszystkich uczestników jest głupie)
Shelli: Szczerze? Nie chciałam odwracać się od Ciebie bo Ci ufała ale cały czas mówiłeś o Fran i Mawie, że miałam wrażenie że szybciej wyrzucisz mnie niż ich i wtedy nawiązałam bliższą relacje z Sandrą, która posiadała dużo fajnych pomocy w swoim plecaku co wydawało mi się na tamten moment rozsądne bo lepiej było mieć ją blisko siebie, niż żeby użyła tego przeciwko mnie.
Dwa głosy na Fran były w wypadku gdyby Ven użył idol. Wszystko było zaplanowane tylko, że te głosy miała być na Ciebie ale stwierdziłam, że to nie pora aby pisać twoje imię na kartce papieru.
Sail: Szkoda, że założyłaś sobie, że jesteś on the bottom of alliance. Zamiast próbować to zmienić i grać loyal, to uciekłaś… ale ok, mogę zrozumieć, że to wydawało ci się bardziej korzystne. Zobaczymy jednak czy tak korzystne i wygrasz finał. (C U na jakimś bed time reunion)
Shelli: Jak miałam być Loyal do Mawa? Tutaj nie było w ogóle zaufania jeśli chodzi o niego. Nie mogłam być top w tym sojuszu więc opuściłam ten tonący dla mnie statek. Niestety to równało się z tym, że musiałam porzucić ciebie na łajbie która tonęła. A to, że Sandra chciała pozbyć się Mawa tylko mi pomogło podjąć decyzje ale i tak starałam się Ciebie chronić od środka jako tajny agent bo nie chciałam na ciebie głosować do pewnego momentu - potem sam wiesz jak było. love anyway <3
Franziska: Miło mi, personalnie też mi się chyba najfajniej gadało :D
Wiesz, nie mam pojęcia, bo w sumie nie było takiej sytuacji, żebym musiała za ciebie jakoś nadstawiać karku, ciężko jest mi sobie też wyobrazić jakąś taką sytuację na zasadzie “albo ty lecisz albo ja”. W sumie chyba były takie głosowania, na których nie zagłosowałam z większością, bo po prostu nie mogłam oddać głosu na ciebie i tyle xd
nie wiem nawet czy to nie było na tej radzie, gdzie był największy zawał serca gdzie było między nami i Shelli 2:2:2:(i chyba jeszcze jeden?!) omg muszę to odgrzebać…
Tak, przepraszam, to było 2:2:2. Matko, to chyba dlatego mi się już to miesza bo to piszę o takiej chorej godzinie XD
No i ja właśnie wtedy nie mogłam zagłosować na ciebie a jeszcze mi się to zbiegło z całkiem dobrą opcją głosowania na Shelli. Cóż z tego, że nic z niej nie wyszło :c przynajmniej wtedy jeszcze xd ale wszelkie przesłanki już wskazywały na to, że to się może powtórzyć na następnej radzie. Tylko celownik już bardziej był ze mnie zdjęty że tak powiem xd
Ale no, to był trochę wtedy taki crisis moment, że zostaliśmy we dwójkę na revote. Ale ja wtedy nie miałam pojęcia kto jak głosuje i sądziłam, że jeszcze może wyrównamy jakimś cudem na Shelli. A przynajmniej tak myślała sobie moja głowa. Oderwana od tego co się działo tam gdzieś za moimi plecami. Nie miałam pojęcia, że ktoś się za mnie poświęca :0 shock
Juror #8: Sandrczi
Sandrczi: Cześć dziewczyny, gratulacje wam ze tak daleko doszlyscie. Jednak wasze mowy jakos bardzo mnie do was nie przekonaly. Dlatego przekonajcie mnie odpowiedziami na moje pytania.
Z Toba Kaczka, nie mialam jakis dobrych relacji, bylysmy moze raz w plemieniu(?) I to przez jeden dzien. Jednak zaczelam po opadnieciu obserwowac twoja gre. No i szczerze mowiac z tej trojki twoja gra najbardziej mi sie podobala. Odpowiedz mi prosze na pytania, czemu mialabym na Ciebie zaglosowac? Czy był taki moment w którym poczułaś że jesteś na przegranej pozycji?
Franzis, odpowiedz mi prosze na pytanie jaki ruch w tej edycji nalezal do Ciebie? Gdybys mogla opisac co zamierzalas zrobic, dlaczego i w jaki sposob to osiagnelas? Czy twoim zdaniem dobrym ruchem bylo wyrzucenie Alexis, i Channel?
Shelli, pudrem gowna nie przykryjesz. Czy lojalność jest dla Ciebie ważna? czy myślisz, że wykorzystanie jej tylko dla uzyskania swoich celów jest w porządku? Od samego poczatku czulam, ze jest cos w Tobie nie tak, ze nie mozna Ci ufac. Jednak zdecydowalam, ze dam Ci szanse. No i po co to bylo? Jak okazalas sie pipka, ktora slucha sie innych ludzi i idzie za tlumem? Ja jak juz sie do Ciebie przekonalam, chcialam z Toba grac. Nie myslalam wtedy nawet na chwile, zeby Cie wyrzucic. Moge stwierdzic, ze stalas sie dla mnie w jakis sposob bliska. Jednak pozniej dostalam jakiegos olsnienia. Czulam, ze to wszystko z twojej strony jest udawane. Pamietam jak pisalas, ze Meciek Cie oszukal, ze jak moglas mu zaufac. A przeciez zachowalas sie identycznie. No i wtedy zalecialo troche hipokryzja. Slyszalam od pewnej osoby, ze niby mam z Toba jakas spine, ze jestem SZMATA XD Lasko, na spokojnie. To tylko gra, nie wczuwaj sie w to tak. KAMEL!! Jest 9 planet, 194 kraje. Ponad 7 miliardow ludzi, i akurat musiala nam sie trafic taka Shelii w grze, ktorym jej celem bylo robienie szumu wokol siebie, i udawanie QUEEEN DRAMA, zluzuj stringi laska
Ale w koncu to tylko gra, nie mam zadnego zalu, ale z niektorymi slowami po prostu przesadzilas. Przekonaj mnie prosze czemu mialabym oddac na Ciebie glos.
ZłeKaczka: Well sama właśnie powiedziałaś że moja gra najbardziej ci się podobała. Dziękuję! I faktycznie nie było nam po drodze. Chyba dwa razy miałam taki moment. Raz jak odpadła shelli, bo plan na pati nie wyszedł, do tego drugi głos na pati był moim więc czułam że może będzie chciałą się mnie pozbyć, no i odechciało mi się wtedy trochę grać. Ale następnego dnia poszłam na shoping, kupiłam immunity shock i znalazłam dwie runy na chodniku i poczułam sie lepiej. Drugim razem jak odpadł dark i czułam ze mój sojusz z mećkiem chyba jednak nie da rady i trzeba się ratować, ale jednak wszystko obróciło się na moją korzyść.
Franziska: Do pierwszej części zaraz się dogrzebię, bo powtarzacie się z Rafixem z tym pytaniem. Wyrzucenie Alexis i Chanel było jak najlepszym ruchem na tamten moment. Zresztą na Chanel głosowałam nie raz xd… Jeśli jest szansa, że nie “siądzie” ci w jakiś sposób następne wyzwanie albo są w grze inne zagrożenia to najlepiej jest wyeliminować tego, kto ew. może je stwarzać - za pierwszym i za drugim razem była to Chanel tylko za pierwszym nie dość, że była zagrożeniem w wyzwaniach na przyszłość jako indywidualny gracz to jeszcze była betonem doczepionym pod dno okrętu naszego plemienia. Alexis wydawała mi się bardzo mało barwną osobą do finału (bardziej barwna w dramie i gębie niż w grze). A czemu by nie zrobić finału jadąc na ambicji i zabierać ze sobą teoretycznie lepszego gracza, skoro czujesz się pewnie?
Shelli: Primo, nie przypominam sobie abym nazwała Cię szmatą. Jedyne co pamiętam to, ze Saga biegała i mówiła, że Chanel to szmata bo coś tam i nawiązywała do Patryka jeszcze czy coś takiego. Więc, nie wiem od kogo to wiesz ale check facts. Meciek mnie oszukał? Nie przypominam sobie aby do czasu twojego pobytu z grze w jakikolwiek sposób Meciek mnie oszukał i bym o tym mówiła. Nie kojarzę żebym miałam z tobą jakąś spine ale może mi przypomnisz o co się pokłóciłyśmy, że niby takie wielcy wrogowie jestesmy? Bo szczerze nie wiem.
Czy Lojalność jest ważna? Owszem ale tylko wtedy kiedy jesteś pewna tej osoby. Możesz zapytać Rafała czy też, Kaczki że byłam w ich stosunku lojalna od samego początku do końca współpracy. Nie można być fair wobec 21 osób bo wygra tylko jedna, a do finału dotrze maksymalnie 3. Musisz ograniczyć krąg zaufania do minimum.
Widzisz, jeśli stałam Ci się bliska to taki właśnie mój plan i widać, że zadziała tak jak planowałam. Musiałam zdobyć twoje zaufanie bo Aikki i Dark byli za tobą. Nie powiem, że nie gadałam mi się z tobą dobrze, bo tak było. Jednak… oboje pisali mi, ze mi nie ufasz więc gdy tylko miałam okazję to ją wykorzystałam aby zagłosować na ciebie. Miała dużo przewag które mogły mi zaszkodzić więc musiałam się trzymać ciebie blisko bo lepszy diabeł którego znasz niż ten obcy. Czy jak to się mówi.
Dlaczego powinnaś na mnie zagłosować? Sama w swoim pytaniu do mnie potwierdziłaś że zagrałam z tobą tak jak to zaplanowałam. Miałam dość duży impact na głosy w pre-merge jak i merge gdy tak naprawde tylko podczas rady na której odpadłam i Duncana nie głosowałam na osobę która odpadła, a na radach wielu byłam.
Juror #9: Rafik
Rafik: Queens, gratuluję Wam dotrwanie do ścisłej finałowej trójki, pokonałyście wiele przeciwności zarówno ze strony produkcji (Kamel) jaki i naszej (uczestników). Dla każdej z Was mam jedno, dosyć zasadnicze pytanie: Jaka była Wasza strategia na całą grę i czy udało ci się ją zrealizować? Jeśli jest coś, co nie poszło po Twojej myśli, przedstaw to w skrócie. A teraz mam po jednym pytaniu dla każdej z Was:
1. Shelli - byłem z Tobą najbliżej spośród tej finałowej trójki. Jednak wydaje mi się, że tak jak ja, nie byłaś ze mną do końca szczera. Powiedz mi, ile razy mnie okłamałaś i w jakich sytuacjach? I dlaczego tak bardzo nie lubisz Chanel?
2. Franziska - jestem mile zaskoczony, ale pozytywnie wspominam naszą wspólną drogę przez grę pomimo, że mieliśmy chwilowo sojusz, po czym rozeszliśmy się po dwóch różnych stronach. Pod koniec gry zaczęliśmy się dosyć dobrze dogadywać. Czy to dobre dogadywanie się było tylko i wyłącznie złudną oraz czystą manipulacją do pozbycia się mnie? W ogóle, co ty chciałaś osiągnąć w tej edycji, bo mam wrażenie, że prześlizgnęłaś się do finału w cieniu innych osób, ale czy ty sama dokonałaś jakiegoś większego ruchu, czy byłaś takim pionkiem pod każdą radę, która Ci przysłuży?
3. ZłeKaczka - Amanda, na samym początku naszej relacji bardzo dobrze mi się z Tobą rozmawiało na tematy niezwiązane z grą. Uwielbiam poznawać nowych ludzi i w miarę możliwości chciałbym utrzymywać kontakt. Jestem zupełnie inną osobą niż tą z gry. Myślisz, że gdyby nie twoje sojusze oraz moje “paranoiczne” podejście do Waszych kontaktów sprawiło, że nie mogliśmy nawiązać nici porozumienia strategicznego? Odniosłem wrażenie, że totalnie skreśliłaś mnie z gry po naszej trochę tejże nieudanej rozmowie. Przedstaw mi sposób swojej gry, bo go kompletnie nie znam, a z Tobą zamieniłem może dwie albo trzy konwersacje w ciągu całej edycji :/
Franziska: Jest ogólnie takie założenie naukowe, że mózg ludzki jest plastyczny. I ja przychodząc na tą grę nie zakładałam sobie sztywno przed pierwszym dniem, jaką bardzo konkretnie zamierzam mieć strategię, bo każda edycja surva jest inna i pod to trochę trzeba dobrać też strategię. Często zależy to od tego, jacy są ludzie. I trzeba właśnie być elastycznym by się dopasować. Chociaż i tu jest też wiele zasad - unikać nadmiernych kłamców itp, ale to wie każdy z Was.
Moją strategią było przetrwać - to proste. Tak jak zakłada ta gra. A środki do osiągnięcia tego są już trochę bardziej złożone.
“Czy to dobre dogadywanie się było tylko i wyłącznie złudną oraz czystą manipulacją do pozbycia się mnie?”
Eeee, nie. Chociaż, być może? Może miałam podświadomie takie: okej, on jest przewidujący dosyć, nawet układa nam się gra, ale to by było nudne jakbym go nie wyrzuciła ¯\_(ツ)_/¯ xdd
Chociaż nie no, to było takie zwykłe głosowanie.
Wybacz. Pojawiałeś się wśród innych jako opcja do głosowania a ja nie miałam szczerze lepszego pomysłu na ten etap niż zrobienie tego, co zrobiłam. Nie chciałam się po prostu pozbywać jeszcze innych osób, były mi potrzebne. Jakby ktoś dodał dwa do dwa i się zorientował o jakimś alliance to nie wiem czy byłoby dobrze.
Jak rada ma mi przysłużyć, to dlaczego coś psuć btw? :) poczytaj wszystkie odpowiedzi. Wiem, jest trochę dużo tego :< ale tam jest dużo treści w tym temacie.
Shelli: Moją strategią było stanie się najlepszą psiapsią innych aby myśleli, że jestem ich numerem jeden i mogą mi zaufać we wszystkim. Jak widać, możesz zobaczyć pytanie Sandry i spokojnie stwierdzić, że moja strategia była wdrożona w rzeczywistość. Dostawałam od osób, które odpadały runy więc… czyny odpowiadają same za siebie. Co nie poszło po mojej myśli… Rada gdzie odstawiłam cyrk. Mogłam trochę przystopować ale pomyślałam dopiero po fakcie i kilku mocniejszych słowach. Potem szybko to ugryzło mnie w tyłeczek.
1.Byliśmy ze sobą blisko - bo nie chciałam, żebyś czuł się samotny i dobrze mi się z tobą gadało w momencie gdy nie marudziłeś, że ludzie tobą graja - bo sama trochę chciałam Cię używać bo widziałam, że możesz potencjalnie być po mojej stronie gdy będę w problemie.
Co do okłamywania Ciebie… Pamiętasz rundę gdzie powiedziałam Ci, ze ktoś mi powiedział ze na mnie głosujesz i potem wybuchleś? Nikt mi nie powiedział, że na mnie głosujesz tylko, że osoby z którymi wymieniasz zdanie o tym myślą ale stwierdziłam, że przyszedł czas na odpalenie tykającej bomby jaką byłeś aby odwrócić uwagę od mojej osoby. Z tego Co mi się wydaje to mało Cię oklamywałam bo zawsze starałam się Ciebie uspokajać abyś się opanował po czym sama sprawiłam, że wybuchłeś i szczerze nie pamiętam w jakich innych sytuacjach Cię blefowałam.
Nie lubie jej bo ma wyżej dupę niż głowę. Myślała, że może nic nie robić podczas zadań i przetrwa bo ma głosy - niestety tak nie było. Powiedziałam jej raz, że na nią głosuje bo nic nie robi i od tego się zaczęło. Ale wydaje mi się, że ona mnie bardziej nienawidzi bo powiedziałam jej prawde.
ZłeKaczka: "Dla każdej z Was mam jedno, dosyć zasadnicze pytanie: Jaka była Wasza strategia na całą grę i czy udało ci się ją zrealizować? Jeśli jest coś, co nie poszło po Twojej myśli, przedstaw to w skrócie. "
Odsyłam do obszernej odpowiedzi którą udzieliłam Rafixowi, myślę że sens jest ten sam. Na pewno nie po mojej myśli poszło odpadnięcie shelli i było mi wtedy bardzo smutno bo się zaprzyjaźniłyśmy xd
Co do części o mnie: Myślę, że tak. Byłeś bardzo chaotyczną i nieprzewidywalną osobą w moim odczucie, a ja lubię mieć kontrolę w grze. I owszem myślę że ty z gry a ty w prawdziwym życiu to dwie inne osoby, bo kiedy cię poznałam wydawałeś się w porządku osobą. Jednak w grze byłeś trochę męczący xd I znowu odsyłam do pytania rafixa bo tam opowiedziałam prawie wszystko. I yyy wydaje mi się że rozmawialiśmy trochę więcej niż trzy razy. Mniej emocji następnym razem Rafale xd
Juror #10: Spectara
Spectara: Na początek: Gratulacje za dotarcie do finału, dziewczyny! Każda z Was dotarła tutaj własnymi siłami. Czy fair czy już mniej, to w moim kryterium bez znaczenia, ponieważ tutaj jesteście i dokonałyście tego, czego nam się nie udało. Nie mam zamiaru być "bitter" ani nikogo atakować, moje myśli i pytania to będzie bardziej taki strumień myśli, ale postaram się zachować do każdej z Was szacunek, i tak również tego oczekuję od Was.
Shelli - Gdyby mój głos miałby opierać się wyłącznie na sympatii, to powędrowałby do Ciebie. Z całej trójki to z Tobą dzielę nie tylko przyjaźń, ale ogółem najlepsze relacje. Nie o to jednak chodzi w Survivorze, a o Twój wkład w to, by się znaleźć na krześle finalisty. Niektórzy zarzucają Twojej mowie, że jest przekoloryzowaną bajką, ale szczerze? Do mnie to trafia. Czy to co napisałaś to prawda, czy nie, to nie ma znaczenia - de facto, w mowie finałowej nie chodzi o prawdę, a o zawarcie takich informacji i w taki sposób, by wypaść przekonująco. Dla mnie za perswazję - intencjonalną czy nie - plusujesz. Na pewno zgadzam się z tym, że często musiałaś wyzwolić w sobie adaptację, bo przemieszania z reguły nie działały na Twoją korzyść. Pod względem strategicznym, myślę, że działo się wiele, ale odnoszę wrażenie, że nieco pasuje stwierdzenie "quantity does not equal quality". Na pewno szanuję to, że potrafiłaś zachować pozory z sojusznikami, kiedy głosowałaś na jednego z nich (przykładowo, byłam świadoma cały czas, że to Ty zagłosowałaś na Sandrę kiedy odpadała, acz do samego końca tego nie wyjawiłaś) i kiedy uzyskałaś głosy od nich (sytuacja, kiedy na Ciebie zagłosowałam, co też wiedziałaś), robiłaś to całkiem sprawnie. Miałaś szeroką siatkę połączeń z innymi, dzięki czemu mogłaś naradzać się z różnymi stronami odnośnie głosowania. Zagrałaś dobrze idolem i uratowałaś siebie przed eliminacją. Oraz co jak co, ale jednak finalnie Twoja gra socjalna wypaliła, bo dotarłaś z przyjaciółką do finału i powróciłaś z Edge of Extinction w zadaniu wymagającego kolaboracji z innymi zawodnikami. Przeciwne spektrum jednak pokazuje... Evil Shelli, jak to ujęłaś. Nie może umknąć mojej uwadze, że gdy trafiłaś na EOE i rozmawiałyśmy, Twoją eliminację podsumowałaś słowami "cóż, tak kończy się gdy nie ma się kontaktów z innymi poza grą". Zyskałaś wtedy aż 9 głosów od różnych osób, co jest... wydaje mi się nieprawdopodobnym scenariuszem, gdzie działały pobudki strategiczne, nie znajomości. Trochę takie uciekanie od własnej winy? Również na etapie drużyn, niejednokrotnie pisałaś do przeciwników by podłożyli zadanie. No i do tego dochodzi też huczna drama, do której nawiązano już kilka razy. Chociaż social miałaś dobry, bywało, że zwyciężał Twój resentyment wobec kogoś i dochodziło do konfrontacji, których można było uniknąć.
Jeżeli chcesz odnieść się do czegoś co napisałam, śmiało. Pytania:
1. Czy "cicha gra" jest gorsza, tak samo, czy bardziej skuteczna i opłacalna od gry skupionej na otwartych kartach, widocznych ruchach?
2. (Podaj odpowiedzi na każdy podpunkt) Czyja eliminacja najbardziej: a) zabolała, b) uradowała, c) otworzyła Ci oczy, d) była w największym stopniu Twoją zasługą?
Shelli: Dobrze wiem, że na moją eliminacje przyczyniła się scenka jaką odstawiłam radę gdzie odpadłaś. Mimo to, jestem dumna że zaszłam tak daleko nie będąc w tym community jak co nie którzy z was. W tym bardziej mi chodziło o osoby, które specjalnie ściągały osoby do edycji aby może wygrać ale nie widze aby im się to udało.
Moja pajęczyna informacji działa bardzo sprawnie. Bardzo szybko dowiadywałam się kto i jak zamierza głosować i mogłam balansować z tymi informacji w takim kierunku jak chciałam. Wiedziałam kto komu ufa i co komu nie mówić aby nie trafiło to do niepowołanej osoby. Nawet w twoim przypadku bardzo szybko się dowiedziałam, że wygadałaś mnie do Pati. Dzięki temu też cała akcja z idolem mogła się udać bo zasiałam ziarenko niezgody z jednego sojuszu do drugiego. Jeśli runa nie była najcenniejsza walutą w grze, to była to informacja. Wiedziałam o większości przewag jakie kto posiadł i skąd je ma. Czy z obozu czy też EoE.
1. Powiem tak. Cicha gra według mnie jest gorsza. Dlaczego? Trudno argumentować swoje poczynania gdy tak naprawde nikt ich nie widzisz i trudno w uwierzyć w coś na co nie masz dowodów. Jest bezpieczniejsza, to na pewno. Gra w otwarte karty jest ciekawsza. Igrasz z ogniem, podejmujesz decyzje z chwili na chwile. Musisz uważać, żeby się nie spalić bo każdy widzi co robisz. Ja się spaliłam ale wiedziałam, że mam jeszcze EoE z którego jest duża szansa że wrócę - i tak się stało. Gdybym ja była jurorem, skłaniałabym się do głosu na osobę która igra z ogniem..
2. a)Duncan - najbardziej odbiło piętno na tym z kim nie chce współpracować w dalszej rozgrywce i serce się kraja kiedy kundelek tak kończy. :(
b) Chanel F5 rada - Do trzech razy sztuka. Musiałam 3 razy napisać jej imię aby odpadła!
c) Chanel premerge rada - Tutaj zobaczyłam, że relacje które buduje zapewnią mi bezpieczeństwo i mogę zaufać pewnym osoba na dłuższa mete. Pokazało mi, że wcale nie jestem na dnie plemienia.
d) SPECTARA - Oczywiście nie widzę innej opcji niż ty tutaj. Najlepszy move pod względem strategicznym, wykonanie - bez komentarza bo w każdym pytaniu je opisuje.
Spectara: Podoba mi się w szczególności Twoja odpowiedź na pierwsze pytanie. ^^ Good luck <3
Franziska: Komentarz do mowy
Czasem składało się tak, że ja wiedziałam o tym, że ja nie lecę i na pewno jestem bezpieczna a inni głosowali na kogoś, na kogo ja nie chcę głosować i obierałam wtedy strategię: a ja rzucę teraz random vote. Bo tak, bo się tak zbuntowałam np. I czemu nie. Było tak dużo osób do wyboru, którym mogłabym dać znać, że nie widzę ich dalej w grze ;D i nie raz też tak chyba było, że cała grupa nagle zmieniła zdanie przed głosowaniem i stargetowali kogoś innego. I mean, skoro ludzie potrafią zmienić głosy dosłownie sekundę przed zakończeniem rady to już ich sprawa xD ale nigdy wtedy nie byłam zagrożona. A gdy byłam zagrożona to o tym wiedziałam albo się tego spodziewałam.
Podsumowując: one może wtedy nie były podparte sensem (jak tak myśli większość), ale dla mnie osobiście miały sens i jakieś znaczenie, nie były nigdy bez powodu. Zawsze zresztą dopisywałam do nich uzasadnienia. Przeczytacie to na przebiegach.
1.Wyczynem było zniesienie sytuacji w Bifrost zadaniowo przed merge. Believe me.
2. a) wada, że robiła z siebie gwiazdę całego świata xd zaleta, że działała całkiem odważnie.
b) Wada, że nie zrobiła aż tak „szerokiego” socjalu, żeby dotrzeć z tym kontaktem do mnie. Przez co ja nie za wiele o niej wiedziałam. A zaleta, że kilka razy słyszałam o planach na nią a jakoś udało jej się z nich wybrnąć.
c) Maw – wadą jego gry było to, że za bardzo mydlił oczy innym uczestnikom co do tego, jaki jest i najwyraźniej na różne sposoby się przedstawiał. Przez co od innych dostał nóż w plecy. Ale cóż, zależy jak na to spojrzeć, inni mogą też uznać, że jest to zaletą xD bo potrafił zmanipulować sobą innych. Snejkizm taki. To powinno być legitne określenie xd
d) Już tutaj dużo przykładów opisywałam, serio :c no dobra. Np. Chanel lub Newt – (prawie to samo) cisnęli w zadaniach, ale ich wadą było to, że byli słabi strategicznie i socjalnie i grawitowali mocno wokół silnych, silniejszych od siebie osobowości.
Spectara: Ciekawe odpowiedzi, Fran! ^^ Good luck <3
ZłeKaczka: XD każdy mi będzie mowę wypominał </3 Ale tak jak napisałam na jej początku - nie umiem XD nie miałam pojęcia o czym napisać, jak dużo, czy inni też widzieli rzeczy z takiej perspektywy jak ja, czy będą się może ze mnie śmiać ze uważam coś za moje największe dokonanie. w sumie to chyba wyszłoby lepiej gdybym napisała to co odpowiedziałam rafixowi. I nie zgodzę się, mam z tobą historię rozmów na discordzie. Nie podoba mi się to że wszyscy są jurorami, ale no trzeba żyć. Mogę zapytać dlaczego cię onieśmielałam? XD
No i jeśli miałabym powiedziec co było moim największym dokonaniem to wyeliminowanie pati. Z resztą pati chyba jest tez powodem dla którego niespecjalnie chciałam mieć z tobą sojusz, czy coś, bo ciagle mówiła mi że ty jesteś głową jakiegoś innego wielkiego sojuszu i trzeba się ciebie pozbyć.
Juror #11: Aikko
Aikko: 1. Shelli - No dziękuję, że wspomniałaś za współpracę i ochronę, ale why? Dlaczego wyciągnęłaś ów złą Shelli? Naprawdę trzeba było iść na to eoe? Czy naprawdę jak wspominałaś było aż tak nudno? Bo tak trochę też inaczej parę rzeczy z twojej mowy pamiętam, ale oh well. Ja często nie ogarniam. Cóż nie musisz na nie odpowiadać bo rozmawialiśmy, więc mniej więcej coś tam wiemy o sobie chyba że chcesz coś dodać by zwiększyć szansę. xD
2. Franziska - Jedna z pań, która dla mnie jest zagadką. Więc zanim rzucać tymi casualowymi pytaniami - Hej xD. No więc... von Karma czy może jest tego więcej? Tak to mój poziom, czekać do końca sezonu na takie pytanie. Więc wbrew pozorom mam własne zdanie i pomijając grę opowiedz coś o sobie więcej. :heart: Też jestem ciekaw odpowiedzi xD
3. ZłaKaczka - No i druga z pań z którą nie miałem prawie żadnej styczności. Tak jakoś wynikło najwidoczniej. xD W końcu to też może się liczyć, może zaskoczysz i również przekonasz. Mówię to tylko z obserwacji odpowiedzi innych, ale naprawdę najrozsądniej mówisz. (Copy) Więc wbrew pozorom mam własne zdanie i pomijając grę opowiedz coś o sobie więcej. :heart: Nie chcę żadnej z was skreślić a skoro nie było okazji to może teraz? xD
Shelli: Aikko mały misiu. Chyba jako jedyna nie uważam, że byłeś trudny do nawiązania kontaktu - tylko trzeba było chcieć z tobą rozmawiać. Moim celem było poznanie każdego i próba ciągnięcia znajomości i wydaje mi się, że widziałam jak grasz więcej niż inny, którzy w ogóle nie mieli zamiaru z tobą nawiązywać współpracy. I mean, EoE było ostatecznością. Gra nie była nudna tylko wszyscy działali z ukrycia i mój napad był bardziej widoczny niż innych bo byłam głośna i niewygodna. Nie mniej jednak z tobą współpracowałam od czasu 2 przemieszania i dopiero w merge między nami zrobiło się śmiesznie, kiedy musiałam łączyć dwie strony i się nie spalić zbyt u obu stron. Wyszło, jak wyszło! Ale do finału dotarłam!
Franziska: UWAGA: jeśli ilość emotek w tym fragmencie będzie naruszać twoją strefę komfortu, od razu ostrzegam - przygotuj się mentalnie. thanks
Hej : DD
Von Karma <333333333 to jest chyba jedna z moich ulubionych jeśli nie ulubiona postać z tego. No ale my nie o tym, teoretycznie to rada finałowa? xD W sensie czy jest tego więcej - takich alter ego? Pfff cały zapas jest! Jest i Chemical, którą może już znacie z innych edycji dawno, nightwood, w którym raz doszłam (omatko jak dawno) do finału dwuosobowego i przegrałam tylko o jeden głos… osobowość z RR xdd na razie tyle odkrytych kart! :D haha (no ale to chyba już każdy wie… czy nie?)
W Big Brothery jeszcze nie grałam a szkoda i chcę. Bo i tym się kiedyś interesowałam i jakieś edycje oglądałam.
Mieliśmy kiedyś z kilkoma osobami pomysły na TAR, ale to nie miało prawa się udać niestety a szkoda [*]
Brałam udział w jednej takiej weekendowej edycji Agenta - to jest ciekawostka xD - i ją tak zmasakrowałam że aż żal, tzn. od początku rozpoznałam tą osobę i slaynęłam edycję. Finał, wszystkie ankiety on point, wygrana, szok ogólnie xd To taki bardzo random fun fact o mnie xd
Nawet na Nidzie byłam, ale przelotem. Żeby obejrzeć ze dwa dni, wyzwania i zobaczyć jak wygląda życie ludzi w dzikim lesie bez udogodnień na co dzień dostępnych dla człowieka.
Na pewno dzięki temu mam trochę więcej doświadczenia z surva ogólnie.
: D nic się nie dzieje, jak widzisz można to rozegrać zupełnie dowolnie xD a i mój poziom, że nareszcie poznaję osobę, na którą dwa razy głosowałam ooop 🙊
Hope You don’t mind.
To bardzo ciekawe pytanie w sumie, takich jeszcze tutaj nie dostawałam i dosłownie mi miło, że ktoś takie zadał.
Nie wiem na ile chcecie wiedzieć teraz coś o mnie więcej xD czy mam kota i psa (nie), rodzeństwo (nie), samochód (nie)... haha xD wychodzi na to, że prawie nic nie mam. No, może głowę na karku w survie :3 i na tym bazuję na swoje życie :D dosłownie. dziękuję, a teraz liczę na dobry dla mnie wynik na finał XD
ZłeKaczka: Wydajesz mi się osobą która miała najmniej kontaktu z pozostałymi uczesnikami ze wszystkich. Zawsze jak było coś wspominane o Aikko to było “no ja też za bardzo nie rozmawiam”. wychodzi przed klasę i zaczyna opowiadać o sobie Jestem Ania, mam 12 lat…. Nie no na serio to nie. Nie chcę się zwierzać ze swojego prywatnego życia publicznie, bo to moje prywatne życie a rózne osoby będa mogły to przeczytać, sorry. I jesteśmy tutaj żeby oceniać grę a nie wyboje życiowe.
Juror #12: Dark
Dark: Shelli - Zacznę od tego, że nadal cię lubię, ale jest parę spraw, które chciałbym ci wytknąć. Często powtarzałaś, że chcesz "obalić dyktaturę". A czy zdajesz sobie sprawę z tego, że sama miewałaś skłonności do zachowywania się jak dyktator? Twierdzisz też, że miałaś dobry social, ale bycie bitter przeciwko mnie i Aikko po tym jak odpadłaś chyba trochę temu przeczy, co nie? Nie rozumiem, czemu miałaś nam za złe głosowanie na ciebie, skoro po merge'u prawie nigdy nie byłaś z nami szczera i chciałaś traktować nas jak swoje marionetki, co jak dla mnie było bardzo widoczne. Chyba nawet nie zliczę ile razy odniosłem wrażenie, że próbujesz mną manipulować. Moje osobiste odczucie jest takie, że nigdy tak naprawdę nie obchodził cię mój los w grze. Mam na to nawet bardzo świeży dowód, bo w trakcie zadania o powrót przez pomyłkę napisałaś do mnie "głosuj na darka", a po kilku sekundach to usunęłaś. (: Tak czy inaczej daję ci szansę na to, abyś wszystko mi wyjaśniła i przekonała mnie, że jednak powinienem na ciebie zagłosować. Ale od razu też mówię, że argument w stylu "ocaliłam ci dupę na jednej radzie" się nie liczy, bo wiele wskazuje na to, że to było jedno z twoich kłamstw oraz że bardziej zależało ci na zyskaniu mojej wdzięczności i lojalności niż samym fakcie mojego przetrwania.
Franziska - Na etapie final 9 byłaś jedyną osobą, z którą nigdy nie rozmawiałem i tak właściwie do tej pory cię nie znam. Nigdy nawet nie było między nami tego głupiego "hejcotam". Jest również kilka innych osób, które twierdziły, że też nie miały z tobą kontaktu na tak późnym etapie gry. Dodatkowo z tego co się orientuję to ty najczęściej rzucałaś jakimiś randomowymi głosami, które nie miały żadnego sensu. To wszystko sprowadza się do tego, że przez większość czasu po prostu nie prowadziłaś żadnej gry. Wiadomo że ludzie nie zawsze są szczerzy podczas rozmów na temat innych osób, więc jeśli któraś z tych rzeczy nie jest prawdą, to teraz masz szansę to sprostować.
Kaczka - W sumie dosyć późno zaczęliśmy ze sobą rozmawiać, ale oczywiście lepiej późno niż wcale. Tuż przed moją eliminacją byłaś jedną z dwóch osób, którym mogłem w jakiś sposób zaufać, co nie ukrywam, że było to dla mnie pozytywnym zaskoczeniem. Nawet jako jedyna zagłosowałaś razem ze mną, mimo że nie musiałaś, bo oczywiste było to, że odpadnę. A przynajmniej wszystko na to wskazuje, bo sama proponowałaś mi głosowanie na Fran po tym, jak Meciek został zablokowany. Nie mogę mieć stuprocentowej pewności na temat tego, czy myślałaś o wspólnej grze ze mną przed tym jak odpadłem i nie będę cię o to pytać, bo nawet jeśli tak naprawdę miałaś mnie gdzieś, to i tak nie sądzę, że właśnie teraz byś mi to powiedziała. xD Zamiast tego zamierzam sprawdzić, czy twoje przekonanie o wiedzy na temat sojuszy i przewag jest prawdziwe. Powiedz mi, ile według ciebie miałem przewag tak ogółem do dnia mojej eliminacji oraz z jakimi osobami przynajmniej tymczasowo byłem w sojuszach na etapie pre-merge.
ZłeKaczka: Tak to ja nie głosowałam na ciebie xd Okej z tego co pamiętam z dużego menu kupiłeś coś za jedną runę, advantage check? nie moge teraz tego znaleźć xd z małego menu miałeś advantage check. I chyba miałeś extra vote. I jeszcze ci jakieś runy zostały kiedy odpadłeś. Przed mergem trochę ciężko mi powiedzieć bo byliśmy w innych plemieniach, a ja chciałam grać fair i bardziej się interesowałam tym co dzieje się u mnie. Ale wydaje mi się że od początku miałes sojusz z aikko, z tego co napisałeś do shelli wnioskuję że z nią… przebłysk pamięci absolutnej Miałeś też sojusz z rafixem sandrą venem oraz spectarą
Dark: Nie powiem teraz, czy masz rację, ale tak czy inaczej dzięki za odpowiedź i good luck. xd
Franziska: Nie bylo miedzy nami hej co tam, to prawda. Co do prowadzeonej gry. Prowadzilam, przeczytaj inne pytana. W sumie to tak trochę nieraz sobie o tym myślałam i sądzę, że sprowadziło się to do tego, że czasem po prostu nie nawiązywałam z kimś tak dużego kontaktu na starcie. To jest oczywiście coś co można sobie zanotować do zrobienia w przyszłych edycjach. Czemu nie. Ale z drugiej strony kilka osób mi mówiło, że gracie inaczej, albo chyba mnie dochodziły słuchy o tym, że była jakaś grupa, która myślała o tym, żeby na mnie głosować. Wolałam wtedy dać wam wolną rękę i poczekać żebyście albo się zdecydowali albo rozmyślili. Jeśli głosy poszłyby na mnie to ok, wiem już wtedy, że nie mam co do was gadać (czy wyskakiwać ze słynnym “Hejka”), albo jeśli nie to byłaby szansa do zagadania. Gdybym zrobiła to wcześniej to mogłabym wyjść na naprawdę bardzo neurotyczną osobę, do której mogła dojść jakaś wieść o planach na mnie i “oho, już pisze do nas”, w stylu: patrz jaka desperatka, byle tylko nikt na nią nie głosował, chce się ratować. A ja zachowałam spokój i chciałam zaobserwować jak sytuacja się rozwija. A sytuacja rozwinęła się tak, że niedługo później to ja z kolei usłyszałam wasze nicki, z Aikko. I już nie musiałam do was zagadywać. Jak sprytnie xd
Shelli: Tak, miałam podobne skłonności do bycia dyktatorem i wcale nie robiłam tego umyślnie dlatego też nie byłam zdziwiona, że na mnie głosowałeś dwa razy. Po odpadnięciu dalej miałam nadzieję, że dojdziesz do finału chociaż nie powiem - byłam zła, że tak skończył się nasz sojusz ale poniekąd jestem temu winna bo za dużo razy mówiłam wam “fake” info. Niestety bałam się, że polecisz do Spectary z którą byłeś dość blisko bo razem głosowaliście przez większość czasu i dostałam informację od kilku osób, że jesteś jej “minionem”. Byłam między młotem i kowadłem bo starałam się grać na dwie strony. Po jednej byłeś ty, a po drugiej Kaczka której ufałam najbardziej w grze i w momencie gdy w siebie celowaliście próbowałam odbić to w kogoś innego i dać pomysł głosowania na wspólnego wroga. Zawsze pytałam się ciebie i Aikko na kogo chcecie głosować i nigdy nie dawaliście jednej konkretnej osoby tylko trzy. Nie zawsze nawet takie same. Byłam chaotyczna to przyznam ale nie napisałabym twojego imienia, no chyba że w finale bo wiedziałam, że jeśli ja odpadne będą “głośną” to masz szansę dojść do finału i go wygrać.|
Jeśli chodzi o zadanie o powrót… nawet tej rundy na ciebie nie głosowałam tylko razem z tobą i Rafix na Newt. Do gry wracała tylko jedna osoba więc w momencie zadania o powrót liczyłam się tylko wygrana. Dojście do finału to inna historia, wygranie powrotu do gry jest samolubne i niestety byłam wtedy samolubna bo nawet przekonałam, że targetujesz Newt aby przypadkiem mnie nie draggnęła. Nawet po eliminacji napisała mi, że chyba tylko ja i Ona głosowalyśmy na ciebie...:Więc no.. Przepraszam Dark! W sumie nawet nie wiem do kogo wtedy pisałam pewnie do Newt lub Spectary ale tak myślałam, że to zobaczyłeś <3
Pierwszego dnia w naszym wspólnym plemieniu wiedziałam, że chcę z tobą współpracować i Aikko. Niestety twist nas rozdzielił ale miałam nadzieję, że przetrwamy żeby powrócić silniejszymi. Wydaje mi się, że wiesz o tym jak grałam bo praktycznie wszystko Ci mówiłam o tym jakie mam plany na dalszą grę więc coś tam wiesz o mojej grze. Wiem, że trochę wciskałam Ci kitu jeśli szło o głosowania ale wracałam z podkulonym ogonem bo czułam się z tym źle. W sumie to najtrudniej mi było okłamywać Ciebie bo miałam przeczucie, że się ode mnie odwrócisz ale przynajmniej moje show nie pociągnęło Cię w dół. Dlaczego powinieneś oddać na mnie głos? Dobrze wiesz, że miałam bardzo duży wpływ na grę w pre-mergu i rozegrałam to wyśmienicie aby wyjść z dupnej sytuacji. Początek merge nie był moim błyskotliwym okresem ale powrót do gry już pokazał, że jestem tutaj aby wygrać i należy mi się ten tytuł Sole Survivor. Dzięki, za szanse i mam nadzieje, że udało mi się Ciebie przekonać na mnie!
Dark: No spoko, przyjmuję przeprosiny. xd Sam miałem nadzieję, że to wszystko lepiej się potoczy, no ale wyszło jak wyszło. Cieszę się, że wyjaśniłaś mi tych kilka spraw.
Juror #13: Contratiempo
Contratiempo: Wasze mowy są rozczarowujące, nic z nich się nie dowiedziałam. Nie napisałyście nawet dlaczego wy powinniscie wygrać, a to się zawsze pisze. Dwie z was pokusiły się o napisanie czegoś w czym były dobre, jedna z Was podeszła do tego jeszcze dziwniej. Przynajmniej jest oryginalnie, słabo, ale oryginalnie. Powodzenia i obyście chcoiaż w moich pytaniach się postarały, bo na te mowy przykro patrzeć i mówiąc szczerze, szkoda czasu, żeby je czytać. Zapakować je do woreczka na psie kupy i wywalić najlepiej.
Ponieważ nie zrobiłyście tego w mowach - napiszcie mi czemu powinnyście wygrać, przekonajcie mnie dlaczego mam dać głos na Was a nie na przeciwniczki. Żeby było śmieszniej - oceńcie mowy pozostałych finalistek, skoro my się meczymy to wy tez.
A teraz gdybanie: jakbyście mogły to co byście zmieniły w swojej grze? Gdybyście mogły wybrać F3 z osób z jury to kogo byście wybrały i dlaczego.
ZłeKaczka: Mówiłam że nie umiem w mowy xD nie pamiętam kiedy ostatnio grałam w surva. Dlatego wolę pytania bo można odpowiedzieć na konkrety które chce dana osoba, chociaż większość tych pytań na razie wydaje się podobna.
Powinnam wygrać bo byłam najlepsza. Zrobiłam to co sama napisałaś, ze byś zrobiła na moim miejscu. Pozbyłam się każdego kto mi zagrażał i umiałam przystosować się do sytuacji, albo stworzyć sytuację. To że ludzie odpadali w takiej kolejności to jeden ze scenariuszy który się zdarzył. Franziska mogła odpaść zamiast Darka albo zamiast Aikko, Shelli odpadłaby z zadania powrotnego razem z tobą gdyby nie przewaga. Mogłabym tutaj być z dwiema innymi osobami. Ale byłabym.
shelli w swojej mowie opowiada o sojuszach z których wszyscy poodpadali a franziska mówi że no szkoda ze nie ma mnie na ponderosie so xD
Zmieniłabym swoją grę dodając do niej więcej chaosu. Just for fun. Im dalej tym lepiej mi się grało. W pierwszym F6 nie mogłam spać w nocy i miałam 1000 pomysłów na tamtą radę. Gdybym w drugim F6 miała hii shelli użyłabym je na mećku żeby zobaczyć co się stanie później xD Wydaje mi się że było dużo możliwych dróg w ciągu całej gry, ale skoro jestem tutaj to chyba nie jest najgorzej.
Wybrałabym mećka i mawa
żeby mieć miłe towarzystwo do finału
żeby się pozabijali nawzajem
żeby uwolnić moją feministyczną naturę
Franziska: Być może zabrałabym Saila dalej, ale no, to jest takie ostre gdybanie, bo ludzie chcieli na niego głosować. No i też to mogło być później już widoczne, że mamy jakiś alliance, so… you know. To mogłaby być trudna gra, tyle powiem. Ale zawsze warto :)
Napisane kochana, jak coś to sprawdź gdzieś tam wyżej czy niżej :) dasz radę, nie będę przeklejać prawda ^^
No mowy może nie wyszły najlepiej ale sądzę, że wszystkie podeszłyśmy do tych mów strategicznie xDDDD może tego też nie widzicie no ale. Wkurzyłyśmy was wszystkich tymi mowami bo to wy chcielibyście teraz pisać gówniane mowy finałowe, like, kto by nie chciał :33 no i mają one też na celu (tak sądzę) rozgrzać trochę wasze głowy i emocje, a jeśli są lakoniczne to po to, by wzbudzić w was ciekawość i rozwinąć Q&A, co właśnie się tutaj teraz dzieje.
Gdybym mogła wybrać F3 z osób z jury… to trudne pytanie, bo jakby tak odciąć naszą trójkę to został wcześniej Meciek, Chanel i Alexis. I może to oni byliby wtedy naturalnie w finale… ale to jest takie dość myślenie logiczne xD i numeryczne. “Odetnij trzy ostatnie miejsca i masz tych co byli niżej”. Gdyby patrzeć na to pod takim kątem, że nie byłoby w ogóle w grze finalistek to… hm, kto wie, może Maw by nie odpadł? I przeszedłby dalej. To jeśli chodzi o jakiś mój wkład i impact, ale tu jest zdecydowanie zbyt dużo zmiennych by teraz to wymyślać :c mózg by mi się przegrzał xD omg, idę spać… [napisane w nocy z wtorku na środę o 1:20 am]
Shelli: Oj Pati, Pati. Powinnam wygrać bo uważam, że z całej naszej wspaniałej trójki miałam najtrudniejszą, zarazem najciekawszą drogę do finału. Nie bałam się podejmować ryzyka - drama na radzie - czy też mówić komuś prawdę, która czasem boli. Faktycznie, czasem powinnam ugryźć się w język i powstrzymać od komentarza ale mówię to co mi ślina na język naniesie. Wyeliminowałam Vena i Spectare w sposób jaki by się nie spodziewali. Przyczyniłam się do głosowania na Sandre, Saila bo uznałam, że stali się dla mnie zbyt dużym zagrożeniem. Poniekąd nawet Ciebie bo udało mi się wysłać Kaczce extra głos, który wiedziałam że użyje na tobie aby mnie pomścić. Chanel.. tej to nawet dwa razy. Na pewno moja drogą do tego finału była wybojowa. Zgromadziłam swoich hejterów ale i psiapsi nowe, co świadczy o tym, że GRAŁAM hard skoro ktoś mógł mnie znienawidzić.
Mowy przeciwniczek - Po trzech “xd” stwierdziłam, że ten finał to chyba żart dla niej. 1/10
W mowie Kaczki czegoś mi zabrakło… gry? Mocne 5/10 Nie twierdzę też, że moja mowa jest super i zwala z nóg bo mogła być lepsza ale nie mam doświadczenia i nie wiedziałam jak i co opisać. Mam nadzieje, że pytaniami uda mi się nadrobić.
A co do F3.
Meciek - bo ktoś musi wygrać kogo lubie.
Chanel - żeby ludzie uświadomili jej pewne rzeczy o których chyba nie jest świadoma.
Ika - bo ktoś musi być zabrany do finału przez Mecka i rozśmieszyć jury.
Juror #14: Maw
Maw: No więc girls, gratuluję każdej z was. Nie jestem zły, bo doszłyście najdalej, jak się da, nieważne jaką grę prowadziłyście - zrobiłyście coś, co nam się nie udało. Myślę, że każda z was powinna być dumna bez względu na wynik. Przyznam, że jeszcze nie ustaliłem na kogo zagłosuję, więc macie spore pole do popisu - przekonajcie mnie.
Kaczka - moim zdaniem grałaś najlepiej z tej trójki pod względem strategicznym (ale paradoksalnie ludzie głosowali na ciebie w najgorszym strategu, więc może moje wrażenie jest mylne?), brawo. To, co mi się nie podobało to, że czasami niepotrzebnie kłamałaś na tematy, gdzie nie musiałaś tego robić. Najszybszy przykład na mojej ostatniej radzie powiedziałem ci, że zagłosuję na Alexis i ty stwierdziłaś, że też może na nią dasz, ale ja wiedziałem, że to nieprawda. Po co to zrobiłaś? Nie ukrywam, że myślałem, że jesteśmy blisko, ale później zorientowałem się, że to chyba tylko moje odczucie. Moje pytanie do ciebie brzmi: czy myślisz, że niektóre z twoich kłamstw były konieczne, żeby przetrwać? A może zrobiłabyś coś inaczej?
Shelli - nasz underdog, congratulations. Odpadłaś early merge, jednak powróciłaś ze zdwojoną siłą i wyciągnęłaś wnioski ze swojej gry, która nie była idealna, ale jednak myślę, że twoja historia była wspaniała i zainspirowałaby mnóstwo dziewczynek (i nie tylko) na całym świecie. Jednak to nie jest najlepszy storyline, ale najlepsza gra, dlaczego więc miałbym na ciebie zagłosować? Nie jest tajemnicą, że w grze nie byliśmy blisko, ale to nie problem. Jestem w stanie na ciebie zagłosować jeśli przekonasz mnie dlaczego miałbym - nie jestem tak cięty na EoE jak niektórzy, bo w końcu to twist jak każdy inny, ale ty odpadłaś głównie przez siebie samą, bo koniecznie chciałaś zrobić dramę, żeby zagrać HII. Ale każdy tutaj popełnił błędy, jesteśmy tylko ludźmi. Moje pytanie do ciebie brzmi - jak zmieniła się twoja gra po powrocie, jakie miałaś plany? I chcę wiedzieć: myślisz, że masz szanse wygrać? Uważasz, że zasłużyłaś na tytuł So
Uważasz, że zasłużyłaś na tytuł Sole Survivor i dlaczego?
Franziska - ty jesteś dla mnie największą zagadką. Do teraz nie potrafię rozszyfrować twojej strategii - co tobą kierowało w niektórych głosowaniach? A może odpuściłaś i po prostu pozwoliłaś innym przejąć władzę? Moim zdaniem to, czego ci czasem brakowało to wola walki, szczególnie late pre-merge/early merge, mam rację czy niekoniecznie? Nie będę owijał w bawełnę: uważam, że jesteś goatem zaciągniętym przez innych do finału. Zmień moje zdanie, a może oddam na ciebie głos. Chcę wiedzieć dlaczego Kaczka i Shelli NIE powinny wygrać? Wysil się trochę i użyj innych argumentów niż np. "Shelli już raz odpadła".
ALE to jeszcze nie koniec.
SHELLI - Chanel tak ciebie draggnęła, że podobno twoja fryzura odleciała gdzieś do Chin i teraz nosisz perukę. Moje zadanie dla ciebie to TAKE IT OFF. Ściągnij swoją wig i pokaż prawdziwe oblicze. Ogólnie twoja mowa była dobra, ale to o twoim niesamowitym socialu trochę nieprawda moim zdaniem. Chanel, am I right?
Franziska - moje pytania ustaliłem wcześniej, ale czytając twoją mowę widzę to tak, że dziewczyny się postarały, ty nie... Wolałabyś być na Ponderosie czy być w finale jeśli wiedziałabyś, że go przegrasz?
Kaczka - skoro mówiłem, że na ciebie nie zagłosuję myślisz, że tyczy się to też finału? Widać, że się postarałaś w mowie, ale chcę zadać ci jeszcze jedno pytanie - gdyby było f2, oddałabyś głos na Fran czy Shelli i dlaczego?
Jeszcze raz gratuluję dziewczyny i good luck, see ya in Pabianice (chyba ze ktos sie boi koronawirusa)
ZłeKaczka: Maw! Dziękuję! Ta ankieta była bardzo paradoklasna, więc nie przejmowałabym się za bardzo jej wynikami, lub to wręcz pokazuje że dużo osób nie zdawało sobie sprawy z mojej gry. Nigdy nie mówiłam osobie na którą głosuje, ze na nią głosuje (wyjątkiem była alexis), bo zawsze istniała szansa że ma moze jakieś tajemnicze hii. No i sprawiało mi to trochę zabawy, a jestesmy tutaj żeby się bawić xd Chyba niczego nie żałuję, w końcu to ja jestem w finale. Co do drugiego pytania - myślę że jesteś sprawiedliwym jurorem i niegłosowanie nie tyczyło się fianłu. Gdyby było F2 z franziską i shelli oddałabym głos na shelli, ponieważ wydaje mi się, że zrobiła w grze więcej i bardziej się starała aby być w tym finale.
Maw: Pamiętam taki jeden moment, jak ktoś odpadł i ty wcześniej mnie zapytałaś na kogo głosuję, a ja dopiero po odpadnięciu odpisałem. xd Ale wtedy z tego co pamiętam byłem w pracy i wcześniej oddałem głos, a tak to pewnie bym ci odpisał. Dziękuję za odpowiedź. Good luck.🦆
Franziska: *Franziska śmieje się na zadanie Shellie* (moja głowa scala teraz mentalny obraz Shelli z wizerunkiem Trumpa albo jakiegoś takiego innego komu mogłaby realnie odlecieć peruka XDDDDD)
Shelli: Maw, Maw. Ty mały snake. Poszłam w twoje ślady i zaczęłam pluć jadem po tym jak mnie oszukałeś. Nie byłam w stanie tobie zaufać niestety!
Co do mojej zmiany po powrocie. Uważam, że każdy zasługuje na drugą szansę. Pytanie tylko, czy potrafisz wykorzystać daną Ci okazje. Dostałam kredyt zaufania od Rafała, że jeśli wrócę to zrobię to co miałam w planie - dotrzeć do finału. Jak pytasz? Wiedziałam, że mogę ufać Kaczce bo stałyśmy się sobie bliskie. Proste, że Meciek i Chanel nie mogli dojść do finału bo to znaczyło ich wygraną. Nie trudno było uniknąć bycia na celowniku do momentu do którego oni byli w grze. Po powrocie wiedziałam, żeby trzymać język za zębami bo miałam dwie osoby które przy pierwszej lepszej okazji by na mnie zagłosowały - Alexis i Chanel dlatego f5 i f4 zadania musiałam wygrać aby zapewnić sobie obronę przed nimi. Nie było innej opcji.
Uważam, że zasłużyłam na miano Sole Survivor. Nie ma co się pieprzyć, grałam solidnie od pierwszej rady gdzie sam mnie oszukałeś i wiesz, że od tamtej pory zakasywałam rękawy aby nie odpaść następna. Próbowałam nawiązać z tobą jakiś Social ale było to ciężkie bo nie chcialam Ci zaufać. W mojej historii chodzi o odrodzenie i adaptację do sytuacji. Edge to też część gry i to, że byłam w stanie wrócić z niego w zadaniu opierającym się na połączeniach socjalnych świadczy też o świadczy o mojej grze. Wróciłam po to aby odebrać mój tytuł który mi się należy. Mam nadzieje, że mimo że nie graliśmy do jednej bramki to przekonałam Cię abyś na mnie zagłosował dzisiaj i pomógł mi osiągnąć to po co wróciłam z EoE.
Apropo.. *łapie się za włosy ale nie odczepiają się* Nic mi nie o wiadomo o tym, że Chanel mnie draggneła ale może pozostać w swoim świecie z przekonaniami, że jakkolwiek mnie draggnęła chociaż wydaje mi się że było na odwrót więc jeśli chcesz Chanel to możesz zaświecić glacą i pobiec na samolot do Chin gdzie podobno poleciały twoje włosy. Co do mojego socjalu? Nie miałam interesu robienia go z osoba która odpisuje hej co tam po kilku dniach więc niestety tutaj nie dało się wskórać, a zabawa w turlanie zukiem gówna pod górę mnie nie kręca. Nie podejmuje się syzyfowych prac.
Franziska: Yeeess.
Oki.
Dlaczego miałabym wygrać?
Wybierzcie sobie jeden z X scenariuszy.
W jednym z nich jestem underdogiem - takim, który przez całą edycję praktycznie od czasu do czasu dostawał jakieś głosy. Czasem były to “random voty” tzw., czasem to było bardziej “zorganizowane” głosowanie; pojedyncze, kilka głosów na radzie, jakieś dogrywki na zasadzie 2-2-2 itd. No i co z tego - I’m still here :) Co najpiękniejsze, to miałam taką intuicję co do tego, komu mogę zaufać, z kim grać, że nawet jak dostawałam te głosy to zupełnie nie przejmowałam się nimi i nawet mnie nie obchodziły, bo jakoś przeczuwałam, że i tak znajdę się w finale. Kto nie lubi underdoga :) *hau* i to takiego, który dociera najdalej jak się dało do tej pory? ;*
W drugim scenariuszu mogę o sobie powiedzieć jako o osobie, która od samego początku kontrolowała nie tyle grę, ale własną reakcję na to co się dzieje i - używając znanego powiedzonka - byłam sobie sterem, żeglarzem i rybą (xd). Jak powiało, to nie tak się poddawałam, tylko tak dopasowałam żagle. Zmieniałam układy osób, z którymi grałam, w zależności od tego czy to było jedno plemię kontra drugie, czy trzy plemiona, czy w końcu jedno połączone - to było dużo przemieszań i twistów, ale - surprise - wszędzie poradziłam sobie. Najwyraźniej miałam dużo wyczucia co do ludzi z którymi gram. I albo wywalałam kogoś, na kogo i tak wiedziałam, że będzie głosować większość (po co się wychylać, i tak wiadomo, że ci, którzy są najbardziej widoczni odpadną potem), albo sama proponowałam jakiś plan i tak się magicznie składało, że ta osoba potem gasiła swoją pochodnię.
Swoją drogą, napisałam już wcześniej jeden fragment konfy, na którym Kamel chciał, żebyśmy napisały dlaczego możemy iść do finału i tam to właśnie wytłumaczyłam. Może powinnam przekleić? hm
Strasznie dużo pisania, ale daję radę wytrzymać z długim uderzaniem w klawisze : D
W jeszcze jednym scenariuszu jestem dziką kartą, której być może nigdy nie poznacie. Wiecie o co też mniej więcej chodzi w takich reality show jak survivor? Nie koniecznie nawet i tych edycjach telewizyjnych. Ale ciekawe są postaci takie, które ciężko jest rozpracować, przejrzeć na wylot, one właśnie wciągają widzów najbardziej. Ludzie sobie myślą, “hm, może czymś zaskoczy w finale?”
No właśnie, sam dosłownie przed chwilą napisałeś w pytaniu, że jestem dla ciebie zagadką. To też jest fajny sposób na wygranie :)
“Franziska - ty jesteś dla mnie największą zagadką. Do teraz nie potrafię rozszyfrować twojej strategii - co tobą kierowało w niektórych głosowaniach? A może odpuściłaś i po prostu pozwoliłaś innym przejąć władzę? “
Mmmmm, nope. To jest trochę to, co ja już wcześniej napisałam. Mądrość leży w tym, kiedy nie walczysz z wiatrakami a kiedy okoliczności ci sprzyjają do tego, żeby jakoś zagrać. Napisałam to wyżej, w niektórych głosowaniach trzeba być jak cesarz [karty tarota hehehehe lol] - jeśli lud pragnie wywalić jakąś osobę - dobrze, pozwól mu. Nie ma co się wychylać. To jest bardziej takie płynięcie z prądem, jak w żeglarstwie. Kiedy pogoda sprzyja - okej, i to nie jest konformizm. Często większość głosowała inaczej,
a ja nie mogłam z nimi bo tak mi nie pozwalał mój moralny kompas i dawałam głos taki rzucony w przestrzeń. Chyba tak było przy głosowaniu na Saila. Wybaczcie mi, nie będę teraz głosów z każdej rady sprawdzać dokładnie przy podawaniu przykładów, chyba, że to będzie w jakiś sposób bardzo istotne. A i też czasem lepiej jest dać komuś przejąć władzę, jeśli tak bardzo chce, ma parcie na szkło, chce swoje pięć minut - i tak potem odpadnie xD tak działa surv. Nikt nie lubi liderów, którzy dyktują ci głosowanie (pozdrawiam Contratiempo). (tak, ją też wywaliłam. oczywiście nie sama. nikt nie zdobywa przewagi w głosach sam. ale to był jak najbardziej też i mój interes, więc że tak powiem grupy interesów połączyły się.)
Juror #15: Newt
Newt: Gratuluję całej trójce dojścia do finału!
Wygłosiłyście wszystkie całkiem spoko mowy, fajnie się czyta jak to od Waszej strony wyglądało. Jednocześnie im więcej czytam kolejne odpowiedzi tym bardziej zaczynam mieć wrażenie, że przynajmniej niektóre osoby do finału trafiły tak trochę z przypadku. Dlatego chciałabym zadać kilka pytań może trochę bardziej szczegółowych, niż pozostali jurorzy, ale mających na celu rozwianie takiego wrażenia. Bo aż mi się nie chce wierzyć, że co najmniej 2 z 3 osób, które znalazły się w finale łyknęły bezkrytycznie grę na naiwną, nieogarniętą, nową osóbkę… Tak, ostatecznie to Wy jesteście w finale, nie ja, ale serio? Aż tak na to poszłyście, że do teraz jesteście o tym 100% przekonane i bez żadnego zająknięcia chwalicie się swoim brakiem zorientowania w tym konkretnym aspekcie gry?
Franziska
Muszę powiedzieć, że trochę mnie dziwią Twoje odpowiedzi na wcześniej zadane pytania. Czy Ty naprawdę jesteś przekonana, że nikt z sojuszu, o którym mówisz (ja, Chanel, Maw, Pati) nie zorientował się, że za każdym razem głosowałaś inaczej? Jakby, nie zauważyłaś, że coś jest nie halo, gdy mówiliśmy Ci jedno a głosowaliśmy zupełnie inaczej? Nie policzyłaś nawet, że gdyby ten sojusz jakoś mocniej rzeczywiście istniał to nie zgadzała się ilość głosów oddanych na tamtych radach na różne osoby? Czy naprawdę byłaś aż tak przekonana o tym, że wszyscy Ci podczas gry ufali, że umknęły Ci tak oczywiste znaki? W tym pytaniu nie chodzi mi o jakieś wyśmiewanie Cię ani nic takiego, tylko po prostu szczerze dziwi mnie to, że, sądząc po wcześniejszych odpowiedziach, Ty się naprawdę nie zorientowałaś. Byłam szczerze przekonana, że po prostu w pełni świadomie zwodzimy się nawzajem, ale najwyraźniej tak nie było? Czy naprawdę wystarczy tylko wygrywać zadania i nie układać się podczas gry z Tobą, żebyś uwierzyła, że ktoś nie układa się także z nikim innym?
Kaczka
W odpowiedzi na inne pytanie pisałaś, że nie zgadzasz się ze zdobytym w jednym z zadań tytułem najgorszego stratega. Jednocześnie podczas gry cały czas odsłaniałaś karty przy pierwszej możliwej okazji. Najpierw ten mój idol, którego wyciągnięciem ode mnie tak bardzo się chwalisz. Małe sprostowanie do mowy - nie powiedziałaś, że “będą na mnie głosy” tylko że “Pati chce na mnie zagłosować”. Różnica może i subtelna, ale bardzo dużo zmieniająca. Bo akurat na tamtym konkretnym głosowaniu nie było możliwości, żeby akurat Pati na mnie zbierała głosy. Strzeliłaś dosłownie w jedną z może dwóch osób, które wiedziałam na 100%, że wtedy akurat na mnie nie zagłosują. Wiesz dlaczego naprawdę użyłam wtedy tego idola? Nie, nie przez jedną wiadomość, którą notabene pokazałaś, że nie można Ci potem ufać. Nie przez to, że myślałam, że pójdą na mnie głosy. Przecież wszyscy wiedzieli, że mam tego idola, więc wiadomo było, że nikt na mnie wtedy nie zagłosuje, bo wszyscy się go spodziewali. Użyłam go właśnie dlatego, że wszyscy wiedzieli, że go mam. Na tej radzie wybór był taki: nie używać idola teraz, bo wszyscy się go spodziewają i użyć go na kolejnej radzie, bo wtedy już mogą rzeczywiście pójść na mnie głosy. Wtedy zapewniał mi bezpieczeństwo na 2 rady. Albo użyć go, ale nie po to, żeby rzeczywiście zniwelować głosy, tylko po to, żeby zbudować zaufanie wśród innych graczy i trochę podkręcić image nieogarniętej i naiwnej osoby. I wtedy ten idol zapewniłby mi trochę mniej pewne bezpieczeństwo, ale na dłużej. I zdecydowałam się na tę drugą opcję, która jak widać zadziałała całkiem dobrze. Jedną z osób, które łyknęły to jak pelikany byłaś właśnie Ty. Zahintowałam Ci w dość oczywisty sposób to, że użyję idola, żebyś myślała, że Ci ufam. To, że przy okazji sama z siebie przekazałaś mi dodatkowe informacje (że chciałaś mnie wykiwać z idola) było miłym bonusem. Po tym idolu zaczełaś myśleć, że jestem skłonna z Tobą grać - mówiłaś mi na kogo głosujesz, dowiedziałam się od Ciebie o immunitecie Chanel, o którym też nie wiedziałam. I z tego co widzę aż do teraz nie zorientowałaś się, że w tym momencie zostałaś ograna, bo nie raz, nie dwa, a aż trzy razy chwalisz się nim w odpowiedziach na pytania i w mowie. Ten idol nie był zagrany po to, żeby zniwelować głosy. Był po to, żeby poznać układ kolejnych rad i przekonać do siebie konkretne osoby, w tym właśnie Ciebie. Moim celem było właśnie przekonanie ludzi, że oprócz wygrywania zadań nie jestem w ogóle żadnym zagrożeniem. I z tego co widzę to zadziałało wręcz cudownie, bo aż do teraz nawet tego nie podejrzewałaś.
Potem było zadanie o immunitet, które wygrała Franziska, a które było w dość oczywisty sposób thrownięte tylko po to, żebym ja go nie wygrała. W tym momencie odsłoniłaś (oczywiście nie sama, ale to już inna kwestia) nie tylko to, z kim grasz, ale jaki jest cały rozkład sił w grze. Specjalnie wtedy zapytałam pół-żartem pół-serio dlaczego to zrobiłaś, tylko po to, żeby zobaczyć co napiszesz. Naprawdę nie wiem czy ktokolwiek z kim nie grałam dostarczył mi więcej info o grze i planach “drugiej strony”, niż Ty. To, że na ostatnim etapie nie miałam już co z tymi informacjami za bardzo zrobić to inna sprawa i to akurat było dobrze zagrane - w momencie gdy odpadłam jedynym, co mogłoby mnie uratować byłby sojusz z Mećkiem, o którym nawet myślałam po tym zadaniu, ale to by nigdy nie wypaliło, więc tutaj pełen szacun za wykorzystanie okazji. Tego, że wiedziałaś z kim i kiedy się układać Ci nie odmówię, bo to było równie oczywiste jak to, że mnie zwodzisz. Ale kurczę, nie uważasz, że chwalenie się momentem, w którym kompletnie bez powodu wyrzuciłaś przez okno możliwość wspólnego głosowania i dałaś się wkręcić w zostanie czyimś informatorem jest nieco… dziwne? Czy naprawdę aż do teraz byłaś przekonana, że to, że z Tobą nie głosowałam było kwestią lojalności do Pati czy do Chanel (z którą notabene nawet nie grałam za bardzo i na którą mogłabym z Tobą głosować wbrew temu, co tu wypisujesz nie do końca wiem dlaczego), a nie tego, że już na tym etapie wiedziałam, że wyrzucisz mnie przy pierwszej okazji? Znowu - nie chodzi mi o jakieś ośmieszanie Cię czy umniejszanie tego, jak daleko doszłaś, po prostu dziwi mnie to, jak najwyraźniej łatwo było tak wielu graczy (i to graczy finałowych!) przekonać do czegokolwiek tylko się chciało, jeśli tylko grało się odpowiednio naiwną osobę. Czy teraz, gdy masz już informacje o tym, jak to wyglądało z mojej perspektywy nadal uważasz, że miałaś aż taką kontrolę nad grą, jak myślałaś, że masz do tej pory?
Shelli
Przyznam, że nad pytaniem dla Ciebie myślałam najdłużej i to ono przedłużyło dość znacznie wysłanie wszystkich pytań, bo po prostu nie wiem o co Cię zapytać! Może skupię się na Twoim powrocie z EoE. Miałaś jakąś taktykę na wygranie tamtego głosowania? Układałaś się z kimś, pisałaś do wszystkich, żeby Cię nie ciągnęli za sobą, czy tylko do niektórych? A może szłaś kompletnie na YOLO za głosem serca i jakoś to wyszło?
Shelli: Oczywiście, że nie było to YOLO. Była grupka która głosowała razem - Ja, Sandra, Spectara, Dark, Aikko, Rafix i ty, może ktoś jeszcze ale nie pamiętam . Mieliśmy również głos Patryka bo Sandra tak mówiła. Po drugiej stronie miałam Sail, Vens i Duncan, z nadzieją że mnie nie dragnie. Na pierwsze 4 rundy miałam runy aby się uratować więc… Osoby które mogłby by mnie wyeliminować musiały odpaść do 4 rundy. Pati, Maw żegnajcie.
Potem gdy została tylko nasza grupką było już trudniej. Najbardziej obawiałam się, ze ty mnie wyrzucisz więc trzymałam Cię tak długo jak mogłam. A gdy przyszedł czas… powiedziałam Ci, że Dark chcę na ciebie głosować i na tyle mi uwierzyłaś, że go wyeliminowałaś i na dodatek dalej myślałaś że głosowałam z toba na niego gdzie tak nie było… Dobre zagranie, prawda? Musiałam do Ciebie napisać w odpowiednim momencie, czyli chwile przed wynikiem rundy, a sama dawno już oddałam na ciebie głos i przekonać, że Dark to ten zły a nie ja czy Rafix. To był moment w którym byłam przekonana, że powrócę do gry.
Newt: Dzięki za odpowiedź! Darka pociągnęłam za sobą z zupełnie innego powodu, szczerze powiedziawszy nie myślałam, żebyś ze mną głosowała, ale i tak ostatecznie liczy się wynik, czyli Twój powrót do gry. Powodzenia w finale! ~Newt
Franziska: “Muszę powiedzieć, że trochę mnie dziwią Twoje odpowiedzi na wcześniej zadane pytania. Czy Ty naprawdę jesteś przekonana, że nikt z sojuszu, o którym mówisz (ja, Chanel, Maw, Pati) nie zorientował się, że za każdym razem głosowałaś inaczej? Jakby, nie zauważyłaś, że coś jest nie halo, gdy mówiliśmy Ci jedno a głosowaliśmy zupełnie inaczej? “
Wiesz, mnie to już wtedy trochę niewiele obchodziło. Ja nawet nie chciałam z wami grać, to chyba ktoś mnie wtedy do tej konfy dodał? Jakiś “mastermind”. Tymczasem ja układałam głosowania z innymi osobami poza tym całym fejkiem.
“Nie policzyłaś nawet, że gdyby ten sojusz jakoś mocniej rzeczywiście istniał to nie zgadzała się ilość głosów oddanych na tamtych radach na różne osoby? “
Wiem, no jasne, że policzyłam to. Nie zakładałam przecież naiwnie, że sami sobie poradzicie, bo byście sobie żadnym prawem nie poradzili. A double vote już wtedy poszło na innej radzie. Więc tego się po was nie spodziewałam.
“Czy naprawdę byłaś aż tak przekonana o tym, że wszyscy Ci podczas gry ufali, że umknęły Ci tak oczywiste znaki? W tym pytaniu nie chodzi mi o jakieś wyśmiewanie Cię ani nic takiego, tylko po prostu szczerze dziwi mnie to, że, sądząc po wcześniejszych odpowiedziach, Ty się naprawdę nie zorientowałaś.”
:D zorientowałam się przecież. Tylko… jakby to wy tą konfę utrzymywaliście. Iiii… po co? Bo tego tu nie wiem.
“Byłam szczerze przekonana, że po prostu w pełni świadomie zwodzimy się nawzajem, ale najwyraźniej tak nie było? “
Tak chyba było jednak najwyraźniej : D ale mindfuck, serio, na konfa to była chyba jedna z większych osobliwości tego surva, a na takim Faroe gdzie nawet kaczki stają się “a, rekin” o to ciężko.
“Czy naprawdę wystarczy tylko wygrywać zadania i nie układać się podczas gry z Tobą, żebyś uwierzyła, że ktoś nie układa się także z nikim innym?”
No słuchaj, nie mówiłam, że w to nie wierzę, ale wierzyć też można w Yeti *Kaczka mówi: chojrak wants to have a word with you *, które być może, no, najprawdopodobniej, nie istnieje. Pewnie, miałaś swoją grę, ale piszę tutaj z mojej perspektywy najwięcej, bo mogę pisać tylko za siebie i chcę wam przedstawić jak wyglądał mój punkt widzenia i rozwiać trochę zagadek, a moja gra z Tobą była taka, że nie istniała praktycznie prawie w ogóle :< albo składało się tak, że mogłyśmy nawet i głosować na radzie na jedną i tą samą osobę i nawet o tym nie wiedzieć, że nasze głosy kształtują się w jakiś blok na wyniki. Przebiegów jeszcze nie ma, a bardzo chętnie bym sobie o Twojej grze i o przemyśleniach na jej temat poczytała <3
ZłeKaczka: Hm no nie powiem ciekawe jest to co napisałaś. I skomplikowane. Z tym idolem przyznaję ci rację, chciałam być po prostu pewna ze go użyjesz, no i tak jednocześnie spróbować odwrócić cie od pati, nigdy nie mów że możesz być czegoś 100% pewna w survivorze. Wtedy jesteś blindsidnięta. Nigdy nie sądziłam że moge z tobą grać, jak sama mi powiedziałaś przed jedną z rad “jestes wierna sojuszowi”, a to z chanel bardziej mi chodziło w drugą stronę, chanel mi pisała że raczej by na ciebie nie zagłosowała. I owszem, przekazywałam ci informacje, i nie pomyślałaś aby mnie wyeliminować, prawda? Miałam swój sojusz i wiedziałam że np. meciek nie ma tobą kontaktu, więc jak już bys miała na kogoś głosować, byłby to raczej on a nie ja. A co do ujawniania informacji to było mi to raczej na rękę żeby wszyscy wiedzieli o idolu chanel.
Naprawdę ciężko było cię pokonać w zadaniach więc przygotowywałam się na najgorsze, czyli gdybyś miała sobie wygrać drogę do finału w zadaniach xD
Z pewnością miałam większą kontrolę niż niektórzy, którzy nie mieli z tobą w ogóle kontaktu.
Sorry jeśli ta odpowiedź jest trochę chaotyczna, dużo napisałaś, jeśli coś jeszcze chcesz wiedzieć to pisz
Newt: Dzięki za odpowiedź! Mniej więcej tego się spodziewałam, także nie mam więcej pytań - dzięki, że odniosłaś się do wszystkiego i że chciało Ci się tak długie mendzenie czytać i napisać odpowiedź :D Powodzenia w finale! ~Newt
Juror #16: Meciek
Meciek: Gratuluję wam wszystkim zajścia do finałowej trójki. Dwie osoby z was pracowały na to całą grę, a jedna osoba wróciła sobie w korzystnym momencie i wywalczyła miejsce w finale.
ZŁEKACZKA
Byłaś chyba moją najbliższą sojuszniczką w tej grze, więc bardzo się cieszę, że jesteś w finałowej trójce, ale nie rozumiem jednej rzeczy? Po co zaproponowałaś mi finałową trójkę przed moją eliminacją?
Oczywiste było, że mnie wyeliminujecie przy pierwszej okazji, nie proponując mi nic miałabyś pewność, że „nie mam nic przeciwko tobie”. Wyjaśnij to, proszę.
Dodatkowo – wiele osób w jury uważa, że nie widziało, jak grasz, czyli to, co ja uważam o Franzisce. Uzasadnij i przekonaj ich, że faktycznie grałaś i do tego grałaś naprawdę dobrze.
FRANZISKA
Kim jest Franziska w tej grze? Nie znam jej. Serio, przez 3/4 gry nie robiłaś NIC. Dlaczego miałbym niby na ciebie zagłosować? Jedyna rzecz, którą widziałem, że robiłaś to pod koniec edycji, a to już trochę za późno na rozpoczęcie gry, nie uważasz?
Wypisz mi swoje największe ruchy i uzasadnij czemu zasługują one na zdobycie mojego głosu jurorskiego.
SHELLI
Shelli, do ciebie nie mam pytań, bo nie mam ochoty na czytanie twojego pierdolenia, jaką to nie jesteś comeback queen i jak nie slaynęłaś konkurencji, więc utkaj plaszkwe i przeczytaj, co mam ci do powiedzenia.
Twoje zachowanie w tej edycji zakrawało o bycie tak żałosnym, że ja podziwiam Kamila, że nie zszedł z zażenowania i nie anulował edycji.
Tak, jak cię lubię, tak odstawianie dram tylko po to, żeby zrobić dramę jest mega słabe, a potem dziwienie się, że ludzie nie chcą grać. Swoją pierwszą eliminację sprawiłaś sobie sama i jak dla mnie osoba, która pokazuje taki brak ogarnięcia w grze nie powinna wygrać finału.
Muszę jednak ci przyznać, że po przeczytaniu twojej mowy finałowej mogłabyś być świetną autorką fanficów typu Królowa gangu, bo większość opisu twojej gry jest zmyślona. No, ale gratulacje, doszłaś do finału i chyba na tym się skończy.
ZłeKaczka: Ponieważ byliśmy przed powrotem kogoś z edge, przed wizytą na edge i naprawdę nie miałabym nic przeciwko gdybym była z tobą w finale, nawet napisałam o tym we wspominkach, z ciezkim sercem oddawałam głos na ciebie, super mi się z toba grało i bardzo się cieszę że miałam taką okazję. Przechodząc płynnie od następnego pytania mamy bardzo dużo jurorów, i dużo z nich nie widziało gry “od środka” i mówili meciek>chanel>kaczka. Co wydaje mi się niesprawiedliwe. Chanel nie odpadała tylko dlatego ze miała swoje legacy. W ciebie każdy celował cały czas, nie odpadłes dzięki mojemu extra vote, cały czas bardzo dobrze czytałam grę, miałam sojusz z tobą, franziską i alexis, ale jednocześnie zapewniałam Newt że ją lubię i z nią trzymam. Chanel mówiłam że chcę na ciebie głosować żeby ją też mieć blisko. No i z mawem też miałam dobre stosunki, w przeciwieństwie do ciebie, więc jakby miałam kilka opcji. Ty nie odpadałeś dzięki przewagom/wygrywaniu immunitetów. Ale naprawdę byłes moim #1 sojusznikiem A no i jeszcze jedno maw przypomniało mi się. Czasami cię o coś pytałam/coś mówiłam, a ty po prostu nie odpisywałeś, nigdy. A wolę już jak ktoś napisze mi kłamstwo które mogę przejrzeć i zweryfikować niż nic “aha odwal sie”
Shelli: *milczy*
Franziska: “Kim jest Franziska w tej grze? Nie znam jej. Serio, przez 3/4 gry nie robiłaś NIC. “
Hahahahahah jeśli w to wierzysz, to bardzo proszę. Jaka jest prawda? No cóż, może być trochę bardziej skomplikowana. Naprawdę nie robiłam nic, co mogłoby mnie donieść aż do F3? Czy może bardziej jesteś sam zły o to, że wykorzystałam wiele z rzeczy, które dosłownie “były mi dane”. Jak immunitet, z wyzwania, w którym dosłownie mi go oddałeś :) nie musiałeś, ale to zrobiłeś. Mogłeś sam odpaść, ale też i nie dać mi wygrać, mogłeś tak zrobić. I na przykład ułożyć grę z Newt. Ale nie chciałeś. I okej. I dlatego właśnie, że ja byłam taką osobowością, która “już była lepsza od Newt”, to jestem tutaj. Nic nie dzieje się bez przyczyny. W sumie F3 było już ustalone od F5. Miałyśmy plan, ustaliłyśmy jak ma wyglądać finał. XDDD Może po prostu nie popełniałam tylu błędów i nie byłam taka ślepa jak inni. To już jest bycie ahead in the game, to już jest bycie lepszym niż inni. A poziom jaki reprezentowali inni często nie był dość wysoki.
A na przykład to, że jakoś nikt nie chciał na mnie głosować. Czy to jest moje nic? Czy może właśnie gra, w której zdecydowałam, że nie chcę się zachowywać jak pawian tylko pozostać do końca sobą i mieć jakąś klasę i być może właśnie po prostu przez to i dzięki takiej decyzji zwyczajnie nie wystawić się na głosowanie. Dotarłam do finałowej trójki oszczędzając siły i energię na finał właśnie, to też jest umiejętność zarządzania swoimi zasobami sił. I nierobienia głupot. Może tylko tyle, może aż. Dopłynęłam na brzeg tej edycji spokojnie, wypływając oczywiście z takiego samego punktu jak i cały cast, a jednak, inni nieraz zwyczajnie dmuchali w żagle mojej tratwy. To całkiem piękne. Czasami gra przychodziła mi to tak łatwo i swobodnie, że aż nic tylko grać. Miałam wrażenie, że nigdzie wokół siebie nie widziałam żadnego zagrożenia. Toteż nie musiałam walczyć na śmierć i życie wciskając dwie strzałki przez godzinę na poziomie hard xD and that’s really great. Czasami nam się wydaje, że “ktoś się nie stara”. A może zwyczajnie widzi, że po prostu nie musi? Życie w tym obozie (mimo tego, że dostawałam głosy) było dla mnie dobre.
“Dlaczego miałbym niby na ciebie zagłosować? Jedyna rzecz, którą widziałem, że robiłaś to pod koniec edycji, a to już trochę za późno na rozpoczęcie gry, nie uważasz?”
No nie sądzę. Jeśli znasz surva, to o tym wiesz, że nieraz najlepszą strategią jest nie być widocznym i spokojnie robić swoje. A robiłam wiele. Z przyjemnością głosowałam na kolejne osoby na kolejnych radach i widziałam jak odpadają, wszystkich ich teraz pozdrawiam xd Jeśli uważasz, że moje popisy w wyzwaniach były aż tak złe no to trudno, może trochę przykro, ale taki mały fakt: gdyby nie to, że gubiłam się we flagach to odebrałabym ci wtedy to II. Bo jako pierwsza wysłałam do Kamela tak z ciekawości czy rozwiązaniem kodu było 042. No i bym cię wyprzedziła. To takie zwykłe codzienne retrospekcje.
“Wypisz mi swoje największe ruchy i uzasadnij czemu zasługują one na zdobycie mojego głosu jurorskiego.”
Ok. Wywalenie Shelli najładniejszym głosem jaki w tej edycji znajdziesz xdd (no, było ich trochę więcej, ale powiedzmy, że mam do tego zacięcie). Tzn. osoby, z którą teraz jestem w finale. Z którą razem tak trochę ten finał stworzyłyśmy. Bo nikt inny nie miał na to możliwości i przewagi liczbowej w głosach. Ani jaj. I nie był w stanie innych przekonać. I to jak wywaliłam ciebie też było pięknym momentem :D poza tym jednym z największych ruchów, jeśli można to tak nazwać, było bycie taką osobą, której nie znienawidzą wszyscy szybko, a wręcz przeciwnie xD nie-bycie irytującym człowiekiem, a takim, który nie wzbudza jakiegoś lęku, że mogłabym robić jakieś wielkie ruchy i stwarzać jakiegokolwiek dla nich zagrożenia w grze. [Nikt się nie spodziewał że tu dotrę, no nie. to też jest jakaś strategia] Nie robienie dram na campie ani w żadnym innym miejscu było power move. Nawiązanie na odpowiednim etapie świetnej relacji z Kaczką było dobrym ruchem. Wywalenie gdzieś po drodze randomów, z którymi nawet nie rozmawiałam, bo nie odczuwałam takiej potrzeby, tylko ich eliminacja, bo miałam wrażenie, że mogą chcieć później dołożyć głosy na mnie. A i tak chciała głosować też cała reszta, więc miałam liczby, żeby to się wydarzyło. Wywalenie Mawa. Wywalenie Pati (oboje z Mawem i jeszcze Newt i Chanel na jednej konfie, na której pisali mi co robią a ja im mydliłam oczy, że tak, taak, jasne…). Wywalenie Chanel, bo dostałam odpowiednie informacje o tym, kto może jej ew. kibicować potem. I tak dalej, i tak dalej. Nie potrzebowałam nawet przewag, ani nie musiałam się o nie bić i pisać na żebry “no hejka” XD, bo inni, którzy mi zaufali i z którymi zdecydowałam się wcześniej poprowadzić grę literally mówili mi, że “jesteś na tej radzie bezpieczna”. No i okej. Nie wiem co jeszcze xd
Juror #17: Chanel
Chanel: Shelii, nawet w mowie musisz mnie obrażać, serio? To mega słabe. Nie wiem, co Ci ludzie w Tobie widzą i jakim cudem w ogóle wróciłaś do gry. Dlaczego jesteś taką chamską tępą pizdą? Dopóki nie zaczęłaś mnie wyzywać na priv z innymi to jeszcze jakoś znosiłam Twoje dziwne zachowania, ale no przegięłaś ostro. Ja naprawdę jestem raczej spokojną i cichą osobą, ale do czasu. Te twoje gadanie pół Polish, pół English tez jest żenujące. Co właściwie Ci takiego zrobiłam, żeby po mnie jeździć na priv z innymi osobami?
Franziska, czy zrobiłaś jakiś blindside na kimś, jaka była Twoja strategia na grę?
ZłeKaczka, czy pozbyłaś się mnie z gry, ponieważ byłam zagrożeniem, czy poprostu za namową Shelli srelli ?
ZłeKaczka: bless chanel za takie krótkie pytanko :heart:
Pozbyłam się ciebie ponieważ miałaś swój fanklub na eoe i byłaś osobą która najbardziej mi zagrażała z tej finałowej piątki.
Shelli: Powiedz mi jak Cię wyzywałam oprócz tego, że nazwałam bezużyteczną bo nic nie pomagałaś. Tak naprawdę po tym jak odpadłaś po raz pierwszy to zapomniałam o twoim istnieniu, wróciła i nic nie robiłaś oprócz głosowania na mnie więc przestań robić z siebie ofiarę losu bo wychodzisz na tym gorzej niż myślisz. Twoje koleżanki mówią, że to ja jestem hipokrytką ale chyba nie widzą kogoś bliżej siebie. Skoro jestem taką tępą pizdą to jak to się stało, że wyeliminowałam Cię dwa razy. :wink: Widocznie ludzie widzą we mnie to co przysłania Ci twoje ego i twierdzenia, że tyle robiłaś w plemiennych zadaniach ze szok. Tak, że… tyle odemnie.
Chanel: Dziękuję za odpowiedź. Prawdą jest, że gdybyś inaczej się od początku zachowywała, to mogłybyśmy sie nawet zaprzyjaźnić. Być może trochę mnie poniosło z tym pytaniem, w każdym razie miałam powody to na Ciebie głosowałam. Gratulacje dojścia do finału.
Shelli: Widzisz, każdy kij ma dwa końce. Gdybyś się starała i przynajmniej udawała zainteresowana zadaniami to myślę, że mogłyśmy się dogadać i współpracować. Może kiedyś przyjdzie na to czas, kto wie. Nie mniej jednak w tej grze wylądowałyśmy po dwóch strona skacząc sobie do gardła. Możemy teraz gdybać tylko co byłogdybyśmy razem grali do jednej bramki. Obie jak widać lubimy ponieść się emocjom i słowom gdy gotuje się w nas krew. Przynajmniej wprowadziłyśmy jakieś rywalki w grze :stuck_out_tongue:
Chanel: Uważam, że wyrzucenie mnie z gry mimo wszystko było dobrym posunięciem strategicznym, prawdę mówiąc. Chodziło mi o tą całą otoczkę bardziej i o to co zrobiłaś Sandrze w grze. Nie ukrywam, iż byłam też zła, bo miałam nadzieję, że ktoś inny wróci z eoe. Być może przez pracę i studia nie byłam, aż w takim stopniu aktywna na początku gry, w jakim bym chciała. Nie mniej jednak zależało mi na grze. Masz rację, przynajmniej wprowadziłyśmy rywalizację w grze :D.
Shelli: Od początku wiedziałam, że masz dużo znajomych w grze i będziesz kimś kto nie może daleko zajść. Sama dałaś mi argument jak przekonać innych że jesteś mnie pomocna niż ja - udało mi się chociaż myślałam, że to się nie uda bo bardzo dużo osób miało twoje plecy. Nie mniej jednak mówiłam tylko o tobie to, że nic nie robisz podczas zadań. Nie kwestionowałam tego czy Ci zależy czy nie bo nie jestem w twoim umyśle. Zarówno za pierwszym i za drugim razem gdy Cię dopadłam wiedziałam, że musisz odpaść bo inaczej wygrasz i dobrze o tym wiesz. To, że jako jedyna miałam odwagę Ci powiedzieć na naszej drugiej radzie w pre-merge że na Ciebie głosuje i dlaczego to już tylko dlatego, że jeśli bym odpadła to może byś się wzięła za pomoc zadań bo zarówno ja jak i Franziska byłysmy sfrustrowane ciągłym przegrywaniem. Mój powrót z EoE to był dla ciebie najgorszy scenariusz jaki mógł się stać. Obie wiemy, że Spectara, Patryk czy Sandra na pewno pozwoliliby Ci dojść do finału. Ja jednak stanęłam murem między tobą, a finałem dwa razy. :P
Chanel: O jaki argument Ci chodzi ? Poza tym chciałam zapytać, czy Ty przekonałaś resztę, aby na mnie głosowali? :D
Shelli: O argument, że nie pomagałas w zadaniach co wpłynęło na to, że ludzie przychylnie spojrzeli na opcje wyrzucenia Ciebie z gry aby w końcu zacząć wygrywać zadania. O przekonanie reszty w f5? W momencie w którym wróciłam do gry napisałam do Fran, Mećka i Kaczki że masz duży fanclub kibiców w EoE i twoje dojście do finału będzie równało się z wygrana. Co zrobili z tą informacja? Chyba wiadomo. Nie trzeba było ich zbyt mocno przekonywać bo wiedzieli co trzeba zrobić. Oraz dokładnie nie jestem pewna co zrobiłam Sandrze oprócz tego, ze wykorzystałam jej zaufanie do swojego planu bo wiedziałam, że jest zagrożeniem dla mojej gry gdy co runde pisała Aikko, że mi nie ufa. Nawet Sail napisał jej, zeby mnie wyrzuciła bo gdy dojdziemy do Merge to się od niej odwróce. Miał rację (PROROK SAIL) ale Sandra nie posłuchała bo tutaj zadziałał mój social który zbudował z nią więź której nie chciała zrywać. Przynajmniej tak to widzę.
Chanel: Rozumiem, a najpierw wyrzuciłyśmy Mećka, bo powiedziałam Kaczce, że mam immunitet, który mogę wykorzystać tylko na tej radzie. W każdym razie, dziękuję za odpowiedzi i informacje. Może przyjdzie czas na wspólną grę. :D
Shelli: Szczerze? Wydaje mi się, że nawet bez legacy byś przetrwała tą radę. Meciek w momencie w którym stał się challenge beast było wiadomo że jeśli przegra jakieś zadanie to automatycznie wyleci. Nie wydaje mi się, że mógł to powstrzymać. I każdy wiedział o twoim legacy ale nie był to jakiś wielki problem bo na radzie była większa ryba do wyłowienia. Może, może i nawet może będziemy współpracować :p Kto wie co los przyniesie.
Franziska: Blindside jest wtedy, gdy osoba odpadająca nie wie, że odpada na radzie. W tej edycji nie wiem kto do końca nie wiedział, że odpada, bo niewiele się o tym gadało. Tzn. może nie, że się nie gadało, ale ok, wyjaśnię to dalej w tej odpowiedzi. Wydaje mi się, że Maw nie do końca wiedział, że na niego głosuję, ale czy można to nazwać blindsidem? W sumie mój głos zaważył na wyniku rady. Podobnie może Meciek? I have no idea, tbh. Czekam na przebiegi. I to takie true confessionale z prawdziwymi myślami uczestnika, kto komu wtedy ufał, jak czuł się na radzie. Pewnie opinii na ten temat byłoby wiele [co do tematu blindside’ów]. Sądzę, że przeczuwał [Maw, Meciek, itd], że głosy na radzie dostanie, ale mógł się zupełnie nie spodziewać, że ode mnie, czy to już w Twoich kategoriach podchodzi pod blindside? (może siebie nie doceniam.) W ogóle mam wrażenie, że większość tak miała, bo wszyscy raczej w tej edycji byli na tyle humble, żeby wiedzieć, że może być różnie i chyba nikt nie był aż tak oderwany od gry żeby go z kapci wyrzuciło przed laptopem jak na siebie głosy dostawał. Chociaż kto wie. Shelli też chyba wiedziała o swojej eliminacji chociażby dlatego, że już wcześniej głosy dostawała, w sensie – na tej podstawie mogła się wszystkiego na następnych radach już spodziewać. Poza tym to wszystko gra i reakcje też mogą być bardzo mocno przerysowane/skonstruowane/zagrane, ktoś może tylko udawać, że się nie przejął a tak naprawdę nie wiedział, że odpada, no nie wiem. Wiem tylko, że w realnych edycjach to wszystko o wiele ciekawiej wygląda i bardziej jestem wtedy w stanie powiedzieć z pewnością, że „oho, nie miał o tym pojęcia, widzicie jego minę?” i ocenić to na blindside. Na discordzie każdy może gadać z każdym równocześnie i tak dużo informacji zatajać…
Też nie wiem (jeśli na to spojrzeć w takich kategoriach) ile osób wiedziało i na jakich i na ilu radach, że ja na nich głosuję i na ile to było zaskoczenie. Sądzę, że takie pytanie to raczej można zadać sobie między uczestnikami na reunion, tu na razie nikt nie pisał do mnie wprost na radzie finałowej „gratuluję ci finału, bo mnie wywaliłaś blindsidem” czy coś w ten deseń.
Wiecie, w sumie ja się nie skupiałam na takich rzeczach. Jak ktoś odpadał, to odpadał, bye, gone too soon, zapalmy świeczkę, bawcie się dobrze na eoe. And I moved on. Po każdych radach patrzyłam już tylko na to, jak gra idzie do przodu i jakie będzie następne wyzwanie, szybka kalkulacja kto jakie ma szanse, z kim teraz grać, czy zmienił się układ sił gdy było przemieszanie itp.
Juror #18: Alexis
Alexis: Wyobraźcie sobie, że jedziecie na wakacje, hotel pięciogwiazdkowy okazuje się spleśniałym motelem przy autostradzie, nikt nie oferuje kuchni wegańskiej, pod latarnami dziwki, psy się ruchają, złamał wam się paznokieć, idziecie na plaże, wchodzicie do wody, a tam muł, kamienie duże, kamienie małe, wodorosty, metr piasku, dwa kalosze, zużyty tampon Shelli, dziurawa gumka, Maw idący do pracy, Chanel pisząca hejkacotam, Ika drąca/y ryja i w końcu na dnie trzy mowy w butelce. Wiecie po co był ten wstęp? Żeby wam pokazać jaki horror nam zgotowałyście przez te mowy. Są tragiczne, okropne, nie da się na to patrzeć i każda jest paskudna w swoim własnym stylu. Naprawdę, dajecie nam finał z rynsztoka, obudźcie się laski. Oczekujemy czegoś więcej. Bo na razie prezentujecie się jak kolejno małe dildo, lalka z sexshopu i lateksowe wdzianko uciskające mózg.
Franziska, ty walczysz o zwycięstwo, a mówisz, że wolałabyś być na Ponderosie. Gratuluje ci znoszenia moich napadów szału, ale z tego co napisałaś, a nawiasem mówiąc nie napisałaś nic, to chyba największy element twojej gry. Pochwal się czymś o czym nie wiemy. Udowodnij, że nie byłaś bierna, bo chyba sama wierzysz, że nie zrobiłaś nic i jesteś tu przypadkiem.
Shelli - myślę, że mogłybyśmy być przyjaciółkami, jeśli byś obcięła włosy, ucieła język oraz palce i na wszelki wypadek usunela konto na Discord. Masz zaburzenia osobowości i pamięci, dlatego ciągle zapominasz o swoich lekach. Raz da się z tobą rozmawiać i jesteś extra laska, a potem zamieniasz się w kurwiszona, którego celem życiowym jest przelecenie pięciu sebixów na placu zabaw w nocy pod zjeżdzalnią. Powiedz nam dlaczego mamy oddać głos na kogoś kto posunął się do niskiego sposobu realizacji planu jaką było zrobienie głupiej dramy. I najważniejsze na koniec. Czy myślisz, że jesteś postacią, którą wysyłasz na gifach? Jeśli tak mogę ci polecić pewną klinikę. Jeśli uważasz, że twoje zachowanie jest ok to masz tampon i się nim zatkaj, bo nie chce cię wiecej słyszeć. Oczekuje od ciebie w tym finale pewnego przemyślenia swojej osoby. Jaka jest prawdziwa Shelli. Błagam, wymyśl cokolwiek, bo nie chce cię zapamietac jako pustą lalkę do zabaw.
Kaczka - raz kaczka, raz sraczka, raz rekin...w trakcie ostatniej przemiany w rekina, chyba ta ryba zeżarła ci mózg, bo w twojej mowie nie ma nic konkretnego. Po jej przeczytaniu nie czuję, że cokolwiek zrobiłaś, bo to wygląda tak od niechcenia. Także..powiedz mi co ty zrobiłaś, tylko ty. Co według ciebie jest twoją zasługą i dlaczego pozostałe uczestniczki nie powinny mieć z tobą szans.
Życzę Wam powodzenia, odpalcie coś, chce fajerwerków. Ma być hot, na razie jest not.
ZłeKaczka: Bo jakbym miała pisac konkrety musiałabym napisać 6000 słów a nie 600. Według mnie w survivorze nie ma czegoś takiego jak tylko i wyłącznie zasługa jednej osoby (chyba że uzywasz hii i eliminujesz kogos jednym głosem), bo zawsze musisz polegać na głosach innych osób. A ja zawsze byłam po stronie odpowiednich osób i zawsze dawałam cel inny niż ja. Miałam osoby którym mogę ufać i wiedziałam kogo kiedy trzeba się pozbyć żebym sama nie stała się celem. Ej trzeba pozbyć się newt bo wygrywa za dużo zadań. Ej trzeba pozbyć się chanel w f5 bo ma hii na f6. Ej trzeba pozbyć się mećka bo każdy mówi że wygra. Ej dobrze byłoby głosować na specie co nie? Moją zasługą z pewnością było wyeliminowanie pati, bo extra vote był mój. Dostawałam rzeczy od shelli bo mi ufała, sama nie wierzyła że wróci z eoe i ciągle powtarzała że chce mi tylko pomóc i życzyła powodzenia przed każdą radą. Bo byłam good with people. Shelli zrobiła drame i dlatego odpadła, każdy miał jej dość, rafix wybrał żeby ona wróciła do gry zamiast spectary bo sądził, że shelli bardziej namiesza, ale dla mnie shelli była osobą która wiedziałam że na 100% by na mnie nie zagłosowała. Franziska nie wiem co nawet robiła przez większość gry. Głosowała jak wiatr zawiał. Moją zasługą jest to że jestem tutaj. Franziska jest tutaj ze mną bo tak wiatr zawiał i pasowało ci bycie ostatnim jury member a shelli jest tutaj bo się lubimy
Franziska: Wiesz, ja na przykład nie wierzę w to, że cokolwiek dzieje się przypadkiem. Jak sama napisałaś, Faroe było czasem jak ch*jnia z grzybnią, ale ja jedyne co w tym całym pierdolniku mogłam zrobić, to nie dokładać oliwy do ognia. I to było dobre rozwiązanie. Poczytaj teraz moje historie gry, które już opisałam wyżej. :)
Czasami bycie calm, collected and cold just as Faroe Islands całkiem porządnie wychodzi na dobre. :) rada na najbliższe rozważania. Poza tym na spleśniałym motelu raczej lepiej nie odpalać fajerwerków… trust me, I’m an engineer.
Wiecie co, tak całkiem na serio to… może sobie lepiej odpuścić te nadmierne emocje, które najwyraźniej wami targają i pomyśleć tak naprawdę - czy jak np. całe plemię zgodnie (albo i nie, ale to mniejsza) głosowało na jedną osobę, która akurat wszystkich wku**iała, to czy trzeba było nawet robić power move żeby dostać się tam gdzie jestem? No nie. Krążyły jakieś nicki, ale mój się nie pojawiał. Wystarczyło zaobserwować dokładnie sytuację i dynamikę ról jaka się wtedy tworzyła i zwyczajnie być ninją, który rzuca głosy tak, jak wiadomo, że zagłosuje jakaś spora część plemienia a zwyczajnie do tego się obstawić innymi ludźmi dla zabezpieczenia i nie być na widoku a zbierać tylko skutecznie informacje, analizować je i na koniec spijać przysłowiową śmietankę widząc wyniki głosowania. Trzeba to też umieć. A czasem też (dla balansu) udawać głupka, który nie wie, jak się potoczy głosowanie i zagłosować inaczej albo tak, jak mi nakazują sympatie. A przynajmniej do pewnego etapu.
Shelli: Przyznam, że drama nie była wysokich lotów i to chyba jedyne co bym cofnęła jeśli chodzi o moją grę. Nie było to mądre bo miało swoje konsekwencje. Jedyne co z tej dramy wyniosłam na plus, że nie odpadł Dark którego targetowaliście a był mi bliski i nie chciałam jego eliminacji i mogłam wywalić Spectare. Niestety, karma szybko wróciła. Nie mniej jednak nie można mnie oceniać jedynie pod względem jednej rady, wiem że jest ona kluczowa jeśli chodzi o negatywny wpływa na mnie bo się nie popisałam ale działam pod wpływem emocji i gniewu, że nie chcieliście głosować na kogoś innego niż Dark lub Aikko. Czasu nie cofnę niestety ale nie widziałam innej opcji odwrócenia uwagi od głosowania i przekierowania go na osobę która dowodziła drugim obozem. Ciężko było przemówić do Pati czy Mawa aby głosować na Spectare bez informacji docierającej do niej.
Nie myślę że jestem postacią z gifa - to jedynie bliższe odzwierciedlenie miny czy też czynności które nie można wysłać emotką w celu urozmaicenia. Nie jestem aż tak psycho aby wierzyć w to, że jestem osobą z gifa.Nie uważam, że moje zachowanie było ok w niektórych momentach. Nie mniej jednak np. flirt z Sailem pozwolił mi zdobyć jego zaufanie na okres w którym go potrzebowałam. Odrobina flirtu nigdy nie zaszkodzi i był moim JEDYNYM!!!!!
Mam nadzieje, że moja odpowiedź jest wystarczająca aby nie być w twoich oczach pustą lalka do zabaw ale to już pozostaje twojej ocenie.
Franziska: [komentarze do odpowiedzi Shelli] + [i Kaczki też]
^ po tym wszystkim co tu napisałam nadal uważasz/uważacie, że moja gra to było 100% szczęście? I wouldn’t say. Czy szczęściem było trafić do Bifrost do paraolimpiady? Nie sądzę. Czy szczęściem było mieć mocnych rywali w zadaniach o II i nie móc się przez to przebić na pierwsze miejsce? Ile razy życzyłaś mi Ty (odpadając na Eoe również xd), czy inni znajomi odpadający dosłownie “szczęścia w grze”? Hm, gdybym je miała, chyba by mi się go nie życzyło. Nie było szczęściem nie mieć żadnych przewag, w porównaniu do Ciebie. Liczyłam na Saila, i że może wróci albo nie wiem, będą jakieś przewagi z eoe? Niewiele te wszystkie twisty zmieniły w moich przebiegach [na dobre]... Przemieszania? Czy były ma moją korzyść? Tak sobie. Fajne osoby z którymi grałam poszły wtedy do innego plemienia. Also, najwięcej razy z Was wszystkich byłam na radach plemienia.
Szczęście??? Czy umiejętna gra, która mnie tutaj doprowadziła?
A i jeśli jeszcze raz zaczniecie się czepiać moich emotek w mowie (serio…) jak tonący ostatniej deski ratunku to nwm xd
Prosz, to specjalnie dla was i o was: xdddddxdxdxddddddxdxxdxddxd XDDDDDDxdxdxdxdxdxd :DDDD : DD xddDDD DX XDD :)))))) :* ;* <33333333333 love.
*patrzy jak teraz ksztuszą się i mdleją ci wszyscy, którzy hejtują emotki*
“spokojnie, to nie covid-19!” ~
Co do odpowiedzi Kaczki: co do układów przy tym głosowaniu kiedy grałyśmy z Mećkiem to on coś tam do mnie pisał na temat tego kto jak głosuje, ale raczej - z szacunku, bo nie sądzę o tobie jak plus jeden (w przeciwieństwie do tego co ty myślisz o mnie, ale okej, ja się nie odwdzięczam tym samym, bo nie jestem na tym samym poziomie) nazwałam to sobie w myślach jak taki łańcuch informacji i połączeń w grze ja - Meciek - Ty, który może ciężko byłoby innym wyłapać i zorientować się, że tak gramy. Zawsze to lepsze niż zakładanie od razu jakiejś konfy z Kamelem. W końcu co może wyjść z tych konf to już wiecie...
MOWY KOŃCOWE
Shelli: Postaram się krótko i zwięźle, bo większość i tak zostało już powiedziane w odpowiedziach do waszych pytań. Mam nadzieje, że zobaczyliście grę od strony jaką ja ją widziałam i rozwikłałam wasze niewiadomo co do mojej osoby, te związane z grą jak i te personalne które też się przewijały między pytaniami. Co mogę powiedzieć? Na pewno moją mocną stroną był bardziej pre-merg gdzie wydaje mi się, ze nawet z morderstwem wyszłabym z tego bez szwanku. Od pierwszego dnia kiedy dotarliśmy na wyspe miałam plan stać się przyjaciółką/koleżanką większości z was i do tego dażyłam budując moją pajęczyne komunikacji do przetwarzania wiadomości o innych czy też sojuszach. Nie twierdze, że byłam alfą i omegą bo nie wiedziałam o każdej przewadze czy sojuszu bo każdy coś przed kimś ukrywa bo wie, że informacja to najważniejsza waluta w grze. Największym moim ruchem był blindside na Spectara bo wydaje mi się, że nie wiedziała że to nadchodzi. Przynajmniej ja mam taką nadzieje, że tak było. Byłam w posiadaniu dwóch idoli, extra głosu i steal vote dalej czekając z runami w kieszeni na kolejne oferty z Eoe. Czy mnie lubicie czy też nie, powinniście docenić mój social oraz odkupienie jakim był mój powrót z EoE. Nie mniej jednak mam nadzieje, że zagłosujecie na mnie bo zasłużyłam na miano Sole Survivor. A co najważniejsze.... PRESS Z TO CHASE YOUR DREAMS.
ZłeKaczka: Dzięki za wszystkie pytania, na wszystkie starałam się odpowiedziec jak najlepiej I mam nadzieję że wyciągniecie ze wszystkiego co napisałyśmy swoje własne wnioski. Ta edycja według mnie była super I cieszę się że się do niej zgłosiłam I mogłam w niej grać do samego końca. I uważam że to dosc duze osiągnięcie w takim sezonie bo było dużo zaskakujących rad, twistów, przewag no I dobrych graczy. Poznałam wiele nowych osób I miałam zajęcie w tej kwarantannie. Starałam się grać najlepiej jak mogłam no I chyba mi się udało, przynajmniej częściowo. Mam nadzieję że to docenicie I w sumie nic więcej nie mam już do powiedzenia, zjadę się na waszą łaskę.
Franziska: Podsumowując i kończąc moje wystąpienie w finale - wiem o tym, że każdy uważa co innego i może mieć inne zdanie na temat tego kto powinien wygrać i nie każdemu może podobać się ta sama gra. Mam nadzieję, że ja z tym swoim dość skrótowym opisem gry tutaj odpowiadając na każde wasze pytanie udowodniłam, że nie znalazłam się tu przypadkiem pomimo tego, że tak mogliście sądzić. There’s more to it than meets the eye. Czasami bywa tak, że na pierwszy rzut oka czy widząc z zewnątrz czyjąś grę albo nie mamy o niej pojęcia albo wydaje nam się, że była całkiem inna niż naprawdę. A jaka jest prawda? Ja tu przedstawiłam swoją relację a przynajmniej jej wycinek, ciężko by było ze szczegółami opisać całą edycję, też finał tu nie jest od tego. Przebiegi oddają to dokładniej.
Mam nadzieję, że pokazałam się Wam tutaj z ludzkiej strony, takiej, która nigdy nie chciała narazić się innym na hejt i wygnanie, raczej chciała w miarę możliwości z każdym nawiązać dość fajny kontakt i ciekawie grać odsłaniając też inne aspekty swojej osobowości i logicznego, kreatywnego i nieszablonowego myślenia. Najbardziej jak się dało na warunki tej edycji i swoje własne, ludzkie, wykazać się ambicją i zaangażowaniem biorąc udział bezwzględnie we wszystkich wyzwaniach jakie nam przygotowano, być na każdej radzie plemienia, tych na których dane mi było być (czasem rada jest zbawieniem gdy możesz zagrać tak jak chcesz i wykonać ruchy, które zaplanowałeś i mieć z tego satysfakcję, ale nie zawsze tak jest) i musiałam brać w nich udział, nawet jeśli za wszelką cenę dążyłam do tego by ich uniknąć (w Bifrost).
Każda z nas tutaj przeszła inną drogę. Ale dla mnie była ona tak długa, po tylu głosowaniach, wyzwaniach (i też głosach na mnie), że nie mogłam powstrzymać tej fali emocji gdy to na własne oczy zobaczyłam, że tak, faktycznie, naprawdę mi się to udało i tu dotarłam, do końca. Mam nadzieję, że nawet mimo tego, że w takich chwilach dałam się ponieść będziecie w stanie spojrzeć na mnie jak na tą ostatnią, prawdziwą osobę - the last one, true survivor.
<Podchodzi Venstey>
Shelli: Mam nadzieje, że albo ja albo Kaczka wygramy to zadanie. Nie widzę innej opcji. Ja i Ona musimy dojść do finału razem. Nie chcę jej stracić. Mam nadzieje, że Alexis nie wygra bo wydaje mi się, ze najłatwiej będzie ją wyjebać gdyż... może zgarnąć głosy jakiś pojebanych osób XD
4 miejsce
140512 pkt - Franziska
3 miejsce
160028 - Kaczka
2 miejsce
250512 - Alexis
1 miejsce
322040 - Shelli
Gratulacje Shelli! Zdobywasz finałowy immunitet i masz gwarantowane miejsce na finałowej radzie plemienia!
Kaczka, Fran, Alexis - któraś z was zostanie ostatnim jurorem :(.
Rada wieczorem,, 20-21.
RAGNAROK, DAY 54
Alexis: Ugh, byłam druga, teraz na pewno odpadnę a ta lampiara jest w finale xd gratulacje dla niej
W obliczu finału Shelli myslala o tym co sie stalo
Shelli: Poczułam się zaatakowana przez osoby, które nie istniały w tym sezonie ale muszę im podziękować bo wyszłam z tego z honorem! Nie wiem co stało się z Chanel ale na pewno nie jest normalna. Musiała zawołać swojego chłopca na posyłki bo sama nie jest w stanie udźwignąć prawdy.
Shelli: Niestety Chanel, nie jesteś królową tego sezonu. Chyba tylko Frio miała mniejszy impakt na grę niż ty. Saga przynajmniej miała jakiś charakter, a Chanel? Bezbarwna. Wydaje mi się, że ludzie po jej powrocie zapomnieli że ona w ogóle wrócila XD
Do Shelli dotarło, że jest w finale
Shelli: OMG! PŁACZE KTO BY SIĘ SPODZIEWAŁ ŻE DOJDĘ DO FINAŁU PO TYM JAKI MIAŁAM POCZĄTEK GRY! Jestem dumna z siebie. Wróciłam i zrobiłam to co zaplanowałam. Zmiażdżyłam konkurencje!!!!! Mam nadzieje, że osoby z EOE są dumne ze mnie! Teraz pozostało mi tylko przekonać ich, że zasłużyłam na wygraną tej edycji. Trochę się boje niektórych konfrontacji bo wiem, że zostanę zaatakowana przez parę osób. Musze się przygotować fizycznie i psychicznie na mój show w finale.
Alexis: Mam wrazenie ze Shelli mysli ze jest postacią z gifów. Ktoś zapomniał leków
Shelli: Do finału chcę iść z Kaczka, nie ważne czy wygram czy ona. Należy nam się dlatego nie ma mowy abym wyrzuciła ją dzisiaj. Myślę, że przyszedł czas na jędze Alexis bo od kilku dni gada ludziom, że przyniosłam syfilis z EoE. Cóż, pora aby Syfilis zaatakował ją :kissing:
Alexis: Jestem pewna, że teraz ja odpadnę odkad ta blond lampiara, idiotka od siedmiu boleści ma immunitet. I niech na mnie głosuje, na ponderosie z ludzmi sobie pogadamy o tym kto zasluguje na wygrana ;)
ZłeKaczka: Hello my name is Gąska Zła Kaczka and I'm winning this season W f4 odpadnie Alexis bo shelli i kaczka tak zadecydowały I dlatego że to jest aż przykre że ona aż do f4 doszła Nie zależało mi nawet na wygraniu tego zadania Bo i tak nie musiałam
Alexis: Jestem zadowlona z mojego F4 i mogę się chwalić tym, że w F4 znajdują się same kobiety, kóre wygrały immunitet i ja też raz to zrobiłam! Szkoda ze jedna z tych kobiet tez wygrała jakis syf z edga drogą płciową, ale nie kazda z nas sie szanuje! Zrobi jej glos jaki zapamieta do konca zycia
i

4RADA PLEMIENIA RAGNAROK, DAY 54

Kamel: Powitajmy czlonkow jury: Duncan, Ika, Frio, Patryk, Rafix, Venstey, Sail, Sandra, Rafik Spectara, Aikko, Dark, Pati, Maw, Newt, Meciek oraz Chanel wyeliminowana na poprzedniej radzie plemienia.
Kamel: Shelli - czy dnia 36, kiedy odpadłaś przeczuwałaś, że prawie 20 dni później będziesz siedzieć na radzie z finałowym immunitetem? Jak sięz tym czujesz? Co według ciebie było twoim największym atutem w tej edycji?
Shelli: Takich rzeczy nie spodziewasz ale czuje się z tym zajebiście. Nie będę tego ukrywać! Moim atutem? No cóz... zobaczymy czy ten atut zadziała podczas FTC! :stuck_out_tongue:
Kamel: Alexis - eliminując Chanel zostawiłyście w grze same osoby, które wcześniej wygrały immunitet. Jak się czujesz należąc do tego elitarnego klubu? Czy na tę radę masz jakiś pomysł, czy zostawiasz to w rękach losu?
Alexis: Czuje sie dumna oczywiście, jestem wśród osób które mogą chwalić się tym ze byly bezpieczne na radzie a to edycja pełna mega mocnych osob. Na radę mialam pomysl Ale zabrakło do niego 100 tysięcy punktów, ale jestem z siebie dumna ze wracając do gry jako osoba ktora wiecznie jest wkurwiona dalam się poznać z innej strony. Niech się dzieje co chce. Jak los chce.
Kamel: Franziska - sądzisz, że z trzech rad, na których Shelli mogła odpaść na żadnej głosy na nią nie miałyby żadnego znaczenia może być czymś niebezpiecznym w finale? Jakbyś przekonała pozostałe koleżanki, że to ty masz zasiąść z nimi w top 3?
Franziska: Nie do końca zrozumiałam to pytanie bo jest dość ciężko napisane ale tak, sądzę, że Shelli jest bardzo dobrym i wspaniałym graczem i uważam ją za zagrożenie :smile: Przy tym myślę, że jest tak super, że chciałabym móc dostąpić tego zaszczytu bycia z nią w finale i to jest moja mowa XD
Kamel: ZłeKaczka - czy długa przerwa od gry wpłynęła na to jak wyglądał twój gameplay? Czy zauważyłaś, że poprawiłaś jakiś aspekt w sobie, co pomogło ci zajść tak daleko?
ZłeKaczka: Myślę że dłuższa przerwa od survivora zrobiła mi dobrze, zawsze po edycji byłam trochę zmęczona tym wszystkim. No i siedzę w kwarantannie więc miałam czym się zająć :heart: Więc ogólnie cieszę się że się zgłosiłam. Z pewnością zawsze w moim życiu podcina mi skrzydła strach. Jednak będąc Gęsią Kaczką, odkryłam ze drzemie we mnie Rekin.
Czas głosować. Franz ure up first
<Podchodzi Franziska>
"Dziękuj ci za grę"
<Podchodzi Alexis>
"Lubie cie mocno kochaniutka"
<Podchodzi Shelli>
<Podchodzi Kaczka>
;)

Kamel: Osoba ktora dostanie najwiecej glosow odpada. Nie można juz uzywac fantów
PIERWSZY GŁOS
DRUGI GŁOS
TRZECI GŁOS
CZWARTY GŁOS
Dwudziestą osobą wyeliminowaną z Survivor: Faroe Islands i osiemnasty członek jury
Alexis - twoje plemię przemówiło.
Czas na Ciebie
Ale byłaś promyczkiem tego sezonu, którego nikt nie zapomni!
NA FRANZISKE
Alexis: Lubie cie mocno kochaniutka, ale kaczka grała lepiej
NA ALEXIS
Franziska: to była decyzja zbiorowa, dziękuję ci za grę
Shelli: W tej grze jest tylko miejsce dla jednej blondynki i nie jesteś to ty. :kissing:
ZłeKaczka: Bo powinnas odpaśc już dawno temu :heart:
_____________
Alexis: ta edycja była wspaniałą przygodą, której nie zapomnę do końca życia. to ile fajiutkich i śmiesznych ludzio poznałam <3 Przyznaje nie chcialo mi sie mocno grać, ale staralam sie nam uberawic te nudne dni kwarantanny! Powodzenia finałowa dwójko!
____________
RAGNAROK, DAY 55
Kaczka, Shelli oraz Franziska budzą się ostatniego dnia gry
ZłeKaczka: Kurde nie mogłam wykorzystać tego gifa jak Ciera odpada! I nie będę miała wholesome linijki od prowadzącego! I będe musiała napisać mowe :triumph: Żeby w ogóle ludzie którzy odpadli pierwsi i z którymi nie grałam ogarnęli dlaczego ja zasługuje na win :heart:
Shelli: Nie mam planu na FTC. Po prostu będą sobą i mam nadzieje, że MADNESS SHELLI się nie obudzi kiedy zostanę zaatakowana przez pewne osoby. Każdy kto coś osiągnął ma za swoimi plecami osoby które będą im zazdrościć. Tak wygląda to w rzeczywistości, a wydaje mi się że niektóre w jury są oderwane od świata realnego i nic nie jest w stanie im pomóc. Nie mogę się doczekać w sumie na jakąś awanturę na Finale :heart:
ZłeKaczka: To zrobie ci jeszcze jakies konfy żeby było więcej do odcinka :heart:
So myśle że, wręcz jestem pewna że finał jest pomiędzy mną a shelli, franziska jest meh
Shelli miała dobrą grę premerge a ja postmerge xD
Dziewczyny przy winie wspominały cała grę, nastepnie spalily oboz i udaly się po raz ostatni na rade plemienia.
Franziska: Moim marzeniem jest zeby w koncu cos wygrac, bo nigdy nic nie wygrałam xd
Franziska: Mam nadzieje że te pindy nie będą miały o czym mówić xd
FINAL TRIBAL COUNCIL,
DAY 55
DAY 55


Kamel: Powitajmy czlonkow jury: Duncan, Ika, Frio, Patryk, Rafix, Venstey, Sail, Sandra, Rafik Spectara, Aikko, Dark, Pati, Maw, Newt, Meciek, Chanel oraz Alexis wyeliminowana na poprzedniej radzie plemienia.
Kamel: Shelli, Kaczka, Franziska - gratulacje! Ostatni raz się widzimy w tym miejscu. Tym razem walczycie o to, żeby otrzymać głosy, a władza przechodzi do jury. Na początku każda z was otrzyma szansę na wygłoszenie mowy, w której powiecie dlaczego to wy zaliczyłyście wszystkie trzy punkty: outwit, outplay, outlast. Następnie jury będzie miało okazję skomentować wasze mowy oraz zadać wam pytania. Po pytaniach otrzymacie szansę na wygłoszenie mowy końcowej po której jury zagłosuje na zwycięzce! Shelli - u're first.
Shelli: Witajcie drodzy jurorzy. Dostałam zadanie aby przed wami przemówić i powiem szczerze, jest to bardziej stresujące niż ustalanie głosowania przed radą plemienia. Robie to po raz pierwszy więc pewnie palne coś głupiego. Także tego... miejmy to za sobą.
Nie miałam wymarzonego startu bo już na pierwszej radzie wylądowałam po złej stronie głosów tracąc osobę której ufalam. Jedyne co wtedy wyniosłam to ukryty idol w moim staniku. Powrót do obozu nie był najlepszym momentem bo w grze pozostała osoba, która miała wyjebane na zadania plemiene w porównaniu do Duncana. No ale cóż... plemie przemowiło. Musiałam wymyślić plan jak nie być następną do odstrzału. Tutaj nawiązałam bliską znajomość z Rafałami. Rafix wydawał się osoba, która może pomóc przekonać mi osoby, żeby pozbyć się najsłabszych ogniw z plemienia. Utrzymać mocne plemie aby co chwilę nie iść na rady. Stałam sie jego najlepszą przyjaciółka i zdobyłam jego zaufanie. Tak naprawdę od momentu eliminacji Duncana starałam stać się dobrą znajomą prawie każdego, oprócz kilku wyjątków :stuck_out_tongue: Udało się pozbyć "bezużytecznej".Ale na tym nie kończyła się moja seria niefortunnych przypadków. Podczas obu zmieszań plemion byłam jedyną osoba z mojej poprzedniej drużyny. Pierwszy swap - o tyle szczęście, że miałam dobry skład i wygrywaliśmy zadania. Drugie przemieszanie - no tutaj trzeba było nawiązać ryzykowane znajomości. Wkroczyłam niczym Wrecking Ball do plemienia, które było podzielony na dwie części plus ja. Wiedziałam, że nie mogę ufać Mawowi po tym jak zdradził mnie i Duncana więc musiałam stać się numerem jeden Sandry. Musiałam zdobyć jej zaufanie i mi się udało. O, nawet dowiedziałam się co trzyma w swoim staniku. Wiedziałam, że na ten czas lepiej dla mnie abym trzymała się z nią niż z Sail'em który wydawał mi się bliżej z Franziska i Mawem. A nie lubie grać trzeciego koła u wozu. W między czasie ogarniałam Raffa i jego "przejścia" bo pewne osoby powiedziały, że jest "easy vote". Ja osobiście nie lubie takich głosowań więc musiałam odwrócić się od ukochanego pływaka. :sob:
Połaczenie plemion - tutaj moim priorytetem była eliminacja Sandry. Moce które posiadała były zbyt niebezpieczne dla mojego idola którego trzymała na czarną godzine. Nie długo musiałam czekać aby ten plan zrealizować. Ale później zaczęły się schody. Mój sojusz z Dark i Aikko był atakowany i musiałam zrobić coś co nie było najbardziej miłym zagraniem. Wypuścić EVIL SHELLI i zaatakować Pati aby móc pozbyć się Spectary, która dowodziła drugą stroną sojuszu do którego nie nalezałam! Nie raz Dark czy Aikko mi powiedzieli, że Szmecia planuje głosowania więc jedynym wyjściem z tej sytuacji była udawana drama, która później ugryzła mnie w dupe, niestety. Trudno było manerwowac między dwoma stronami tak aby nie został przyłapaną. Musiałam nie raz trochę zagiąc prawdę na temat głosowania, żeby osoby nie poleciały z tym do tej na kogo planowałam głosować.
Myślę, ze moim największym atutem w grze był social. Potrafiłam zagadać do każdego o dupie maryni i utrzymać rozmowe do takiego poziomu aby znaleźć wspólny temat oraz zbudować chociaż ociupinke zaufania. Lubisz ptaki? Ja też! Mają takie fajne... skrzydła! Oczywiście nie było to zbyt łatwe z osobami, które nie odpisują przez 30 dni. Ale starałam się utrzymywać kontakt z każdym. Nie wszyscy oczywiście muszą mnie uwielbiać czy coś... Możecie mnie również nienawidzić jak Chanel ale na to już nic nie poradzę. Jedni mnie kochają, a drudzy nienawidzą. Czy jest coś czego żałuje? Tak. Wybuchu na Pati. Po samym fakcie było mi głupio ale czego nie zrobi się dla czasu antenowego.
Druga mocną stroną była adaptacja do twistów i sytuacji w jakich się znalazłam. Potrafiłam zaadoptować się tak aby zapewnić sobie bezpieczeństwo. Po prostu wiedziałam co w danym momencie było dla mnie wygodniejsze i pozwoli zajść dalej w grze. 2 nieszczęśliwe swapy :(
Na koniec mój social pomógł mi przetrwać zadanie o powrót gdzie udział brały praktycznie same osoby które wysłałam na Edge więc wydaje mi się, że jednak trochę mnie lubicie misie.
Zadania? Nie jestem challenge beast jak Newt czy Meciek ale zawsze starałam się dawać z siebie wszystko aby zapewnic mi i mojemu plemieniowi bezpieczeństwo. Czy zasługuje aby wygrać? Oczywiście. Każda z naszej trójki zasługuje. Zagrałam 2 extra głosy, 2 idole. Wygrałam 3 zadania na Edge dzięki czemu wyslałam Kacze Extra Vote który stał się przydatny na moją korzyść, 2 po powrócie. To, ze trafiłam na EoE wcale nie znaczy że nie zasłużyłam na wasz głos. Dziękuję i mam nadzieje, że przemyślicie głosowanie na mnie, jeśli jeszcze tego nie jesteście pewni!
Franziska: No heja :3
Gdybym miała od czegoś zacząć tą mowę to chyba od tego, że wychodzę z nią teraz trochę jako taki gracz co się przez dwa tygodnie nie odzywał a potem zaczyna przed radą od odezwania się w stylu „no cześć” XD
A wiem jak to kochacie, pisaliście to ludziom na głosach : D
No to nie zaczynajmy tak. Raczej wolałabym napisać, że trochę mi żal, że mnie nie ma teraz na ponderosie ale jak to ktoś mądry kiedyś powiedział „no nie możesz być w dwóch miejscach na raz” xd no tak, to prawda. Albo się jest w finale albo się jest na ponderosie :clown:
Bo z wieloma z was mi się tak świetnie pisało i zapoznawało, że teraz aż się odczuwa taki tego brak, thanks god mamy na to finał!
Nie jest aż tak dobrze docierać do F3, bo wtedy jest się w takiej „trójcy świętej”, która nie jest już z innymi tylko tak nagle przechodzi do mniejszości (like, when did that happen, right? Xd) pisze jakieś rytuały (XD) i idzie do końca xD lepiej już chyba być tym jurorem! A byłam w takiej roli zdecydowanie częściej niż jako osoba gdzieś na podium.
Co za tym idzie, z chęcią sama już wyjdę z inicjatywą, by zrobić z tego finału bardziej takie reunion – festiwale dawnych inside joków i tak dalej. Przede wszystkim – oby ta rada była spoko wydarzeniem, a sami już zadacie mi wszystkie pytania 😉 nie zamierzam tutaj ani się wychwalać tym, że moja gra była jakaś szczególna, ani opisywać każdego jej etapu po kolei, od tego są też pytania więc – zadawać! :D sądzę też, że każdy już mniej więcej w jakiś sposób ma swojego faworyta, więc zagłosujecie według głosu waszego serca, nie czuję się na tyle gwiazdorsko, żeby tutaj jakoś siebie opisywać 😉 zresztą tu każdy jest gwiazdą *wspomina całą ławeczkę sędziowską*…
Nie mam już pomysłu na to, co by tutaj jeszcze napisać. Jeśli nie znaliście do tej pory mojej gry to chyba i tak najłatwiej będzie ją poznać po przebiegach :D a ich czytanie na pewno umili wam życie po zakończeniu edycji na Faroe. Jeszcze raz mam tą nadzieję, że jeśli jesteście czegoś ciekawi to wyjdzie to w Waszych pytaniach a odpowiadanie na nie będzie jedną z największych przyjemności tego surva : DDD
aloha! (czy jak to się tam mówi na Faroe XD)
- wasza gossip girl, Franziska
ZłeKaczka: No hej. Nie umiem pisac mów
Z niektórymi z was nawet nie grałam bo Kamil zadecydował że wszyscy powinni być jurorami xD więc opowiem wam dlaczego to ja zasługuje na wygraną :heart: Byłam :duck: na zwenątrz, ale :shark: wewnątrz. Pozbyłam się każdego kto mi przeszkadzał I jestem z moją bff w finale :heart: Chociaż jakby trzeba było to też bym na nią głosowała.
Przed połączeniem nie działo się za wiele bo moje plemie tylko raz było na radzie (no I jednej fejkowej). Po którymś przemieszaniu trafiłam do jednego plemienia z pati, która z niczego napisała do mnie I opisała wszystko co działo się w drugim plemieniu, na radach, o tym ze użyła hii. Pomyślałam sobie wow pati nauczyła się grać, super mieć teraz taką pati, ale trzeba będzie się jej potem pozbyć. Wygrała ostatnio BB. I dużo ludzi mówiło że to był przypadek ale ja sądzę ze to nie był całkiem przypadek, pati prowadziłaś amazing grę, ale zakładanie sojuszy ze wszystkimi jednak nie wyszło ci na dobre.
Przez długi czas musiałam polegać jedynie na sojuszach I socjalu bo nie miałam żadnych przewag, nikt mi nie wysyłał tokenów ani hii. I chyba mi się udało bo w całej edycji dostałam dwa głosy. Maw dosłownie powiedział mi że na mnie nie zagłosuje (po tym jak ja na niego głosowałam).
Więc pływałam tak under the water, sugerując na kogo by można głosować, tak żeby pozbyc się ludzi z którymi miałam słaby kontakt. A no I zaprzyjaźniłam się z shelli :heart: I chyba prawie nikt o tym nie wiedział? Razem miałyśmy plan żeby głosować na pati no ale nie udało się I wtedy shelli odpadła xD Ja byłam drugim głosem na pati bo nikt mi nie powiedział że wszyscy głosują na shelli, mimo że nawet pati twierdziła że ja głosuje na shelli. Wtedy się wkurzyłam na pati strasznie. Chociaż dzięki temu że odpadła dostałam runy I extra vote. Kupiłam sobie immunitet I nie wiem czy dobrze go użyłam, ale potem I tak nie był mi potrzebny. Potem jeszcze znalazłam dwie runy I trochę żałowałam że nie kupiłam idola, ale za to wiedziałam że ma go Newt I nawet powiedziałam jej przed jedną radą że będą na nią głosy prawdopodobnie, tylko po to żeby uzyła tego idola żeby nie przeszkadzał na przyszłość.
Przez dwie następne rady od eliminacji shelli próbowałam uświadomić mećka że pati to kłamca. Ze mną przestała rozmawiać po tym jak spytałam czemu niby chce wyeliminowac mawa. Przez dwie rady mówiła mećkowi że no ok głosujemy na mawa, a maw ciągle jakieś przewagi wyciągał XD vote block mawa to chyba była jedyna rzeczą o której nie wiedziałam że ktoś ma, a raczej kto ma.
Po eliminacji darka byłam raczej pewna że meciek jest następny I czas zmienić drużyny, miałam dobre stosunki z mawem. No ale meciek chciał ratować siebie jak tylko się da, a ja wciąż chciałam głosować na pati, no I dzięki mojemu extra vote udało się. Potem meciek chciał głosować na mawa, mi maw nie przeszkadzał ale też nie miałam powodu żeby go ratować. Potem zostało nas sześć I zaraz ktoś miał wrócić z edga. Logiczniejszym wydało mi się pozbycie newt a nie mećka, bo Newt ciągle wygrywała zadania, w dodatku są koleżankami z chanel, no I nie wiadomo było kto wróci. A na mećka zawsze ktoś chciał głosować xD Z eoe wróciła Shelli I nic lepszego nie mogło mi się przytrafić. Chociaż wydaje mi się że ktokolwiek by nie wrócił dałabym radę być w finale, ale cieszę się że jestem w nim z shelli :heart:
No I jakbym miała powiedzieć co zrobiła franziska przez całą grę, to powiedziałabym że raz flipnęła na moją korzyśc, a shelli raz odpadła, I wróciła.
TLDR: wiedziałam o sojuszach, przewagach, kiedy kogo eliminować, nigdy nie byłam zagrożona, a głosy z pokeballem I burakami były moje. A wynik 160028 = 4x erasure
ask me anything
JURY QUESTIONING
Meciek
Not really
mowa Shelli
to jest fanfiction wattpada
xD
Centralnie 3/4 tego co pisała nie miało miejsca :heart:
Ika
no nie weim
odpadłem 2 XD
ale emotki w mowie też są takie nie najlepsze wsm
Meciek
szczerze
to wszystkie 3 mowy
są średnie xD
shelli ma najgorszą tho
Meciek
okej
Spectara
Noo, mowy nie są szczególnie przekonujące. XD
Maw 👑
No ten amazing social xdd
Ale nie zgadzam sie
Spectara
Nie, żebym mogła napisać lepszą, ale mam to brać pod uwagę, więcccc...
Maw 👑
Dla mnie fran w ogole sie nie postarala i jej mowa to tragedia
Spectara
Franziska nie pisała za bardzo o swoim gameplayu. Ale widocznie nie miała co.
Maw 👑
Its like bitch do u even care?
Spectara
<nic do Ciebie Fran personalnie nie mam>
Ika
yea
Fran była takie "no spoko to tam zagłosujcie na mnie honey bo mam mowe :))"
Spectara
Od Kaczki oczekiwałam jednak sporo z jej mowy, bo jest niby tą najbardziej strategiczną w finale (z tego co słyszałam), ale strasznie nie uderza w punkt i nie potrafię dostrzec tego jej potencjału.
Widzę natomiast w jej mowie sporo scenariuszy typu "chciałam tak, ale nie wyszło", "miałam z kimś zrobić tak, ale ta osoba tak nie zrobiła"...
Jedyne co poza tym mogę wywnioskować, to że jej największe dokonania to wyeliminowanie Newt (co z mojego punktu widzenia tak naprawdę żadnym novum nie jest - dosyć oczywisty cel sobie obrała i gdy Newt była vulnerable) i że zaszła ze swoją przyjaciółką Shelli do finału.
Maw 👑
Kaczka zostala zaglosowana w najgorszym strategu kiedy w grze byla franziska i myslalem ze ona bedzie oczysistym wyborem xdd wiec mysle ze ona jednak miala slaby social chociaz ze mna miala dobry akurat
Ale kazda z finalistwk miala slaby social tbh
Meciek
shelli w swojej mowie zapomniała np. o tym, że fajnie by było pisać prawdę
ale no kaczka też jak spectara mówi
Maw 👑
Tea
Meciek
ja wiem jak ona grała, ale z tej mowy
Spectara
Nie mialam dobrego socialu, ale np. z Kaczką nigdy nie przeprowadziłam zwykłej konwersacji. XD
Meciek
to chuja można wyciagnąc xD
Maw 👑
Mi sie nawet podobsly mowy kaczki i shelli ale to moze dlatego ze fran nie napisala nic xdd
Ik
może
Meciek
i mean, no kaczka nie miała tragicznej
Maw 👑
Ale shelli podkoloryzowala
Meciek
ale u niej nie ma takiego
zrobiłam to, to i to i dlatego macie na mnie głosować
a shelli to chyba grała w innym sezonie
bo serio
jej mowa w ogóle
nie trzyma się prawdy
wywalenie Sandry? ona literally nie miała tam nic do gadania xD
wywalenie Spectary? tak samo xD
Maw 👑
Dalem jej zadanie
Zeby sciagnela swoja peruke :astonished: bo jej odleciala od tego jak chanel ja draggnela i teraz nosi wig
Meciek
XDDDD
Maw 👑
Nuech ktos je zapyta o ich big move <3
Kaczka - wywalenie mećka xd
A shelli i fran brak
Ika
ja nie wiem jakie pytanie mam napisać
XD
bo wybierz liczbe od 1 do 10 raczej nie przejdzie
Maw 👑
Zadaj to
To jest iconic pytanie kultowe
Ika
ik że to iconic
Maw 👑
Ale oprocz tego zapytaj je o jakies big moves czy co xd to przejdzie
Albo napisz im przemowe
O tym jak graly czy cks
I na koniex podajcie mi nr od 1 do 10
IkaDziś o 20:02
to zapytam o coś jeszcze
a potem zagłosuje zgodnie z numerkiem
Meciek
zaraz zobaczycie
Maw 👑
Ja bym zapytal od 1 do 1000 tho
Meciek
moją mowę
to będzie
Maw 👑
Jest wiekszy wybor
Meciek
wig gone
a shelli to chyb
skóra z głowy
zejdzie
:frowning:
Spectara
Skalp. XD
Maw 👑
Ja bylem mily w swojej :( starzeje sie
Meciek
ja napisałem Shelli
że nie chce mi się czytać
Maw 👑
W nastepnym sezonie bedzie dad Maw
Mecie
jej pierdolenia
i niech utka plaszkwę
XD
Maw 👑
Ja fran napisalem ze brak jej woli walki w przeciwiwnstwie do jej kolezanek
Spectara
Plaszkwę. XDD
Maw 👑D
Myślicie, że @Chanel zagłosuje na shelli?
Ika
ofv
to jest oczywiste
przecież
XX
Maw 👑
Chanel na pewno sie zgodzi ze swietnym socialem Shelli <3
Maw 👑
Chanel: Shelli, jesteś szmatą, klownem i w dodatku downem! Chcę, żebyś przyznała się, jak debilną grę prowadziłaś.
Sandrczi
Kurde ale te
Mowy slabe
@Contratiempo
W porownaniu do twojej
To jedna wielka masakra XD
Ika
Ten uczuć kiedy nie umiesz wymyślić pytania dla Shelli i chcesz zapytać czy naprawde kocha wojcia ale wiesz że to nie przejdzie totalnie
Sandrczi
XD
Ja nie wiem jakie zadac
Ika
wgl usunęła mi sie moja poprzednia mowa
wiec
ta będzie jeszcze mniej quality
aka tam miałem pytanie dla Shelli
tylko teraz nei pamietam jakie
XD
Maw 👑
:(
Sandrczi
Na kogo glosujecie
Bo ja idk
Meciek
ja czekam
na odpowiedzi na pytania
ale dalej skłaniam się ku kaczce
Sandrczi
ja chyba tez :slight_smile:
Spectara
Ja też czekam na odpowiedzi.
Sandrczi
ewentualnie
na franzis
Ika
ja tam nadal jestem #team Shelli ale może cos sie zmieni
Sandrczi
ale nie wiem jakie zadac..
Spectara
Bo obecnie waham się między Kaczką, a Shelli.
Ika
wysłałem do kamila moją 1st mowe jury (i pewnie ostatnią) XD ona wygląda tak xD w stosunku do waszych
Alexis
Te mowy to gowno
Meciek
ALEXISS
YOU DID THAT
swoją jury speech :sob:
Alexis
Dziękuję xd
Sandrczi
TAK
Alexis
GOWNO
XD
ja nawet nie wiem jak sie do tego odniesc, sa na takim samym poziomie jak moje z bb
:poop:
Ika
Nei
XD
wsm to jest typowa literówka dla mnie
(chyba bede korzystał z numerków w sprawie Złekaczka vs Shelli)
Rafix
Albo daj na Fran i po sprawie
Zero problemów
Ika
Szczerze lubie jej odpowiedź do mojego pytania ale stilll
Spectara
Ok, im bardziej zagłębiam się w odpowiedzi Franziski, tym bardziej jestem wobec niej przekonana.
Co jest dosyć fascynujące po jej mowie finałowej. XD
Meciek
może wytrzeźwiała
XD
Ika
mejbi xD
Spectara
Albo dotarło do niej, że jej mowa to był flop i próbuje teraz się ratować. XD
Ika
też możliwe
Spectara
Ale jeśli tak jest, to robi to dobrze. Przynajmniej do mnie trafia to co pisze.
Meciek
no póki co
odpowoiedzi na plus
wychodzą basi
Spectara
Yas.
Meciek
shelli jest dla mnie poza konkursem XDDD
a amanda
musi
get it together
bo tak jak jej kibicowałem to straci mój głos XDDD
Spectara
Kaczunia coś tam France docięła w jej odpowiedziach, z tego co widzę. XD
Ika
Kaczka też troche słodzi za bardzo xD
Spectara
Nadal nie jestem przekonana do Kaczki i jej argumentacji.
Serio próbuję przytaknąć na to co mówi, ale ehhh.
No i też mam wrażenie, że gdy tylko może wtrącić komplement albo uznanie wobec kogoś, to nie pozwala sobie na przegapienie tego.
Ika
nom
nom
Maw 👑
Mnie w ogole nie przekonuja odpowiedzi franziski xd
Ika
aka jej odpowiedzi lepsze od samej mowy
Spectara
Fran jest taka naturalna i swojska w jej odpowiedziach, ale też jakoś tak przekonująca i faktycznie jakby się doszukiwać logiki w tym wszystkim co mówi, to da się połączyć kropki. XD Takie odnoszę wrażenie bynajmniej.
Maw 👑
Jak ja to widzę to kaczka prowadziła najbezpiecznienszą grę
Miała sojusz, swoich ludzi itd
A shelli i fran mialy trudniej ale na wlasne zyczenie i dlatego ciekawi mnie jak nas do siebie przekonaja
Me kiedy fran shejdnela pati w swojej odpo xd ona wie ze ona bedzie to czyyac??
Ika
mi sie tam to podoba
chociaż słodzenie Kaczki też jest kul
Maw 👑
Kaczka powinna nas przeprosic ze na nas glosowala <3
Ika
mnie przeprosiła XD
Maw 👑
Queen pullnie amande kimmel?
Ika
Pullnie?
Maw 👑
Kaczka - amanda, fran - sharn, shelli - russell hantz??
Ika
Nie wiem co znaczy pullnie
Maw 👑
to doedukuj sie :astonished:
Ika
nie ma tego nigdzie :frowning:
Maw 👑
Shelli na pewno da ci lekcje ponglish
Ja chce sage na reunionie :heart_eyes::heart_eyes:
Game changer
Ika
yea
Sail
still? nwm, ja bym ją sobie wziął po reunion
nie chciałbym się nią dzielić
Sail
omg
dobra, czas tam wejść
Kamil
Pamietajcie ze jesli nic mi nie wyslecie to bede bardzo zły
Meciek
i mean who cares tbh
Ika
ANGRY KAMIL SHARK DDUUDUDUDUDUD
Kamil
@Frio @Patryk @Rafix x @Venstey @Sandrczi @Rafik @Spectara @Aikko @Dark k @Newt wt @Chanel
pamietajcie jutro o pytankach!
Rafix
No ja ci wyślę gdzieś o 3 jak już wymyślę :kissing:
Rafix
Ale zgadzam się z Fran tam w którymś momencie, bo był sojusz ja Shelli Franziska Raff, po czym jak odpadłem Shelli kopnęła ją w tyłek i zaczęła na nią głosować, gdy mogła się z nią dogadać np?
Rafix
No i Maw ty serio napisałeś Fran, że chcesz grać w oparciu o lojalność?
BO COŚ TEGO NIE BYŁO WIDAĆ XD
Maw 👑
Im loyal!!
Rafik
@Maw 👑 jakoś nie okazałeś lojalności, rozpowiadając wszystko i wszystkim to, co wiesz :stuck_out_tongue:
Newt
To jest normalne, żeby w mowie kłamać w żywe oczy? O.o Znaczy... to ma jakiś sens, jeżeli wiadomo, że wszyscy jurorzy to będą czytać, więc na 100% się wyda?
Meciek
Nie jest xD
A o kim mówisz
Newt
O kaczce
To się po prostu nie wydarzyło XD
Znaczy pisała coś o Pati wtedy, ale te dwie rzeczy nie miały ze sobą związku?
Użyłam idola, bo i tak wszyscy wiedzieli, że go mam i użyłam go zanim do mnie napisała w ogóle, żeby nie przekombinować na tej radzie. Z kim o tym pisałam wtedy to o tym wie, ale przypisywanie sobie tego jako zasługi jest trochę... dziwne? Tym bardziej, że wtedy odsłoniła karty i ja do dzisiaj uważam te konkretne wiadomości za duży błąd strategiczny.
Jakby dokładnie one były powodem dla którego wytypowałam ją jako najgorszego stratega - bo za szybko i zbyt chętnie odsłania karty XD
Mówię o tych pytaniach potem w zadaniu, w kwestii najgorszego stratega.
Spectara
Hm. XDD
Kamil
Zapytaj ją o to newt xd
Sandrcz
XD
Kurka wodna
Spectara
Chciałabym przeczytać jaką ma na to odpowiedź Kaczka szczerze mówiąc. XD
Sandrczi
Zapytaj Newt
Maw 👑
@Rafik kto to mowi xd
Rafik
ale co?
Maw 👑
Wszyscy w tej grze mieli w sobie cos z RATA ale im sure ze ja nie bylem najwiekszym i zobaczymy w odcinkach jak to bylo naprawde
Rafik
aaa oki
no w sumie szydło wyjdzie z worka hihih
:}
każdy dał od siebie cegiełkę
:stuck_out_tongue:
Maw 👑
Probowalem grac UTR w merge bo kazdy mnie targetowal
Rafik
Przez całą grę byłem "easy vote"
nie dało się tego zmienić
Maw 👑
A ja bedac mega ratem to mysle ze sie tyczy glownie pierwszej rady xd bo potem mialem powody dla ktorych sie tak zachowywalem
A wykluczenie ciebie z glosowania i blindside na duncanie to ok wtedy pokazalem sie jako rat ale chociaz zrobilem big move i nie bede znany z tego sezonu jedynie jako piesek pati!!!! :heart:
Rafik
zastanawiam się, czy ja w ogóle potrafię grać w tę grę
Maw 👑
Robbed byles
W sezonie emcka :(
Mecka
Rafik
A weź
Maw 👑
Kibicowalismy ci
Z @ika
Rafik
Tam nic mi nie poszło
Maw 👑
Jacys rats cie zblindsidowali
Rafik
6-1
szkoda
Maw 👑
:(
Rafik
nikt nie będzie mi wciskał kitu, że zadania są ważne
bo wcale nie są
strategia jest ważna
Maw 👑
Preach
Rafik
a potem mnie
Maw 👑
Sandra diaz twine wygrala dwa razy i pokazala ze zadania nie sa wazne!!
Rafik
i skończyło się to tym, że wszyscy się odwrócili ode mnie
:frowning:
Maw 👑
Robbed agentki :broken_heart: wojciu - clover, kamel - sam, rafik - alex
Rafik
a została w grze osoba, która zamieniła ze mną trzy słowa w tej edycji i miała mnie totalnie gdzieś
w ogóle socjal ze mną to była jakaś porażka
Maw 👑
Zycie czasem jest niesprawiedliwe
Rafik
miałem wrażenie, że rozmawiają z przymusu ze mną niektórzy
Ika
Zadania są :frowning:
Wojciu jako clOVER wo
Rafik
owszem, nie byłem na dwóch ostatnich
Maw 👑
Zadania w BB sa super!! A tutaj za trudne xd
Rafik
niestety czas nie leży po mojej stronie
ostatnio
ech...
trudno
Maw 👑
Same
Sail
@Rafik sorry,jak odpadłem rzuciłem klątwę by moi allies mi towarzyszyli na kanale dla wyeliminowanych :broken_heart:
Rafik
:frowning:
no wiesz ty co
jak mogłeś :stuck_out_tongue:
Maw 👑
Zaraz ide do pracy i im sure ze slyszeliscie to juz kilka razy
Sail
Ik, I am So mean
Rafik
ale wolę być tu z Wami
niż tam
Meciek
Raf
Rafik
:smile:
Meciek
Zamknij się
Maw 👑
Jestem jak bee :bee: pracowity
Meciek
Z pisaniem
O edycji
Maw 👑
No wlasnie!!!
Meciek
I graczach którzy Wciąż
Grają
W temacie gdzie inni mogą to widzieć
Rafik
Już skończyłem :stuck_out_tongue:
Sail
Jestem jak bee :bee: pracowity
@Maw 👑 oszczędzasz na gym
Maw 👑
Rafi ty jestes nasz hero zawsze i na pewno kiedys uda ci sie wygrac :heart:
Meciek
No super, tylko teraz Kamil będzie musiał czyścić
Rafik
ale Kamil odpadł, halo : )
poza tym to, co ja napisałem, jest nieprzydatne zupełnie nikomu
nie wypowiedziałem się wprost na temat żadnej osoby :slight_smile:
a zresztą
koniec tematu!
za 3,5 h do pracy
: )
Meciek
Nie koniec tematu, ale piszesz o osobach, które są w grze.
Chcesz pogadać o przebiegu gry, to rób to na serwerze tamtej edycji i w temacie wyeliminowanych
Rafik
Bye :slight_smile:
Kamil
Stop being toxic
Meciek
Przedszkole po prostu
otwieram chyba
Kamil
Rozmawiajcie tu o finale faroe zd
Rafik
Nie wiem
na kogo zagłosuję
w finale
żadna nie zrobiła na mnie piorunującego wrażenia
chyba zaraz usnę
czytając te nudne odpowiedzi na pytania
Jestem King of Drama, cóż mogę poradzić na to
Life is brutal
Maw 👑
Shelli najgorzej odpowiada jak na razie
Rafik
Maw, tu nikt dobrze nie odpowiada
Let's be honest
Maw 👑
Franziska najwiekszy RAT edycji jak sama sie okresla :heart:
Kamil
Ze ma wyslac pytania bo z nim nie mam kontaktu tylko
A reszta mi odpisala ze da xd
Maw 👑
Czekamy na Frioooo
Rafik
Franziska nie zrobiła nic sama, Shelli była too bad bitch, a ZłeKaczka przestała ze mną gadać po trzeciej czy czwartej rozmowie :stuck_out_tongue:
Ika
to ja mu napsize
mejbi
Rafix
Ja mu pisałem, ale no musi go teraz nie być po prostu
Ika
aka znam go troche xD
Maw 👑
ZłeKaczka w końcu była villainem :smiling_imp: tylko czy brzydkie kaczątko przerodzi się w pięknego łabędzia? :swan:
Sail
Shelli Villain, Fran heroic, Kaczki nie znam. #TeamHeroes
Ika
ja już mam gotowy głos na shelli i jeszcze trafiła z numerkiem
Maw 👑
Ika - Shelli - bo jej nick jest najblizej do Ika
Ika
XD
Maw 👑
Na tej Panderosie brakuje LanyWarrior :( :koala:
New
Mogę w pytaniu odnieść się do odpowiedzi na inne pytanie czy tylko do mowy?
Maw 👑
Możesz :eyes:
New
Ok, dzięki!
Maw 👑
Spoko :smiling_face_with_3_hearts:
Kamil
Pelna dowolnosc xd
Ika
i don't read this
jeszcze
Sail
jakieś nowe highlights w przemowach? xd
Newt Dziś
Cholera, nie wiem o co Shelli zapytać XD Pozostałe laski mają po pytaniu na jedną stronę A4 a tu pustka
Maw 👑
Te pytania sie powtarzaja xd
Ale frio slaynela
Spectara
Frio wygrywa konkurs piosenki polskiej i najlepsze pytanie ever.
Maw 👑
Tea :tea:
Sksksks
And I oop-
Spectara
Sksksksks
Wig flow
Frio slayed
Maw 👑
Slay queen
Spectara
:face_with_hand_over_mouth:
Maw 👑
:shushing_face:
Ika
Frio iconic
Spectara
I
K
A
IKA
Dobra, wystarczy.
Ika
Jak zwykle randomowe
Duncan
Frio winner
Ika
Teraz kamel powinien zrobić twist że frio wraca do finału
Contratiempo
Yes
Spectara
Po przeliczeniu głosów na finalistkę.
Przychodzi Frio i gra nowym typem idola, który anuluje wszystkie oddane głosy i liczy się tylko jej, gdzie zapisała swoje imię.
Ika
tak
Kamil
Dodano Patryka
Spectara
"W całej grze wydaje mi się, że byłam najbogatsza bo nawet Spectara którą wyrzuciłam idolem dała mi swoją rune.. to o czymś świadczy, co nie? "
Ym.
Newt dostała ode mnie łącznie 3 runy, tho... XD
Ogólnie to idk, ale przed eliminacją miałam 5 run, Newt miała swoją, jedną jej dałam jak znalazłam podczas zadania na Benchu, i 2 jej oddałam jak odpadłam. XD
Meciek
A mi nic nie dałaś!!!!
Maw 👑
I mi też nie a dzieki mnie dostalas tokena mendo -.-
Tak sie nie robi!
Co za kurwy! Jak mozna tak robic?
Spectara
Jak to Meciek
3 Ci włożyłam to pary bokserek, które zostawiłeś gdzieś obok igloo......
Nie mów, że przebajdurzyłeś!!
Meciek
nie znalazłem!!! :(((((
XD
W ogóle
mi nikt
całą edycję
nie zostawił
ani jednego
tokena
XD
Maw 👑
Dobra Specia weź tu nam oczu nie zamydlaj bo moje rzetelne oko wylapie wszystko
Ja dostalem od iki i wojcia i to chyba tyle xd
Meciek
:sob:
mi duncan
sprzedał
advantage
Maw 👑
I jak odpadlem to mialem 1 tokena i dalem chanel
Meciek
potem dzięki mnie pati dostała od niego HII
Duncan
Yesss
Maw 👑
Mi wojciu ciagle sprzedawal advantages <3
Meciek
i dark sprzedał mi
pomoc w zadaniu
xd
Maw 👑
A ika mi sprzedal hii!!!!!
(tak ika wygral zadanie :astonished:)
Wygral/a
Duncan
tak ze mna o 30 sekund : (
Maw 👑
:(
Ika IKONIk
Duncan
i wiedziałem ze tobie wysyła
Maw 👑
:heart_eyes::heart_eyes::smiling_face_with_3_hearts:
Taste
Duncan
I miałem focha na niego
ale o tym nie wiedział
:eyes:
Ika
:eyes:
wsm mogłem go wysłać wojciowi szczerze XD
Maw 👑
Spadaj
Mi sie przydal bardziej!!!
Bo robilem big moves w premerge
Jeff bylby ze mnie dumny
A w merge stalem sie pionkem Pati :astonished:
Ika to przeszedl samego siebie kiedy dal tokena wojciowi a nie mi :sob:
Moje feelings byly zranione
Ika
przepraszam :frowning: ale Wojciu to mój troche lepszy friend jednak
Maw 👑
No hard feelings jak co niektorzy :smiling_imp:
Gra to gra!!!
Sail
ja miałem fake hii :heart:
a Sandra i Shelli myślały, że to real xd
Meciek
Ja chyba w każdym sezonie Kamila
Znalazłem
Idola
XD
Maw 👑
Ika - king/queen of eoe/srajka
Maw - snake/rat/bitch/slut
Meciek - malpa
Pati - dyktatorka
Cant wait na ten storyline Pati HBIC CPN5 :smiling_imp::smiling_imp:
Ika
ja wsm jestem ciekaw przebiegów
żeby wiedzieć co sie wydarzyło po 2 odcinku
XD
Maw 👑
Xd
Sail
rozpaczane było za tobą xd
Maw 👑
Dwa pierwsze odc najbardziej iconic blindsidy :heart:
Ika
tak :heart:
Maw 👑
Ja rozpaczalem za Beatą :sob::sob::sob:
Moja perelka kochana :(
Sorry @Frio :sob::sob: ale trzeba oddzuelic uczucia od gry bo wiekszksc osob to byli moi friends a w tym plemieniu same osoby ktore lubilem xd
Ale w razie nastepnej rady to chcielismy z venem i pati wywalic franziske next
Meciek
Yes niech one
Szybciej odpowiadają
Bo chce
Zobaczyć epy
Ika
też
chce zobaczyć
moje gadańsko
Spectara
Aikko i Chanel chyba pytań nie dali jeszcze. XD
Maw 👑
C H A N EL :heart_eyes::heart_eyes::heart_eyes::heart_eyes::heart_eyes::heart_eyes:
SHE DID THAT.
Dlaczego jesteś taką chamską tępą pizdą
?
Alexis
Przeczytałam wszyatko
Nawet franziski
Ika
wow
Alexis
Czemu ona się tak rozpisuje
Ika
bo jej mowa
Alexis
Ładnie ze sie Stara Ale oczy mnie bolą xd
Ika
była krótka i emotkowa
XD
Alexis
Shelli chyba otworzyła słownik pierwszy raz bo jej odpowiedzi da sie czytac
A kaczka ma raz super odpowiedzi a raz takie sobie
Kamil
aikko nie bedzie ejected btw
tylko mu zrobie medical evacuation z ponderosy!
ale wierze ze wysle cos
Ika
ok
Mecie
i mean
chanel pytająca się
czy shelli ją musi obrażać
i obrażająca ją
zdanie później
to XD
Contratiempo
Xd
Duncan
XDDDDD
Chanel
@Meciek nie będzie mnie wyzywala
Ona zaczela
New
Ej serio, Shelli w odpowiedziach też kłamie? No come on ludzie, przecież wszyscy będą to czytać XD
@Dark przykro mi, ale mydli Ci oczy i to ostro :smile:
Sandrczi
XDDDDDDD
Newt
Już pomijam to, bo o tym nie mogła wiedzieć, ale:
Więc w ogóle XD
Sandrczi
Pls, tak samo jak ona mi odpisala, ze niby nie bylo tego, ze pisala ze Meciek ja oszukal XD klamala w mowie, klamie w odpowiedziach
Dark
Jak tylko przeczytałem tą odpowiedź to od razu miałem wątpliwości, czy na pewno wszystko szczerze napisała, więc dobrze wiedzieć xd
Rafix
Shelli w tym zadaniu tak biegała po ludziach i każdemu pisała co innego że nie dziwię się, że tego nie pamięta i mieszają jej się fakty XD
Newt
Też prawda :smile:
Rafix
Już sam fakt że napisała Darkowi żeby na niego głosować
Dark
Potem jeszcze jak to usunęła to znikąd zaczęła pisać, że ty chcesz się jej pozbyć xD
Rafix
Znaczy to tam dobra, bo chciała wygrać
Ale napisałeś to w pytaniu
A ona się do tego nie odniosła
Tylko totalnie pominęła
No chyba że coś źle przeczytałem
Dark
Nie no wspomniała tam, że miała zamiar wysłać to do Newt lub Spectary zamiast do mnie xd
Rafix
A ok to zwracam honor
Dark
I przyznała też, że tak jak w sumie podejrzewałem próbowała namówić Newt, żeby mnie draggnęła
Newt
Jej namawianie to były 3 słowa "Dark chce ciebie" XD
Rafix
Więcej nie było potrzebne xDD
Newt
Znaczy to nie miało znaczenia, już tłumaczę dlaczego.
Rafix
Nie no kumam, po prostu Shelli sobie pomyślała, że miała w tym jakiś impakt
Newt
W momencie gdy odpadłam w grze była Spectara, Rafix, Shelli i Dark. Jedną z tych osób musiałam draggnąć, a jedyną osobą, której chciałam pomóc w powrocie była Spectara.
Gdybym draggnęła Shelli, jak chyba wszyscy się spodziewali, to kolejną osobą, która by odpadła byłby Rafix, który mając do wyboru parę Spectara i Dark, zakładałam, że wziąłby Spectarę jednak za sobą. To był trochę strzał w ciemno, bo jak wiesz Rafix za dużo nie rozmawialiśmy, więc nie miałam o Tobie pełnych informacji ;/
Mogłam też draggnąć Rafixa, wtedy kolejną osobą, która odpadłaby byłaby Shelli, która na 100% draggnęłaby Spectarę, więc to odpadało od razu.
I w końcu mogłam draggnąć Darka. Założyłam, że wtedy też odpadnie Rafix (chociaż to było nieco mniej pewne), ale tym razem będzie miał do wyboru Spectarę i Shelli, co wydawało mi się lepszą szansą na powrót dla Spectary.
Jak widać i tak się nie udało, ale chciałam jej dać nawiększą szansę, jaką mogłam, odpadając w tym momencie :smile:
Rafix byłeś tam największą niewiadomą w tym planie ;P
Ika
a do mnie shelli nigdy nie napisała wtedy :frowning:
Rafix
No racja, też byłaś dla mnie największą niewiadomą, dlatego dałem na ciebie głos wtedy a nie Shelli jak to było w planie xD
Newt
Hah, spoko! A z czystej ciekawości, bo mnie zżera teraz - gdybyś miał jednak do wyboru Darka i Spectarę to rzeczywiście draggnąłbyś Spectarę wtedy?
Rafix
Nope, raczej bym draggnął Darka
Newt
Nie musisz odpowiadać jeżeli nie chcesz, ale jestem ciekawa
Rafix
W sensie no niewiadomo
Newt
Ah, kurczę, jednak! No cóż :smile:
Dark
@Rafix HOW DARE YOU
Rafix
Omg hi Dark
XDD
Dar
:upside_down:
Rafix
Zależało mi najbardziej żeby ten kto powróci nie odpadł od razu a Shelli miała 6 run więc
Wiadomo że będzie miała HII
Newt
Spoko, to też dobry tok myślenia
Rafix
Wgl ten sojusz 8 czy 9 to był taki mess XDD
New
Taaaak
Rafix
I hejtowanie Wojcia bo "musiał wygadać Ice o sojuszu"
Dark
No ja miałem wrażenie że ktoś losowe osoby tam pododawał xD
Rafix
Za co przepraszam najmocniej
Ika
ale to nie on mi wygadał
XD
Rafix
Oj tam każdy dobry powód żeby kogoś wywalić
Newt
Jak zostawały tak ze dwie osoby poza nim do zagłosowania to się przenosiłam do mniejszego o 3-4 osoby i tak ze 3 razy, żeby zawsze być w większości aż do tego przedostatniego głosowania :smile:
Rafix
Ja cały czas pisałem z Duncanem xDD
Sail
fajnie było być w sojuszu w którym w zasadzie z nikim wcześniej nie grałem xD :heart:
Rafix
Dlatego ci nie ufałem
Ika
to maw mi powiedział
Rafix
Mawa tam nie było
Ale ok
Dark
XD
Rafix
Mógł pokojarzyć wątki czy coś
Sail
Dlatego ci nie ufałem
@Rafix tak myślałem i nwm jak się tam znalazłem, ale spoko było :joy:
Dark
Maw mógł to zmyślić, a że akurat trafił to brawo dla niego xD
Ika
XD
Rafix
Nie no było logiczne że niektórzy z nas się zgrają akurat
A i szalone Spectrum dodało tam Wojcia żeby "zwiększyć sobie szanse"
Ika
ciekawe
Rafix
Wgl kiedy ty odpadłeś Ika?
W tym zadaniu
Ika
Rafik mnie wziął
czyli byłem tam krótko
Sail
;c
Ika
a tak to w każdej rundzie głosowałem na shelli nic nie zmieniając
Rafix
True fan
Ika
każdej=3
chyba
Duncan
Kiedy ten finał
W sensie głosowanie i wyniki
Juror #1: Duncan
Duncan: Cześć dziewczyny!
Gratulacje dostania się do finału :smile: mam dla was kilka pytań.
1. Niech każda z was napisze w 3-4 zdaniach dlaczego powinna wygrać, bo nie byłem w edycji długo i potrzebuje znać wasza grę.
2. Dlaczego finalistki obok nie powinny wygrać w czym są gorsze od was oraz przydzielcie procentowo, co zaważyło o ich oraz o waszej grze, że znajdujecie sie aktualnie w finale między gra strategiczna/ szczęście/ gra socjalna/ przewagi-immunitety
3. Kto był najbardziej fałszywa osoba w grze i dlaczego to był Maw?
4. Ułóżcie ranking wszystkich 21 uczestników od 1 najwyższego do 21 najniższego miejsca uczestników którzy byli najlepsi-najgorsi strategicznie i do każdego jeden powód.
5. O czym powinien być trzeci sezon brantstelle i którzy z uczestników z tej edycji powinni w nim wystąpić?
6. Lady Gaga czy Madonna?
Życzę wam powodzenia i niech wygra najlepsza! Nie zawiedziecie mnie z odpowiedziami.
ZłeKaczka: 1. Niech każda z was napisze w 3-4 zdaniach dlaczego powinna wygrać, bo nie byłem w edycji długo i potrzebuje znać wasza grę.
Hm podobne pytanie zadała mi pati więc możesz sobie tam skoczyć i zobaczyć moją odpowiedź, ale jakbym miała tak w skrócie w 3-4 zdaniach powiedzieć to dlatego że ogarniałam co się dzieje w grze, wiedziałam kiedy kogo chce i kiedy powinnam eliminować (i sama nigdy nie zostałam eliminowana! [w przeciwieństwie do pewnej jednej osoby w finale]). Śmiesznie bo przed chwilą przeczytałam sobie odpowiedzi franzeski na te pytania i ona tam mówi że nawet nie wie jak ja grałam. Bo przez większość czasu po połączeniu strategizowałam z mećkiem, a ona dołączyła się do nas w pewnym momencie i była naszym plus 1. To że meciek odpadł to tez nie tak że to był jej pomysł, wydaje mi się że wtedy to był pomysł kazdej xD
2. Dlaczego finalistki obok nie powinny wygrać w czym są gorsze od was oraz przydzielcie procentowo, co zaważyło o ich oraz o waszej grze, że znajdujecie sie aktualnie w finale między gra strategiczna/ szczęście/ gra socjalna/ przewagi-immunitety
me: 70%/50%/75%/50%
Shelli: 40%/80% (to zadanie o powrót XD)/30%/30%(raz użyła HII ale potem i tak odpadła. Może jakby nie wygrywała zadań od F6 to inaczej wyglądałby finał)
Franziska: 30%/75%/60%(mimo wszystko polubiłam cie fran!)/ 5% (nie miała żadnych przewag, a to zadanie ktróre wygrała którym tak się chwali, to zaproponowałam mećkowi żebyśmy oddali je fran, bo to była jedyna szansa zeby newt nie wygrała, bo alexis się poddała. Gdyby alexis wtedy odpadła zamiast newt, to zostałabym z newt i chanel, które na siebie by nie zagłosowały bO tO kOlEżAnKi, mećkiem i franziską (a nie wiedziałam kto oddawał na mnie jeden głos przez dwie rady) i jedną niewiadomą
3. Kto był najbardziej fałszywa osoba w grze i dlaczego to był Maw?
XD bo maw uczył się od pati. Ok głosujemy na mawa. Ojojoj maw blokuje głos. Ok głosujemy na mawa. Ojojoj maw wyciąga HII. I to śmieszne że franziska mówi że ona miała dobre relacje z mawem, bo mi też się wydaje że miałam dobre relacje z mawem xdd przynajmniej tak mnie zapewniał
4. Ułóżcie ranking wszystkich 21 uczestników od 1 najwyższego do 21 najniższego miejsca uczestników którzy byli najlepsi-najgorsi strategicznie i do każdego jeden powód.
ja bo jestem w finale, dzięki mnie
meciek bo jednak ogarniał co się dzieje w grze i był dobrym strategiem, tylko że wszyscy chcieli się go pozbyć cały czas
pati bo jednak też grała w tą grę tylko że za mocno
maw bo trzymał się pati xD
legacy idol chanelki
shelli bo jednak jej się udało i jest w finale
alexis bo z jej strategią “głosuje z większością” doszła do f4
franziska no bo jednak doszła daleko
reszta
21. newt która kompletnie nie ogarniała co się dzieje w grze, grała tylko dla zadań (dosłownie), jak jej powiedziałam że no będą na ciebie głosować użyj idola to uzyła idola. a ja chciałam się tylko pozbyć jej idola
5. O czym powinien być trzeci sezon brantstelle i którzy z uczestników z tej edycji powinni w nim wystąpić?
Nie wiem co to. Wysłałabym tam Rafika niech ma nowe przygody
6. Lady Gaga czy Madonna?
Lady Gaga <3
Życzę wam powodzenia i niech wygra najlepsza! Nie zawiedziecie mnie z odpowiedziami.
Franziska: xDDD zacznę od końca
6. Lady Gaga
5. Omatko, ja tego nie znam. W sensie brantstelle xd sorry, wybacz, naprawdę nie wiem o co chodzi w tym pytaniu. Jakbym znała z wcześniejszych edycji w co tam sobie gracie i w ogóle to owszem ale xd
A, to w sumie też jest moja zasługa tej edycji. Zauważcie, że ja nie grałam z wami wcześniej tutaj na discordzie. Nie wiedziałam, kto jest jaki, kto jest dobry w zadaniach, kto ma dobry socjal, kto tworzy sojusze, who is a rat xdd tylko inne osoby dawały mi takie informacje. To też jest ciekawe, że jakby nie patrzeć w tym otoczeniu jestem nowicjuszką, nie miałam pojęcia jak kto zagra i jaką będzie stosować strategię, musiałam wyczuć każdego z osobna.
Btw, jak mi wytłumaczysz czym jest brantstelle to może odpowiem xD
4. Ranking.
1. Fran. (wybaczcie, że siebie tu dałam, no ale królowa swing-votów jest tylko jedna. Swing votes and no alliances, treating people as means to an end :3 #machiavelli hahah xd)
2. Shelli – trzeba ogarniać grę bardzo całościowo żeby zrobić ruch tam i z powrotem na eoe i w ogóle xD jeszcze po drodze używać jakichś przewag… chociaż no dobra, nie wiadomo, czy była to część twojej strategii tak naprawdę, ale… I believe :ufo:
3. Kaczka – sorka wielka, nie mam pojęcia o twojej grze niemalże w ogóle, ale wybrałaś dobry moment by stanąć tak trochę jako kontra do propozycji Alexis w finale and you made it, papużko :3
4. Meciek – imponuje mi to, że chyba mniej więcej czaiłeś co się dzieje w grze, nie? No właśnie. Tak jak ja. I zawsze wiedziałam, że można „do ciebie zagrać” :3
5. Ventsey – why not, like, gdy byłeś z nami w plemieniu to dało się z tobą plany układać. W przeciwieństwie do wielu innych, też miałam wrażenie, że jakoś – chociaż trochę, połowicznie, wiesz co robisz. Szkoda, że byli tak cięci na ciebie.
6. Newt – okej, wybacz Newt, ale literally jedyną twoją strategią było to, by koksić dosłownie każde zadanie. I do tego dołączyć się do grupy, która wszystkim steruje. Brak myślenia własnego. Zawsze jest to jakaś strategia, ale podkreślam, jakaś. Nie, że dobra. Zasługuje chyba na to miejsce.
7. Alexis – nie miałam pojęcia i nie mam go nadal o twojej grze. Dlatego to miejsce
8. Pati - … miałam ogromny problem żeby gdzieś cię tu dać, ale chyba mimo wszystko to się zgadza – strategia kierowania innymi to strategia, czy tak wyszło, czy to był twój błąd? Widocznie jednak inni uznali to za bardzo złe podejście.
9. Maw – nie wiem dlaczego akurat tutaj, ale no, ja wiem… ty też byłeś jednym z tych, którzy trzymali się Pati, jak Newt i Chanel. Ja w tym widzę jakąś niepewną dynamikę relacji (podejście psychologiczne). Tzn. może się uzupełnialiście wszyscy jako alliance ale też wiesz – ja na twoim miejscu bym zrobiła tak, że jeśli każdy dosłownie każdy o mnie mówi jako „rat” to ja bym właśnie takim kimś była. Z przekory, wiesz? I wtedy masz wysrane na sojusze i jesteś sam gwiazdą swojej gry i idziesz dalej. Ciekawe, co by było, gdyby zamiast patrzeć na lojalność patrzyłbyś na strategię i liczby. Mógłbyś chyba – z całą swoją lojalnością – dołączyć się do ekipy trochę innej niż wyraźnie trzymać z sojuszem. Trochę niskie miejsce ci dałam, przepraszam :< ale jak to mówi każdy architekt „ja zrobiłbym to lepiej” XD
10. Sail – tylko dlatego, że odpadłeś wcześniej i naprawdę odds were against you in this game. (Tu się trochę przyznam, że najpierw szłam tą listą od dołu, potem trochę od góry i został mi jakiś środek xD) I oceniamy tutaj tylko strategię. Miałeś strategię chyba na zasadzie: trochę się kogoś trzymam, trochę nie, staram się cisnąć wyzwania – bo to szło ci dobrze. Ale no niestety
inni nie docenili tego. ://
11. Spectara – wybacz, niewiele wiem o twojej grze :<
12. Chanel – udało ci się wiele rzeczy, ale ogólnie socjalnie grałaś taaaaaak źle. I trzymałaś się chyba nie tych ludzi co trzeba. Tzn. oni pomogli by ci, ale no. Dobra, dotarłaś wysoko, było, minęło.
13., 14. – po kolei, nie po kolei, cokolwiek, like twin brothers – Rafixy. Why? God oh god oh why… dlatego, że Rafixy – jedyne chyba co strategicznego zrobiliście to wpakowaliście się do sojuszu razem ze mną i Shelli. Co to był za alliance to ja nie wiem??!??? Ale serio był dziwny. Ja miałam lekko z wami problem, Shelli ze wszystkich sobie drwiła i drwi dalej xd a wy? Odpadaliście będąc w nim po kolei :tears of joy: ciekawe kto na was głosował… ;_;
15. Sandra – nie mam pojęcia o twojej grze ¯\_(ツ)_/¯
17., 16. Aikko & Dark – zadziwiające, że was tu dałam? No może, ale jedyne co zrobiliście to chyba rzucaliście głosy na mnie. Czekam na przebiegi i na to, żeby przeczytać sobie kto z was co tam takiego nawyrabiał w grze xd jedyne, co pamiętam jeśli chodzi o was, to że miałam na was gotowe kartki, w każdym momencie. Okej, wiem, że w tym momencie trochę pośrednio oceniam socjal, ale socjal się wiązał ze strategią (czyt. niżej), chyba, że waszą strategią było wywalenie kogoś randomowego albo nie wiem, nie gadanie z wrogiem to dobra, ale dalej, uważam, że można było to rozegrać inaczej xD no hard feelings tho! It’s good to have some nice enemies <333
18. Frio – przesunęłam cię o oczko, bo byłaś w mojej głowie bardziej aktywna od np. takiego Patryka, prawda :D więc tu jest dużo niewiadomych.
19. Patryk – sorki, ale ja naprawdę nie mam pojęcia co robiłeś w grze, bo byłeś w drugim plemieniu i czekam na przebiegi z tobą w roli głównej 😊
20. Ika – no właśnie, osoby, które odpadają jako drugie nie mogą się wykazać zbytnio jakim to są super strategiem.
21. Duncan. Bo odpadłeś. (notka do siebie: skopiuj to x19 xddddd)
A tak serio to no mam ochotę tak naprawdę zrobić, bo moim zdaniem (pomijając wszelkie inne czynniki losowe) tak naprawdę trochę jest, jeśli masz słabą strategię (jako składową – jak sam napisałeś, do 100% jeszcze wielu innych typu szczęście, przewagi, czy w moim przypadku niezawodna intuicja) to lecisz, no bo po prostu co za tym idzie i się z tym wiąże – nie masz szczęścia czy jakichś innych. A jak wiadomo szczęściu trzeba pomagać.
Edit: już w jednej trzeciej konstruowania tego zaczęło mi się robić słabo, bo tak bardzo nie mam pojęcia przy większości z was kto miał serio jaką strategię, że chcąc nie chcąc to jest w bardzo dużej mierze spore zgadywanie i jeszcze potrzebujące sporej ilości komentarza. A nie tak dwa słowa, Dun :<
3. 😂😂😂
A tak swoją drogą to ja z Mawem miałam najlepsze chyba (pod względem lojalności) relacje. Więc może to ja jestem ratem? Kto by się spodziewał? Skoro każdy tak mi ufał i dawał mi wygrywać immunitety jakieś w F6 xd seriously now.
Maw na początku gry dał do zrozumienia, że chce grać lojalnie. Wzięłam to sobie do serca. I sobie tak zapamiętałam, zanotowałam: okej, on chce grać lojalnie. I wiecie co? On mi ufał cały czas. Nawet mi aż go było szkoda! Jak oddałam na niego głos a inni zmienili zdanie na tej radzie co ten jeden głos (ode mnie XDDD) dostał (ok czułam się głupio wtedy, ok?) to mu napisałam, że się pogubiłam, bo był chaos przed radą (nie, oni flopnęli, plan był inny ale wyszło genius, zaraz zrozumiecie) i że jaka to oo ja jestem teraz zaskoczona i zagubiona i w ogóle i że mi jest przykro, i że ja nie wiem co ja właściwie robiłam, i że dałam głos z dupy, którego żałuję, bo wiedziałam, że on chce grać lojalnie a ja tak bezczelnie wyszłam z tym głosem itd. A Maw był wtedy taki: ale okeej, okeej, spoko, nic się nie stało w sumie itp. i wiedziałam wtedy, że już go totalnie miałam, bo jeśli gość funkcjonuje na zaufanie, to jak można bardziej zyskać zaufanie w czyichś oczach jak nie napisać mu wprost po radzie, że ten jeden głos na niego to ja dałam i że w ogóle to ja jestem taka biedna skołowana a on taki sojusznik do zaufania. I wiecie co? Ja już wtedy totalnie wiedziałam, że on mi teraz będzie ufać aż do końca. A potem była rada na której dosłownie od mojego głosu zależał wynik głosowania i wiecie co… zdecydowałam że wywalam Mawa. I jeszcze był remis. I ja ten głos powtórzyłam. Aż mi było tak… xD ciekawie, że jestem aż taki rat. Jednocześnie będąc z nimi na konfie (Pati, Chanel, Newt, Maw), gdzie on jeszcze między jednym a drugim głosowaniem tam pisał XD czaicie.
So I’m the biggest rat. And nobody expected that.
“Y’all fucking underestimated me”, że pozwolę sobie powtórzyć za pewnym gifem.
:))))
2. gra strategiczna/ szczęście/ gra socjalna/ przewagi-immunitety
Okej więc myślę, że jednak mimo wszystko (ja sobie dodam jedną kategorię)
Intuicja: 40%
Szczęście: 10%
Gra strategiczna: 24%
Gra socjalna: 24%
Przewagi-immunitety: 2%
(może to jeszcze później przemyślę i zmienię, tylko szukam argumenty xd)
Dałam dwa procent na immu, bo dosłownie miałam tylko jeden i żadnego HI, ale z HI było o tyle dobrze, że każdy się go bał i na etapie plemiennym każdy głosował tak, że robiły się bloki głosowania i nawet w razie potrzeby rozdzielano głosy (może raz tak zrobiono? nie pamiętam… what-so-ever) żeby tyyylko ktoś nie trafił w osobę z HI. I tak przez długi czas Mawa o HI podejrzewano więc w ogóle był czysty i nietykalny przez długi czas i jego egzystencja powoli obrosła taką legendą, że omg XD poczytacie to sobie zresztą w przebiegach. No i każdy do mnie praktycznie pisał jak były jakieś plany na radę na zasadzie “ooo, bo ktośtam może mieć HI” to już wiedziałam, że się będą bać na tą osobę głosować i przez to, że tak o to srają, będą mieć interes żeby ze mną grać, żeby mieć przewagę głosów. Kinda simple. Dobra, tyle rozpisywania xd
Uważam, że Shelli nie powinna wygrać, ponieważ pomimo tego, że była super osobowością tej edycji (no, tu też pewnie niektórzy mogliby się spierać) to mimo wszystko trochę przesadziła. A ja od początku czułam, że ona będzie cisnąć tą grę i spokojnie mogę się ustawić z nią w cieniu. I na takiej zasadzie dojść jeszcze dalej (to w sumie nawet zadziałało jak odpadła, dosłownie.) (a że wróciła, to jeszcze ciekawiej XD)
Ja natomiast - w porównaniu do Shelli - nie dałam się aż tak ponieść emocjom. Żeby dalej się nie ujawnić i grać tak, jak grałam, musiałam mieć dosłownie nerwy ze stali, które tylko raz mi puściły i było to wtedy, gdy tak mocno walczyłam o immunitet plemienny a oni wszystko zaprzepaścili… do dzisiaj nie wiem jak to się stało. I trochę powiedziałam o nich no… sporo złych słów, że tak powiem. Dziś za to przepraszam, bo doskonale wiem, że każdy może mieć zły dzień… ale że aż tyle osób, i to na raz i to w dniu wyzwania i uh? XDDDDDDD okej, jednak nie da rady się na to nie wkurzać xD
Jeśli chodzi o Kaczkę, to za wiele też nie wiem o jej grze, ale zamierzam uzupełnić tą sekcję jak już będę mieć więcej odpowiedzi od niej i będę je sobie mogła poczytać. Myślę, że jesteśmy całkiem równymi rywalkami, mimo wszystko. Dobrze sobie radziła w wyzwaniach. Ale ja często tak trochę nie miałam szczęścia do wyzwań, to też mam obszernie opisane w przebiegach więc zobaczycie xd no, prawie wygrałam to zadanie z flagami i kodem, które ostatecznie Meciek wygrał. That’s all. Nie wiem co jeszcze xd za dużo pisania, damn… xD
1. Jak tam poczytasz jeszcze inne moje odpowiedzi to chyba część z tej treści już tam jest właściwie. I do tego chciałabym dodać to, co jeszcze wcześniej właśnie wysyłałam Kamelowi a było dość ważne i żeby się nie zapodziało to tu wklejam
[to pisałam na etapie F5, na prośbę Kamela]
/ Jeśli chodzi o finał i o to, dlaczego teoretycznie mogłabym i powinnam wygrać to sądzę, że jako jedna z nielicznych naprawdę nie przywiązywałam się, tylko udawało mi się płynąć z nurtem gry, co jest wielką przewagą w momencie, gdy układy i sojusze mogą być czasem tylko i wyłącznie zawierane na potrzeby jednej rady czy ułożenia głosów w konkretne liczby.
Nie biorę gry jakoś bardzo do siebie i nie robię dram, ale doceniam wszelkie survowe emocje.
Mam swoją intuicję, która jeszcze mnie nie zawiodła, a gdybym tego potrzebowała, umiałabym się bronić. Myślę, że nigdy nie wystawiałam się na głosy innych uczestników, nawet jeśli je dostawałam, to sądzę, że to były takie random głosy, które znaczyły w ogólnym rozrachunku w sumie bardzo niewiele. Dotarłam aż tutaj i to tylko raz wygrywając II. I to w dodatku właściwie „podarowany przez innych” immunitet, co tylko potwierdza to, że potrafiłam zagrać takiego gracza, taką osobę, która jest jakby w interesie innych. I nie jest to bycie pionkiem. Byłabym pionkiem jeśli nie chciałabym np. głosować na Shelli, Mawa, Pati albo kogoś w tym stylu no a sami widzieliście 😊
Umiałam wykazać się zaangażowaniem, nawet jeśli inni tego nie widzieli. Cisnęłam w zadaniach na ile to było dla mnie możliwe jednocześnie będąc zawsze uczciwym graczem i godnym przeciwnikiem 😉 nie brakuje mi chyba też osobowości potrzebnej każdemu kto zgłasza się do survivora… Teoretycznie też nikt mnie chyba jakoś bardzo nie postrzegał nigdy jako zagrożenie a jednak przechodziłam każdy kolejny etap. Nie jestem ani w cieniu, ani na celowniku, chociaż dostawałam swoje głosy. To tylko udowadnia, że można z teoretycznego „underdoga” przejść na pozycję prawie-finalisty 😊 zobaczymy co będzie dalej. Sądzę, że udowodniłam swoją lojalność w głosowaniu innym na różnych etapach i ci, którzy chcieli ze mną do tej pory grać będą grać dalej. Czasem jestem „a bit shady” i wydaje się, że jestem odludkiem, ale tak naprawdę to tylko postawa non-konformistyczna, która nie chce się jawnie układać z każdym i ze wszystkimi na każdej radzie. Tak w ogóle to sobie myślę, że zawsze jestem teraz na takiej pozycji drugiej osoby za kimś – strategicznie za Pati, jako kłamca za Mawem (z tego co słyszałam xD), w wyzwaniach byłam zawsze za jakąś Shelli albo Mećkami itp. I kto wie, może da mi to finał. /
W sumie to brzmi lepiej niż mowa finałowa tbh, zwróćcie na to uwagę, błagam : D
Bo ta pierwsza, “oficjalna” to było trochę takie he he, “XD” nie wierzę, jestem jak Kristie z australian survivor hahah, woowow, wow intensifies. No, rozumiecie xd
Shelli: Dlaczego powinnam wygrać? Wydaje mi się, że z całej tej trójki zrobiłam najwięcej, przynajmniej się z tym nie ukrywałam bawiąc w cichego assasisna. Pre-merge musiałam wyjść z sytuacji gdzie nie miałam ochoty gadać z osobami znanymi jako snake, które okazały się łache na twojego idola. Rady dwie później sama stałam się wężem próbującym kąsać osoby które mnie zdradziły zbliżając się do nich na tyle by zyskać ich zaufanie po czym.. zaatakować. Nie bałam się mówić co o kim myśle, czy im się to podobało czy nie. Stałam za swoim co nie oznacza, że nie zdarzyło mi się grać i kłamac - ale na tym chyba ta gra polega… Cięzko walczyłam o to by dopaść osoby, które chciałam. Nie koniecznie mi się to udało ale przeważnie miałam impakt w tym kto odpadał. Nawet posłałam extra głos do psiapsi bo wiedziałam, że użyje go w dobrej mierzę. Czasem przesadzałam ale każdy zasługuje na druga szasne, EoE mi ją dało i mam nadzieje że mój plan zemsty był na tyle skuteczny, że jesteś ze mnie dumny i zagłosujesz na mnie. <3
2. Nie powinny wygrać bo kto cokolwiek o nich słyszał? Nie słyszałam, żeby przejmowały pałeczkę podczas głosowań. Ja gdy nikt nie chciał głosować na to na kogo ja, zrobiłam dramę aby postawić na swoim. Miałam lepszy social i wygrałam więcej zadań niż one obie. O ich strategii się nie wypowiem bo jej nie znam na tyle aby ją komentować.
Fran - Szczęście 100%.
Kaczka - Przewagi-Immunitety - 40%, Szczęscie - 30%, Strategia 20%, Social - 10%.
Ja- Social 40%, Przewagi-Immunity 40%, Strategia 20%.
3. Maw na pewno był największym snake w całej grze i mimo prób rozmowy z nim to zawsze dostawałam od niego dziwny “vibe” i nie szło mu po prostu zaufać, a kiedy pytasz się go o głosowanie to on zawsze czeka na decyzje Pati.. Od momentu pierwszej rady wiedziałam, że nie mam co tracić czas na budowanie zaufania między nim, a mną bo to nie miało sensu.
4. 1. Meciek - mysle, ze jako jedyny miał zawsze głowe na karku.
2. Spectara - dowodziła i robiła to z głową mając plan na cokolwiek.
3. Rafix - Mimo, że odpadł bardzo szybko to miał dobre pomysły, niestety był robbed.
4. Pati - myśle, że wiedziała co robi ;)
5. Sandra - sam fakt pomysłów na kogo i kiedy użyć jej przewag świadczył o tym, że ma jakiekolwiek plany i pomysły.
6. Shelli - starałam się planować jak ocalić mój tyłek z rady na radę do czasu się udawało ale mój “drama fail” nie był najlepszym pomysłem.
7. Dark - posiada głowę na karku, to na pewno.
8. Kaczka - Doszła do finału więc zasłużyła na top 10 przynajmniej w rankingu.
9. Maw - blindside na pierwszej radzie, propsy.
10.. Alexis - głosowanie z większością to też strategia ;)
11. Sail - cóż, nie wiem ale po prostu to, że powiedziałeś “easy vote” o kimś zniżyło twoja pozycje w tym rankingu.
12.. Ven - może gdyby nie twist to byśmy zobaczyli od niego jakiś move
13. Newt - totalnie nie wiem co oprócz zadań ona robiła.
14.. Duncan - no cóż, za dużo nie pokazał w tej edycji ale sam fakt znalezienia idola.
15. Chanel - coś tam czasem jej szare komórki pomyślały.
16. Raff - emocje top 1, strategia? Trochę niżej.
17. Franziska - nie mam pojęcia jakie strategiczne decyzje podejmowała
18.. Ika - Plan był dobry ale wykonanie.. :(
19.. Aikko - szedł rada po radzie ciesząc się że przetrwał <3
20. Frio - nic o niej nie wiem czy miała jakiś pomysł na grę czy też nie.
21. Patryk - nie znam jego strategii bo nigdy nie miałam z nim do czynienia w grze.
5. Rywale!
Przynajmniej dwie pary jak Duncan i Maw, Ja i Chanel. Saga i Kamil.
A tak to nie znam pierwszych dwóch sezonów więc nie wypowiadam się więcej.
6. Lady Gaga mimo, że kocham Frozen Madonny to ostatnio trochę z nią źle.
Juror #2: Ika
Ika: No wiec jakby przed tym chce zaznaczy że odpadł*m 2 wiec jakby gdyby nie było Edga nie miałbym nic do gadania ale tu jestem so
Shelli- Oh yas Shelli graty za wrócenie z Edga i dojście tutaj szkoda tylko że byłaś troche tak bardzo nie miła <3
Pytanie: Czy twoje włosy przed znaną akcją z Chanel były takie duże bo były full of secrets? Also Wybierz Numer od 1 do 10
Złe kaczka- Szczerze to nei wiem kim jesteś ale jednak bycie 2nd bootem robi swoje (chociaż wiem kim Shelli jest so) ale wydajesz sie być naprawde ciekawą osobą chociaż nie wiem dokońca czemu jesteś w finale Pytanie: Jak sądzisz zostałaś zapamietana przez innych czy nie? Also wybierz Numerek od 1 do 10
Franziska (who)- Za dużo emotek przez co to nei wygląda w ogóle profesjonalnie i jest to troche gadka szmatka nie widać jakbyś naprawde chciała wygrać.
Pytanie: Zależy ci na tej wygranej czy nie jeśli tak to czemu twoja mowa na to nie wskazuje? Also wybierz numerek od 1 do 10
Gj guys you did it
ZłeKaczka: Ika, szczerze, to byliśmy w jednym plemieniu i oddałam na ciebie głos bo wszyscy na ciebie głosowali ale gdybym poznała cie lepiej pewnie byłoby inaczej. Uważam że był*ś najbarwniejszą osobą po tym jak cie wyelminowano. Myśle że zostałam zapamiętana przez osoby z którymi grałam, z resztą, m.in. ty trochę cięzko bo nawet nie było okazji się poznać a też nie byłam tak głośna jak ekhem niektórzy. 6 bo za 6 dni mam urodziny a lubię miec urodziny
Shelli: Moje włosy mają się bardzo dobrze zarówno przed jak i po jakiejś akcji z Chanel. Tak, z włosów wyciągałam swoje sekrety tak jak przewagi ze stanika.
Wybieram 7 bo to mój szczęśliwy numerek.
Franziska: Okej. Może i moja mowa ma dużo emotek ale przynajmniej “nei” ma literówek i ma polskie znaki <3 Poza tym chciałam w niej wyrazić siebie, a że akurat miałam taki nastrój to tych emotek trochę użyłam, nie widzę w tym nic co mogłoby mi zaszkodzić w finale. [Czy ktoś kiedykolwiek ustalił to jak POWINNA wyglądać mowa finałowa? Chyba nie. To zakładam, że mogłam zmienić jej formę dowolnie :) jak mi na to właśnie gra pozwala. I tak też zrobiłam. Jednocześnie wyrażając siebie.] Dlaczego miałoby mi nie zależeć na wygranej? Uważam, że ja akurat jestem dość miłą osobą i może jestem taka właśnie dlatego, że chciałabym “uzyskać” od innych to samo. Karma. No i tak też jak napisałam, jeśli ktoś i tak ma już z góry upatrzonego zwycięzcę, to nie wydaje mi się, że mogłabym zmienić jego zdanie. Za długo w to gram i za bardzo ludzi znam, żeby tego nie wiedzieć :) Poza tym miałam dość ciężki dzień i praktycznie nie spałam, ale to jest inna kwestia, tak już zupełnie na marginesie. Przez to może trochę to co i jak pisałam może się wydawać chaotyczne. Ale za to też tak jak napisałam - zamierzam bardzo obszernie odpowiedzieć wam na każde pytanie. I może dzięki temu właśnie zmienić ew. wasze zdanie (jeśli nie chcecie mojej wygranej ;)) Btw, I K A who? Czy może chodziło Ci o światową organizację zdrowia? :3 Also - number one.
Ika: Nie żeby coś ale ja odpadłem drugi a ty jesteś w finale <3 ale i tak kocham tą odpowiedź
Juror #3: Frio
Frio: Gratulacje dojścia do finału, ale kazdy wie ze jestem najlepsza. Napiszcie dlaczego to ja powinna wygrac, licze na oryginalnosc
ZłeKaczka: Nie poznałyśmy się w czasie edycji więc mogę zakładać wszystko, więc na pewno jesteś świetnym strategiem, świetną socjalistką i zadaniową bestią. Byłaś na eoe więc mogłaś wziąć stamtąd wszystkie przewagi i po prostu przejść się spacerkiem do finału. Gratulacje!
Franziska: :D
Ok, Frio, sądzę, że powinnaś wygrać ponieważ jesteś dla mnie zupełnie dziką kartą, o której grze absolutnie nic nie wiem i przez to jesteś jeszcze bardziej (jak dla niektórych) tajemnicza ode mnie? < tak, wiem, to się kupy nie trzyma xD bo ciężko jest napisać dlaczego miałabyś wygrać, skoro w tej edycji prawie zupełnie nie grałaś xD
Wiesz, że głosowałam na Ciebie <3
Shelli: Frio jesteś boska, nie zmieniaj się. Powinnaś wygrać bo jesteś zajebista chorągiewką która ustawia się tak jak wiatr zawieje i ma w głębokim poważaniu to co ludzie mówią o tobie i robi swoje jak chce i kiedy chce. Niczym chorągiewka, która ustawia się tak jak jej wygodnie z wiatrem. Indywidualistka która najlepiej pasuje do miana Sole Survivor. Icona, Legenda, Frio. Czekam na twoją książke żeby móc potem czekać na ekranizację filmową inspiratorki młodych i gniewnych dzieci.
Juror #4: Patryk
Patryk: Sheli - Czy ty tak always pierdolisz pół polish pół english?
Franziska - Nie wiem nie znam
Kaczka - Dlaczego powinienem na Ciebie oddać głos?
ZłeKaczka: Czuje się jakbym dzisiaj 50 raz czytała to pytanie. Przeczytaj wszystko co napisałam pozostałym a uzyskasz obszerną, wyczerpująca odpowiedź, a jeśli chcesz odpowiedź dla ciebie to dlatego że jestem lepszą alternatywą niż nie nie wiem znam franziska i półenglish shelli
Shelli: Dla ciebie mogę nawet zacząć pierdolić ⅓ polish, ⅓ english, ⅓ germany. Wie geht es Ihnen?
Franziska: No ja ciebie też nie :D :alien:
Juror #5: Rafix
Rafix: Witam, po pierwsze gratulacje dla was, nie wiem jak wam się udało tak daleko dojść, nauczcie mnie czy coś. Bardzo się cieszę, że jednak do końca dotarły jakieś znane mi twarze, a nawet dwie!
ZłeKaczka - Ty będziesz miała najgorzej, bo ciebie znam najmniej i ciężko mi cokolwiek wywnioskować z odpowiedzi, bo ja potrzebuję konkretów - chcę żebyś mi opisała z kim grałaś, kiedy i dlaczego, a także - z kim nie grałaś i dlaczego (zwłaszcza chodzi mi o osoby z merge'a, bo coś mało tych rad zaliczałaś przed nim), technika dowolna, czy chcesz zrobić listę czy opowiedzieć niczym bajkę na dobranoc, nie wnikam. W dodatku chętnie posłucham, co wyszło z twojej inicjatywy - w których momentach to inni podążali za światłem twojej świeczki, a nie ty za światłem czyjejś? No i bonusik - czy z twojej perspektywy, gdyby Shelli nie wygrała immunitetu, odpadłaby czy wciąż dostałaby się do finału?
Franziska - ciebie troszeczkę udało mi się poznać i nawet udało nam się coś razem zdziałać. Podoba mi się jak starasz zaprezentować swoją grę, ale narzuca mi się jedno określenie - floater. Wybierasz z wcześniej narzuconych opcji, a czy nie chciałaś chociaż raz schować żagli i nie płynąć jak zawieje ci wiatr, tylko tam gdzie ty chcesz popłynąć i mieć z tego satysfakcję, że zrobiłaś coś inaczej i tobie to wyszło? A jeśli tak zrobiłaś to kiedy i opisz uczucia z tym związane. Na pewno obrałaś dobrą strategię, żeby dojść do finału, ale nie jestem jeszcze przekonany, czy też na to, żeby ten finał wygrać.
Shelli - Lol, jednak ci się udało, jestem z ciebie taki dumny <3. Ogólnie wydaje mi się, że przez ten cały czas miałem dość dobry wgląd w twoją grę. Na pewno muszę ci przyznać, że mnie nie zawiodłaś po powrocie, z mojej perspektywy robiłaś znacznie więcej niż pozostałe finalistki, problem w tym, że czasami robiłaś trochę za dużo, ale wiadomo, nikt nie jest święty. Pokazałaś się jako challenge beast kiedy trzeba i jako social queen (wiem, niepopularna opinia, ale gdyby ludzie na eoe jej nie lubili, to nie musiałbym wybierać pomiędzy nią a Specią). No i jakieś pytanie... no nie wiem... właśnie, powiedz mi coś czego nie wiem?
Shelli: Praktycznie wszystko wiesz bo gadaliśmy ze sobą bardzo dużo i wiedziałeś co się dzieje i jaką grę obrałam za swoją strategię. Chciałam chronić twoich dwóch koleżków ale niestety odwrócili się ode mnie. Co mogłeś nie wiedzieć? Wiedziałam o Idolu Mećka od samego początku - nie wiem czy ktoś to wie czy też nie. Powiedziałam Ci też jak znaleźć twojego idola aby później użyć go do niecnych celów ale nie dotrwałeś do naszego połączenia. Szkoda bo myślę, że trafiłbyś bez problemu do finału biorąc pod uwagę powiązania z ludźmi jakie miałeś i otworzyłeś mi wiele furtek na sojusze. Między innymi Aikko i Dark <3. Byłam lojalna wobec Ciebie i Kaczki do samego końca więc tutaj nie mam sobie nic do zarzucenia. Graliśmy w otwarte karty i kto by pomyślał że będziemy BFFs <3
ZłeKaczka: O, w końcu jakieś konkretne pytanie! No przed mergem byłam na dosłownie jeden radzie, na co narzekałam Kamilowi w konfach bo nie można było się niczym popisać ani nikogo wywalić. Tak więc na samym początku najlepszy kontakt załapałam z alexis, no i robiłam socjal z osobami z którymi byłam w plemieniu akurat. Jak po jednym przemieszaniu pati trafiła ze mną do plemienia to zagadała do mnie i opowiedziała dużo rzeczy, więc pomyślałam hej dobrze mieć taką pati informatorkę xd która w dodatku chodzi po ludziach i zbiera głosy. Jeszcze przed mergem pati wyszła z pomysłem żeby podłożyć zadanie, żeby chyba specie wtedy wyeliminować. Ale się nie udało bo tamte plemie było takie słabe i tak wygraliśmy xD możliwe że to przez to że cały czas byłam w tym samym plemieniu co newt. Jeszcze była fake rada na którą się bardzo wkurzyłam bo wtedy chyba własnie ja i pati zrobiłyśmy plan żeby pozbyć się spectary, ale to była fake rada wiec oddaliśmy drugiemu plemieniu Rafika. Po mergu miałam trochę szczęścia - sandra rafik spectara to były osoby które mi nie pasowały, z którymi nie miałam za bardzo kontaktu a już na pewno nie sojuszu. Ale szczęścia w tym sensie że osoby po mojej stronie używały przewag w odpowiednim momencie, ale to ja podsuwałam pomysł że no teraz dobrze byłoby na nich głosować bo coś tam. No i po mergu meciek stał się moim #1 sojusznikiem, miałam też super kontakt z shelli, mawem wydaje mi się też, newt. Potem odpadła shelli bo pati jej nie lubiła i było mi bardzo przykro xD pati grała na kilka frontów i wtedy to widziałam, inni tego nie widzieli. Wiedziałam że to czas pozbyć się jej, ale trochę mi to zajęło bo miała blisko siebie mawa, który miał chanel oraz mecka który nie wierzył że pati go kłamie. Maw i meciek byli jak takie koguty które walczyły żeby się wygryźć nawzajem xDDD meciek wygrywał immunitety a maw wyciągał przewagi. Z mećkiem miałam sojusz a z mawem dobre relacje i nie chciał na mnie głosować, więc byłam dobrze ustawiona, mimo że głosowałam z mećkiem na mawa. W ten sposób odpadli aikko i dark. No i w tym czasie zaczęłam grac z darkiem i franziską. Na następnej radzie w końcu odpadła pati, bo miałam extra vote i powiedziałam o tym mećkowi. No i dzięki temu że pati traktowała franziskę jak plus jeden. I zeby nie było uważam że dla franziski to była dobra decyzja. Dla mnie również bardzo xD Próbowałam wtedy też przekonać newt żeby głosowała na pati żeby mieć zabezpieczenie, ale ona była bardzo uparta żeby pozostać przy patosojuszu. A no i jakoś wcześniej jeszcze, wiedziałam że newt ma reverse idola z menu, bo tylko ona była na tyle bogata, więc przed jedną radą powiedziałam jej ej newt będą na ciebie głosy uważaj, mowie ci to bo cie lubie, pozbywając się jej idola i jednocześnie kupując sobie trochę zaufania. Potem kogut meciek wygrał w końcu walkę, byłam z tym ok, wolałam mećka over mawa, potem w zadaniu dałam franzisce wygrać immunitet żeby newt go nie miała, żeby nie wygrała sobie drogi do finału, zwłaszcza że jej koleżanka chanel wciąż była w grze, potem moja bff shelli wróciła i głosowałyśmy na mećka no bo wiedziałam że on byłby dla mnie zagrożeniem w finale, no i w ten sposób też odcięłam alexis i franziske od kogoś z kim grały od dłuższego czasu, potem głosowałam na chanel bo w końcu pozbyła się swojego sojusznika #1 czyli legacy idola, potem głosowałam na alexis bo sama chciała być w jury i to by było głupie być w finale z nią i franziską.
W sumie to po radzie na której odpadła pati pomyślałam sobie hm mam całkiem sporą szansę na finał. Nawet chyba napisałam to Kamilowi więc będzie w odcinku xd A jak shelli wróciła to już w ogóle “o nie będe musiała pisać mowę XD” Od pierwszej finałowej 6 byłam w takiej sytuacji że chyba nikt nie chciał na mnie głosować, trochę pewnie dlatego ze prowadziłam cichą grę, ale też dlatego że miałam dobry socjal.
Śmiesznie ze pytasz bo w F5 namawiałam shelli żeby mi oddała immunitet XD Żeby się poczuć lepiej i zobaczyć czy ktokolwiek będzie chciał na nią głosować. Tak jak już wspomniałam myśle że shelli i tak byłaby w finale, bo ogólnie to te f5 trochę słabe było.
I szkoda ze nie mieliśmy okazji razem pograć bo wydajesz się fajną osobą! I dzięki za wysłanie mi shelli <3
Franziska: No cóż można robić lepszego na tratwie będąc w survivorze jak nie pływać na zimnych morzach wokół Faroe?
Mogę opisać uczucia związane z nierobieniem tego. A mówiąc konkretniej:
Ogólnie jakby na to nie spojrzeć to jakieś 90% gry polega na tym, żeby jakoś mimo wszystko dogadać się z innymi, czy to na wyzwaniach plemiennych czy przed radą do głosowania. Surv to umiejętność dopasowania się, adaptacji i dosłownie ogromna część z tego to gra socjalna. Schemat zazwyczaj jest całkiem prosty - jeśli za bardzo wychodzisz przed szereg i dyktujesz innym swoją wymarzoną grę to lecisz. Ale w moich kontaktach z ludźmi raczej szukałam drogi wspólnych interesów i porozumienia. Musiałabym teraz dosłownie przejrzeć każdą konwersację żeby sobie bardzo dokładnie i nie kłamiąc przypomnieć np. kto najpierw napisał nick na jakąś osobę. Nie zawsze by mi się też pewnie udało [te fragmenty odnaleźć], bo orientowałam się, kto ma jaki plan, czasem inni rzucali informację, że będą jeszcze jakieś inne plany głosowania wtedy licząc na to, że ta osoba zmieni zdanie co zmieni wynik rady ostatecznie. Chciałam być zgodna z innymi, raczej to dawało mi większą satysfakcję, bycie mimo wszystko w jakiejś grupie głosów, co też w sumie dało mi miejsce w finale, więc to raczej była dobra droga. Kilka razy tak było, że to ja wychodziłam z planem (mniej lub bardziej stawiając się w świetle, raczej mniej) i on wychodził na radzie - razem z tą osobą, ze zgaszoną pochodnią hehe
Ale też nie mogę ci powiedzieć kiedy tak było, że to ja pierwsza wyszłam z planem, to był zupełnie mój autorski plan i on się ziścił na radzie. Bo szczególnie po połączeniu dużo osób chciało zwyczajnie głosować tak jak ja. To nie na rękę by mi było robienie nagle z dupy jakiegoś planu na przypadkową osobę tylko po to, żeby to był mój i tylko mój plan. Aż taką indywidualnością nie jestem. Lubię team spirit, może też tak dlatego zawiodłam się tymi etapami, w których ludzie dosłownie zlewali zadania… uh
Inaczej - tak dużo napisałam już o eliminacjach, z których byłam naprawdę zadowolona. Ale teraz czytamy też i takie skrócone przebiegi innych osób. Nawet jeśli
teoretycznie ja mogłam mieć plan, napisać do kogoś, ten ktoś mógł być na tak, to musiałabym szukać czy nie napisał gdzieś przy tym “ok, dobry plan, jeszcze o tym nie myślałam/em”. Albo mógł nie mówić, że to było już wcześniej wspomniane. Albo teraz dodać od siebie własną wersję wydarzeń, że „nie, jednak nie było tak, to ty byłaś wtedy tym plus jeden”. I mean – nie siedzę u każdego w głowie.
Na pewno nie chciałam, żeby przyczepiła się do mnie łatka dyktatora.
Często – szczególnie już na późnym etapie gry – chciałam grać bardziej perspektywicznie i długodystansowo, więc spekulacje na temat tego jak mniej więcej ułożą się miejsca w finałowej czołówce mogły mi dawać pewien ogląd sytuacyjny kto kiedy być może będzie odpadał, bo inne finalistki też będą chcieć głosować podobnie. Zwyczajnie po to, żeby mieć dobrą liczbę głosów, przewagę i większość. Dało się już przewidywać. I ja się w tym wszystkim idealnie ułożyłam, bo nie byłam niczyim targetem.
Juror #6: Venstey
Venstey: hej szanuje was itd <3 ale napiszcie jeszcze raz W SKROCIE czemu mam glosowac na was
ZłeKaczka: Bo nie robie niepotrzebnych dram jak shelli i nie byłam nudna jak franziska. Dziękuję za krótkie pytanie :hearts:
Franziska: :’D jak ja mogłam być nudniejsza od Ciebie skoro byłam na większej ilości rad? pozdrawiam
Franziska: Na mnie - ponieważ przeszłam najtrudniejszą i najbardziej consistent drogę w tej grze (Shelli może też tak pisać, ale nie była na tylu radach co ja, to samo Kaczka. I ja nie byłam ani przez chwilę sobie na żadnym Eoe.), tylko raz wygrywając immunitet i nie korzystając z przewag, ale nie odstawiając paraolimpiady. Grałam niezależnie, bez bycia clingy w sojuszach. Miałam dobre wyczucie tego, co się działo w grze, a przynajmniej na tyle dobre, wystarczające by jak najdłużej przetrwać i układać się z tym z kim sama chcę.
Shelli: Bo jestem najlepsza z całej finałowej trójki.
W tak na serio. Mam cięty język jak Zulema. Wychodzi na to, że jestem ZŁOCZYŃCĄ tego sezonu co wydaje mi się paradoksalne ale no co, kimś trzeba być w życiu.
A tak na poważnie. Powinieneś na mnie głosować bo grałam, grałam dirty jak widać bo co druga osoba jest zła na mnie, że czasem zaginałam prawdę lub używałam do swoich potrzeb, które jak widać zaprowadziły mnie do finału i teraz muszę walczyć z falą hejtu który niekoniecznie w każdym przypadku jest uzasadniony. Mam underdog historie. Przyczyniłam się między innymi do twojej eliminacji, co nie było najłatwiejsza decyzją bo zarówno Ciebie jak i Sail’a lubiłam ale byliście zbyt blisko z Maw, który niestety nie był mi przychylny a skoro on był w innym plemieniu to musiałam zmniejszyć liczbę głosów które mógłby zdobyć w merge.Miałam wpływ na wiele eliminacji, w tym swojej własnej XD. Jednak moim autem największym był social - chociaż niektórzy w to wątpią ale nie z każdym musiałam pracować aby zdobyć ich zaufanie gdyż widocznie nie dało się z nimi rozmawiać i rozmowa się ucinała. Czy grałam idealną grę? Nie, każdy popełnia błędy i każdy za nie płaci. Ja zapłaciłam tym, że musiałam spędzić kilka rund na Eoe aby powrócić i dopiąć swego. Udało mi się, jestem tutaj. W całej grze wydaje mi się, że byłam najbogatsza bo nawet Spectara którą wyrzuciłam idolem dała mi swoją rune.. to o czymś świadczy, co nie? Zagrałam dwa idole, w tym jednego znalazlam ukrytego na radzie, drugiego kupiłam za runy. Dostałam Extra vote i Steal vote, zapłaciłam za nie i dalej miałam na swoim koncie runy na kolejne transakcje z EoE. Może po tym sezonie pójdę na ekonomię, kto wie. Teraz pozostało mi przekonać osoby, że moja gra była na tyle dobra, żeby na mnie zagłosowali - mam nadzieje, że ty to zrobisz i nie będziesz tego żałowal!
Juror #7: Sail
Sail: Aloha, swimmer jury się melduje!
Shelli, Shelli… Nie podważam twojego „social geniuszu”, bo na pewno byłaś w tym dobra... Zastanawia mnie jednak, po tym jak przez dwie rady oszukiwałaś mnie i moją stronę, którą uznawałem za naszą, chcesz zyskać mój głos. To co się działo na iglo na edgu mi nie wystarcza. Chętnie też poznam sens twojego oddania dwóch głosów na Fran w odcinku gdy ukradłaś głos Vena.
Fran, Aloha! Personalnie to lubię cię tu najbardziej. Wydaje mi się, że grałaś na etapie drużynowym bardzo loyal grę, uwierzyłem w to do tego stopnia, że poświęciłem się za ciebie na mojej ostatniej radzie. Może to było głupie, ale czy ty też byłabyś tak głupia?
Kaczka… Zaskocz mnie. Na etapie przed podziałem drużyn, gdy byliśmy na „pre-season” meeting, czy coś, poznałem się z kapitalną większością castu, jednak z tobą na priv nie rozmawiałem nawet raz przez cały program. W sumie nie wiem co o tobie myśleć, więc połechtaj w jakiś sposób moje ego, nwm, przekonaj Mnie bym na ciebie głosował, bo samą mową mnie nie przekonałaś.
Kiss, goodbye, swimmer jury się odmeldowuje! Stay Golden and smeel like Chlorine :heart:
ZłeKaczka: Czekaj czekaj… masz na myśli przed startem sezonu? well that sounds like a little cheating. No i ty masz mogłeś zacząć rozmowę też jeśli chciałeś xd W sumie szkoda bo moglibyśmy być razem panami wód - sailing kaczka <3
Jeśli chcesz się więcej ode mnie dowiedzieć poczytaj pytania innych jury
Nie wiem co jeszcze mogę ci powiedzieć xd odpadłeś przed mergem więc nie mieliśmy okazji grać razem (dlatego uważam że robienie jury z wszystkich uczestników jest głupie)
Shelli: Szczerze? Nie chciałam odwracać się od Ciebie bo Ci ufała ale cały czas mówiłeś o Fran i Mawie, że miałam wrażenie że szybciej wyrzucisz mnie niż ich i wtedy nawiązałam bliższą relacje z Sandrą, która posiadała dużo fajnych pomocy w swoim plecaku co wydawało mi się na tamten moment rozsądne bo lepiej było mieć ją blisko siebie, niż żeby użyła tego przeciwko mnie.
Dwa głosy na Fran były w wypadku gdyby Ven użył idol. Wszystko było zaplanowane tylko, że te głosy miała być na Ciebie ale stwierdziłam, że to nie pora aby pisać twoje imię na kartce papieru.
Sail: Szkoda, że założyłaś sobie, że jesteś on the bottom of alliance. Zamiast próbować to zmienić i grać loyal, to uciekłaś… ale ok, mogę zrozumieć, że to wydawało ci się bardziej korzystne. Zobaczymy jednak czy tak korzystne i wygrasz finał. (C U na jakimś bed time reunion)
Shelli: Jak miałam być Loyal do Mawa? Tutaj nie było w ogóle zaufania jeśli chodzi o niego. Nie mogłam być top w tym sojuszu więc opuściłam ten tonący dla mnie statek. Niestety to równało się z tym, że musiałam porzucić ciebie na łajbie która tonęła. A to, że Sandra chciała pozbyć się Mawa tylko mi pomogło podjąć decyzje ale i tak starałam się Ciebie chronić od środka jako tajny agent bo nie chciałam na ciebie głosować do pewnego momentu - potem sam wiesz jak było. love anyway <3
Franziska: Miło mi, personalnie też mi się chyba najfajniej gadało :D
Wiesz, nie mam pojęcia, bo w sumie nie było takiej sytuacji, żebym musiała za ciebie jakoś nadstawiać karku, ciężko jest mi sobie też wyobrazić jakąś taką sytuację na zasadzie “albo ty lecisz albo ja”. W sumie chyba były takie głosowania, na których nie zagłosowałam z większością, bo po prostu nie mogłam oddać głosu na ciebie i tyle xd
nie wiem nawet czy to nie było na tej radzie, gdzie był największy zawał serca gdzie było między nami i Shelli 2:2:2:(i chyba jeszcze jeden?!) omg muszę to odgrzebać…
Tak, przepraszam, to było 2:2:2. Matko, to chyba dlatego mi się już to miesza bo to piszę o takiej chorej godzinie XD
No i ja właśnie wtedy nie mogłam zagłosować na ciebie a jeszcze mi się to zbiegło z całkiem dobrą opcją głosowania na Shelli. Cóż z tego, że nic z niej nie wyszło :c przynajmniej wtedy jeszcze xd ale wszelkie przesłanki już wskazywały na to, że to się może powtórzyć na następnej radzie. Tylko celownik już bardziej był ze mnie zdjęty że tak powiem xd
Ale no, to był trochę wtedy taki crisis moment, że zostaliśmy we dwójkę na revote. Ale ja wtedy nie miałam pojęcia kto jak głosuje i sądziłam, że jeszcze może wyrównamy jakimś cudem na Shelli. A przynajmniej tak myślała sobie moja głowa. Oderwana od tego co się działo tam gdzieś za moimi plecami. Nie miałam pojęcia, że ktoś się za mnie poświęca :0 shock
Sail: Twoja głowa widzę więc nie jest głupia, hah. Odpowiedź satysfakcjonująca ^_^ <3
Juror #8: Sandrczi
Sandrczi: Cześć dziewczyny, gratulacje wam ze tak daleko doszlyscie. Jednak wasze mowy jakos bardzo mnie do was nie przekonaly. Dlatego przekonajcie mnie odpowiedziami na moje pytania.
Z Toba Kaczka, nie mialam jakis dobrych relacji, bylysmy moze raz w plemieniu(?) I to przez jeden dzien. Jednak zaczelam po opadnieciu obserwowac twoja gre. No i szczerze mowiac z tej trojki twoja gra najbardziej mi sie podobala. Odpowiedz mi prosze na pytania, czemu mialabym na Ciebie zaglosowac? Czy był taki moment w którym poczułaś że jesteś na przegranej pozycji?
Franzis, odpowiedz mi prosze na pytanie jaki ruch w tej edycji nalezal do Ciebie? Gdybys mogla opisac co zamierzalas zrobic, dlaczego i w jaki sposob to osiagnelas? Czy twoim zdaniem dobrym ruchem bylo wyrzucenie Alexis, i Channel?
Shelli, pudrem gowna nie przykryjesz. Czy lojalność jest dla Ciebie ważna? czy myślisz, że wykorzystanie jej tylko dla uzyskania swoich celów jest w porządku? Od samego poczatku czulam, ze jest cos w Tobie nie tak, ze nie mozna Ci ufac. Jednak zdecydowalam, ze dam Ci szanse. No i po co to bylo? Jak okazalas sie pipka, ktora slucha sie innych ludzi i idzie za tlumem? Ja jak juz sie do Ciebie przekonalam, chcialam z Toba grac. Nie myslalam wtedy nawet na chwile, zeby Cie wyrzucic. Moge stwierdzic, ze stalas sie dla mnie w jakis sposob bliska. Jednak pozniej dostalam jakiegos olsnienia. Czulam, ze to wszystko z twojej strony jest udawane. Pamietam jak pisalas, ze Meciek Cie oszukal, ze jak moglas mu zaufac. A przeciez zachowalas sie identycznie. No i wtedy zalecialo troche hipokryzja. Slyszalam od pewnej osoby, ze niby mam z Toba jakas spine, ze jestem SZMATA XD Lasko, na spokojnie. To tylko gra, nie wczuwaj sie w to tak. KAMEL!! Jest 9 planet, 194 kraje. Ponad 7 miliardow ludzi, i akurat musiala nam sie trafic taka Shelii w grze, ktorym jej celem bylo robienie szumu wokol siebie, i udawanie QUEEEN DRAMA, zluzuj stringi laska
Ale w koncu to tylko gra, nie mam zadnego zalu, ale z niektorymi slowami po prostu przesadzilas. Przekonaj mnie prosze czemu mialabym oddac na Ciebie glos.
ZłeKaczka: Well sama właśnie powiedziałaś że moja gra najbardziej ci się podobała. Dziękuję! I faktycznie nie było nam po drodze. Chyba dwa razy miałam taki moment. Raz jak odpadła shelli, bo plan na pati nie wyszedł, do tego drugi głos na pati był moim więc czułam że może będzie chciałą się mnie pozbyć, no i odechciało mi się wtedy trochę grać. Ale następnego dnia poszłam na shoping, kupiłam immunity shock i znalazłam dwie runy na chodniku i poczułam sie lepiej. Drugim razem jak odpadł dark i czułam ze mój sojusz z mećkiem chyba jednak nie da rady i trzeba się ratować, ale jednak wszystko obróciło się na moją korzyść.
Franziska: Do pierwszej części zaraz się dogrzebię, bo powtarzacie się z Rafixem z tym pytaniem. Wyrzucenie Alexis i Chanel było jak najlepszym ruchem na tamten moment. Zresztą na Chanel głosowałam nie raz xd… Jeśli jest szansa, że nie “siądzie” ci w jakiś sposób następne wyzwanie albo są w grze inne zagrożenia to najlepiej jest wyeliminować tego, kto ew. może je stwarzać - za pierwszym i za drugim razem była to Chanel tylko za pierwszym nie dość, że była zagrożeniem w wyzwaniach na przyszłość jako indywidualny gracz to jeszcze była betonem doczepionym pod dno okrętu naszego plemienia. Alexis wydawała mi się bardzo mało barwną osobą do finału (bardziej barwna w dramie i gębie niż w grze). A czemu by nie zrobić finału jadąc na ambicji i zabierać ze sobą teoretycznie lepszego gracza, skoro czujesz się pewnie?
Shelli: Primo, nie przypominam sobie abym nazwała Cię szmatą. Jedyne co pamiętam to, ze Saga biegała i mówiła, że Chanel to szmata bo coś tam i nawiązywała do Patryka jeszcze czy coś takiego. Więc, nie wiem od kogo to wiesz ale check facts. Meciek mnie oszukał? Nie przypominam sobie aby do czasu twojego pobytu z grze w jakikolwiek sposób Meciek mnie oszukał i bym o tym mówiła. Nie kojarzę żebym miałam z tobą jakąś spine ale może mi przypomnisz o co się pokłóciłyśmy, że niby takie wielcy wrogowie jestesmy? Bo szczerze nie wiem.
Czy Lojalność jest ważna? Owszem ale tylko wtedy kiedy jesteś pewna tej osoby. Możesz zapytać Rafała czy też, Kaczki że byłam w ich stosunku lojalna od samego początku do końca współpracy. Nie można być fair wobec 21 osób bo wygra tylko jedna, a do finału dotrze maksymalnie 3. Musisz ograniczyć krąg zaufania do minimum.
Widzisz, jeśli stałam Ci się bliska to taki właśnie mój plan i widać, że zadziała tak jak planowałam. Musiałam zdobyć twoje zaufanie bo Aikki i Dark byli za tobą. Nie powiem, że nie gadałam mi się z tobą dobrze, bo tak było. Jednak… oboje pisali mi, ze mi nie ufasz więc gdy tylko miałam okazję to ją wykorzystałam aby zagłosować na ciebie. Miała dużo przewag które mogły mi zaszkodzić więc musiałam się trzymać ciebie blisko bo lepszy diabeł którego znasz niż ten obcy. Czy jak to się mówi.
Dlaczego powinnaś na mnie zagłosować? Sama w swoim pytaniu do mnie potwierdziłaś że zagrałam z tobą tak jak to zaplanowałam. Miałam dość duży impact na głosy w pre-merge jak i merge gdy tak naprawde tylko podczas rady na której odpadłam i Duncana nie głosowałam na osobę która odpadła, a na radach wielu byłam.
Juror #9: Rafik
Rafik: Queens, gratuluję Wam dotrwanie do ścisłej finałowej trójki, pokonałyście wiele przeciwności zarówno ze strony produkcji (Kamel) jaki i naszej (uczestników). Dla każdej z Was mam jedno, dosyć zasadnicze pytanie: Jaka była Wasza strategia na całą grę i czy udało ci się ją zrealizować? Jeśli jest coś, co nie poszło po Twojej myśli, przedstaw to w skrócie. A teraz mam po jednym pytaniu dla każdej z Was:
1. Shelli - byłem z Tobą najbliżej spośród tej finałowej trójki. Jednak wydaje mi się, że tak jak ja, nie byłaś ze mną do końca szczera. Powiedz mi, ile razy mnie okłamałaś i w jakich sytuacjach? I dlaczego tak bardzo nie lubisz Chanel?
2. Franziska - jestem mile zaskoczony, ale pozytywnie wspominam naszą wspólną drogę przez grę pomimo, że mieliśmy chwilowo sojusz, po czym rozeszliśmy się po dwóch różnych stronach. Pod koniec gry zaczęliśmy się dosyć dobrze dogadywać. Czy to dobre dogadywanie się było tylko i wyłącznie złudną oraz czystą manipulacją do pozbycia się mnie? W ogóle, co ty chciałaś osiągnąć w tej edycji, bo mam wrażenie, że prześlizgnęłaś się do finału w cieniu innych osób, ale czy ty sama dokonałaś jakiegoś większego ruchu, czy byłaś takim pionkiem pod każdą radę, która Ci przysłuży?
3. ZłeKaczka - Amanda, na samym początku naszej relacji bardzo dobrze mi się z Tobą rozmawiało na tematy niezwiązane z grą. Uwielbiam poznawać nowych ludzi i w miarę możliwości chciałbym utrzymywać kontakt. Jestem zupełnie inną osobą niż tą z gry. Myślisz, że gdyby nie twoje sojusze oraz moje “paranoiczne” podejście do Waszych kontaktów sprawiło, że nie mogliśmy nawiązać nici porozumienia strategicznego? Odniosłem wrażenie, że totalnie skreśliłaś mnie z gry po naszej trochę tejże nieudanej rozmowie. Przedstaw mi sposób swojej gry, bo go kompletnie nie znam, a z Tobą zamieniłem może dwie albo trzy konwersacje w ciągu całej edycji :/
Franziska: Jest ogólnie takie założenie naukowe, że mózg ludzki jest plastyczny. I ja przychodząc na tą grę nie zakładałam sobie sztywno przed pierwszym dniem, jaką bardzo konkretnie zamierzam mieć strategię, bo każda edycja surva jest inna i pod to trochę trzeba dobrać też strategię. Często zależy to od tego, jacy są ludzie. I trzeba właśnie być elastycznym by się dopasować. Chociaż i tu jest też wiele zasad - unikać nadmiernych kłamców itp, ale to wie każdy z Was.
Moją strategią było przetrwać - to proste. Tak jak zakłada ta gra. A środki do osiągnięcia tego są już trochę bardziej złożone.
“Czy to dobre dogadywanie się było tylko i wyłącznie złudną oraz czystą manipulacją do pozbycia się mnie?”
Eeee, nie. Chociaż, być może? Może miałam podświadomie takie: okej, on jest przewidujący dosyć, nawet układa nam się gra, ale to by było nudne jakbym go nie wyrzuciła ¯\_(ツ)_/¯ xdd
Chociaż nie no, to było takie zwykłe głosowanie.
Wybacz. Pojawiałeś się wśród innych jako opcja do głosowania a ja nie miałam szczerze lepszego pomysłu na ten etap niż zrobienie tego, co zrobiłam. Nie chciałam się po prostu pozbywać jeszcze innych osób, były mi potrzebne. Jakby ktoś dodał dwa do dwa i się zorientował o jakimś alliance to nie wiem czy byłoby dobrze.
Jak rada ma mi przysłużyć, to dlaczego coś psuć btw? :) poczytaj wszystkie odpowiedzi. Wiem, jest trochę dużo tego :< ale tam jest dużo treści w tym temacie.
Shelli: Moją strategią było stanie się najlepszą psiapsią innych aby myśleli, że jestem ich numerem jeden i mogą mi zaufać we wszystkim. Jak widać, możesz zobaczyć pytanie Sandry i spokojnie stwierdzić, że moja strategia była wdrożona w rzeczywistość. Dostawałam od osób, które odpadały runy więc… czyny odpowiadają same za siebie. Co nie poszło po mojej myśli… Rada gdzie odstawiłam cyrk. Mogłam trochę przystopować ale pomyślałam dopiero po fakcie i kilku mocniejszych słowach. Potem szybko to ugryzło mnie w tyłeczek.
1.Byliśmy ze sobą blisko - bo nie chciałam, żebyś czuł się samotny i dobrze mi się z tobą gadało w momencie gdy nie marudziłeś, że ludzie tobą graja - bo sama trochę chciałam Cię używać bo widziałam, że możesz potencjalnie być po mojej stronie gdy będę w problemie.
Co do okłamywania Ciebie… Pamiętasz rundę gdzie powiedziałam Ci, ze ktoś mi powiedział ze na mnie głosujesz i potem wybuchleś? Nikt mi nie powiedział, że na mnie głosujesz tylko, że osoby z którymi wymieniasz zdanie o tym myślą ale stwierdziłam, że przyszedł czas na odpalenie tykającej bomby jaką byłeś aby odwrócić uwagę od mojej osoby. Z tego Co mi się wydaje to mało Cię oklamywałam bo zawsze starałam się Ciebie uspokajać abyś się opanował po czym sama sprawiłam, że wybuchłeś i szczerze nie pamiętam w jakich innych sytuacjach Cię blefowałam.
Nie lubie jej bo ma wyżej dupę niż głowę. Myślała, że może nic nie robić podczas zadań i przetrwa bo ma głosy - niestety tak nie było. Powiedziałam jej raz, że na nią głosuje bo nic nie robi i od tego się zaczęło. Ale wydaje mi się, że ona mnie bardziej nienawidzi bo powiedziałam jej prawde.
ZłeKaczka: "Dla każdej z Was mam jedno, dosyć zasadnicze pytanie: Jaka była Wasza strategia na całą grę i czy udało ci się ją zrealizować? Jeśli jest coś, co nie poszło po Twojej myśli, przedstaw to w skrócie. "
Odsyłam do obszernej odpowiedzi którą udzieliłam Rafixowi, myślę że sens jest ten sam. Na pewno nie po mojej myśli poszło odpadnięcie shelli i było mi wtedy bardzo smutno bo się zaprzyjaźniłyśmy xd
Co do części o mnie: Myślę, że tak. Byłeś bardzo chaotyczną i nieprzewidywalną osobą w moim odczucie, a ja lubię mieć kontrolę w grze. I owszem myślę że ty z gry a ty w prawdziwym życiu to dwie inne osoby, bo kiedy cię poznałam wydawałeś się w porządku osobą. Jednak w grze byłeś trochę męczący xd I znowu odsyłam do pytania rafixa bo tam opowiedziałam prawie wszystko. I yyy wydaje mi się że rozmawialiśmy trochę więcej niż trzy razy. Mniej emocji następnym razem Rafale xd
Juror #10: Spectara
Spectara: Na początek: Gratulacje za dotarcie do finału, dziewczyny! Każda z Was dotarła tutaj własnymi siłami. Czy fair czy już mniej, to w moim kryterium bez znaczenia, ponieważ tutaj jesteście i dokonałyście tego, czego nam się nie udało. Nie mam zamiaru być "bitter" ani nikogo atakować, moje myśli i pytania to będzie bardziej taki strumień myśli, ale postaram się zachować do każdej z Was szacunek, i tak również tego oczekuję od Was.
Shelli - Gdyby mój głos miałby opierać się wyłącznie na sympatii, to powędrowałby do Ciebie. Z całej trójki to z Tobą dzielę nie tylko przyjaźń, ale ogółem najlepsze relacje. Nie o to jednak chodzi w Survivorze, a o Twój wkład w to, by się znaleźć na krześle finalisty. Niektórzy zarzucają Twojej mowie, że jest przekoloryzowaną bajką, ale szczerze? Do mnie to trafia. Czy to co napisałaś to prawda, czy nie, to nie ma znaczenia - de facto, w mowie finałowej nie chodzi o prawdę, a o zawarcie takich informacji i w taki sposób, by wypaść przekonująco. Dla mnie za perswazję - intencjonalną czy nie - plusujesz. Na pewno zgadzam się z tym, że często musiałaś wyzwolić w sobie adaptację, bo przemieszania z reguły nie działały na Twoją korzyść. Pod względem strategicznym, myślę, że działo się wiele, ale odnoszę wrażenie, że nieco pasuje stwierdzenie "quantity does not equal quality". Na pewno szanuję to, że potrafiłaś zachować pozory z sojusznikami, kiedy głosowałaś na jednego z nich (przykładowo, byłam świadoma cały czas, że to Ty zagłosowałaś na Sandrę kiedy odpadała, acz do samego końca tego nie wyjawiłaś) i kiedy uzyskałaś głosy od nich (sytuacja, kiedy na Ciebie zagłosowałam, co też wiedziałaś), robiłaś to całkiem sprawnie. Miałaś szeroką siatkę połączeń z innymi, dzięki czemu mogłaś naradzać się z różnymi stronami odnośnie głosowania. Zagrałaś dobrze idolem i uratowałaś siebie przed eliminacją. Oraz co jak co, ale jednak finalnie Twoja gra socjalna wypaliła, bo dotarłaś z przyjaciółką do finału i powróciłaś z Edge of Extinction w zadaniu wymagającego kolaboracji z innymi zawodnikami. Przeciwne spektrum jednak pokazuje... Evil Shelli, jak to ujęłaś. Nie może umknąć mojej uwadze, że gdy trafiłaś na EOE i rozmawiałyśmy, Twoją eliminację podsumowałaś słowami "cóż, tak kończy się gdy nie ma się kontaktów z innymi poza grą". Zyskałaś wtedy aż 9 głosów od różnych osób, co jest... wydaje mi się nieprawdopodobnym scenariuszem, gdzie działały pobudki strategiczne, nie znajomości. Trochę takie uciekanie od własnej winy? Również na etapie drużyn, niejednokrotnie pisałaś do przeciwników by podłożyli zadanie. No i do tego dochodzi też huczna drama, do której nawiązano już kilka razy. Chociaż social miałaś dobry, bywało, że zwyciężał Twój resentyment wobec kogoś i dochodziło do konfrontacji, których można było uniknąć.
Jeżeli chcesz odnieść się do czegoś co napisałam, śmiało. Pytania:
1. Czy "cicha gra" jest gorsza, tak samo, czy bardziej skuteczna i opłacalna od gry skupionej na otwartych kartach, widocznych ruchach?
2. (Podaj odpowiedzi na każdy podpunkt) Czyja eliminacja najbardziej: a) zabolała, b) uradowała, c) otworzyła Ci oczy, d) była w największym stopniu Twoją zasługą?
Shelli: Dobrze wiem, że na moją eliminacje przyczyniła się scenka jaką odstawiłam radę gdzie odpadłaś. Mimo to, jestem dumna że zaszłam tak daleko nie będąc w tym community jak co nie którzy z was. W tym bardziej mi chodziło o osoby, które specjalnie ściągały osoby do edycji aby może wygrać ale nie widze aby im się to udało.
Moja pajęczyna informacji działa bardzo sprawnie. Bardzo szybko dowiadywałam się kto i jak zamierza głosować i mogłam balansować z tymi informacji w takim kierunku jak chciałam. Wiedziałam kto komu ufa i co komu nie mówić aby nie trafiło to do niepowołanej osoby. Nawet w twoim przypadku bardzo szybko się dowiedziałam, że wygadałaś mnie do Pati. Dzięki temu też cała akcja z idolem mogła się udać bo zasiałam ziarenko niezgody z jednego sojuszu do drugiego. Jeśli runa nie była najcenniejsza walutą w grze, to była to informacja. Wiedziałam o większości przewag jakie kto posiadł i skąd je ma. Czy z obozu czy też EoE.
1. Powiem tak. Cicha gra według mnie jest gorsza. Dlaczego? Trudno argumentować swoje poczynania gdy tak naprawde nikt ich nie widzisz i trudno w uwierzyć w coś na co nie masz dowodów. Jest bezpieczniejsza, to na pewno. Gra w otwarte karty jest ciekawsza. Igrasz z ogniem, podejmujesz decyzje z chwili na chwile. Musisz uważać, żeby się nie spalić bo każdy widzi co robisz. Ja się spaliłam ale wiedziałam, że mam jeszcze EoE z którego jest duża szansa że wrócę - i tak się stało. Gdybym ja była jurorem, skłaniałabym się do głosu na osobę która igra z ogniem..
2. a)Duncan - najbardziej odbiło piętno na tym z kim nie chce współpracować w dalszej rozgrywce i serce się kraja kiedy kundelek tak kończy. :(
b) Chanel F5 rada - Do trzech razy sztuka. Musiałam 3 razy napisać jej imię aby odpadła!
c) Chanel premerge rada - Tutaj zobaczyłam, że relacje które buduje zapewnią mi bezpieczeństwo i mogę zaufać pewnym osoba na dłuższa mete. Pokazało mi, że wcale nie jestem na dnie plemienia.
d) SPECTARA - Oczywiście nie widzę innej opcji niż ty tutaj. Najlepszy move pod względem strategicznym, wykonanie - bez komentarza bo w każdym pytaniu je opisuje.
Spectara: Podoba mi się w szczególności Twoja odpowiedź na pierwsze pytanie. ^^ Good luck <3
Franziska: Komentarz do mowy
Czasem składało się tak, że ja wiedziałam o tym, że ja nie lecę i na pewno jestem bezpieczna a inni głosowali na kogoś, na kogo ja nie chcę głosować i obierałam wtedy strategię: a ja rzucę teraz random vote. Bo tak, bo się tak zbuntowałam np. I czemu nie. Było tak dużo osób do wyboru, którym mogłabym dać znać, że nie widzę ich dalej w grze ;D i nie raz też tak chyba było, że cała grupa nagle zmieniła zdanie przed głosowaniem i stargetowali kogoś innego. I mean, skoro ludzie potrafią zmienić głosy dosłownie sekundę przed zakończeniem rady to już ich sprawa xD ale nigdy wtedy nie byłam zagrożona. A gdy byłam zagrożona to o tym wiedziałam albo się tego spodziewałam.
Podsumowując: one może wtedy nie były podparte sensem (jak tak myśli większość), ale dla mnie osobiście miały sens i jakieś znaczenie, nie były nigdy bez powodu. Zawsze zresztą dopisywałam do nich uzasadnienia. Przeczytacie to na przebiegach.
1.Wyczynem było zniesienie sytuacji w Bifrost zadaniowo przed merge. Believe me.
2. a) wada, że robiła z siebie gwiazdę całego świata xd zaleta, że działała całkiem odważnie.
b) Wada, że nie zrobiła aż tak „szerokiego” socjalu, żeby dotrzeć z tym kontaktem do mnie. Przez co ja nie za wiele o niej wiedziałam. A zaleta, że kilka razy słyszałam o planach na nią a jakoś udało jej się z nich wybrnąć.
c) Maw – wadą jego gry było to, że za bardzo mydlił oczy innym uczestnikom co do tego, jaki jest i najwyraźniej na różne sposoby się przedstawiał. Przez co od innych dostał nóż w plecy. Ale cóż, zależy jak na to spojrzeć, inni mogą też uznać, że jest to zaletą xD bo potrafił zmanipulować sobą innych. Snejkizm taki. To powinno być legitne określenie xd
d) Już tutaj dużo przykładów opisywałam, serio :c no dobra. Np. Chanel lub Newt – (prawie to samo) cisnęli w zadaniach, ale ich wadą było to, że byli słabi strategicznie i socjalnie i grawitowali mocno wokół silnych, silniejszych od siebie osobowości.
Spectara: Ciekawe odpowiedzi, Fran! ^^ Good luck <3
ZłeKaczka: XD każdy mi będzie mowę wypominał </3 Ale tak jak napisałam na jej początku - nie umiem XD nie miałam pojęcia o czym napisać, jak dużo, czy inni też widzieli rzeczy z takiej perspektywy jak ja, czy będą się może ze mnie śmiać ze uważam coś za moje największe dokonanie. w sumie to chyba wyszłoby lepiej gdybym napisała to co odpowiedziałam rafixowi. I nie zgodzę się, mam z tobą historię rozmów na discordzie. Nie podoba mi się to że wszyscy są jurorami, ale no trzeba żyć. Mogę zapytać dlaczego cię onieśmielałam? XD
No i jeśli miałabym powiedziec co było moim największym dokonaniem to wyeliminowanie pati. Z resztą pati chyba jest tez powodem dla którego niespecjalnie chciałam mieć z tobą sojusz, czy coś, bo ciagle mówiła mi że ty jesteś głową jakiegoś innego wielkiego sojuszu i trzeba się ciebie pozbyć.
Spectara: Aż sprawdziłam przed chwilą na Discordzie wszystko i PRZEPRASZAM, bo faktycznie miałyśmy dwie konwersacje. Jedną z 5 marca i jedną z merge jak byłam pijana. XD Zwracam honor i jeszcze raz przepraszam za postawienie Ciebie w niekomfortowej sytuacji, ale dobrze się z tego wybroniłaś! Jeśli chodzi o powód onieśmielenia, zawsze odczuwałam wobec Ciebie taki “respekt” i to trochę rodziło we mnie stres i trud przed przełamaniem się do napisania do Ciebie. XD
ZłeKaczka: Boże serio XD To ja zawsze mam trudnosci w napisaniu do kogoś, a jak ktoś do mnie napisze to jestem taka “o wow ale super! <3” XD nigdy bym nie powiedziała że ktoś wobec mnie czuje jakiś respekt, szczególnie jakbyś zobaczyła moje zabójcze 155 cm wzrostu XDD
Spectara: *przypomina sobie obrazek gęsi z Peace Was Never An Option XD*
ZłeKaczka: mam duzo gąskowych obrazków, a teraz pytania 1.I mean jak sobie powyżej ustaliłyśmy konwersacja jest obustronna xD więc mogę powiedzieć że to takie 50/50. Mogę powiedzieć że no koniec końców ich nie potrzebowałam, ale teraz są jurorami i żebrzę o głosy xD
2.okej
eliminacja pati, dzięki mojemu extra vote, gdyby nie to meciek by poleciał a ja przeszłabym na drugą stronę bo już widziałam jak wszyscy z tego sojuszu po kolei odpadamy na komendę pati XD no i po tej radzie pomyślałam sobie ok to teraz do finału XD i jestem
po tym jak głosowałam na mawa a on użył HII zapytał się czemu na niego głosowałam i że on mnie lubi i nie chciał na mnie głosowac nawet jak ktoś zaproponował mnie z jego sojuszu. Odpowiedziałam mu ze no okej przepraszam już nie będę xD Więc miałam tarcze w drugim obozie i swój sojusz. A potem i tak głosowałam na mawa. Uważam że granie emocjami/kogo się lubi kogo nie w survie jest głupie. Ja zawsze głosowałam strategicznie.
w f6#1 mogłam wyeliminowac kogo chciałam. Może oprócz chanel bo wiedziałam że ma idola na tą radę. Jeszcze przed zadaniem mówię. Mogłam głosować z newt i chanel, albo zostac jeszcze przy mećku fran i alexis. Ktoś rzucał jeden luźny głos na mnie więc mocno się nad tym zastanawiałam.
Spectara: Mniej więcej takich odpowiedzi oczekiwałam od Ciebie. ^^ Good luck! <3
Juror #11: Aikko
Aikko: 1. Shelli - No dziękuję, że wspomniałaś za współpracę i ochronę, ale why? Dlaczego wyciągnęłaś ów złą Shelli? Naprawdę trzeba było iść na to eoe? Czy naprawdę jak wspominałaś było aż tak nudno? Bo tak trochę też inaczej parę rzeczy z twojej mowy pamiętam, ale oh well. Ja często nie ogarniam. Cóż nie musisz na nie odpowiadać bo rozmawialiśmy, więc mniej więcej coś tam wiemy o sobie chyba że chcesz coś dodać by zwiększyć szansę. xD
2. Franziska - Jedna z pań, która dla mnie jest zagadką. Więc zanim rzucać tymi casualowymi pytaniami - Hej xD. No więc... von Karma czy może jest tego więcej? Tak to mój poziom, czekać do końca sezonu na takie pytanie. Więc wbrew pozorom mam własne zdanie i pomijając grę opowiedz coś o sobie więcej. :heart: Też jestem ciekaw odpowiedzi xD
3. ZłaKaczka - No i druga z pań z którą nie miałem prawie żadnej styczności. Tak jakoś wynikło najwidoczniej. xD W końcu to też może się liczyć, może zaskoczysz i również przekonasz. Mówię to tylko z obserwacji odpowiedzi innych, ale naprawdę najrozsądniej mówisz. (Copy) Więc wbrew pozorom mam własne zdanie i pomijając grę opowiedz coś o sobie więcej. :heart: Nie chcę żadnej z was skreślić a skoro nie było okazji to może teraz? xD
Shelli: Aikko mały misiu. Chyba jako jedyna nie uważam, że byłeś trudny do nawiązania kontaktu - tylko trzeba było chcieć z tobą rozmawiać. Moim celem było poznanie każdego i próba ciągnięcia znajomości i wydaje mi się, że widziałam jak grasz więcej niż inny, którzy w ogóle nie mieli zamiaru z tobą nawiązywać współpracy. I mean, EoE było ostatecznością. Gra nie była nudna tylko wszyscy działali z ukrycia i mój napad był bardziej widoczny niż innych bo byłam głośna i niewygodna. Nie mniej jednak z tobą współpracowałam od czasu 2 przemieszania i dopiero w merge między nami zrobiło się śmiesznie, kiedy musiałam łączyć dwie strony i się nie spalić zbyt u obu stron. Wyszło, jak wyszło! Ale do finału dotarłam!
Franziska: UWAGA: jeśli ilość emotek w tym fragmencie będzie naruszać twoją strefę komfortu, od razu ostrzegam - przygotuj się mentalnie. thanks
Hej : DD
Von Karma <333333333 to jest chyba jedna z moich ulubionych jeśli nie ulubiona postać z tego. No ale my nie o tym, teoretycznie to rada finałowa? xD W sensie czy jest tego więcej - takich alter ego? Pfff cały zapas jest! Jest i Chemical, którą może już znacie z innych edycji dawno, nightwood, w którym raz doszłam (omatko jak dawno) do finału dwuosobowego i przegrałam tylko o jeden głos… osobowość z RR xdd na razie tyle odkrytych kart! :D haha (no ale to chyba już każdy wie… czy nie?)
W Big Brothery jeszcze nie grałam a szkoda i chcę. Bo i tym się kiedyś interesowałam i jakieś edycje oglądałam.
Mieliśmy kiedyś z kilkoma osobami pomysły na TAR, ale to nie miało prawa się udać niestety a szkoda [*]
Brałam udział w jednej takiej weekendowej edycji Agenta - to jest ciekawostka xD - i ją tak zmasakrowałam że aż żal, tzn. od początku rozpoznałam tą osobę i slaynęłam edycję. Finał, wszystkie ankiety on point, wygrana, szok ogólnie xd To taki bardzo random fun fact o mnie xd
Nawet na Nidzie byłam, ale przelotem. Żeby obejrzeć ze dwa dni, wyzwania i zobaczyć jak wygląda życie ludzi w dzikim lesie bez udogodnień na co dzień dostępnych dla człowieka.
Na pewno dzięki temu mam trochę więcej doświadczenia z surva ogólnie.
: D nic się nie dzieje, jak widzisz można to rozegrać zupełnie dowolnie xD a i mój poziom, że nareszcie poznaję osobę, na którą dwa razy głosowałam ooop 🙊
Hope You don’t mind.
To bardzo ciekawe pytanie w sumie, takich jeszcze tutaj nie dostawałam i dosłownie mi miło, że ktoś takie zadał.
Nie wiem na ile chcecie wiedzieć teraz coś o mnie więcej xD czy mam kota i psa (nie), rodzeństwo (nie), samochód (nie)... haha xD wychodzi na to, że prawie nic nie mam. No, może głowę na karku w survie :3 i na tym bazuję na swoje życie :D dosłownie. dziękuję, a teraz liczę na dobry dla mnie wynik na finał XD
ZłeKaczka: Wydajesz mi się osobą która miała najmniej kontaktu z pozostałymi uczesnikami ze wszystkich. Zawsze jak było coś wspominane o Aikko to było “no ja też za bardzo nie rozmawiam”. wychodzi przed klasę i zaczyna opowiadać o sobie Jestem Ania, mam 12 lat…. Nie no na serio to nie. Nie chcę się zwierzać ze swojego prywatnego życia publicznie, bo to moje prywatne życie a rózne osoby będa mogły to przeczytać, sorry. I jesteśmy tutaj żeby oceniać grę a nie wyboje życiowe.
Juror #12: Dark
Dark: Shelli - Zacznę od tego, że nadal cię lubię, ale jest parę spraw, które chciałbym ci wytknąć. Często powtarzałaś, że chcesz "obalić dyktaturę". A czy zdajesz sobie sprawę z tego, że sama miewałaś skłonności do zachowywania się jak dyktator? Twierdzisz też, że miałaś dobry social, ale bycie bitter przeciwko mnie i Aikko po tym jak odpadłaś chyba trochę temu przeczy, co nie? Nie rozumiem, czemu miałaś nam za złe głosowanie na ciebie, skoro po merge'u prawie nigdy nie byłaś z nami szczera i chciałaś traktować nas jak swoje marionetki, co jak dla mnie było bardzo widoczne. Chyba nawet nie zliczę ile razy odniosłem wrażenie, że próbujesz mną manipulować. Moje osobiste odczucie jest takie, że nigdy tak naprawdę nie obchodził cię mój los w grze. Mam na to nawet bardzo świeży dowód, bo w trakcie zadania o powrót przez pomyłkę napisałaś do mnie "głosuj na darka", a po kilku sekundach to usunęłaś. (: Tak czy inaczej daję ci szansę na to, abyś wszystko mi wyjaśniła i przekonała mnie, że jednak powinienem na ciebie zagłosować. Ale od razu też mówię, że argument w stylu "ocaliłam ci dupę na jednej radzie" się nie liczy, bo wiele wskazuje na to, że to było jedno z twoich kłamstw oraz że bardziej zależało ci na zyskaniu mojej wdzięczności i lojalności niż samym fakcie mojego przetrwania.
Franziska - Na etapie final 9 byłaś jedyną osobą, z którą nigdy nie rozmawiałem i tak właściwie do tej pory cię nie znam. Nigdy nawet nie było między nami tego głupiego "hejcotam". Jest również kilka innych osób, które twierdziły, że też nie miały z tobą kontaktu na tak późnym etapie gry. Dodatkowo z tego co się orientuję to ty najczęściej rzucałaś jakimiś randomowymi głosami, które nie miały żadnego sensu. To wszystko sprowadza się do tego, że przez większość czasu po prostu nie prowadziłaś żadnej gry. Wiadomo że ludzie nie zawsze są szczerzy podczas rozmów na temat innych osób, więc jeśli któraś z tych rzeczy nie jest prawdą, to teraz masz szansę to sprostować.
Kaczka - W sumie dosyć późno zaczęliśmy ze sobą rozmawiać, ale oczywiście lepiej późno niż wcale. Tuż przed moją eliminacją byłaś jedną z dwóch osób, którym mogłem w jakiś sposób zaufać, co nie ukrywam, że było to dla mnie pozytywnym zaskoczeniem. Nawet jako jedyna zagłosowałaś razem ze mną, mimo że nie musiałaś, bo oczywiste było to, że odpadnę. A przynajmniej wszystko na to wskazuje, bo sama proponowałaś mi głosowanie na Fran po tym, jak Meciek został zablokowany. Nie mogę mieć stuprocentowej pewności na temat tego, czy myślałaś o wspólnej grze ze mną przed tym jak odpadłem i nie będę cię o to pytać, bo nawet jeśli tak naprawdę miałaś mnie gdzieś, to i tak nie sądzę, że właśnie teraz byś mi to powiedziała. xD Zamiast tego zamierzam sprawdzić, czy twoje przekonanie o wiedzy na temat sojuszy i przewag jest prawdziwe. Powiedz mi, ile według ciebie miałem przewag tak ogółem do dnia mojej eliminacji oraz z jakimi osobami przynajmniej tymczasowo byłem w sojuszach na etapie pre-merge.
ZłeKaczka: Tak to ja nie głosowałam na ciebie xd Okej z tego co pamiętam z dużego menu kupiłeś coś za jedną runę, advantage check? nie moge teraz tego znaleźć xd z małego menu miałeś advantage check. I chyba miałeś extra vote. I jeszcze ci jakieś runy zostały kiedy odpadłeś. Przed mergem trochę ciężko mi powiedzieć bo byliśmy w innych plemieniach, a ja chciałam grać fair i bardziej się interesowałam tym co dzieje się u mnie. Ale wydaje mi się że od początku miałes sojusz z aikko, z tego co napisałeś do shelli wnioskuję że z nią… przebłysk pamięci absolutnej Miałeś też sojusz z rafixem sandrą venem oraz spectarą
Dark: Nie powiem teraz, czy masz rację, ale tak czy inaczej dzięki za odpowiedź i good luck. xd
Franziska: Nie bylo miedzy nami hej co tam, to prawda. Co do prowadzeonej gry. Prowadzilam, przeczytaj inne pytana. W sumie to tak trochę nieraz sobie o tym myślałam i sądzę, że sprowadziło się to do tego, że czasem po prostu nie nawiązywałam z kimś tak dużego kontaktu na starcie. To jest oczywiście coś co można sobie zanotować do zrobienia w przyszłych edycjach. Czemu nie. Ale z drugiej strony kilka osób mi mówiło, że gracie inaczej, albo chyba mnie dochodziły słuchy o tym, że była jakaś grupa, która myślała o tym, żeby na mnie głosować. Wolałam wtedy dać wam wolną rękę i poczekać żebyście albo się zdecydowali albo rozmyślili. Jeśli głosy poszłyby na mnie to ok, wiem już wtedy, że nie mam co do was gadać (czy wyskakiwać ze słynnym “Hejka”), albo jeśli nie to byłaby szansa do zagadania. Gdybym zrobiła to wcześniej to mogłabym wyjść na naprawdę bardzo neurotyczną osobę, do której mogła dojść jakaś wieść o planach na mnie i “oho, już pisze do nas”, w stylu: patrz jaka desperatka, byle tylko nikt na nią nie głosował, chce się ratować. A ja zachowałam spokój i chciałam zaobserwować jak sytuacja się rozwija. A sytuacja rozwinęła się tak, że niedługo później to ja z kolei usłyszałam wasze nicki, z Aikko. I już nie musiałam do was zagadywać. Jak sprytnie xd
Shelli: Tak, miałam podobne skłonności do bycia dyktatorem i wcale nie robiłam tego umyślnie dlatego też nie byłam zdziwiona, że na mnie głosowałeś dwa razy. Po odpadnięciu dalej miałam nadzieję, że dojdziesz do finału chociaż nie powiem - byłam zła, że tak skończył się nasz sojusz ale poniekąd jestem temu winna bo za dużo razy mówiłam wam “fake” info. Niestety bałam się, że polecisz do Spectary z którą byłeś dość blisko bo razem głosowaliście przez większość czasu i dostałam informację od kilku osób, że jesteś jej “minionem”. Byłam między młotem i kowadłem bo starałam się grać na dwie strony. Po jednej byłeś ty, a po drugiej Kaczka której ufałam najbardziej w grze i w momencie gdy w siebie celowaliście próbowałam odbić to w kogoś innego i dać pomysł głosowania na wspólnego wroga. Zawsze pytałam się ciebie i Aikko na kogo chcecie głosować i nigdy nie dawaliście jednej konkretnej osoby tylko trzy. Nie zawsze nawet takie same. Byłam chaotyczna to przyznam ale nie napisałabym twojego imienia, no chyba że w finale bo wiedziałam, że jeśli ja odpadne będą “głośną” to masz szansę dojść do finału i go wygrać.|
Jeśli chodzi o zadanie o powrót… nawet tej rundy na ciebie nie głosowałam tylko razem z tobą i Rafix na Newt. Do gry wracała tylko jedna osoba więc w momencie zadania o powrót liczyłam się tylko wygrana. Dojście do finału to inna historia, wygranie powrotu do gry jest samolubne i niestety byłam wtedy samolubna bo nawet przekonałam, że targetujesz Newt aby przypadkiem mnie nie draggnęła. Nawet po eliminacji napisała mi, że chyba tylko ja i Ona głosowalyśmy na ciebie...:Więc no.. Przepraszam Dark! W sumie nawet nie wiem do kogo wtedy pisałam pewnie do Newt lub Spectary ale tak myślałam, że to zobaczyłeś <3
Pierwszego dnia w naszym wspólnym plemieniu wiedziałam, że chcę z tobą współpracować i Aikko. Niestety twist nas rozdzielił ale miałam nadzieję, że przetrwamy żeby powrócić silniejszymi. Wydaje mi się, że wiesz o tym jak grałam bo praktycznie wszystko Ci mówiłam o tym jakie mam plany na dalszą grę więc coś tam wiesz o mojej grze. Wiem, że trochę wciskałam Ci kitu jeśli szło o głosowania ale wracałam z podkulonym ogonem bo czułam się z tym źle. W sumie to najtrudniej mi było okłamywać Ciebie bo miałam przeczucie, że się ode mnie odwrócisz ale przynajmniej moje show nie pociągnęło Cię w dół. Dlaczego powinieneś oddać na mnie głos? Dobrze wiesz, że miałam bardzo duży wpływ na grę w pre-mergu i rozegrałam to wyśmienicie aby wyjść z dupnej sytuacji. Początek merge nie był moim błyskotliwym okresem ale powrót do gry już pokazał, że jestem tutaj aby wygrać i należy mi się ten tytuł Sole Survivor. Dzięki, za szanse i mam nadzieje, że udało mi się Ciebie przekonać na mnie!
Dark: No spoko, przyjmuję przeprosiny. xd Sam miałem nadzieję, że to wszystko lepiej się potoczy, no ale wyszło jak wyszło. Cieszę się, że wyjaśniłaś mi tych kilka spraw.
Juror #13: Contratiempo
Contratiempo: Wasze mowy są rozczarowujące, nic z nich się nie dowiedziałam. Nie napisałyście nawet dlaczego wy powinniscie wygrać, a to się zawsze pisze. Dwie z was pokusiły się o napisanie czegoś w czym były dobre, jedna z Was podeszła do tego jeszcze dziwniej. Przynajmniej jest oryginalnie, słabo, ale oryginalnie. Powodzenia i obyście chcoiaż w moich pytaniach się postarały, bo na te mowy przykro patrzeć i mówiąc szczerze, szkoda czasu, żeby je czytać. Zapakować je do woreczka na psie kupy i wywalić najlepiej.
Ponieważ nie zrobiłyście tego w mowach - napiszcie mi czemu powinnyście wygrać, przekonajcie mnie dlaczego mam dać głos na Was a nie na przeciwniczki. Żeby było śmieszniej - oceńcie mowy pozostałych finalistek, skoro my się meczymy to wy tez.
A teraz gdybanie: jakbyście mogły to co byście zmieniły w swojej grze? Gdybyście mogły wybrać F3 z osób z jury to kogo byście wybrały i dlaczego.
ZłeKaczka: Mówiłam że nie umiem w mowy xD nie pamiętam kiedy ostatnio grałam w surva. Dlatego wolę pytania bo można odpowiedzieć na konkrety które chce dana osoba, chociaż większość tych pytań na razie wydaje się podobna.
Powinnam wygrać bo byłam najlepsza. Zrobiłam to co sama napisałaś, ze byś zrobiła na moim miejscu. Pozbyłam się każdego kto mi zagrażał i umiałam przystosować się do sytuacji, albo stworzyć sytuację. To że ludzie odpadali w takiej kolejności to jeden ze scenariuszy który się zdarzył. Franziska mogła odpaść zamiast Darka albo zamiast Aikko, Shelli odpadłaby z zadania powrotnego razem z tobą gdyby nie przewaga. Mogłabym tutaj być z dwiema innymi osobami. Ale byłabym.
shelli w swojej mowie opowiada o sojuszach z których wszyscy poodpadali a franziska mówi że no szkoda ze nie ma mnie na ponderosie so xD
Zmieniłabym swoją grę dodając do niej więcej chaosu. Just for fun. Im dalej tym lepiej mi się grało. W pierwszym F6 nie mogłam spać w nocy i miałam 1000 pomysłów na tamtą radę. Gdybym w drugim F6 miała hii shelli użyłabym je na mećku żeby zobaczyć co się stanie później xD Wydaje mi się że było dużo możliwych dróg w ciągu całej gry, ale skoro jestem tutaj to chyba nie jest najgorzej.
Wybrałabym mećka i mawa
żeby mieć miłe towarzystwo do finału
żeby się pozabijali nawzajem
żeby uwolnić moją feministyczną naturę
Franziska: Być może zabrałabym Saila dalej, ale no, to jest takie ostre gdybanie, bo ludzie chcieli na niego głosować. No i też to mogło być później już widoczne, że mamy jakiś alliance, so… you know. To mogłaby być trudna gra, tyle powiem. Ale zawsze warto :)
Napisane kochana, jak coś to sprawdź gdzieś tam wyżej czy niżej :) dasz radę, nie będę przeklejać prawda ^^
No mowy może nie wyszły najlepiej ale sądzę, że wszystkie podeszłyśmy do tych mów strategicznie xDDDD może tego też nie widzicie no ale. Wkurzyłyśmy was wszystkich tymi mowami bo to wy chcielibyście teraz pisać gówniane mowy finałowe, like, kto by nie chciał :33 no i mają one też na celu (tak sądzę) rozgrzać trochę wasze głowy i emocje, a jeśli są lakoniczne to po to, by wzbudzić w was ciekawość i rozwinąć Q&A, co właśnie się tutaj teraz dzieje.
Gdybym mogła wybrać F3 z osób z jury… to trudne pytanie, bo jakby tak odciąć naszą trójkę to został wcześniej Meciek, Chanel i Alexis. I może to oni byliby wtedy naturalnie w finale… ale to jest takie dość myślenie logiczne xD i numeryczne. “Odetnij trzy ostatnie miejsca i masz tych co byli niżej”. Gdyby patrzeć na to pod takim kątem, że nie byłoby w ogóle w grze finalistek to… hm, kto wie, może Maw by nie odpadł? I przeszedłby dalej. To jeśli chodzi o jakiś mój wkład i impact, ale tu jest zdecydowanie zbyt dużo zmiennych by teraz to wymyślać :c mózg by mi się przegrzał xD omg, idę spać… [napisane w nocy z wtorku na środę o 1:20 am]
Shelli: Oj Pati, Pati. Powinnam wygrać bo uważam, że z całej naszej wspaniałej trójki miałam najtrudniejszą, zarazem najciekawszą drogę do finału. Nie bałam się podejmować ryzyka - drama na radzie - czy też mówić komuś prawdę, która czasem boli. Faktycznie, czasem powinnam ugryźć się w język i powstrzymać od komentarza ale mówię to co mi ślina na język naniesie. Wyeliminowałam Vena i Spectare w sposób jaki by się nie spodziewali. Przyczyniłam się do głosowania na Sandre, Saila bo uznałam, że stali się dla mnie zbyt dużym zagrożeniem. Poniekąd nawet Ciebie bo udało mi się wysłać Kaczce extra głos, który wiedziałam że użyje na tobie aby mnie pomścić. Chanel.. tej to nawet dwa razy. Na pewno moja drogą do tego finału była wybojowa. Zgromadziłam swoich hejterów ale i psiapsi nowe, co świadczy o tym, że GRAŁAM hard skoro ktoś mógł mnie znienawidzić.
Mowy przeciwniczek - Po trzech “xd” stwierdziłam, że ten finał to chyba żart dla niej. 1/10
W mowie Kaczki czegoś mi zabrakło… gry? Mocne 5/10 Nie twierdzę też, że moja mowa jest super i zwala z nóg bo mogła być lepsza ale nie mam doświadczenia i nie wiedziałam jak i co opisać. Mam nadzieje, że pytaniami uda mi się nadrobić.
A co do F3.
Meciek - bo ktoś musi wygrać kogo lubie.
Chanel - żeby ludzie uświadomili jej pewne rzeczy o których chyba nie jest świadoma.
Ika - bo ktoś musi być zabrany do finału przez Mecka i rozśmieszyć jury.
Juror #14: Maw
Maw: No więc girls, gratuluję każdej z was. Nie jestem zły, bo doszłyście najdalej, jak się da, nieważne jaką grę prowadziłyście - zrobiłyście coś, co nam się nie udało. Myślę, że każda z was powinna być dumna bez względu na wynik. Przyznam, że jeszcze nie ustaliłem na kogo zagłosuję, więc macie spore pole do popisu - przekonajcie mnie.
Kaczka - moim zdaniem grałaś najlepiej z tej trójki pod względem strategicznym (ale paradoksalnie ludzie głosowali na ciebie w najgorszym strategu, więc może moje wrażenie jest mylne?), brawo. To, co mi się nie podobało to, że czasami niepotrzebnie kłamałaś na tematy, gdzie nie musiałaś tego robić. Najszybszy przykład na mojej ostatniej radzie powiedziałem ci, że zagłosuję na Alexis i ty stwierdziłaś, że też może na nią dasz, ale ja wiedziałem, że to nieprawda. Po co to zrobiłaś? Nie ukrywam, że myślałem, że jesteśmy blisko, ale później zorientowałem się, że to chyba tylko moje odczucie. Moje pytanie do ciebie brzmi: czy myślisz, że niektóre z twoich kłamstw były konieczne, żeby przetrwać? A może zrobiłabyś coś inaczej?
Shelli - nasz underdog, congratulations. Odpadłaś early merge, jednak powróciłaś ze zdwojoną siłą i wyciągnęłaś wnioski ze swojej gry, która nie była idealna, ale jednak myślę, że twoja historia była wspaniała i zainspirowałaby mnóstwo dziewczynek (i nie tylko) na całym świecie. Jednak to nie jest najlepszy storyline, ale najlepsza gra, dlaczego więc miałbym na ciebie zagłosować? Nie jest tajemnicą, że w grze nie byliśmy blisko, ale to nie problem. Jestem w stanie na ciebie zagłosować jeśli przekonasz mnie dlaczego miałbym - nie jestem tak cięty na EoE jak niektórzy, bo w końcu to twist jak każdy inny, ale ty odpadłaś głównie przez siebie samą, bo koniecznie chciałaś zrobić dramę, żeby zagrać HII. Ale każdy tutaj popełnił błędy, jesteśmy tylko ludźmi. Moje pytanie do ciebie brzmi - jak zmieniła się twoja gra po powrocie, jakie miałaś plany? I chcę wiedzieć: myślisz, że masz szanse wygrać? Uważasz, że zasłużyłaś na tytuł So
Uważasz, że zasłużyłaś na tytuł Sole Survivor i dlaczego?
Franziska - ty jesteś dla mnie największą zagadką. Do teraz nie potrafię rozszyfrować twojej strategii - co tobą kierowało w niektórych głosowaniach? A może odpuściłaś i po prostu pozwoliłaś innym przejąć władzę? Moim zdaniem to, czego ci czasem brakowało to wola walki, szczególnie late pre-merge/early merge, mam rację czy niekoniecznie? Nie będę owijał w bawełnę: uważam, że jesteś goatem zaciągniętym przez innych do finału. Zmień moje zdanie, a może oddam na ciebie głos. Chcę wiedzieć dlaczego Kaczka i Shelli NIE powinny wygrać? Wysil się trochę i użyj innych argumentów niż np. "Shelli już raz odpadła".
ALE to jeszcze nie koniec.
SHELLI - Chanel tak ciebie draggnęła, że podobno twoja fryzura odleciała gdzieś do Chin i teraz nosisz perukę. Moje zadanie dla ciebie to TAKE IT OFF. Ściągnij swoją wig i pokaż prawdziwe oblicze. Ogólnie twoja mowa była dobra, ale to o twoim niesamowitym socialu trochę nieprawda moim zdaniem. Chanel, am I right?
Franziska - moje pytania ustaliłem wcześniej, ale czytając twoją mowę widzę to tak, że dziewczyny się postarały, ty nie... Wolałabyś być na Ponderosie czy być w finale jeśli wiedziałabyś, że go przegrasz?
Kaczka - skoro mówiłem, że na ciebie nie zagłosuję myślisz, że tyczy się to też finału? Widać, że się postarałaś w mowie, ale chcę zadać ci jeszcze jedno pytanie - gdyby było f2, oddałabyś głos na Fran czy Shelli i dlaczego?
Jeszcze raz gratuluję dziewczyny i good luck, see ya in Pabianice (chyba ze ktos sie boi koronawirusa)
ZłeKaczka: Maw! Dziękuję! Ta ankieta była bardzo paradoklasna, więc nie przejmowałabym się za bardzo jej wynikami, lub to wręcz pokazuje że dużo osób nie zdawało sobie sprawy z mojej gry. Nigdy nie mówiłam osobie na którą głosuje, ze na nią głosuje (wyjątkiem była alexis), bo zawsze istniała szansa że ma moze jakieś tajemnicze hii. No i sprawiało mi to trochę zabawy, a jestesmy tutaj żeby się bawić xd Chyba niczego nie żałuję, w końcu to ja jestem w finale. Co do drugiego pytania - myślę że jesteś sprawiedliwym jurorem i niegłosowanie nie tyczyło się fianłu. Gdyby było F2 z franziską i shelli oddałabym głos na shelli, ponieważ wydaje mi się, że zrobiła w grze więcej i bardziej się starała aby być w tym finale.
Maw: Pamiętam taki jeden moment, jak ktoś odpadł i ty wcześniej mnie zapytałaś na kogo głosuję, a ja dopiero po odpadnięciu odpisałem. xd Ale wtedy z tego co pamiętam byłem w pracy i wcześniej oddałem głos, a tak to pewnie bym ci odpisał. Dziękuję za odpowiedź. Good luck.🦆
Franziska: *Franziska śmieje się na zadanie Shellie* (moja głowa scala teraz mentalny obraz Shelli z wizerunkiem Trumpa albo jakiegoś takiego innego komu mogłaby realnie odlecieć peruka XDDDDD)
Shelli: Maw, Maw. Ty mały snake. Poszłam w twoje ślady i zaczęłam pluć jadem po tym jak mnie oszukałeś. Nie byłam w stanie tobie zaufać niestety!
Co do mojej zmiany po powrocie. Uważam, że każdy zasługuje na drugą szansę. Pytanie tylko, czy potrafisz wykorzystać daną Ci okazje. Dostałam kredyt zaufania od Rafała, że jeśli wrócę to zrobię to co miałam w planie - dotrzeć do finału. Jak pytasz? Wiedziałam, że mogę ufać Kaczce bo stałyśmy się sobie bliskie. Proste, że Meciek i Chanel nie mogli dojść do finału bo to znaczyło ich wygraną. Nie trudno było uniknąć bycia na celowniku do momentu do którego oni byli w grze. Po powrocie wiedziałam, żeby trzymać język za zębami bo miałam dwie osoby które przy pierwszej lepszej okazji by na mnie zagłosowały - Alexis i Chanel dlatego f5 i f4 zadania musiałam wygrać aby zapewnić sobie obronę przed nimi. Nie było innej opcji.
Uważam, że zasłużyłam na miano Sole Survivor. Nie ma co się pieprzyć, grałam solidnie od pierwszej rady gdzie sam mnie oszukałeś i wiesz, że od tamtej pory zakasywałam rękawy aby nie odpaść następna. Próbowałam nawiązać z tobą jakiś Social ale było to ciężkie bo nie chcialam Ci zaufać. W mojej historii chodzi o odrodzenie i adaptację do sytuacji. Edge to też część gry i to, że byłam w stanie wrócić z niego w zadaniu opierającym się na połączeniach socjalnych świadczy też o świadczy o mojej grze. Wróciłam po to aby odebrać mój tytuł który mi się należy. Mam nadzieje, że mimo że nie graliśmy do jednej bramki to przekonałam Cię abyś na mnie zagłosował dzisiaj i pomógł mi osiągnąć to po co wróciłam z EoE.
Apropo.. *łapie się za włosy ale nie odczepiają się* Nic mi nie o wiadomo o tym, że Chanel mnie draggneła ale może pozostać w swoim świecie z przekonaniami, że jakkolwiek mnie draggnęła chociaż wydaje mi się że było na odwrót więc jeśli chcesz Chanel to możesz zaświecić glacą i pobiec na samolot do Chin gdzie podobno poleciały twoje włosy. Co do mojego socjalu? Nie miałam interesu robienia go z osoba która odpisuje hej co tam po kilku dniach więc niestety tutaj nie dało się wskórać, a zabawa w turlanie zukiem gówna pod górę mnie nie kręca. Nie podejmuje się syzyfowych prac.
Franziska: Yeeess.
Oki.
Dlaczego miałabym wygrać?
Wybierzcie sobie jeden z X scenariuszy.
W jednym z nich jestem underdogiem - takim, który przez całą edycję praktycznie od czasu do czasu dostawał jakieś głosy. Czasem były to “random voty” tzw., czasem to było bardziej “zorganizowane” głosowanie; pojedyncze, kilka głosów na radzie, jakieś dogrywki na zasadzie 2-2-2 itd. No i co z tego - I’m still here :) Co najpiękniejsze, to miałam taką intuicję co do tego, komu mogę zaufać, z kim grać, że nawet jak dostawałam te głosy to zupełnie nie przejmowałam się nimi i nawet mnie nie obchodziły, bo jakoś przeczuwałam, że i tak znajdę się w finale. Kto nie lubi underdoga :) *hau* i to takiego, który dociera najdalej jak się dało do tej pory? ;*
W drugim scenariuszu mogę o sobie powiedzieć jako o osobie, która od samego początku kontrolowała nie tyle grę, ale własną reakcję na to co się dzieje i - używając znanego powiedzonka - byłam sobie sterem, żeglarzem i rybą (xd). Jak powiało, to nie tak się poddawałam, tylko tak dopasowałam żagle. Zmieniałam układy osób, z którymi grałam, w zależności od tego czy to było jedno plemię kontra drugie, czy trzy plemiona, czy w końcu jedno połączone - to było dużo przemieszań i twistów, ale - surprise - wszędzie poradziłam sobie. Najwyraźniej miałam dużo wyczucia co do ludzi z którymi gram. I albo wywalałam kogoś, na kogo i tak wiedziałam, że będzie głosować większość (po co się wychylać, i tak wiadomo, że ci, którzy są najbardziej widoczni odpadną potem), albo sama proponowałam jakiś plan i tak się magicznie składało, że ta osoba potem gasiła swoją pochodnię.
Swoją drogą, napisałam już wcześniej jeden fragment konfy, na którym Kamel chciał, żebyśmy napisały dlaczego możemy iść do finału i tam to właśnie wytłumaczyłam. Może powinnam przekleić? hm
Strasznie dużo pisania, ale daję radę wytrzymać z długim uderzaniem w klawisze : D
W jeszcze jednym scenariuszu jestem dziką kartą, której być może nigdy nie poznacie. Wiecie o co też mniej więcej chodzi w takich reality show jak survivor? Nie koniecznie nawet i tych edycjach telewizyjnych. Ale ciekawe są postaci takie, które ciężko jest rozpracować, przejrzeć na wylot, one właśnie wciągają widzów najbardziej. Ludzie sobie myślą, “hm, może czymś zaskoczy w finale?”
No właśnie, sam dosłownie przed chwilą napisałeś w pytaniu, że jestem dla ciebie zagadką. To też jest fajny sposób na wygranie :)
“Franziska - ty jesteś dla mnie największą zagadką. Do teraz nie potrafię rozszyfrować twojej strategii - co tobą kierowało w niektórych głosowaniach? A może odpuściłaś i po prostu pozwoliłaś innym przejąć władzę? “
Mmmmm, nope. To jest trochę to, co ja już wcześniej napisałam. Mądrość leży w tym, kiedy nie walczysz z wiatrakami a kiedy okoliczności ci sprzyjają do tego, żeby jakoś zagrać. Napisałam to wyżej, w niektórych głosowaniach trzeba być jak cesarz [karty tarota hehehehe lol] - jeśli lud pragnie wywalić jakąś osobę - dobrze, pozwól mu. Nie ma co się wychylać. To jest bardziej takie płynięcie z prądem, jak w żeglarstwie. Kiedy pogoda sprzyja - okej, i to nie jest konformizm. Często większość głosowała inaczej,
a ja nie mogłam z nimi bo tak mi nie pozwalał mój moralny kompas i dawałam głos taki rzucony w przestrzeń. Chyba tak było przy głosowaniu na Saila. Wybaczcie mi, nie będę teraz głosów z każdej rady sprawdzać dokładnie przy podawaniu przykładów, chyba, że to będzie w jakiś sposób bardzo istotne. A i też czasem lepiej jest dać komuś przejąć władzę, jeśli tak bardzo chce, ma parcie na szkło, chce swoje pięć minut - i tak potem odpadnie xD tak działa surv. Nikt nie lubi liderów, którzy dyktują ci głosowanie (pozdrawiam Contratiempo). (tak, ją też wywaliłam. oczywiście nie sama. nikt nie zdobywa przewagi w głosach sam. ale to był jak najbardziej też i mój interes, więc że tak powiem grupy interesów połączyły się.)
“Moim zdaniem to, czego ci czasem brakowało to wola walki, szczególnie late pre-merge/early merge, mam rację czy niekoniecznie? Nie będę owijał w bawełnę: uważam, że jesteś goatem zaciągniętym przez innych do finału. “
Interesuje mnie dlaczego tak uważasz. (?) Zauważ, że nie byłam takim bezbarwnym pionkiem. Sama historia ze mną i Shelli w rolach głównych xD w ogóle wy ją znacie? W sensie historię, Shelli to chyba już tak, mniej więcej XD
Zaczęłyśmy grę totalnie razem a następnie Shelli coś odbiło i użyła double vote na mnie. I teraz uważam, że to mogła być jedna z dwóch możliwości - albo chciała pokazać innym (i pośrednio mnie), że nie chce grać sojuszem, albo to był totalnie głos przypadek xD no mniejsza o to pochodzenie. Potem się odwdzięczyłam i połączyłam interesy z innymi, stwierdziłam “czemu nie, odegram się” i powiedzieliśmy Shelli “bye”. Shelli, Shelli lady : DDD pamiętacie? No. Co się zdarzyło po jej powrocie? “O siema <333” i w ogóle. Może zobaczyła we mnie ponownie sojuszniczkę, kto wie. A może zauważyła, że ja też jestem w stanie grać BARDZO indywidualnie i pozwolić sobie na wywalenie dowolnej osoby, nawet takiej, z którą no, pomimo jakichś tam wyskoków przeciwko mnie, wiem, że mogę nawet nie tyle co zaufać (zasada ograniczonego zaufania jest teraz wszędzie, nie tylko na drodze ale też i w epidemii i w survie xD) ale z nią grać. Whatever. Poszedł głos - niech leci xD Może dzięki temu ustawiłyśmy się potem tak, że pojawiła się taka idea “będziemy razem w finale”. What a story, bro.
[czy jestem goatem] Zależy jak na to spojrzysz, ale nie zachęcałabym cię (i tu i w ogóle w życiu) na takie spojrzenie jednostronne, tok myślenia, z którym może i sam już się ze sobą przyzwyczaiłeś, ale na próbę spojrzenia inaczej. Bardzo interesuje mnie, gdzie wydaje ci się, że byłam goatem. Taka konkretyzacja mogłaby wyjaśnić wiele. Na jakim głosowaniu, na jakiej radzie? Czy chodzi ci o jakieś wyzwanie? Może miałam wtedy akurat dobre ułożenie w głosowaniu i plan na radę, przez co czułam się bezpieczniej albo może inni z innych plemion z którymi grałam wcześniej mówili mi “będzie dobrze, tamci chcą głosować inaczej” etc. przez co okrywali mnie takim płaszczykiem dodatkowej informacji i bezpieczeństwa. Aż ciężko by było nie pomyśleć, że chcą mnie widzieć dalej w grze :D ultra miłe.
A poza tym xD no muszę ci to Maw opowiedzieć. Przecież w ogóle cała ta konfa z nami… skarbie, gdybym była pionkiem, to głosowałabym z wami w sensie z Chanel, Newt i Pati. Tylko ten alliance był jak parowóz w czasach XXIw i francuskiego TGV - po prostu jego data ważności już dawno minęła xD a wy nadal na nim pisaliście i sądziliście, że ja się tam będę z wami układać. xD no nie. Co najświetniejsze - ja tam tak w taki ułożony sposób pisałam nawet na zasadzie czegoś, co dawałoby wam podstawy by w jakikolwiek sposób sądzić, że ja z wami zagłosuję xD co się oczywiście nie działo. I nadal tam pisaliście, w dodatku mi chyba ufając, że macie +1 na radę. To jest całkiem fascynujące. Jak na Pati, znaczy się. Resztę nawet też. Chyba jestem dobra w pozorach.
Ale to już jest gadanie o tym co było później, ty mi tu mówisz o jakimś pre-merge… wróćmy do tego ze sprecyzowanym pytaniem :)
[edit] AAaaaa może chyba, że chodzi ci o ten czas, kiedy byliśmy najgorszym plemieniem surva? xdddd To tak, racja, to był ten jeden, wyjątkowy czas, kiedy zaczęły mi puszczać nerwy, bo tą wolę walki jednak ogromną miałam, ale ciężko mi było to jakoś utrzymać i utrzymać się w ryzach bycia spokojnym, bo mi tak ogromnie zależało na grze (i zależy do tej pory, right, tylko czy to wszystko teraz post F4 to można nazywać grą jeszcze? to już są takie finałowe końcówki) a tutaj inni dosłownie olali zadanie. No jak można było… miałam wrażenie, że jestem tam sama jedna, bez plemienia. Wiecie jakie to były przeciwności losu, które stawały mi na drodze tutaj?
[edit] AAaaaa może chyba, że chodzi ci o ten czas, kiedy byliśmy najgorszym plemieniem surva? xdddd To tak, racja, to był ten jeden, wyjątkowy czas, kiedy zaczęły mi puszczać nerwy, bo tą wolę walki jednak ogromną miałam, ale ciężko mi było to jakoś utrzymać i utrzymać się w ryzach bycia spokojnym, bo mi tak ogromnie zależało na grze (i zależy do tej pory, right, tylko czy to wszystko teraz post F4 to można nazywać grą jeszcze? to już są takie finałowe końcówki) a tutaj inni dosłownie olali zadanie. No jak można było… miałam wrażenie, że jestem tam sama jedna, bez plemienia. Wiecie jakie to były przeciwności losu, które stawały mi na drodze tutaj?
“Zmień moje zdanie, a może oddam na ciebie głos. Chcę wiedzieć dlaczego Kaczka i Shelli NIE powinny wygrać? Wysil się trochę i użyj innych argumentów niż np. "Shelli już raz odpadła".”
No na przykład (to już w sumie napisałam…) nie wiem do końca na czym się miała opierać strategia Shelli, żeby robić z siebie pajaca barbie? No nie wiem. Albo żeby zwracać na siebie uwagę? Można dojść do finału nie robiąc tego, nawet wręcz chowając się przed światłem reflektorów przez całą edycję [watch me and learn]
Albo żeby wykorzystywać swoje przewagi w dość taki… hm, nawet nie wiem jaki sposób.
Zauważ(cie) proszę - ja przez całą grę nie miałam ani jednej przewagi. Miałam na obstawianiu wyzwania o powrót JEDNĄ runę. W jakiś sposób czułam, że tych wszystkich zabawek nie potrzebuję. Bo ludzie stawiają na mnie i mój sposób myślenia/prowadzenia gry. Jedyny immun jaki wygrałam był w sumie przez to, że tak się zgodziły dwie osoby(!!), których interesem było to “byle Newt nie wygrała”. Jak tu z nimi nie grać no, cuda nie ludzie. A potem jedno z nich wyrzuciłam tak z radę później xd
*ZłeKaczka: no bo newt przynajmniej wygrywała zadania*
Nom, a ja nie poświęcałam całego mojego jestestwa na jeżdżenie jednorożcem w przestworzach co też sądzę, że pokazuje, że mam jeszcze jakąś godność i rozum człowieka a jakoś też mnie nikt nie wyrzucił za jakiś skandalicznie zły wynik. Nie był zły. Był całkiem niezły. Do przemyślenia :) trzeba być sprytnym a nie szmacić się na coś, co niekoniecznie może nawet zmienić ostatecznie wyniki głosowania. Peace :3
Maw: Franziska - moje pytania ustaliłem wcześniej, ale czytając twoją mowę widzę to tak, że dziewczyny się postarały, ty nie... Wolałabyś być na Ponderosie czy być w finale jeśli wiedziałabyś, że go przegrasz? “
Franziska: Skąd przeświadczenie, że się nie postarałam? Taki miałam cel, żeby napisać tą mowę jako wstęp do odpowiedzi do pytań, które są teraz. Najważniejsze dla mnie w całej tej grze były rozmowy i kontakty międzyludzkie i tak też traktuję teraz ten etap, jako wielkie wyjaśnianie niedomówień itp :) Chciałam, żeby ta mowa była w miarę możliwości krótka, lekka i nie zajmowała waszego cennego czasu na czytanie. Bo teraz będziecie mieć go więcej na czytanie odpowiedzi do tych pytań xdd To, że coś jest zwięzłe i krótkie, przy tym ekspresyjne nie może znaczyć, że jest gorsze. Takie miało być i tyle. To świadoma akcja i taka też była moja decyzja, że chciałam, żeby to miało tak wyglądać. Poza tym lubię ludzi czarować, sama jestem zmienna jak pogoda. Z jednej strony niby mi “nie zależy” - ale popatrz, być może moje odpowiedzi będą najdłuższe. Kto wie.
Bycie na ponderosie to dla mnie trochę taki hm. Niezapomniany klimat, którego już doświadczyłam/obserwowałam go nawet w realnych edycjach. I jest to też super, może i nawet w takiej internetowej to byłoby fajne doświadczenie. Stąd też o tym piszę. Ale wolę być w finale oczywiście. To niesamowite uczucie, gdy już wiesz, że do niego idziesz, a wiedziałam to od F5 :) Finał jest wymagającym etapem ale cmon, po to tu jestem. I lubię to, co jest wymagające. Czemu nie. Bo wiem, że temu sprostam.
Po prostu mam też taką naturę, że zawsze mnie fascynuje to, co jest niedostępne, czy to tylko ja czy wy może też tak macie? XD w sensie - siedzę sobie na konfie a tam ludzie wklejają jakieś fragmenciki z ponderosy i mam takie daaaaamn ależ ja bym chciała zobaczyć co oni tam w ogóle piszą XD wiecie, nie
“Jeszcze raz gratuluję dziewczyny i good luck, see ya in Pabianice (chyba ze ktos sie boi koronawirusa)”
Nope, ja się nie boję, byłam dawno szczepiona (trochę przez przypadek, ale tak wyszło XD) dwa razy na gruźlicę plus mam grupę krwi 0Rh więc almost for sure mnie to nie dragnie xD Bo to dość mocno warunkuje jak to przejdę i czy w ogóle rozwinąłby się u mnie covid-19. Taki random fun fact xD A kocham Pabianice! Kojarzą mi się dobrze przez jakieś osoby, które stamtąd znam (też survove!)
Totalnie się tam widzimy po Faroe xD jak już skończą epidemię XD
Maw: Jeśli mam być szczery to ja ciebie i Shelli postrzegałem za takich graczy bardziej w cieniu (no Shelli może nie w cieniu przed EoE, ale zmasakrowała swoją grę). xd I o czym zapomniałem napisać to, że zdziwiło mnie wzięcie Kaczki do finału, a nie Alexis. Alexis moim zdaniem prowadziła dużo słabszą grę. Może przesadziłem z goatem, ale właśnie byłaś taką wildcard i chcę bliżej poznać twoją strategię, plany, żeby móc oddać na ciebie głos. Czasami miałem takie wrażenie, że przestało ci zależeć i dopiero pod koniec zaczęłaś grać. Tak, wiem, że odwróciłaś się od sojuszu, ale nie mieliśmy nic do stracenia, więc czemu nie udawać, że wszystko jest ok? xd I ostatecznie myślę, że był to dla ciebie dobry ruch. Zawiodłaś mnie trochę swoją mową, ale podobają mi się twoje odpowiedzi i widać, że ci zależy. Nie chcę cię już męczyć, bo jeszcze dużo pytań przed tobą. xd Btw. pionkiem cię nie nazwałem i nigdy cię za takiego nie miałem, bardziej właśnie jako osobę, która robi sobie co zechce i taka strategia jest po prostu mniej widowiskowa, bo nie wiemy czasami co tobą kierowało, ale masz szansę ją obronić. Ale będę uważnie się im przyglądał i życzę powodzenia!
Franziska: :DDD no w sumie, czemu nie udawać, że wszystko jest okej. Ale ja nie udawałam, jak dla mnie chwilami nie było okej, ale pozostałam tam, żeby mieć szerszy ogląd sytuacji, bo z innymi wtedy też rozmawiałam. I umiałam się zgodzić na jakiś plan proponowany przez resztę, kompromisy itd. A nawet i nie kompromisy właśnie, ta duża część osób to były osoby, które chciało się wywalać xdd że tak powiem
No to był w takim razie nawet i argument za tym, żeby Alexis nie brać, bo dużo uważało, że nie zasługiwała na finał i że powinna odpaść. Chciała chyba jednak zostać, bo bardzo wykazała się w endurance, ale najwyraźniej my miałyśmy już własną wizję na to wszystko i plan. Nom, tak, to prawda, zależało mi mocno na tym, żeby być w cieniu. Zobaczyłam, że to bardzo działa i że jest to niesamowicie korzystna i bezpieczna strategia w tej edycji, gdzie ludzie kierowali się zazwyczaj głosowaniem pt. “on/ona jakoś odstaje, kto na nią/niego głosuje?” i tak to wyglądało mniej więcej. So I quickly figured out, że w taki sposób, nie pokazując się i dając z siebie to, czego mniej więcej oczekiwali ode mnie inni uczestnicy w grze, zajdę jak najdalej. I tak oto zrobiłam. A tak jakoś użyłam tego sformułowania, częściej za złą grę utożsamialiśmy takiego człowieka z określeniem “pionka” do sterowania i wywalania, no w sumie racja, moja pozycja zupełnie nie była taka. Byłam raczej takim swing vote, wolność i niezawisłość i swoboda xdddd
For good luck, nie-dziękuję : D
Juror #15: Newt
Newt: Gratuluję całej trójce dojścia do finału!
Wygłosiłyście wszystkie całkiem spoko mowy, fajnie się czyta jak to od Waszej strony wyglądało. Jednocześnie im więcej czytam kolejne odpowiedzi tym bardziej zaczynam mieć wrażenie, że przynajmniej niektóre osoby do finału trafiły tak trochę z przypadku. Dlatego chciałabym zadać kilka pytań może trochę bardziej szczegółowych, niż pozostali jurorzy, ale mających na celu rozwianie takiego wrażenia. Bo aż mi się nie chce wierzyć, że co najmniej 2 z 3 osób, które znalazły się w finale łyknęły bezkrytycznie grę na naiwną, nieogarniętą, nową osóbkę… Tak, ostatecznie to Wy jesteście w finale, nie ja, ale serio? Aż tak na to poszłyście, że do teraz jesteście o tym 100% przekonane i bez żadnego zająknięcia chwalicie się swoim brakiem zorientowania w tym konkretnym aspekcie gry?
Franziska
Muszę powiedzieć, że trochę mnie dziwią Twoje odpowiedzi na wcześniej zadane pytania. Czy Ty naprawdę jesteś przekonana, że nikt z sojuszu, o którym mówisz (ja, Chanel, Maw, Pati) nie zorientował się, że za każdym razem głosowałaś inaczej? Jakby, nie zauważyłaś, że coś jest nie halo, gdy mówiliśmy Ci jedno a głosowaliśmy zupełnie inaczej? Nie policzyłaś nawet, że gdyby ten sojusz jakoś mocniej rzeczywiście istniał to nie zgadzała się ilość głosów oddanych na tamtych radach na różne osoby? Czy naprawdę byłaś aż tak przekonana o tym, że wszyscy Ci podczas gry ufali, że umknęły Ci tak oczywiste znaki? W tym pytaniu nie chodzi mi o jakieś wyśmiewanie Cię ani nic takiego, tylko po prostu szczerze dziwi mnie to, że, sądząc po wcześniejszych odpowiedziach, Ty się naprawdę nie zorientowałaś. Byłam szczerze przekonana, że po prostu w pełni świadomie zwodzimy się nawzajem, ale najwyraźniej tak nie było? Czy naprawdę wystarczy tylko wygrywać zadania i nie układać się podczas gry z Tobą, żebyś uwierzyła, że ktoś nie układa się także z nikim innym?
Kaczka
W odpowiedzi na inne pytanie pisałaś, że nie zgadzasz się ze zdobytym w jednym z zadań tytułem najgorszego stratega. Jednocześnie podczas gry cały czas odsłaniałaś karty przy pierwszej możliwej okazji. Najpierw ten mój idol, którego wyciągnięciem ode mnie tak bardzo się chwalisz. Małe sprostowanie do mowy - nie powiedziałaś, że “będą na mnie głosy” tylko że “Pati chce na mnie zagłosować”. Różnica może i subtelna, ale bardzo dużo zmieniająca. Bo akurat na tamtym konkretnym głosowaniu nie było możliwości, żeby akurat Pati na mnie zbierała głosy. Strzeliłaś dosłownie w jedną z może dwóch osób, które wiedziałam na 100%, że wtedy akurat na mnie nie zagłosują. Wiesz dlaczego naprawdę użyłam wtedy tego idola? Nie, nie przez jedną wiadomość, którą notabene pokazałaś, że nie można Ci potem ufać. Nie przez to, że myślałam, że pójdą na mnie głosy. Przecież wszyscy wiedzieli, że mam tego idola, więc wiadomo było, że nikt na mnie wtedy nie zagłosuje, bo wszyscy się go spodziewali. Użyłam go właśnie dlatego, że wszyscy wiedzieli, że go mam. Na tej radzie wybór był taki: nie używać idola teraz, bo wszyscy się go spodziewają i użyć go na kolejnej radzie, bo wtedy już mogą rzeczywiście pójść na mnie głosy. Wtedy zapewniał mi bezpieczeństwo na 2 rady. Albo użyć go, ale nie po to, żeby rzeczywiście zniwelować głosy, tylko po to, żeby zbudować zaufanie wśród innych graczy i trochę podkręcić image nieogarniętej i naiwnej osoby. I wtedy ten idol zapewniłby mi trochę mniej pewne bezpieczeństwo, ale na dłużej. I zdecydowałam się na tę drugą opcję, która jak widać zadziałała całkiem dobrze. Jedną z osób, które łyknęły to jak pelikany byłaś właśnie Ty. Zahintowałam Ci w dość oczywisty sposób to, że użyję idola, żebyś myślała, że Ci ufam. To, że przy okazji sama z siebie przekazałaś mi dodatkowe informacje (że chciałaś mnie wykiwać z idola) było miłym bonusem. Po tym idolu zaczełaś myśleć, że jestem skłonna z Tobą grać - mówiłaś mi na kogo głosujesz, dowiedziałam się od Ciebie o immunitecie Chanel, o którym też nie wiedziałam. I z tego co widzę aż do teraz nie zorientowałaś się, że w tym momencie zostałaś ograna, bo nie raz, nie dwa, a aż trzy razy chwalisz się nim w odpowiedziach na pytania i w mowie. Ten idol nie był zagrany po to, żeby zniwelować głosy. Był po to, żeby poznać układ kolejnych rad i przekonać do siebie konkretne osoby, w tym właśnie Ciebie. Moim celem było właśnie przekonanie ludzi, że oprócz wygrywania zadań nie jestem w ogóle żadnym zagrożeniem. I z tego co widzę to zadziałało wręcz cudownie, bo aż do teraz nawet tego nie podejrzewałaś.
Potem było zadanie o immunitet, które wygrała Franziska, a które było w dość oczywisty sposób thrownięte tylko po to, żebym ja go nie wygrała. W tym momencie odsłoniłaś (oczywiście nie sama, ale to już inna kwestia) nie tylko to, z kim grasz, ale jaki jest cały rozkład sił w grze. Specjalnie wtedy zapytałam pół-żartem pół-serio dlaczego to zrobiłaś, tylko po to, żeby zobaczyć co napiszesz. Naprawdę nie wiem czy ktokolwiek z kim nie grałam dostarczył mi więcej info o grze i planach “drugiej strony”, niż Ty. To, że na ostatnim etapie nie miałam już co z tymi informacjami za bardzo zrobić to inna sprawa i to akurat było dobrze zagrane - w momencie gdy odpadłam jedynym, co mogłoby mnie uratować byłby sojusz z Mećkiem, o którym nawet myślałam po tym zadaniu, ale to by nigdy nie wypaliło, więc tutaj pełen szacun za wykorzystanie okazji. Tego, że wiedziałaś z kim i kiedy się układać Ci nie odmówię, bo to było równie oczywiste jak to, że mnie zwodzisz. Ale kurczę, nie uważasz, że chwalenie się momentem, w którym kompletnie bez powodu wyrzuciłaś przez okno możliwość wspólnego głosowania i dałaś się wkręcić w zostanie czyimś informatorem jest nieco… dziwne? Czy naprawdę aż do teraz byłaś przekonana, że to, że z Tobą nie głosowałam było kwestią lojalności do Pati czy do Chanel (z którą notabene nawet nie grałam za bardzo i na którą mogłabym z Tobą głosować wbrew temu, co tu wypisujesz nie do końca wiem dlaczego), a nie tego, że już na tym etapie wiedziałam, że wyrzucisz mnie przy pierwszej okazji? Znowu - nie chodzi mi o jakieś ośmieszanie Cię czy umniejszanie tego, jak daleko doszłaś, po prostu dziwi mnie to, jak najwyraźniej łatwo było tak wielu graczy (i to graczy finałowych!) przekonać do czegokolwiek tylko się chciało, jeśli tylko grało się odpowiednio naiwną osobę. Czy teraz, gdy masz już informacje o tym, jak to wyglądało z mojej perspektywy nadal uważasz, że miałaś aż taką kontrolę nad grą, jak myślałaś, że masz do tej pory?
Shelli
Przyznam, że nad pytaniem dla Ciebie myślałam najdłużej i to ono przedłużyło dość znacznie wysłanie wszystkich pytań, bo po prostu nie wiem o co Cię zapytać! Może skupię się na Twoim powrocie z EoE. Miałaś jakąś taktykę na wygranie tamtego głosowania? Układałaś się z kimś, pisałaś do wszystkich, żeby Cię nie ciągnęli za sobą, czy tylko do niektórych? A może szłaś kompletnie na YOLO za głosem serca i jakoś to wyszło?
Shelli: Oczywiście, że nie było to YOLO. Była grupka która głosowała razem - Ja, Sandra, Spectara, Dark, Aikko, Rafix i ty, może ktoś jeszcze ale nie pamiętam . Mieliśmy również głos Patryka bo Sandra tak mówiła. Po drugiej stronie miałam Sail, Vens i Duncan, z nadzieją że mnie nie dragnie. Na pierwsze 4 rundy miałam runy aby się uratować więc… Osoby które mogłby by mnie wyeliminować musiały odpaść do 4 rundy. Pati, Maw żegnajcie.
Potem gdy została tylko nasza grupką było już trudniej. Najbardziej obawiałam się, ze ty mnie wyrzucisz więc trzymałam Cię tak długo jak mogłam. A gdy przyszedł czas… powiedziałam Ci, że Dark chcę na ciebie głosować i na tyle mi uwierzyłaś, że go wyeliminowałaś i na dodatek dalej myślałaś że głosowałam z toba na niego gdzie tak nie było… Dobre zagranie, prawda? Musiałam do Ciebie napisać w odpowiednim momencie, czyli chwile przed wynikiem rundy, a sama dawno już oddałam na ciebie głos i przekonać, że Dark to ten zły a nie ja czy Rafix. To był moment w którym byłam przekonana, że powrócę do gry.
Newt: Dzięki za odpowiedź! Darka pociągnęłam za sobą z zupełnie innego powodu, szczerze powiedziawszy nie myślałam, żebyś ze mną głosowała, ale i tak ostatecznie liczy się wynik, czyli Twój powrót do gry. Powodzenia w finale! ~Newt
Franziska: “Muszę powiedzieć, że trochę mnie dziwią Twoje odpowiedzi na wcześniej zadane pytania. Czy Ty naprawdę jesteś przekonana, że nikt z sojuszu, o którym mówisz (ja, Chanel, Maw, Pati) nie zorientował się, że za każdym razem głosowałaś inaczej? Jakby, nie zauważyłaś, że coś jest nie halo, gdy mówiliśmy Ci jedno a głosowaliśmy zupełnie inaczej? “
Wiesz, mnie to już wtedy trochę niewiele obchodziło. Ja nawet nie chciałam z wami grać, to chyba ktoś mnie wtedy do tej konfy dodał? Jakiś “mastermind”. Tymczasem ja układałam głosowania z innymi osobami poza tym całym fejkiem.
“Nie policzyłaś nawet, że gdyby ten sojusz jakoś mocniej rzeczywiście istniał to nie zgadzała się ilość głosów oddanych na tamtych radach na różne osoby? “
Wiem, no jasne, że policzyłam to. Nie zakładałam przecież naiwnie, że sami sobie poradzicie, bo byście sobie żadnym prawem nie poradzili. A double vote już wtedy poszło na innej radzie. Więc tego się po was nie spodziewałam.
“Czy naprawdę byłaś aż tak przekonana o tym, że wszyscy Ci podczas gry ufali, że umknęły Ci tak oczywiste znaki? W tym pytaniu nie chodzi mi o jakieś wyśmiewanie Cię ani nic takiego, tylko po prostu szczerze dziwi mnie to, że, sądząc po wcześniejszych odpowiedziach, Ty się naprawdę nie zorientowałaś.”
:D zorientowałam się przecież. Tylko… jakby to wy tą konfę utrzymywaliście. Iiii… po co? Bo tego tu nie wiem.
“Byłam szczerze przekonana, że po prostu w pełni świadomie zwodzimy się nawzajem, ale najwyraźniej tak nie było? “
Tak chyba było jednak najwyraźniej : D ale mindfuck, serio, na konfa to była chyba jedna z większych osobliwości tego surva, a na takim Faroe gdzie nawet kaczki stają się “a, rekin” o to ciężko.
“Czy naprawdę wystarczy tylko wygrywać zadania i nie układać się podczas gry z Tobą, żebyś uwierzyła, że ktoś nie układa się także z nikim innym?”
No słuchaj, nie mówiłam, że w to nie wierzę, ale wierzyć też można w Yeti *Kaczka mówi: chojrak wants to have a word with you *, które być może, no, najprawdopodobniej, nie istnieje. Pewnie, miałaś swoją grę, ale piszę tutaj z mojej perspektywy najwięcej, bo mogę pisać tylko za siebie i chcę wam przedstawić jak wyglądał mój punkt widzenia i rozwiać trochę zagadek, a moja gra z Tobą była taka, że nie istniała praktycznie prawie w ogóle :< albo składało się tak, że mogłyśmy nawet i głosować na radzie na jedną i tą samą osobę i nawet o tym nie wiedzieć, że nasze głosy kształtują się w jakiś blok na wyniki. Przebiegów jeszcze nie ma, a bardzo chętnie bym sobie o Twojej grze i o przemyśleniach na jej temat poczytała <3
Newt: Dzięki za odpowiedź! Tak właśnie ciężko mi było uwierzyć w to, żebyś się kompletnie nie zorientowała - musiałam źle zrozumieć Twoje odpowiedzi na poprzednie pytania. Cieszę się, że zadałam to pytanie i dostałam sprostowanie. Powodzenia w finale!
ZłeKaczka: Hm no nie powiem ciekawe jest to co napisałaś. I skomplikowane. Z tym idolem przyznaję ci rację, chciałam być po prostu pewna ze go użyjesz, no i tak jednocześnie spróbować odwrócić cie od pati, nigdy nie mów że możesz być czegoś 100% pewna w survivorze. Wtedy jesteś blindsidnięta. Nigdy nie sądziłam że moge z tobą grać, jak sama mi powiedziałaś przed jedną z rad “jestes wierna sojuszowi”, a to z chanel bardziej mi chodziło w drugą stronę, chanel mi pisała że raczej by na ciebie nie zagłosowała. I owszem, przekazywałam ci informacje, i nie pomyślałaś aby mnie wyeliminować, prawda? Miałam swój sojusz i wiedziałam że np. meciek nie ma tobą kontaktu, więc jak już bys miała na kogoś głosować, byłby to raczej on a nie ja. A co do ujawniania informacji to było mi to raczej na rękę żeby wszyscy wiedzieli o idolu chanel.
Naprawdę ciężko było cię pokonać w zadaniach więc przygotowywałam się na najgorsze, czyli gdybyś miała sobie wygrać drogę do finału w zadaniach xD
Z pewnością miałam większą kontrolę niż niektórzy, którzy nie mieli z tobą w ogóle kontaktu.
Sorry jeśli ta odpowiedź jest trochę chaotyczna, dużo napisałaś, jeśli coś jeszcze chcesz wiedzieć to pisz
Newt: Dzięki za odpowiedź! Mniej więcej tego się spodziewałam, także nie mam więcej pytań - dzięki, że odniosłaś się do wszystkiego i że chciało Ci się tak długie mendzenie czytać i napisać odpowiedź :D Powodzenia w finale! ~Newt
Juror #16: Meciek
Meciek: Gratuluję wam wszystkim zajścia do finałowej trójki. Dwie osoby z was pracowały na to całą grę, a jedna osoba wróciła sobie w korzystnym momencie i wywalczyła miejsce w finale.
ZŁEKACZKA
Byłaś chyba moją najbliższą sojuszniczką w tej grze, więc bardzo się cieszę, że jesteś w finałowej trójce, ale nie rozumiem jednej rzeczy? Po co zaproponowałaś mi finałową trójkę przed moją eliminacją?
Oczywiste było, że mnie wyeliminujecie przy pierwszej okazji, nie proponując mi nic miałabyś pewność, że „nie mam nic przeciwko tobie”. Wyjaśnij to, proszę.
Dodatkowo – wiele osób w jury uważa, że nie widziało, jak grasz, czyli to, co ja uważam o Franzisce. Uzasadnij i przekonaj ich, że faktycznie grałaś i do tego grałaś naprawdę dobrze.
FRANZISKA
Kim jest Franziska w tej grze? Nie znam jej. Serio, przez 3/4 gry nie robiłaś NIC. Dlaczego miałbym niby na ciebie zagłosować? Jedyna rzecz, którą widziałem, że robiłaś to pod koniec edycji, a to już trochę za późno na rozpoczęcie gry, nie uważasz?
Wypisz mi swoje największe ruchy i uzasadnij czemu zasługują one na zdobycie mojego głosu jurorskiego.
SHELLI
Shelli, do ciebie nie mam pytań, bo nie mam ochoty na czytanie twojego pierdolenia, jaką to nie jesteś comeback queen i jak nie slaynęłaś konkurencji, więc utkaj plaszkwe i przeczytaj, co mam ci do powiedzenia.
Twoje zachowanie w tej edycji zakrawało o bycie tak żałosnym, że ja podziwiam Kamila, że nie zszedł z zażenowania i nie anulował edycji.
Tak, jak cię lubię, tak odstawianie dram tylko po to, żeby zrobić dramę jest mega słabe, a potem dziwienie się, że ludzie nie chcą grać. Swoją pierwszą eliminację sprawiłaś sobie sama i jak dla mnie osoba, która pokazuje taki brak ogarnięcia w grze nie powinna wygrać finału.
Muszę jednak ci przyznać, że po przeczytaniu twojej mowy finałowej mogłabyś być świetną autorką fanficów typu Królowa gangu, bo większość opisu twojej gry jest zmyślona. No, ale gratulacje, doszłaś do finału i chyba na tym się skończy.
Shelli: *milczy*
Franziska: “Kim jest Franziska w tej grze? Nie znam jej. Serio, przez 3/4 gry nie robiłaś NIC. “
Hahahahahah jeśli w to wierzysz, to bardzo proszę. Jaka jest prawda? No cóż, może być trochę bardziej skomplikowana. Naprawdę nie robiłam nic, co mogłoby mnie donieść aż do F3? Czy może bardziej jesteś sam zły o to, że wykorzystałam wiele z rzeczy, które dosłownie “były mi dane”. Jak immunitet, z wyzwania, w którym dosłownie mi go oddałeś :) nie musiałeś, ale to zrobiłeś. Mogłeś sam odpaść, ale też i nie dać mi wygrać, mogłeś tak zrobić. I na przykład ułożyć grę z Newt. Ale nie chciałeś. I okej. I dlatego właśnie, że ja byłam taką osobowością, która “już była lepsza od Newt”, to jestem tutaj. Nic nie dzieje się bez przyczyny. W sumie F3 było już ustalone od F5. Miałyśmy plan, ustaliłyśmy jak ma wyglądać finał. XDDD Może po prostu nie popełniałam tylu błędów i nie byłam taka ślepa jak inni. To już jest bycie ahead in the game, to już jest bycie lepszym niż inni. A poziom jaki reprezentowali inni często nie był dość wysoki.
A na przykład to, że jakoś nikt nie chciał na mnie głosować. Czy to jest moje nic? Czy może właśnie gra, w której zdecydowałam, że nie chcę się zachowywać jak pawian tylko pozostać do końca sobą i mieć jakąś klasę i być może właśnie po prostu przez to i dzięki takiej decyzji zwyczajnie nie wystawić się na głosowanie. Dotarłam do finałowej trójki oszczędzając siły i energię na finał właśnie, to też jest umiejętność zarządzania swoimi zasobami sił. I nierobienia głupot. Może tylko tyle, może aż. Dopłynęłam na brzeg tej edycji spokojnie, wypływając oczywiście z takiego samego punktu jak i cały cast, a jednak, inni nieraz zwyczajnie dmuchali w żagle mojej tratwy. To całkiem piękne. Czasami gra przychodziła mi to tak łatwo i swobodnie, że aż nic tylko grać. Miałam wrażenie, że nigdzie wokół siebie nie widziałam żadnego zagrożenia. Toteż nie musiałam walczyć na śmierć i życie wciskając dwie strzałki przez godzinę na poziomie hard xD and that’s really great. Czasami nam się wydaje, że “ktoś się nie stara”. A może zwyczajnie widzi, że po prostu nie musi? Życie w tym obozie (mimo tego, że dostawałam głosy) było dla mnie dobre.
“Dlaczego miałbym niby na ciebie zagłosować? Jedyna rzecz, którą widziałem, że robiłaś to pod koniec edycji, a to już trochę za późno na rozpoczęcie gry, nie uważasz?”
No nie sądzę. Jeśli znasz surva, to o tym wiesz, że nieraz najlepszą strategią jest nie być widocznym i spokojnie robić swoje. A robiłam wiele. Z przyjemnością głosowałam na kolejne osoby na kolejnych radach i widziałam jak odpadają, wszystkich ich teraz pozdrawiam xd Jeśli uważasz, że moje popisy w wyzwaniach były aż tak złe no to trudno, może trochę przykro, ale taki mały fakt: gdyby nie to, że gubiłam się we flagach to odebrałabym ci wtedy to II. Bo jako pierwsza wysłałam do Kamela tak z ciekawości czy rozwiązaniem kodu było 042. No i bym cię wyprzedziła. To takie zwykłe codzienne retrospekcje.
“Wypisz mi swoje największe ruchy i uzasadnij czemu zasługują one na zdobycie mojego głosu jurorskiego.”
Ok. Wywalenie Shelli najładniejszym głosem jaki w tej edycji znajdziesz xdd (no, było ich trochę więcej, ale powiedzmy, że mam do tego zacięcie). Tzn. osoby, z którą teraz jestem w finale. Z którą razem tak trochę ten finał stworzyłyśmy. Bo nikt inny nie miał na to możliwości i przewagi liczbowej w głosach. Ani jaj. I nie był w stanie innych przekonać. I to jak wywaliłam ciebie też było pięknym momentem :D poza tym jednym z największych ruchów, jeśli można to tak nazwać, było bycie taką osobą, której nie znienawidzą wszyscy szybko, a wręcz przeciwnie xD nie-bycie irytującym człowiekiem, a takim, który nie wzbudza jakiegoś lęku, że mogłabym robić jakieś wielkie ruchy i stwarzać jakiegokolwiek dla nich zagrożenia w grze. [Nikt się nie spodziewał że tu dotrę, no nie. to też jest jakaś strategia] Nie robienie dram na campie ani w żadnym innym miejscu było power move. Nawiązanie na odpowiednim etapie świetnej relacji z Kaczką było dobrym ruchem. Wywalenie gdzieś po drodze randomów, z którymi nawet nie rozmawiałam, bo nie odczuwałam takiej potrzeby, tylko ich eliminacja, bo miałam wrażenie, że mogą chcieć później dołożyć głosy na mnie. A i tak chciała głosować też cała reszta, więc miałam liczby, żeby to się wydarzyło. Wywalenie Mawa. Wywalenie Pati (oboje z Mawem i jeszcze Newt i Chanel na jednej konfie, na której pisali mi co robią a ja im mydliłam oczy, że tak, taak, jasne…). Wywalenie Chanel, bo dostałam odpowiednie informacje o tym, kto może jej ew. kibicować potem. I tak dalej, i tak dalej. Nie potrzebowałam nawet przewag, ani nie musiałam się o nie bić i pisać na żebry “no hejka” XD, bo inni, którzy mi zaufali i z którymi zdecydowałam się wcześniej poprowadzić grę literally mówili mi, że “jesteś na tej radzie bezpieczna”. No i okej. Nie wiem co jeszcze xd
Juror #17: Chanel
Chanel: Shelii, nawet w mowie musisz mnie obrażać, serio? To mega słabe. Nie wiem, co Ci ludzie w Tobie widzą i jakim cudem w ogóle wróciłaś do gry. Dlaczego jesteś taką chamską tępą pizdą? Dopóki nie zaczęłaś mnie wyzywać na priv z innymi to jeszcze jakoś znosiłam Twoje dziwne zachowania, ale no przegięłaś ostro. Ja naprawdę jestem raczej spokojną i cichą osobą, ale do czasu. Te twoje gadanie pół Polish, pół English tez jest żenujące. Co właściwie Ci takiego zrobiłam, żeby po mnie jeździć na priv z innymi osobami?
Franziska, czy zrobiłaś jakiś blindside na kimś, jaka była Twoja strategia na grę?
ZłeKaczka, czy pozbyłaś się mnie z gry, ponieważ byłam zagrożeniem, czy poprostu za namową Shelli srelli ?
ZłeKaczka: bless chanel za takie krótkie pytanko :heart:
Pozbyłam się ciebie ponieważ miałaś swój fanklub na eoe i byłaś osobą która najbardziej mi zagrażała z tej finałowej piątki.
Shelli: Powiedz mi jak Cię wyzywałam oprócz tego, że nazwałam bezużyteczną bo nic nie pomagałaś. Tak naprawdę po tym jak odpadłaś po raz pierwszy to zapomniałam o twoim istnieniu, wróciła i nic nie robiłaś oprócz głosowania na mnie więc przestań robić z siebie ofiarę losu bo wychodzisz na tym gorzej niż myślisz. Twoje koleżanki mówią, że to ja jestem hipokrytką ale chyba nie widzą kogoś bliżej siebie. Skoro jestem taką tępą pizdą to jak to się stało, że wyeliminowałam Cię dwa razy. :wink: Widocznie ludzie widzą we mnie to co przysłania Ci twoje ego i twierdzenia, że tyle robiłaś w plemiennych zadaniach ze szok. Tak, że… tyle odemnie.
Chanel: Dziękuję za odpowiedź. Prawdą jest, że gdybyś inaczej się od początku zachowywała, to mogłybyśmy sie nawet zaprzyjaźnić. Być może trochę mnie poniosło z tym pytaniem, w każdym razie miałam powody to na Ciebie głosowałam. Gratulacje dojścia do finału.
Shelli: Widzisz, każdy kij ma dwa końce. Gdybyś się starała i przynajmniej udawała zainteresowana zadaniami to myślę, że mogłyśmy się dogadać i współpracować. Może kiedyś przyjdzie na to czas, kto wie. Nie mniej jednak w tej grze wylądowałyśmy po dwóch strona skacząc sobie do gardła. Możemy teraz gdybać tylko co byłogdybyśmy razem grali do jednej bramki. Obie jak widać lubimy ponieść się emocjom i słowom gdy gotuje się w nas krew. Przynajmniej wprowadziłyśmy jakieś rywalki w grze :stuck_out_tongue:
Chanel: Uważam, że wyrzucenie mnie z gry mimo wszystko było dobrym posunięciem strategicznym, prawdę mówiąc. Chodziło mi o tą całą otoczkę bardziej i o to co zrobiłaś Sandrze w grze. Nie ukrywam, iż byłam też zła, bo miałam nadzieję, że ktoś inny wróci z eoe. Być może przez pracę i studia nie byłam, aż w takim stopniu aktywna na początku gry, w jakim bym chciała. Nie mniej jednak zależało mi na grze. Masz rację, przynajmniej wprowadziłyśmy rywalizację w grze :D.
Shelli: Od początku wiedziałam, że masz dużo znajomych w grze i będziesz kimś kto nie może daleko zajść. Sama dałaś mi argument jak przekonać innych że jesteś mnie pomocna niż ja - udało mi się chociaż myślałam, że to się nie uda bo bardzo dużo osób miało twoje plecy. Nie mniej jednak mówiłam tylko o tobie to, że nic nie robisz podczas zadań. Nie kwestionowałam tego czy Ci zależy czy nie bo nie jestem w twoim umyśle. Zarówno za pierwszym i za drugim razem gdy Cię dopadłam wiedziałam, że musisz odpaść bo inaczej wygrasz i dobrze o tym wiesz. To, że jako jedyna miałam odwagę Ci powiedzieć na naszej drugiej radzie w pre-merge że na Ciebie głosuje i dlaczego to już tylko dlatego, że jeśli bym odpadła to może byś się wzięła za pomoc zadań bo zarówno ja jak i Franziska byłysmy sfrustrowane ciągłym przegrywaniem. Mój powrót z EoE to był dla ciebie najgorszy scenariusz jaki mógł się stać. Obie wiemy, że Spectara, Patryk czy Sandra na pewno pozwoliliby Ci dojść do finału. Ja jednak stanęłam murem między tobą, a finałem dwa razy. :P
Chanel: O jaki argument Ci chodzi ? Poza tym chciałam zapytać, czy Ty przekonałaś resztę, aby na mnie głosowali? :D
Shelli: O argument, że nie pomagałas w zadaniach co wpłynęło na to, że ludzie przychylnie spojrzeli na opcje wyrzucenia Ciebie z gry aby w końcu zacząć wygrywać zadania. O przekonanie reszty w f5? W momencie w którym wróciłam do gry napisałam do Fran, Mećka i Kaczki że masz duży fanclub kibiców w EoE i twoje dojście do finału będzie równało się z wygrana. Co zrobili z tą informacja? Chyba wiadomo. Nie trzeba było ich zbyt mocno przekonywać bo wiedzieli co trzeba zrobić. Oraz dokładnie nie jestem pewna co zrobiłam Sandrze oprócz tego, ze wykorzystałam jej zaufanie do swojego planu bo wiedziałam, że jest zagrożeniem dla mojej gry gdy co runde pisała Aikko, że mi nie ufa. Nawet Sail napisał jej, zeby mnie wyrzuciła bo gdy dojdziemy do Merge to się od niej odwróce. Miał rację (PROROK SAIL) ale Sandra nie posłuchała bo tutaj zadziałał mój social który zbudował z nią więź której nie chciała zrywać. Przynajmniej tak to widzę.
Chanel: Rozumiem, a najpierw wyrzuciłyśmy Mećka, bo powiedziałam Kaczce, że mam immunitet, który mogę wykorzystać tylko na tej radzie. W każdym razie, dziękuję za odpowiedzi i informacje. Może przyjdzie czas na wspólną grę. :D
Shelli: Szczerze? Wydaje mi się, że nawet bez legacy byś przetrwała tą radę. Meciek w momencie w którym stał się challenge beast było wiadomo że jeśli przegra jakieś zadanie to automatycznie wyleci. Nie wydaje mi się, że mógł to powstrzymać. I każdy wiedział o twoim legacy ale nie był to jakiś wielki problem bo na radzie była większa ryba do wyłowienia. Może, może i nawet może będziemy współpracować :p Kto wie co los przyniesie.
Franziska: Blindside jest wtedy, gdy osoba odpadająca nie wie, że odpada na radzie. W tej edycji nie wiem kto do końca nie wiedział, że odpada, bo niewiele się o tym gadało. Tzn. może nie, że się nie gadało, ale ok, wyjaśnię to dalej w tej odpowiedzi. Wydaje mi się, że Maw nie do końca wiedział, że na niego głosuję, ale czy można to nazwać blindsidem? W sumie mój głos zaważył na wyniku rady. Podobnie może Meciek? I have no idea, tbh. Czekam na przebiegi. I to takie true confessionale z prawdziwymi myślami uczestnika, kto komu wtedy ufał, jak czuł się na radzie. Pewnie opinii na ten temat byłoby wiele [co do tematu blindside’ów]. Sądzę, że przeczuwał [Maw, Meciek, itd], że głosy na radzie dostanie, ale mógł się zupełnie nie spodziewać, że ode mnie, czy to już w Twoich kategoriach podchodzi pod blindside? (może siebie nie doceniam.) W ogóle mam wrażenie, że większość tak miała, bo wszyscy raczej w tej edycji byli na tyle humble, żeby wiedzieć, że może być różnie i chyba nikt nie był aż tak oderwany od gry żeby go z kapci wyrzuciło przed laptopem jak na siebie głosy dostawał. Chociaż kto wie. Shelli też chyba wiedziała o swojej eliminacji chociażby dlatego, że już wcześniej głosy dostawała, w sensie – na tej podstawie mogła się wszystkiego na następnych radach już spodziewać. Poza tym to wszystko gra i reakcje też mogą być bardzo mocno przerysowane/skonstruowane/zagrane, ktoś może tylko udawać, że się nie przejął a tak naprawdę nie wiedział, że odpada, no nie wiem. Wiem tylko, że w realnych edycjach to wszystko o wiele ciekawiej wygląda i bardziej jestem wtedy w stanie powiedzieć z pewnością, że „oho, nie miał o tym pojęcia, widzicie jego minę?” i ocenić to na blindside. Na discordzie każdy może gadać z każdym równocześnie i tak dużo informacji zatajać…
Też nie wiem (jeśli na to spojrzeć w takich kategoriach) ile osób wiedziało i na jakich i na ilu radach, że ja na nich głosuję i na ile to było zaskoczenie. Sądzę, że takie pytanie to raczej można zadać sobie między uczestnikami na reunion, tu na razie nikt nie pisał do mnie wprost na radzie finałowej „gratuluję ci finału, bo mnie wywaliłaś blindsidem” czy coś w ten deseń.
Wiecie, w sumie ja się nie skupiałam na takich rzeczach. Jak ktoś odpadał, to odpadał, bye, gone too soon, zapalmy świeczkę, bawcie się dobrze na eoe. And I moved on. Po każdych radach patrzyłam już tylko na to, jak gra idzie do przodu i jakie będzie następne wyzwanie, szybka kalkulacja kto jakie ma szanse, z kim teraz grać, czy zmienił się układ sił gdy było przemieszanie itp.
Juror #18: Alexis
Alexis: Wyobraźcie sobie, że jedziecie na wakacje, hotel pięciogwiazdkowy okazuje się spleśniałym motelem przy autostradzie, nikt nie oferuje kuchni wegańskiej, pod latarnami dziwki, psy się ruchają, złamał wam się paznokieć, idziecie na plaże, wchodzicie do wody, a tam muł, kamienie duże, kamienie małe, wodorosty, metr piasku, dwa kalosze, zużyty tampon Shelli, dziurawa gumka, Maw idący do pracy, Chanel pisząca hejkacotam, Ika drąca/y ryja i w końcu na dnie trzy mowy w butelce. Wiecie po co był ten wstęp? Żeby wam pokazać jaki horror nam zgotowałyście przez te mowy. Są tragiczne, okropne, nie da się na to patrzeć i każda jest paskudna w swoim własnym stylu. Naprawdę, dajecie nam finał z rynsztoka, obudźcie się laski. Oczekujemy czegoś więcej. Bo na razie prezentujecie się jak kolejno małe dildo, lalka z sexshopu i lateksowe wdzianko uciskające mózg.
Franziska, ty walczysz o zwycięstwo, a mówisz, że wolałabyś być na Ponderosie. Gratuluje ci znoszenia moich napadów szału, ale z tego co napisałaś, a nawiasem mówiąc nie napisałaś nic, to chyba największy element twojej gry. Pochwal się czymś o czym nie wiemy. Udowodnij, że nie byłaś bierna, bo chyba sama wierzysz, że nie zrobiłaś nic i jesteś tu przypadkiem.
Shelli - myślę, że mogłybyśmy być przyjaciółkami, jeśli byś obcięła włosy, ucieła język oraz palce i na wszelki wypadek usunela konto na Discord. Masz zaburzenia osobowości i pamięci, dlatego ciągle zapominasz o swoich lekach. Raz da się z tobą rozmawiać i jesteś extra laska, a potem zamieniasz się w kurwiszona, którego celem życiowym jest przelecenie pięciu sebixów na placu zabaw w nocy pod zjeżdzalnią. Powiedz nam dlaczego mamy oddać głos na kogoś kto posunął się do niskiego sposobu realizacji planu jaką było zrobienie głupiej dramy. I najważniejsze na koniec. Czy myślisz, że jesteś postacią, którą wysyłasz na gifach? Jeśli tak mogę ci polecić pewną klinikę. Jeśli uważasz, że twoje zachowanie jest ok to masz tampon i się nim zatkaj, bo nie chce cię wiecej słyszeć. Oczekuje od ciebie w tym finale pewnego przemyślenia swojej osoby. Jaka jest prawdziwa Shelli. Błagam, wymyśl cokolwiek, bo nie chce cię zapamietac jako pustą lalkę do zabaw.
Kaczka - raz kaczka, raz sraczka, raz rekin...w trakcie ostatniej przemiany w rekina, chyba ta ryba zeżarła ci mózg, bo w twojej mowie nie ma nic konkretnego. Po jej przeczytaniu nie czuję, że cokolwiek zrobiłaś, bo to wygląda tak od niechcenia. Także..powiedz mi co ty zrobiłaś, tylko ty. Co według ciebie jest twoją zasługą i dlaczego pozostałe uczestniczki nie powinny mieć z tobą szans.
Życzę Wam powodzenia, odpalcie coś, chce fajerwerków. Ma być hot, na razie jest not.
Franziska: Wiesz, ja na przykład nie wierzę w to, że cokolwiek dzieje się przypadkiem. Jak sama napisałaś, Faroe było czasem jak ch*jnia z grzybnią, ale ja jedyne co w tym całym pierdolniku mogłam zrobić, to nie dokładać oliwy do ognia. I to było dobre rozwiązanie. Poczytaj teraz moje historie gry, które już opisałam wyżej. :)
Czasami bycie calm, collected and cold just as Faroe Islands całkiem porządnie wychodzi na dobre. :) rada na najbliższe rozważania. Poza tym na spleśniałym motelu raczej lepiej nie odpalać fajerwerków… trust me, I’m an engineer.
Wiecie co, tak całkiem na serio to… może sobie lepiej odpuścić te nadmierne emocje, które najwyraźniej wami targają i pomyśleć tak naprawdę - czy jak np. całe plemię zgodnie (albo i nie, ale to mniejsza) głosowało na jedną osobę, która akurat wszystkich wku**iała, to czy trzeba było nawet robić power move żeby dostać się tam gdzie jestem? No nie. Krążyły jakieś nicki, ale mój się nie pojawiał. Wystarczyło zaobserwować dokładnie sytuację i dynamikę ról jaka się wtedy tworzyła i zwyczajnie być ninją, który rzuca głosy tak, jak wiadomo, że zagłosuje jakaś spora część plemienia a zwyczajnie do tego się obstawić innymi ludźmi dla zabezpieczenia i nie być na widoku a zbierać tylko skutecznie informacje, analizować je i na koniec spijać przysłowiową śmietankę widząc wyniki głosowania. Trzeba to też umieć. A czasem też (dla balansu) udawać głupka, który nie wie, jak się potoczy głosowanie i zagłosować inaczej albo tak, jak mi nakazują sympatie. A przynajmniej do pewnego etapu.
Shelli: Przyznam, że drama nie była wysokich lotów i to chyba jedyne co bym cofnęła jeśli chodzi o moją grę. Nie było to mądre bo miało swoje konsekwencje. Jedyne co z tej dramy wyniosłam na plus, że nie odpadł Dark którego targetowaliście a był mi bliski i nie chciałam jego eliminacji i mogłam wywalić Spectare. Niestety, karma szybko wróciła. Nie mniej jednak nie można mnie oceniać jedynie pod względem jednej rady, wiem że jest ona kluczowa jeśli chodzi o negatywny wpływa na mnie bo się nie popisałam ale działam pod wpływem emocji i gniewu, że nie chcieliście głosować na kogoś innego niż Dark lub Aikko. Czasu nie cofnę niestety ale nie widziałam innej opcji odwrócenia uwagi od głosowania i przekierowania go na osobę która dowodziła drugim obozem. Ciężko było przemówić do Pati czy Mawa aby głosować na Spectare bez informacji docierającej do niej.
Nie myślę że jestem postacią z gifa - to jedynie bliższe odzwierciedlenie miny czy też czynności które nie można wysłać emotką w celu urozmaicenia. Nie jestem aż tak psycho aby wierzyć w to, że jestem osobą z gifa.Nie uważam, że moje zachowanie było ok w niektórych momentach. Nie mniej jednak np. flirt z Sailem pozwolił mi zdobyć jego zaufanie na okres w którym go potrzebowałam. Odrobina flirtu nigdy nie zaszkodzi i był moim JEDYNYM!!!!!
Mam nadzieje, że moja odpowiedź jest wystarczająca aby nie być w twoich oczach pustą lalka do zabaw ale to już pozostaje twojej ocenie.
Franziska: [komentarze do odpowiedzi Shelli] + [i Kaczki też]
^ po tym wszystkim co tu napisałam nadal uważasz/uważacie, że moja gra to było 100% szczęście? I wouldn’t say. Czy szczęściem było trafić do Bifrost do paraolimpiady? Nie sądzę. Czy szczęściem było mieć mocnych rywali w zadaniach o II i nie móc się przez to przebić na pierwsze miejsce? Ile razy życzyłaś mi Ty (odpadając na Eoe również xd), czy inni znajomi odpadający dosłownie “szczęścia w grze”? Hm, gdybym je miała, chyba by mi się go nie życzyło. Nie było szczęściem nie mieć żadnych przewag, w porównaniu do Ciebie. Liczyłam na Saila, i że może wróci albo nie wiem, będą jakieś przewagi z eoe? Niewiele te wszystkie twisty zmieniły w moich przebiegach [na dobre]... Przemieszania? Czy były ma moją korzyść? Tak sobie. Fajne osoby z którymi grałam poszły wtedy do innego plemienia. Also, najwięcej razy z Was wszystkich byłam na radach plemienia.
Szczęście??? Czy umiejętna gra, która mnie tutaj doprowadziła?
A i jeśli jeszcze raz zaczniecie się czepiać moich emotek w mowie (serio…) jak tonący ostatniej deski ratunku to nwm xd
Prosz, to specjalnie dla was i o was: xdddddxdxdxddddddxdxxdxddxd XDDDDDDxdxdxdxdxdxd :DDDD : DD xddDDD DX XDD :)))))) :* ;* <33333333333 love.
*patrzy jak teraz ksztuszą się i mdleją ci wszyscy, którzy hejtują emotki*
“spokojnie, to nie covid-19!” ~
Co do odpowiedzi Kaczki: co do układów przy tym głosowaniu kiedy grałyśmy z Mećkiem to on coś tam do mnie pisał na temat tego kto jak głosuje, ale raczej - z szacunku, bo nie sądzę o tobie jak plus jeden (w przeciwieństwie do tego co ty myślisz o mnie, ale okej, ja się nie odwdzięczam tym samym, bo nie jestem na tym samym poziomie) nazwałam to sobie w myślach jak taki łańcuch informacji i połączeń w grze ja - Meciek - Ty, który może ciężko byłoby innym wyłapać i zorientować się, że tak gramy. Zawsze to lepsze niż zakładanie od razu jakiejś konfy z Kamelem. W końcu co może wyjść z tych konf to już wiecie...
MOWY KOŃCOWE
Shelli: Postaram się krótko i zwięźle, bo większość i tak zostało już powiedziane w odpowiedziach do waszych pytań. Mam nadzieje, że zobaczyliście grę od strony jaką ja ją widziałam i rozwikłałam wasze niewiadomo co do mojej osoby, te związane z grą jak i te personalne które też się przewijały między pytaniami. Co mogę powiedzieć? Na pewno moją mocną stroną był bardziej pre-merg gdzie wydaje mi się, ze nawet z morderstwem wyszłabym z tego bez szwanku. Od pierwszego dnia kiedy dotarliśmy na wyspe miałam plan stać się przyjaciółką/koleżanką większości z was i do tego dażyłam budując moją pajęczyne komunikacji do przetwarzania wiadomości o innych czy też sojuszach. Nie twierdze, że byłam alfą i omegą bo nie wiedziałam o każdej przewadze czy sojuszu bo każdy coś przed kimś ukrywa bo wie, że informacja to najważniejsza waluta w grze. Największym moim ruchem był blindside na Spectara bo wydaje mi się, że nie wiedziała że to nadchodzi. Przynajmniej ja mam taką nadzieje, że tak było. Byłam w posiadaniu dwóch idoli, extra głosu i steal vote dalej czekając z runami w kieszeni na kolejne oferty z Eoe. Czy mnie lubicie czy też nie, powinniście docenić mój social oraz odkupienie jakim był mój powrót z EoE. Nie mniej jednak mam nadzieje, że zagłosujecie na mnie bo zasłużyłam na miano Sole Survivor. A co najważniejsze.... PRESS Z TO CHASE YOUR DREAMS.
ZłeKaczka: Dzięki za wszystkie pytania, na wszystkie starałam się odpowiedziec jak najlepiej I mam nadzieję że wyciągniecie ze wszystkiego co napisałyśmy swoje własne wnioski. Ta edycja według mnie była super I cieszę się że się do niej zgłosiłam I mogłam w niej grać do samego końca. I uważam że to dosc duze osiągnięcie w takim sezonie bo było dużo zaskakujących rad, twistów, przewag no I dobrych graczy. Poznałam wiele nowych osób I miałam zajęcie w tej kwarantannie. Starałam się grać najlepiej jak mogłam no I chyba mi się udało, przynajmniej częściowo. Mam nadzieję że to docenicie I w sumie nic więcej nie mam już do powiedzenia, zjadę się na waszą łaskę.
Franziska: Podsumowując i kończąc moje wystąpienie w finale - wiem o tym, że każdy uważa co innego i może mieć inne zdanie na temat tego kto powinien wygrać i nie każdemu może podobać się ta sama gra. Mam nadzieję, że ja z tym swoim dość skrótowym opisem gry tutaj odpowiadając na każde wasze pytanie udowodniłam, że nie znalazłam się tu przypadkiem pomimo tego, że tak mogliście sądzić. There’s more to it than meets the eye. Czasami bywa tak, że na pierwszy rzut oka czy widząc z zewnątrz czyjąś grę albo nie mamy o niej pojęcia albo wydaje nam się, że była całkiem inna niż naprawdę. A jaka jest prawda? Ja tu przedstawiłam swoją relację a przynajmniej jej wycinek, ciężko by było ze szczegółami opisać całą edycję, też finał tu nie jest od tego. Przebiegi oddają to dokładniej.
Mam nadzieję, że pokazałam się Wam tutaj z ludzkiej strony, takiej, która nigdy nie chciała narazić się innym na hejt i wygnanie, raczej chciała w miarę możliwości z każdym nawiązać dość fajny kontakt i ciekawie grać odsłaniając też inne aspekty swojej osobowości i logicznego, kreatywnego i nieszablonowego myślenia. Najbardziej jak się dało na warunki tej edycji i swoje własne, ludzkie, wykazać się ambicją i zaangażowaniem biorąc udział bezwzględnie we wszystkich wyzwaniach jakie nam przygotowano, być na każdej radzie plemienia, tych na których dane mi było być (czasem rada jest zbawieniem gdy możesz zagrać tak jak chcesz i wykonać ruchy, które zaplanowałeś i mieć z tego satysfakcję, ale nie zawsze tak jest) i musiałam brać w nich udział, nawet jeśli za wszelką cenę dążyłam do tego by ich uniknąć (w Bifrost).
Każda z nas tutaj przeszła inną drogę. Ale dla mnie była ona tak długa, po tylu głosowaniach, wyzwaniach (i też głosach na mnie), że nie mogłam powstrzymać tej fali emocji gdy to na własne oczy zobaczyłam, że tak, faktycznie, naprawdę mi się to udało i tu dotarłam, do końca. Mam nadzieję, że nawet mimo tego, że w takich chwilach dałam się ponieść będziecie w stanie spojrzeć na mnie jak na tą ostatnią, prawdziwą osobę - the last one, true survivor.
Mamy wszystko ! Pytania jury, odpowiedzi, mowy. Jurorzy czas głosować! Duncan, ure up first
<Duncan podchodzi do urny>
"Na wszystkie pytania według mnie odpowiadałaś najlepiej. Powodzenia! :heart"
<Podchodzi Ika>
"Fucking legend, była po prostu amazing"
<Podchodzi Frio>
"Czuje ze tak powinno byc, a jak sie myle to tak musialo byc. Powodzenia."
<Podchodzi Patryk>
"Bo tylko ty zrobiłaś coś dobrze"
<Podchodzi Rafix>
"Lepsza od innych"
<Podchodzi Venstey>
"Pokonałaś kłody po nogami"
<Podchodzi Sail>
" Uważam, po posłuchaniu Ciebie na Finale tribal, że to Ty poprowadziłaś najlepszą grę z tej trójki. Też Twoje wypowiedzi były najlepsze... Nie mogło być inaczej!"
" Uważam, po posłuchaniu Ciebie na Finale tribal, że to Ty poprowadziłaś najlepszą grę z tej trójki. Też Twoje wypowiedzi były najlepsze... Nie mogło być inaczej!"
<Podchodzi Sandra>
"Moim zdaniem jedyna zaslugujesz na wygrana. Od samego poczatku podobala mi sie twoja gra"
<Podchodzi Rafik>
"moim zdaniem najbardziej zasłużyłaś na to zwycięstwo."
<Podchodzi Spectara>
"Waham się cały czas"
"Waham się cały czas"
<Podchodzi Aikko>
"Górowała na najważniejszych etapach"
<Podchodzi Dark>
"mam nadzieję, że potem tego nie pożałuję"
"Górowała na najważniejszych etapach"
<Podchodzi Dark>
"mam nadzieję, że potem tego nie pożałuję"
<Podchodzi Contratiempo>
"o mój głos jest ciężko, ale go zdobyłaś."
"o mój głos jest ciężko, ale go zdobyłaś."
<Podchodzi Maw>
" każdy szuka podobnych do siebie"
" każdy szuka podobnych do siebie"
<Podchodzi Newt>
" Miałam bardzo duży problem z wyborem"
" Miałam bardzo duży problem z wyborem"
<Podchodzi Meciek>
"grałaś najlepiej z tej trójki graczy"
"grałaś najlepiej z tej trójki graczy"
<Podchodzi Chanel>
"moim zdaniem miala najlepsza strategię."
"moim zdaniem miala najlepsza strategię."
<Podchodzi Alexis>
"Oddaje mój głos bez wyrzutów sumienia, ponieważ wierzę, że jesteś najlepsza"
"Oddaje mój głos bez wyrzutów sumienia, ponieważ wierzę, że jesteś najlepsza"
Koniec głosowania!
Thank u for a great season, widzimy się na domówce u Vena w L.A gdzie odczytamy głosy!
CONFESSIONALS
------Main Game------
ZłeKaczka 25 (176)
Shelli 14 (112)
Franziska 13 (133)
-------Out of the game------
4.Alexis 26 (157)
5.Chanel 17 (100)
6.Meciek 13 (163)
7.Newt 2 (104)
8.Maw 1 (152)
9.Contratiempo 1 (134)
10.Dark 2 (93)
11.Aikko 2 (40)
12.Spectara 5 (114)
13.Rafik 1 (97)
14.Sandrczi 3 (85)
15.Sail 1 (82)
16.Venstey 1 (52)
17.Rafix 3 (102)
18.Patryk 3 (32)
19.Frio 1 (42)
20.Ika 1 (55)
21.Duncan 3 (41)
-------Out of the game------
22.Saga (14)





















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz